Psychologia

A ty? Co spakujesz do swojej życiowej walizki? 10 rzeczy, które powinny się w niej znaleźć

Redakcja
Redakcja
23 września 2022
walizka, auto, życiowa walizka
fot. Amos Bar Zeev/Unsplash
 

Podobno im jesteśmy starsi, tym mądrzejsi. Podobno. Ale to nie wiek świadczy o naszej mądrości, ale doświadczenie, które posiadamy na podstawie różnych życiowych sytuacji. Pytanie, czy potrafimy wyciągnąć lekcję? Czy wszystko to, co nas spotyka, sprawia, że bagaż, który ze sobą dźwigamy, jest dla nas ciężarem? Czy przeciwnie – możemy wdrapać się na pawlacz, na którym leży nasza życiowa walizka i wyciągać z niej to wszystko, czego dotychczas się nauczyliśmy i dzięki czemu nasze życie może stać się prostsze.

Życiowa walizka – co mogłoby się w niej znaleźć?

Przekonanie, że nic nie jest nam po prostu dane

To ten moment, kiedy przestajesz się łudzić, że szczęście i miłość przyjdą do ciebie same i zostaną. Kiedy rozumiesz, że wszystko, czego chcesz w życiu jest zależne tylko i wyłącznie od ciebie, że nikt niczego nie poda ci na tacy, tylko samemu trzeba sobie to wypracować.

Błędy

I to te własne, dzięki którym wiele się nauczyliśmy, z których wyciągaliśmy wnioski, co sprawiło, że w końcu przestaliśmy je popełniać albo, że przytrafiają się nam naprawdę bardzo rzadko. Oby w naszej życiowej walizce nosić tylko takie błędy, błędy, z których wyciągnęliśmy słuszną lekcję.

Porażki

By pamiętać, że każdy z nas ich doświadcza. Porażki uczą nas pokory, zmuszają do weryfikacji naszych planów. W końcu pozwalają nam przyjrzeć się samym sobie, określić – co potrafimy, a czego nie, jakie są nasze mocne, jakie słabe strony.

Zaufanie

Nie da się przejść przez życie nie ufając nikomu, będąc przekonanym, że każdy prędzej czy później się od nas odwróci, wykorzysta nas lub zawiedzie. Na pewnym etapie życia powinniśmy ufać ludziom, przynajmniej mieć wokół siebie tych, których zaufać możemy.

Przyjaźń

Jak wygląda przyjaźń, którą dziś wyciągasz ze swojej życiowej walizki? Już wiesz, że to nie poklepywanie po plecach, że jedynie spędzone wspólnie i przepłakane wieczory i dzwoniące co 5 minut telefony. Bo przyjaźń to coś więcej, to świadomość, że możecie na sobie polegać, że możesz liczyć na wsparcie, na akceptację, ale też na kopa w tyłek, kiedy się pogubisz i zaczniesz popełniać głupie błędy.

Fot. iStock/fcscafeine

Miłość

Każdą jej odmianę – tę, która zraniła i tę, która sprawiła, że byłaś szczęśliwa. Dzisiaj już wiesz, że miłość ma wiele barw i odmian, że każde spotkanie z nią nas uwrażliwia, dotyka najcieńszych strun i czyni nas silniejszymi. Wiesz też, że jeśli nie chcesz jej stracić, musisz o nią dbać, pielęgnować i starać się, by dobrze się czuła w twoim towarzystwie. Miłość nie jest rywalizacją.

Uśmiech

Tak, twoja życiowa walizka powinno się znaleźć tysiące uśmiechów, one wcale dużo nie ważą, a ich wartość jest nieoceniona. Uśmiechasz się do siebie, do innych, do swoich wrogów, do obcych. Traktujesz życie z przymrużeniem oka, z humorem, ze świadomością, że nie trzeba wszystkiego śmiertelnie brać na poważnie.

Dystans

Dystans wraz z upływem naszych lat powinien sprawiać, że nasza życiowa walizka pęka w szwach, bo doświadczenie, które zbieramy po drodze pozwala nam spojrzeć trochę z boku na pewne sytuacje, gdy to potrzebne – odciąć emocje, albo zwyczajnie pewnymi rzeczami, opiniami innych się nie przejmować. Bo i po co? Szkoda życia. Zamiast się emocjonować, niepotrzebnie tracić energię, lepiej nabrać dystansu.

