Go to content

Perfekcjonizm to przekleństwo Syzyfa. Jeśli uważasz, że robisz za dużo, zrób mniej. Świat się nie zawali

Fot. iStock / fcscafeine

Nie warto tracić czasu na skupianie się na swoich niedoskonałościach i próbie ich naprawiania. Nikt z nas nie jest idealny, każdy ma pewne braki, ułomności i bardzo dobrze! Rozejrzyj się – naprawdę myślisz, że jesteś gorsza od innych? Że jesteś niewystarczająco dobra? Każdy, ale to każdy człowiek, którego mijasz na ulicy ma pewne kompleksy, nie potrafi robić czy zrozumieć pewnych rzeczy, ale czy to znaczy, że nie może akceptować siebie takim, jakim jest? Bez przesady. Wyprostuj się, stań przed lustrem i… zacznij doceniać to, kim jesteś.

Nie wszystko musi być idealne

Perfekcjonizm to przekleństwo Syzyfa, ponieważ jest nieosiągalnym standardem. Próbując być bezbłędnym i robić wszystko idealnie, z góry skazujesz się na rozczarowanie i nienawiść do samego siebie.

Zacznij stawiać sobie realne oczekiwania, takie, którym jesteś w stanie sprostać. To dla ciebie za mało? Pomyśl, czy osiągnięcie nieoptymalnych według ciebie rezultatów nie jest lepsze od tych, których nigdy nie spełnisz chcąc być doskonałą.

Każdy ma mocne i słabe strony

Pamiętaj, że wszyscy jesteśmy ludźmi, a ludzie są niedoskonali – także ty. I to jest w porządku, jeśli dbasz o samorozwój. Najczęściej mamy tendencję do nadmiernego koncentrowania się na swoich niedociągnięciach i problemach, tymczasem ważne jest, aby znać i zapamiętać swoje mocne strony. Nie pozwól, aby twoje wady negowały wszystko to, co w tobie dobre.

Pamiętaj, że życie to nie konkurs. Zamiast porównywać się z innymi, staraj się być lepszym, zdrowszym i szczęśliwszym człowiekiem niż rok, sześć miesięcy lub nawet tydzień temu.

Powinnaś – musisz

Istnieje dość spora różnica między tym, co powinnaś, a co musisz. Niestety na wielu z nas ciąży presja tego, że coś muszę. Warto jednak zdać sobie sprawę, że jedyne, co powinnaś to wybrać – czy coś robisz czy nie. Naucz się, że masz prawo wyboru, w każdej sytuacji, wyboru zgodnego z samą sobą, a nie z całym otoczeniem i oczekiwaniami innych.

Nikt nie jest sam ze swoimi problemami

Po pierwsze każdy ma jakieś problemy. Po drugie, twoje naprawdę nie są niczym wyjątkowym, nawet jeśli czasami wydaje ci się, że jesteś jedyną osobą ogarniającą bałagan wszechświata. Zawsze masz prawo szukać pomocy, prosić o nią, nie ma w tym nic uwłaczającego. Dla nikogo. Także dla ciebie.

Zadbaj o siebie

Wiesz, co jest w życiu najważniejsze – zadbać o siebie, bo nikt inny za ciebie tego nie zrobi. Pomagaj innym, ale naucz się mówić „nie”, gdy ktoś przekracza twoje granice. Nikt nie zobowiązał cię do ratowania wszystkich, nie musisz tego robić, jeśli nie chcesz, jeśli czujesz się z tym źle i zaniedbujesz siebie.

Zwolnij

Wielu z nas żyje bardzo szybko, przez co w końcu przestaje oceniać swoje przekonania, działania, emocje. Działamy na autopilocie lub w półprzytomnym stanie. Odczuwamy coraz częściej chroniczne zmęczenie – zarówno fizyczne jak i psychiczne.

Zatrzymaj się. Zrób sobie przerwę. Wyjdź z głowy. Zadaj sobie pytanie: „Dlaczego robię to, co robię? Jak się czuję? Gdzie ja idę? Czego chcę? Co cenię? Jakie są moje cele?”.

Jeśli uważasz, że robisz za dużo, zrób mniej. Ustal swojej priorytety. Odpocznij. Odpoczynek jest nieodłączną częścią naszego życia.

Może nadeszła odpowiednia pora, by zadać sobie pytanie, czy jesteś naprawdę szczęśliwa. Gdzie widzisz siebie za 10 lat? Co powiesz sobie za 20? Jak będziesz się czuć żyjąc tak jak teraz w dniu swojej śmierci? Jeśli odpowiedzi wywołują w tobie niepokój, smutek, frustrację, zmień coś. To twoje życie i tylko twoje.