Psychologia

Kilka sygnałów, że ktoś manipuluje twoimi emocjami

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 stycznia 2019
Fot. iStock/Viktor_Gladkov
 

Manipulator emocjonalny to niezwykle „trudna” osoba, z którą jednak można sobie poradzić. Kradnie twoją energię, jest męczący, kiedy stara się być blisko ciebie i może sprawnie obniżyć twoje poczucie własnej wartości. Manipulacja emocjonalna jest toksyczna. Jest więc ważne, abyś rozpoznał, kiedy ktoś w twoim życiu manipuluje twoimi emocjami i emocjami tych, którzy cię otaczają. Pozwoli to uniknąć zranienia lub zblokowania w niechcianych sytuacjach.

Kilka sygnałów, że ktoś manipuluje twoimi emocjami

Wszystko kręci się wokół niego

Emocjonalny manipulator stale pragnie współczucia, uwagi i tego, by być wysłuchanym -natychmiast.

Ponieważ nie jest możliwym być stale w centrum uwagi, emocjonalny manipulator jest skłonny do różnych toksycznych zachowań, aby osiągnąć swój cel. Na przykład:

– odbija pałeczkę

Jeśli powiesz emocjonalnemu manipulatorowi, że coś negatywnego dzieje się w twoim życiu, z pewnością poinformuje cię, jak on sam bardzo cierpi. Będzie sugerować, że twoje problemy są niczym w porównaniu z jego wysiłkami.

Zasadniczo ludzie tego typu okazują zadowolenie z faktu, że problemy wszystkich innych są mniej ważne niż ich własne.

– wyolbrzymia

Emocjonalny manipulator tworzy różne historie, aby zwrócić na siebie uwagę. Będzie wyolbrzymiać swoje problemy, przerywając historie innych ludzi, aby opowiedzieć własne, wymyślone i „lepsze”.

– robi z siebie męczennika

Kiedy wszystko idzie gładko, na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie osoby pomocnej dla innych i życzliwej.

Ale potem wszystko zaczyna iść źle. Manipulator narzeka, zachowuje się, jakby przyjął na siebie ogromny ciężar. Ponieważ jest dobrym aktorem, możesz myśleć, że jest po prostu dobrym człowiekiem z pozytywnym nastawieniem … dopóki nie zacznie się to narzekanie.

Przekręca fakty

Fakty są wrogiem emocjonalnego manipulatora, ponieważ dowodzą, że jego działania i reakcje są niewłaściwie. Radzi sobie z nimi w następujący sposób:

– Gaslighting

Jest to działanie polegające na próbach nakłonienia cię do zakwestionowania twojego sposobu postrzegania rzeczywistości. Manipulator zrobi wszystko, byś uwierzył, że to ty jesteś w błędzie, a on ma rację. Oznacza to, że emocjonalny manipulator może:

  • Kłamać w sprawie sekwencji zdarzeń
  • Sprawić, że uwierzysz, że zrobiłeś coś, czego nie zrobiłeś
  • Przekona cię, że źle zrozumiałeś, źle napisałeś, źle zapamiętałeś jakąś sytuację
  • Przekona cię, że twoje problemy nie są prawdziwe

– Granie ofiary

On nigdy nie jest w błędzie. To inni są niesprawiedliwi, atakują go, krzywdzą. Bez względu na to, co zrobił, na pewno będzie wskazywać palcami na wszystkich innych, nigdy nie przyjmie winy na siebie.

Jeśli emocjonalny manipulator nie zdoła wykonać jakiegoś zadania, winne są twoje zbyt wysokie oczekiwania. Kiedy zerwie z nim partner, nazwie go bojącym się zobowiązań. Jeśli cię rozzłości, powie, że jesteś zbyt wrażliwy. Jeśli zostanie zwolnieni, jego szef był palantem. Zasadniczo emocjonalni manipulatorzy nigdy nie biorą odpowiedzialności za swoje błędy.

Jest agresywny

Czasami możesz czuć się niekomfortowo, gdy manipulator zaczyna być nadmiernie agresywny. Może używać mocnego, szorstkiego języka, gestów lub mówić bardzo głośno, aby wykluczyć jakąkolwiek szansę na uczciwą dyskusję.

Wywiera presję

Bo zależy mu na jak najszybszym osiągnięciu celu. Z jednej strony będzie ci mówił, że musisz czuć się komfortowo i dobrze zastanowić nad decyzją, którą chcesz podjąć, z drugiej – będzie stwarzał psychiczną presję, byś podjął ją jak najszybciej i z jak najkorzystniejszym skutkiem dla niego. Siła perswazji jest okrutna, gdy masz do czynienia z manipulatorem. Zagra na najcieńszej strunie – odwoła się do twoich emocji, do poczucia sprawiedliwości, do poczucia winy…


Na podstawie: powerofpositivity.com


Psychologia

„Jest takie miejsce, gdzie zatrzymał się czas, a przed wyjazdem nie trzeba sprawdzać prognozy pogody”

Agnieszka Żukowska
Agnieszka Żukowska
14 stycznia 2019
Talaria SPA
Fot. Archiwum prywatne – Talaria SPA
 

Jest takie miejsce, gdzie zatrzymał się czas, a przed wyjazdem nie trzeba sprawdzać prognozy pogody. To Talaria. Zaryzykuję stwierdzenie, że to jedno z najmilszych miejsc, jakie ostatnio odwiedziła nasza redakcja i postaramy się to solidnie uargumentować.