Wiara w siebie

Nie tę myloną z egoizmem. Wyciągasz poczucie własnej wartości, bo wiesz, ile jesteś warta, wiesz, na co się stać, nie dasz sobie wmówić pewnych rzeczy na swój temat, podkopać własną opinię na swój temat przez innych. Jesteś pewna swoich mocnych stron, znasz te słabe, masz swój światopogląd i… lubisz siebie, dobrze się ze sobą czujesz. To wszystko sprawia, że przez życie idziesz prosto trzymając w ręce mocno walizkę własnych doświadczeń, której nie zawahasz się otworzyć i użyć.

Przekonanie, że nic nie jest na zawsze

Kiedy przestajesz się zarzekać, że teraz to na pewno do końca życia, że swoich planów, poglądów nie zmienisz. Że miłość, którą spotykasz jest tą jedyną. Nic z tego. Pewnego dnia budzisz się z myślą, że ważne jest tu i teraz, a nie co, będzie za rok, pięć, czy 10 lat, bo ludzie się zmieniają, bo zmieniają się sytuacje, bo dzieją się rzeczy, na które my kompletnie nie mamy wpływu.


Psychologia

„Bo wrażliwość jest powołaniem i powinna być ceniona i traktowana z należytą troską”

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
23 września 2022
Fot. iStock / BrianAJackson
 

„Gdyby zanurzyć papierek lakmusowy w gulaszu współczesnej kultury zachodniej, wykazałby on, że lęk jest głównym tonem dzisiejszych dni. Jest czasownikiem, aurą, strukturą, odczynem pH naszych czasów”, mówi Ellen Vora, psychiatrka, która zajmuje się medycyną holistyczną. Właśnie wyszła jej książka „Pokonaj swoje lęki i odzyskaj spokój”, w którą „New York Times” nazwał: „Najbardziej wszechstronną książką o stanach lękowych obecnych czasów”. Vora wyjaśnia, dlaczego sen i resetowanie w naturze są tak ważne. Ujawnia burzliwy romans alkoholu i lęków. Podpowiada, co jeść dla zdrowia psychicznego oraz jak leczyć nerwicę lękową poprzez rekalibrację układu odpornościowego. Zdradza, jak żyć z wysoką wrażliwością i jak o siebie w takiej sytuacji zadbać i docenić.


Znasz historię kanarków w kopalni, które ostrzegały górników przed niebezpieczeństwem? Przez większą część XX stulecia górnicy zabierali ze sobą do sztolni kanarki w klatkach jako sposób na wykrywanie tlenku węgla – bezwonnego gazu, który może gromadzić się w tego typu miejscach w śmiertelnym stężeniu. Kanarki są bardziej wrażliwe na gazowe trucizny niż ludzie, więc kiedy ptaszki przestawały śpiewać, górnicy wiedzieli, że muszą się ewakuować. Od tamtych czasów kanarek w kopalni stał się znaną metaforą określającą osobę, której wrażliwość na niesprzyjające warunki staje się ostrzeżeniem przed nadciągającym niebezpieczeństwem.

Dlaczego przestaliście śpiewać

„Jeżeli borykacie się z nerwicą lękową, z dużym prawdopodobieństwem to właśnie wy jesteście kanarkami w naszej kopalni węgla. Innymi słowy, jesteście wystarczająco wrażliwi, aby wyczuć toksyczne wpływy naszego współczesnego świata i być może z tego powodu również wy przestaliście śpiewać. Istnieje wiele różnych określeń tego typu osoby: empata, człowiek z intuicją, wysoce wrażliwa osoba HSP (z ang. highly sensitive person), artysta, uzdrowiciel”, pisze w swojej nowej książce „Pokonaj swoje lęki i odzyskaj spokój” Ellen Vora, psychiatrka.

Jesteście kanarkiem w kopalni świata Co to zdanie odznacza? „Oznacza to, że macie lepszy radar niż przeciętny człowiek, więc odbieracie więcej szumu tła. Może to być uciążliwe, ponieważ współczesny świat bywa szalenie głośny, ale jednocześnie jest to dar. Jeżeli więc rozpamiętujecie negatywne aspekty swojej wrażliwości – to, że jesteście szczególnie emocjonalni, nie potraficie radzić sobie z tłumem, macie problem ze spotkaniami towarzyskimi albo z glutenem – pamiętajcie, że jednocześnie istnieją pozytywne strony tej cechy. Najprawdopodobniej jesteście również dostrojeni do potrzeb innych, sposobu, w jaki przejawia się ich fizyczność lub w jaki zdradzają ukrywane nastroje. Oczywiście żyjecie też z uchem przytkniętym do ziemi, w kontekście szerokich potrzeb tego świata. Wrażliwość jest powołaniem i powinna być ceniona i traktowana z należytą troską”, mówi Vora.

