Horoskop Lifestyle Magia

Astrologiczny Baran – wojownik w natarciu

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
31 marca 2021
Fot. iStock
 

Z Baranem (20 marca – 20 kwietnia) rozpoczyna się wiosna i rok astrologiczny. Przyroda po zimie powraca do życia, a archetyp tego znaku przywraca nam chęć do działania – podejmowanie akcji to atut Barana. Jego patronem jest Mars, planeta która swoją nazwę zawdzięcza rzymskiemu bogowi o takim samym imieniu.

Baran – żywioł ognia

Archetyp Barana wskazuje na asertywność, czyli wyrażanie woli w zgodzie z własnym ja. Baran nie pozostaje w strefie komfortu, a kluczem jego jestestwa jest bycie sobą. Ono jest jego najwyższą wartością. Baran, będący pierwszym znakiem zodiaku, reprezentuje pierwotne siły życia, narodziny, rezurekcje, odnowienie, regenerację. Osoby urodzone ze Słońcem w znaku Barana mają w sobie urok dziecka – są wesołe, nieskomplikowane i beztroskie.

Baran przyszedł na świat po to, aby z nie poskromioną ciekawością odkrywać go i podporządkowywać sobie. Dla niego liczy się to co jest tu i teraz, tylko w ten sposób może skoncentrować się na działaniu. Baran należy do żywiołu ognia. Żyje w przekonaniu, że wszystko ma jeszcze przed sobą, wystarczy po to odważnie sięgnąć. Jest spontaniczny, niecierpliwy, uosabia słomiany zapał. To archetyp pioniera, stworzony, aby być tam gdzie nikogo jeszcze nie było. Nie boi się niebezpieczeństwa, jest odważny i nie asekuruje się.

 

Znaki zodiaku - daty, charakterystyka

Fot. iStock

2021 to będzie dobry rok

Dla większości Baranów zapowiada się dobry rok. W 2021 roku pozostaną pod wpływem dwóch sympatycznych sekstyli Jowisza i Saturna, które sprawią, że Barany dobrze poradzą sobie z trudną sytuacją, która ma teraz miejsce. Z traumy po pandemii otrzepią się stosunkowo szybko. Saturn będzie je wspierał we wszystkich działaniach, w których trzeba się wziąć do roboty i wykazać cierpliwością oraz metodycznością. Ostatnia dekada, podczas której Uran przebywał w znaku Barana, mogła przynieść rewolucje i huragany. Jednak właśnie teraz osoby spod znaku Barana będą mogły odzyskać utraconą pozycję, czy zasilić konto bankowe. Barany nie będą musiały walczyć, co może je trochę irytować, jednak jeśli odpuszczą i się zdyscyplinują mogą liczyć na bogate plony. Baranom będzie żyło się lżej i spokojniej. Powinny jednak pamiętać, że brak stresujących bodźców do mobilizacji może okazać się pułapką.

Wszystkie Barany na przełomie kwietnia i maja odczują napięcie wewnętrzne spowodowane obniżona skutecznością. W maju nie powinny się złościć i wchodzić w niepotrzebne w konflikty. Od połowy czerwca do końca lipca czeka je dobry czas, a pierwsza połowa wakacji będzie dla nich znakomita. Niestety problemy mogą powrócić jesienią, zwłaszcza w październiku. Barany mogą odczuć osłabienie mocy twórczych i sił witalnych, a także przyhamowanie ekspresji. Kolejnym momentem przyśpieszenia będzie grudzień – Barany zakończa rok na plusie.


źródło: magazyn SENS 4/2021

Horoskop Lifestyle Magia

Zmiana jest wpisana w twoje życie. Puść, idź dalej, zasługujesz na szczerość wobec samej siebie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 marca 2021
Fot. iStock
 

Życie jest zmianą. Ile razy słyszałaś to zdanie? A jednak, boisz się zmian. Życie w strefie komfortu jest wygodne i nie wymaga wychodzenia poza to, co znane, ani konieczności adaptowania się do nowego i budowania wszystkiego od początku. Życie w strefie komfortu jest niedrogie emocjonalnie – nie ponosisz tu wielkich kosztów, nie ryzykujesz. Nie podejmujesz decyzji, które zmieniłyby radykalnie twoje życie. Masz sobie swój, dobrze znany świat i poczucie stabilizacji. Ale czy jesteś szczęśliwa?

