Lifestyle Psychologia

50 rzeczy, które powinien umieć każdy z nas. Jaki jest twój wynik?

Redakcja
Redakcja
15 stycznia 2019
Fot. iStock/sergio_kumer
 

Samodzielność jest kluczem do zdrowego, produktywnego życia. Aby być samowystarczalnym, trzeba opanować podstawowy zestaw umiejętności, w mniejszym lub większym stopniu oczywiście. W przeciwieństwie do tego, czego mogłeś się nauczyć w szkole, poniższe umiejętności sprawiają, że jesteś lepiej przygotowany do radzenia sobie z życiem i codziennością niż ktoś, kto ich nie posiada.

50 rzeczy, które powinien umieć każdy z nas

  1. Wskrzesić ogień

  2. Obsługiwać komputer

  3. Używaj skutecznie wyszukiwarki

  4. Zareagować widząc przemoc

  5. Prowadzić pojazd z manualną skrzynią biegów – Nadejdzie czas, kiedy nie poradzisz sobie bez tej wiedzy.

  6. Prowadzić pojazd z automatyczną skrzynią biegów

  7. Gotować podstawowe potrawy

  8. Opowiedzieć historię, która przyciąga uwagę ludzi

  9. Wygrać lub nauczyć się unikać walki na pięści – tak czy inaczej, wygrywasz

  10. Przekazać złą wiadomość

  11. Zmienić oponę

  12. Odbyć rozmowę o pracę

  13. Zarządzać czasem

  14. Szybko czytać

  15. Zapamiętywać imiona

  16. Zmienić miejsce zamieszkania

  17. Spakować się do podróży

  18. Rozmawiać z policją

  19. Podać wskazówki dojazdu

  20. Wykonać podstawową pierwszą pomoc

  21. Pływać – 71% powierzchni Ziemi pokrywa woda

  22. Nauczyć się parkować

  23. Wiedzieć ile alkoholu możesz wypić, by nad sobą nadal panować

  24. Rozpoznać zepsute jedzenie

  25. Używać młotka, śrubokrętu

  26. Zaplanować prosty budżet

  27. Rozmawiać w co najmniej jednym języku obcym

  28. Zadbać o swoją kondycję fizyczną

  29. Powiedzieć komplement

  30. Negocjować

  31. Słuchać uważnie innych

  32. Znać geografię swojego kontynentu

  33. Przemalować pokój

  34. Wystąpić publicznie

  35. Uśmiechnąć się do zdjęcia

  36. Flirtować bez popadania w śmieszność

  37. Zrobić notatki

  38. Stworzyć sobie dom, nawet najmniejszy

  39. Zrobić dobre pierwsze wrażenie

  40. Posługiwać się mapą

  41. Przyszyć guzik do odzieży

  42. Podłączyć kino domowe

  43. Pisać na komputerze

  44. Wiedzieć, jakie masz prawa, jeżeli chodzi o ochronę danych osobowych

  45. Wykryć kłamstwo

  46. ​​Zakończyć randkę grzecznie, nie obiecując dalszy ciąg

  47. Usunąć plamę

  48. Utrzymać mieszkanie w czystości

  49. Trzymać niemowlę

  50. Uruchomić samochód


Na podstawie: marcandangel.com


Lifestyle Psychologia

20 rzeczy, których nauczysz się stopniowo, gdy przestaniesz kontrolować to, co jest poza twoim zasięgiem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
16 stycznia 2019
Fot. iStock/Goami
 

Zaakceptuj to, co jest, puść to, co było i uwierz w to, co przed tobą. Potrafisz? Naprawdę warto spróbować. Kurczowe próby kontrolowania wszystkiego co wokół sprawią jedynie, że przeoczysz najważniejsze. Jeśli odpuścisz, zyskasz stopniowo o wiele więcej niż myślisz. Chcesz się przekonać?

  1. Najbardziej istotne zmiany zachodzą w twoim życiu, kiedy decydujesz się przejąć kontrolę nad tym, co masz, zamiast rozpaczliwie próbować kontrolować to wszystko, czego nie masz.