Polecajki dr Ellen Vora dla osób wrażliwych na co dzień

Wszyscy musimy myć zęby i pić wodę. Jeżeli jednak jesteś osobą wysoko wrażliwą, możesz potrzebować kilku dodatkowych czynności, aby zadbać o swój naturalnie bardziej labilny układ nerwowy.

Oto kilka praktyk, które powinnaś rozważyć jako dodatek do codziennej rutyny:

  1. Kładź się spać wcześniej i jeżeli to możliwe, wstawaj bez pomocy budzika.
  2. Zapewnij sobie ciszę i samotność, kiedy tego potrzebujesz.
  3. Uprość swoje życie na tyle, na ile jest to możliwe – nie zapełniajcie po brzegi swojego kalendarza; mów  „nie”, kiedy potrzebujesz odpoczynku.
  4. Ugruntuj się w naturze – spędzaj przynajmniej dziesięć minut dziennie, chodząc na bosaka po ziemi.
  5. Oczyszczaj się – jeżeli zaczerpnęliście dużo energii od innych, wykonajcie kilkuminutowe ćwiczenie oczyszczające, takie jak drganie do muzyki bębnów szamańskich.

„Wypalenie istnieje, ponieważ uczyniliśmy odpoczynek nagrodą zamiast uprawnieniem”, mówi pisarka i instagramerka Juliet C. Obodo. Coś w tym jest! W dzisiejszym świecie tak wiele nam się pomieszało. Odpoczynek powinien być dla nas naturalną częścią dnia, a stał się… rarytasem i nagrodą za ciężką pracę, która przyznajemy sobie tylko od czasu do czasu np. podczas wakacji.

 

Potrzebujemy różnorodności dla świata

Ludzie z natury są bardzo różnili. Nie ma w tym nic złego, że jesteś bardziej wrażliwa i intuicyjna niż przeciętny człowiek. Ale czy zdawałś sobie wcześniej sprawę z tego, że jesteś niezbędna dla innych ludzi, bo tacy jak ty, kiedyś np. pomagali plemion przetrwać. Tacy jak ty – byli wysyłani na front, by słać ostrzeżenia reszcie grupy. Tacy jak ty – ratowali całe plemiona przed burzami i stratowaniem przez dzikie zwierzęta.

Ty teraz też widzisz więcej. Dlatego najprawdopodobniej walczysz w ruchu ekologicznym lub o prawa LGBT+. „Na bardziej osobistym poziomie, wrażliwi ludzie często wczuwają się w ciche obawy innych, jak np. wtedy, gdy dana osoba w pomieszczeniu nie jest wysłuchana lub gdy ktoś jest zdenerwowany; są to ludzie, którzy zmieniają energię w pokoju tak, że nastrój jest łagodniejszy i bardziej sprawiedliwy”, pisze Vora. Oczywiście w dzisiejszym świecie oprócz ludzi obdarzonych intuicją potrzebujemy również tych bardziej wytrzymałych – na przykład chirurgów lub pilotów – do wykonywania konkretnych zadań. Jednak ci wysoko wrażliwi, których tak często dopada depresja, nerwica lękowa, cierpienie – powinni dbać o swoje z wielką empatią i uwagą.

Dajcie sobie do tego prawo. Nie zmieniajcie się, nie udawajcie chojraków. Pokochjacie swoje atuty. One też są potrzebne światu.


Dr Ellen Vora

Jest psychiatrą, akupunkturzystką i trenerką jogi. Do zdrowia psychicznego podchodzi holistycznie z punktu widzenia medycyny funkcjonalnej, zajmując się człowiekiem jako całością i lecząc brak równowagi leżący u podstaw wszystkiego. Dr Vora otrzymała tytuł licencjacki na Uniwersytecie Yale i stopień doktor medycyny na Uniwersytecie Columbii. Jest dyplomowaną psychiatrą i lekarką integralnej medycyny holistycznej. Mieszka w Nowym Jorku z mężem i córką.


Psychologia

„Daj spokój, nigdy ci się nie uda”. Niszczyciele marzeń, na nich też znajdą się sposoby

Redakcja
Redakcja
23 września 2022
Fot. iStock/pixelfit

Ile razy zdarzyło ci się zrezygnować z czegoś, na co miałaś ochotę, albo o czym marzyłaś, tylko dlatego, że ktoś powiedział: „Daj spokój, nigdy ci się nie uda”? Łatwo w nas zasiać ziarno niepewności i zwątpienia, jeśli sami do końca nie wierzymy we własne możliwości. Chcesz skończyć dodatkowy kierunek studiów? Zrobić doktorat? Otworzyć własną restaurację? Podróżować po świecie z jednym plecakiem? A może pragniesz tylko wyjść z domu, wyrwać się do ludzi? O czymkolwiek marzysz, zawsze znajdzie się ktoś, kot będzie próbował odwieść cię od realizacji twoich zamierzeń. Nie pozwalaj na to.