Przychodzi moment, w którym zaczynasz rozumieć, że nie możesz już dłużej tkwić w jednym miejscu. Że pora na zmianę: pracy, relacji z kimś, wokół kogo kręciło się do tej pory twoje życie, otoczenia, stylu życia… Zobacz, kiedy naprawdę nie możesz już dłużej czekać:

Kiedy się boisz

Czy zdarza się, że budzi cię niepokój i lęk na samą myśl o pójściu do pracy albo rozmowie z konkretną osobą? Czy trwa to tygodniami albo nawet miesiącami? To ogromna, czerwona flaga – sygnał alarmowy. Kiedy zaczynasz się bać spotkań z innymi lub wyjścia pracy, jeśli czujesz się jakbyś przeżywała Dzień Świstaka, czas na zmianę. Nie masz nic do stracenia, a lęk cię niszczy.

Kiedy nie czujesz, że podejmujesz jakiekolwiek wyzwania

Jasne, nie chodzi o to, by każdy twój dzień obfitował w doświadczenia, które zmieniają na zawsze pewne rzeczy. Takie tempo jest wręcz niemożliwe do wytrzymania. Ale jedno jest pewne: powinniśmy dążyć do ciągłego rozwijania się, poszerzania horyzontów. Do stawania się w jakiejś mierze lepszymi. Brak wyzwań sprawia, że coraz mniej chce nam się walczyć o siebie samych, że nie wierzymy, że zasługujemy na więcej.

Kiedy czujesz się nieszczęśliwa tkwiąc w aktualnych schematach

Lęk przed zmianą powoduje, że błędne koło się zamyka: chciałabyś być gdzie indziej, ale nie umiesz podjąć decyzji, która do tego doprowadzi. Jesteś jak sparaliżowana. Czujesz się bardzo zle psychicznie, ale wydaje ci się, tak już po prostu musi być i tak już będzie zawsze. To nieprawda. Wystarczy zrobić pierwszy krok…

Kiedy nie jesteś szczera sama ze sobą

Stoisz w miejscu, bo chcesz kogoś zadowolić, połechtać czyjeś ego. W głębi wiesz, że tu nie chodzi o ciebie, że nie działasz z myślą o sobie, ani o swojej przyszłości. Brak szczerości wobec własnych pragnień i ścieżki życiowej, którą chciałoby się iść skutkuje wewnętrznym smutkiem, wypaleniem, frustracją. I… niespełnionymi marzeniami.

Kiedy  coś  w twoim życiu właśnie dobiegło końca

Niezależnie od tego, czy właśnie zakończył się twój długotrwały związek, czy właśnie zostałaś zwolniona z pracy – jeden rozdział w Twoim życiu się zamyka. A kiedy coś się właśnie skończyło, oznacza to, że czas zacząć coś innego. To jest pozytywne odczucie, którego ci życzę. Wypełnij tę przestrzeń czymś nowym, czymś, co sprawia, że ​​czujesz się pełna energii i podekscytowana na myśl o przyszłości. Pora na zmiany!

 

 

 

 

 


Horoskop Lifestyle Magia

„Nie ma żadnego wirusa, zostaliśmy zmanipulowani”. Dlaczego wierzymy w teorie spiskowe

Redakcja
Redakcja
31 marca 2021
Fot. iStock

Z pewnością znacie chociaż jedną osobę, która nie wierzy w pandemię i istnienie wirusa COVID 19. Nie ma wirusa, jest zwykła grypa, a wszystko to jest jedną wielką manipulacją, żeby łatwiej było nami sterować – słyszycie.  Pandemia wywołała – co zrozumiałe – wiele niepewności i strachu. A do tego teorie spiskowe. Być może widzieliście film dokumentalny Plandemic, a napewno zaobserwowaliście wzrost liczby społeczności internetowych zajmujących się szerzeniem antyszczepionkowych teorii.