  2. Zrozumiesz, że większość ludzi czuje się nieszczęśliwa po prostu dlatego, że nie jest w stanie zaakceptować życia tak, jak przedstawia się ono „teraz”.

  3. Pojmiesz, że jeśli martwisz się zbytnio tym, co może się stać i zastanawiasz się zbyt długo nad tym, co mogłoby być, zignorujesz i całkowicie przegapisz to, co jest.

  4. Zaobserwujesz, że kiedy zatracasz się w obsesji panowania nad wszystkim, łatwo ci pomylić swoje zmartwienia z rzeczywistością, zamiast rozpoznać, że są to tylko myśli. Uważność jest lekarstwem na wszystko.

  5. Uznasz, że największą przeszkodą w rozwoju, jest twój umysł. Kiedy już to zrozumiesz, możesz przezwyciężyć wszystko.

  6. Nauczysz się wyciszać emocje i zobaczysz, że to naprawdę pomaga.

  7. Im częściej będziesz praktykować uważność, tym bardziej będziesz stawał się obecny.

  8. Zrozumiesz, że sekretem do osiągnięcia wewnętrznej harmonii jest skupienie całej swojej energii nie na naprawianiu i walce ze starym, ale na budowaniu czegoś nowego.

  9. Pojmiesz, że „odpuszczanie” nie oznacza, że ​​już się nie przejmujesz. Po prostu zdajesz sobie sprawę, że jedyną rzeczą, nad którą naprawdę sprawujesz kontrolę, jesteś ty w tym jednym momencie.

  10. W większości przypadków nie można uspokoić burzy – nie warto próbować. Możesz się jedynie uspokoić, a burza minie.

  11. Nauczysz się, że zawsze możesz kontrolować sposób, w jaki reagujesz na to, co się dzieje, a w twojej reakcji jest cała twoja moc.

  12. Często odpuszczanie polega po prostu na zmianie postrzegania sytuacji – patrzysz na tę samą sytuację „świeżymi” oczami i z otwartym umysłem.

  13. Zaobserwujesz, absolutnie nic w twoich obecnych okolicznościach uniemożliwiałyby ci osobisty rozwój, krok po kroku.

  14. Zobaczysz, że dzień, w którym „zrozumiałeś” wszystko, był dniem, w którym przestałeś próbować wszystko „załatwić”, rozwiązać wszystkie problemy. I, że to był moment, w którym znów znalazłeś spokój i wolność.

  15. Uwalniasz się od pewności. A trzeba pamiętać, że przeciwieństwem pewności jest otwartość, ciekawość i gotowość do przyjęcia życia takim, jakim ono jest.

  16. Uświadamiasz sobie, że ostatecznym wyzwaniem jest zaakceptowanie siebie takim, jakim jesteś i zaakceptowanie życia takim, jakie jest, ale nigdy nie przestawaj próbować uczyć się i rozwijać jak najlepiej swoich umiejętności.

  17. Uznasz, że wejście na zupełnie nową ścieżkę jest trudne, ale nie trudniejsze niż pozostawanie w sytuacji, która ci nie odpowiada.

  18. Zrozumiesz, że czasami trzeba mieć złamane serce, by wstrząsnąć tobą, pomóc ci odpuścić i pokazać, że jesteś wart o wiele więcej, niż myślałeś.

  19. Nauczysz się, że większość nienawidzących cię naprawdę nie nienawidzi; oni po prostu nienawidzą miejsca, w którym sami się obecnie znajdują w życiu, a ty jesteś odbiciem tego, kim chcą się stać.

  20. Twoje serce może być posiniaczone, ale stopniowo się wyleczy i stanie się ponownie zdolne do odczuwania piękna życia. Zdarzyło się to wcześniej i to się powtórzy. Kiedy coś się kończy lub ktoś odchodzi, dzieje się tak, ponieważ wkrótce nadejdzie coś innego lub ktoś inny.