A w rejony Trojanowa ( 100 km od Warszawy) zawiodła nas obietnica gospodarza, który twierdzi, że w tym miejscu „śni się więcej, niż zazwyczaj i dzieje więcej, niż na co dzień”.      I się nie pomylił.

Talaria

Fot.. Materiały prasowe

Sercem tego wyjątkowego miejsca jest przepiękny XIX wieczny pałac, otoczony stawami i unikalną przyrodą 25 hektarowego parku. Już sam widok na park z hotelowego pokoju wprowadza w błogi stan i tylko dzieci przypominają, że przyjechaliśmy tutaj po coś jeszcze, oprócz relaksu…

Talaria SPA

Fot.. Materiały prasowe

„Talaria”  nawiązuje do starogreckigo określenia „skrzydlatych sandałów” – symbolu boga – posłańca – Hermesa. „TALARIAE” były synonimem komfortu i wygody oraz lekkości w chodzeniu po pełnych „wybojów” drogach i ścieżkach życia. Która z nas nie marzy, żeby oderwać się od laptopa i zawodowych deadlainów, a godzinę później być w miejscu, które jest do tego idealnie stworzone.

Talaria SPA

Fot.. Materiały prasowe

Bardzo proszę – w Talarii jest to jak najbardziej możliwe, a nawet konieczne! Napiszemy więcej. Tu odbywają się jakieś czary, ponieważ zaraz po naszym przyjeździe dzieci zabłądziły do pokoju pełnego artystycznych propozycji i zginęły bez wieści. A potem razem zaginęliśmy w podziemiach pałacu, gdzie usytuowany był cudowny basen z jeszcze cudowniejszymi saunami: młyńską, błotną i infrared. Nasze serca skradł jednak ziołowy domek,  coś w rodzaju bio sauny, gdzie wypoczynkowi na sianie towarzyszy element aromaterapii uwalniający się dzięki wywarowi z ziół. Tak, też sobie zazdrościłyśmy.

Fot. Archiwum prywatne

Najprzyjemniejszy jednak pozostawał fakt, że spędzaliśmy czas zgodnie z naszymi potrzebami, nieśpiesznie, bez fochów, refleksyjnie, nostalgicznie, zupełnie na opak… Dzieci ukochały strefę basenową i czekoladowy masaż, mamusie wszechogarniający spokój i sałatkę z kozim serem, z truskawkowym dressingiem. Oj tak, szef kuchni w Talarii zasługuje na osobną pochwałę.

Podobno padał deszcz i była bardzo brzydka pogoda… Podobno, ponieważ nie zdążyliśmy wyjść z pałacowych przyjemności przez całe trzy dni…

Talaria SPA

Fot. Archiwum prywatne


Artykuł powstał we współpracy zTalaria. 


Psychologia

25 rzeczy, których najbardziej żałujemy w życiu – zgodzisz się z tą listą?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 stycznia 2019

Mówi się, że nie warto w życiu niczego żałować, że wszystko, co nam się przydarza jest ważną lekcją, która może nam pomóc w przyszłości dokonać lepszych wyborów. A jednak, lubimy rozpamiętywać przeszłość i analizować to, co moglibyśmy zrobić lepiej. Pismo Forbes stworzyło listę rzeczy, których żałujemy w życiu najczęściej i najmocniej. Zgadzacie się z nią?

25 rzeczy, których najbardziej żałujemy w życiu

1. Pracy, która odbywała się kosztem rodziny i przyjaźni

2. Że nie stanęliśmy w obronie słabszych (w szkole i życiu)

3. Że nie pozostaliśmy w kontakcie z przyjaciółmi z dzieciństwa i młodości

4. Że nie wyłączaliśmy telefonu w domu

5. Zerwania z „prawdziwą” miłością

6. Że martwiliśmy się o to, co inni o nas myślą

7. Braku wystarczającego zaufania do samego siebie

8. Życia życiem, które chcieli dla nas inni, a nie tym, którego sami pragnęliśmy

9. Że nie ubiegaliśmy się o tę „wymarzoną pracę”

10. Że nie umieliśmy traktować życia nieco mniej poważnie

11. Że nie wyjeżdżaliśmy częściej  z rodziną / przyjaciółmi

12. Że pozwoliliśmy, by jakiś związek się rozpadł

13. Że nie nauczyliśmy dzieci czegoś więcej

14. Że nie zakopaliśmy „topora wojennego” z członkiem rodziny lub dawnym przyjacielem

15. Że nie zaufaliśmy intuicji

16. Że nie nawiązaliśmy kontaktu z kimś, kto nam się podobał

17. Że zaangażowaliśmy się w niewłaściwą grupę przyjaciół, kiedy byliśmy młodzi

18. Że nie skończyliśmy szkoły/studiów

19.  Że nie odeszliśmy z pracy, która nam nie odpowiadała

20. Że nie spędziliśmy więcej czasu z dziećmi

21. Że nie mieliśmy w życiu więcej szczęścia

22. Że zabrakło nam odwagi, aby pójść na pogrzeb bliskiej osoby lub na inne ważne wydarzenie

23. Że nie odwiedziliśmy umierającego przyjaciela/członka rodziny

24. Że nie nauczyliśmy się innego języka

25. Że nie byliśmy lepszymi rodzicami


Na podstawie: forbes.com


Zobacz także

„Kim chcesz być jak dorośniesz? Sobą”. Piękne rzeczy, których powinniśmy uczyć się od Amerykanów

11 sposobów na wzmocnienie więzi pomiędzy rodzeństwem

Rzucić wszystko i zacząć od początku. Wymazać z pamięci, uwolnić się i… uciec. Potrzebujesz przebudzenia