Spójrzmy prawdzie w oczy. Większość ludzi uwielbia osądzać innych. Dodatkowo uważamy, że dużo łatwiej jest żyć postrzegając świat w kategoriach „dobry/zły, czarny/biały” niż patrząc w odcieniach szarości, a w ludziach widzieć istoty, którymi kierują bardzo różne motywacje.

Jeśli twój punkt widzenia różni się od „ich” perspektywy, prawdopodobnie usłyszysz dość szybko, że to ty jesteś w błędzie. Ludzie często krytykują marzenia i plany innych osób ze strachu o siebie samych. Myślą: „ A co będzie, jeśli jej się uda? Jak bardzo zmienią się nasze relacje? Jak to wpłynie na nasz związek? Jak będę wtedy przy niej wyglądał?”. Nie możesz się tym przejmować, to nie jest twój problem. To samo dotyczy sytuacji, gdy krytyka bierze się z zawiści, że „im się nie udało”, że nie mają twojej odwagi by spróbować. Nie jesteś odpowiedzialny za życiowe porażki innych osób i nie możesz ponosić ich konsekwencji. Jeżeli ktoś daje ci do zrozumienia, że próba realizacji przedsięwzięcia (które przyniosłoby ci poczucie szczęścia i spełnienia), jest mu, z powodu jego egoistycznych pobudek, nie na rękę, najwyraźniej nie jest wam po drodze.

Niezależnie, z którą z postaw się spotkasz, maruderom i krytykantom:

Podziękuj za opinię

Zamiast się bronić, zamiast tłumaczyć i wyjaśniać z tego, co leży na dnie twojego serca, wyraz wdzięczność za zainteresowanie. Ludzie nie oczekują dobrych, ciepłych słów, gdy celowo próbują „ściągnąć cię na ziemię”.

Wyobraź sobie reakcję na taką ripostę: „Doceniam to, że chcesz mi powiedzieć jakie jest twoje zdanie. Naprawdę, dałeś mi do myślenia. Jednak w tej chwili jestem zdecydowany podążać za moim marzeniem”.

Zaproponuj rozmowę

To bardzo pomaga oczyścić atmosferę. Żadnego oceniania, żadnych wyrzutów. Powiedzieć coś w stylu: „Mam wrażenie, że nie uważasz moich pomysłów za dobre. Mam rację? Chciałbym z tobą porozmawiać o tym więcej i wyjaśnić, dlaczego tak mi na tym zależy”.

Zaproponuj zmianę tematu, ignorując uch uwagi

Jeśli poprzednie dwa sposoby nie zadziałają, powiedz wprost, że nie masz ochoty dłużej rozmawiać na ten temat. Nadal nie przynosi rozultatów? Nie pozwól, by cię ta krytyka dotknęła, a tematu unikaj. Z pewnymi ludźmi po prostu nie da się inaczej.

Zniknij z oczu

Skoro nie da się ani o tym rozmawiać, ani uciąć tematu, może trzeba rozluźnić nieco więzi? Oczywiście, czy jest to możliwe zależy  od rodzaju relacji. Jest mało prawdopodobne i niekoniecznie wskazane, aby zrywać więzi z rodzicami i rodziną. Jeśli jednak chodzi jedynie o znajomego – wyeliminowanie jego negatywnej postawy przyniesie ci z pewnością więcej dobrego niż złego.

Pozwól się wygadać

Czasami wydaje nam się, że ludzie nas krytykują, a w rzeczywistości próbują nam przekazać kilka rad w oparciu o swoje doświadczenia. Dobrze jest słuchać. To wcale nie znaczy, że trzeba się do tego stosować, ale warto zebrać jak najwięcej informacji i opinii. Bycie otwartym na rady innych, pozwoli Ci być elastycznym w posługiwaniu się strategiami prowadzącymi ku realizacji marzeń.

Nie poddawaj się. Motywacja wypływająca z twojej determinacji i chęci osiągnięcia wymarzonego celu to ogromne kula pozytywnej energii. Jeśli nie zaniesie cię na upragniony szczyt, to  całą pewnością przyniesie dużo „innego” dobra.


Zobacz także

Koziorożec bywa zimny, Lew kocha mocno, ale niewłaściwą osobę. Kto w zodiaku kocha najmocniej?

10 scen z pierwszych randek. Jedna gorsza od drugiej. Zaliczyłaś taką? Zapomnij o nim

Wampiry w miłości

Wampiry w miłości. Klątwa ludzi kochających