Na podstawie: marcandangel.com


Lifestyle Psychologia

Był sobie … penis. Seks oralny jest dla mężczyzny miarą naszego – kobiecego – zachwytu

Agnieszka Żukowska
Agnieszka Żukowska
15 stycznia 2019
Fot. iStock/Denisfilm

„Kobieta może nie komplementować za nic swojego partnera, lecz jeśli uprawia z nim seks oralny – będzie czuł się nieustannie chwalony (…)” – tak twierdzi profesor Lew Starowicz, najbardziej uznany polski seksuolog. Dodaje przy tym w swojej najnowszej książce „On. Pytania intymne”, że są i tacy mężczyźni, którzy za taką formę seksu są w stanie oddać wszystko. Naprawdę?

Penis. Kwintesencja męskości. Źródło kompleksów i dumy. Mały członek wybaczany jest tylko w jednym przypadku przez kobietę – kiedy ma władzę i pieniądze lub kiedy jest absolutnym samcem alfa. I nie ma co nad tym dyskutować, wielkość penisa ma dla mężczyzny bardzo duże znaczenie psychiczne i relacyjne: podlegający ciągłej ocenie, porównaniu. Pominięcie tematu męskiego penisa przez kobiety, bądź całkowite milczenie na jego temat, jest dla mężczyzny bardzo niepokojące. Wielkich rozmiarów członek jest marzeniem każdego mężczyzny, a źródło tego pragnienia zakodowane w jego myślach od początków życia człowieka na ziemi – atawistyczne i kulturowe.

Co takiego jest w tej pospolitej „lasce”, że mężczyzna potrafi porzucić partnerkę, tylko z tego powodu, że go w tym obszarze seksu nie zadowala?

Ano potrafi. I zdaniem profesora Starowicza, który niejedną parę małżeńską na swojej kanapie gościł z tego powodu. W przypadku seksu oralnego, członek jest w stanie permanentnego zachwytu, a u wielu mężczyzn bodźce są wtedy mocniejsze niż podczas klasycznego seksu. Poza tym to ogromny ładunek intymności i świadczy o bezwarunkowej akceptacji mężczyzny.

Prawdą jest, że potrafią odejść od swojej życiowej partnerki, która dobrze gotuje na rzecz innej, która lubi seks oralny. Dzieli przy tym mężczyzn na trzy grupy:

– pierwsza grupa – on ma kochankę, która lubi seks oralny a jemu wydaje się, że trafił do nieba i przestaje się liczyć dla niego rodzina;

– druga grupa – on traktuje seks oralny jako wyraz dla swojej męskości, wręcz istnienia; jeśli ona uprawia z nim seks oralny, znaczy, że w pełni go akceptuje i wielbi, jeśli nie, oznacza to dla niego, że nie jest nim zafascynowana i szuka innej;

– trzecia grupa – on jest uwarunkowany na seks oralny tylko i wyłącznie, bez tego nie jest w stanie osiągnąć satysfakcji.

Jak więc zostać mistrzynią i umiejętnie korzystać z tej broni masowego rażenia?

Niestety jednoznacznych wskazówek profesor nie zostawia, ponieważ każdy mężczyzna jest inny i każdy penis jest inny. Zaleca uważność, trening, sugeruje, żeby zwyczajnie … rozmawiać z partnerem. Namawia do finezyjności, żeby pieszcząc partnera utrzymywać z nim kontakt wzrokowy, wyczuwać jego emocje.

Jedno jest pewne, która z nas zgłębi jej tajniki, wygra wszystko!


Na podstawie książki prof. Lwa Starowicza „On. Pytania intymne”.

(Wyd. Czerwone i Czarne)


Zobacz także

Drugie dziecko potrafi naprawdę dać w kość – mówią naukowcy

Jak opanować stres w dwie minuty? Ratunek dla porannych nerwusów

Prawda czy fałsz? Jak wyglądamy naprawdę, a jak w internecie. Modelka pokazuje swoje prawdziwe zdjęcia