Zdaniem psychologa społecznego i badacza, dr Daniela Jolley, niepewność i strach tworzą idealne warunki do ich rozprzestrzeniania się teorii spiskowych.I tak naprawdę, każdy z nas może być na nie podatny, bo czasami przedstawiają logiczne i przekonujące narracje – narracje często łatwiejsze do zaakceptowania niż chaotyczna, trudna i jeszcze nie do końca zrozumiała rzeczywistość.

Jolley przypomina, że tego rodzaju teorie spiskowe, choć atrakcyjne, mogą stanowić bardzo realne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Pojawiają się w momentach kryzysu społecznego – mogą to być gwałtowne zmiany polityczne lub atak terrorystyczny- ale rozwijają się również w okresach niepewności i zagrożenia, kiedy czujemy się niespokojni i chcemy zrozumieć, co dzieje się wokół nas i dlaczego nie mamy na to większego wpływu. To właśnie ten brak kontroli nas przeraża najbardziej.

Inne czynniki także mogą powodować rozkwit teorii spiskowych – na przykład uprzedzenia psychologiczne, takie jak błąd proporcjonalności, kiedy zakładamy, że ważne wydarzenia muszą być wyjaśnione przez coś równie dużego. Wystarczy przeanalizować prawie każde znaczące wydarzenie lub proces w historii świata: zamach z 11 września, lądowanie na Księżycu, szczepionki, zmiany klimatyczne i oczywiście pandemię COVID-19.

Jest naturalne, że ludzie chcą zrozumieć świat. A kiedy zadają pytania, narracja spiskowa, przynajmniej tymczasowo, odpowiada na te potrzeby. Paradoksalnie wiara, że ​​spiskowcy działają w jakiś tajny i podejrzany sposób, może być łatwiejszym sposobem na ukojenie niepokoju niż pogodzenie się z faktem, że jakieś zjawisko może być tak „duże” i trudne do zrozumienia.

Niełatwo nam się emocjonalnie uporać z faktem, że terroryści zabili dużą liczbę ludzi lub że na całym świecie krąży wirus i nie wiemy jeszcze, jak go powstrzymać. Pogodzenie się z tą prawdziwą wersją świata może sprawić, że poczujesz się jeszcze bardziej niespokojny i zdenerwowany. Tak więc narracja spiskowa pomaga ludziom w przystępny sposób zrozumieć, co dzieje się ze światem i radzić sobie z tą wiedzą. Ale oczywiście z natury jest fałszywa i niedokładna.

Ludzie, którzy wierzą w teorie spiskowe, często nie stosują się do zalecanych rad, ponieważ takie zalecenia pochodzą od administracji państwowej. Może to oznaczać, że unikają stosowania szczepionek lub antybiotyków, co może mieć realne konsekwencje zdrowotne. W skrajnym przypadku  oznacza śmierć z powodu chorób, którym można całkowicie zapobiec dzięki nowoczesnej medycynie. Osoby te mogą decydować się na korzystanie z alternatywnych porad medycznych, których działanie jest nieudowodnione i nieskuteczne.

Badania wykazały również, że ludzie wierzący w teorie spiskowe chętniej akceptują przemoc wobec tych, których uważają za uczestniczących w zmowie. Jeśli ktoś wykazuje agresję lub niekontrolowaną złość z natury, wiara w spisek może go jeszcze bardziej motywować i prowokować do używania przemocy, również wobec tych wszystkich, którzy myślą inaczej.

Jak zatem rozmawiać z kimś, kto wszędzie wietrzy zmowę? Po pierwsze, ważne jest, aby nie podchodzić do niego z taką samą złością ani nie próbować wyrwać go z jego przekonań w agresywny sposób. Zamiast tego spróbuj zrozumieć, że irracjonalne pytania to próba poradzenia sobie z własnymi lękami i uporządkowania sobie świata wokół siebie. Po drugie, nie wyśmiewaj i nie pouczaj. Pokaż, że oboje możecie zostać przy swoich przekonaniach bez wyrządzania sobie krzywdy emocjonalnej, bez kłótni i bez zrywania kontaktu.


Na podstawie: goop.com


Zobacz także

10 najważniejszych życiowych zasad, zdaniem japońskiego buddysty

Kuba Wojewódzki

Kuba Wojewódzki… poszedł na spacer i nie chce wrócić

Idealny hummus? Przygotuj go sama w domu