Związek

Partner na całe życie? Powinien mieć te 10 cech. Udało ci się takiego znaleźć?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
4 września 2016
Fot. iStock/sanjeri
 

Czy to na pewno ten? A może inny byłby lepszy? Czy będę z nim szczęśliwa już zawsze? Czy on będzie kochał i nie ranił? Jeny, ile to rozterek pojawia się przy decyzji, że tak to ten facet na całe życie. Jego będę kochać. Wiadomo, sam początek to chemia, wspólna fascynacja, różowe okulary, które potrafią wiele (oj wiele) nam przysłonić.

A kiedy przychodzi zwykła codzienność, to czasami po kilku latach patrzymy zdumione na faceta, które pokochałyśmy, który był dla nas ideałem. Rozczarowanie – tego chyba każda z nas chciałaby uniknąć.

Zatem jakie cechy powinien mieć facet, z którym decydujemy się spędzić nasze życie?

Wierzy w coś

I nie ma znaczenia, czy wierzy w szkiełko i oko, czy w coś, co jest dla nas na co dzień nieuchwytne. Ważne, by to, w co wierzy było zgodne z twoimi przekonaniami. Jeśli wierzy, że każdy człowiek jest dobry, gdy wyznaje zasadę, że dobro wraca, że wszyscy jesteśmy równi, że świat nie dzieli się na gorszych i złych – masz jasną sytuację. Warto wiedzieć, w co naprawdę wierzy twój partner i jakimi życiowymi regułami się kieruje.

Jest współczujący

Jeśli twój partner traktuje innych ludzi dobrze, jest współczujący i współodczuwający, jeśli jest wrażliwy na czyjąś krzywdę, to jest szansa, że te cechy będą widoczne w waszej relacji. Patrz, jak traktuje innych, jakie emocje towarzyszą mu przy spotkaniach z ludźmi.

Kocha otwarcie

Więc nie wstydzi się swoich uczuć. Nie kryje się z nimi, nie mówi: „Przecież wiesz, że cię kocham, nie musimy się z tym obnosić”, kiedy tobie zależy na okazaniu czułości. On bez oporów, bez żadnych zastrzeżeń tę waszą miłość oraz to, że dzięki niej jest szczęśliwy, pokazuje całemu światu.

Walczy fair

Kłótnie, sprzeczki, ostrzejsza wymiana zdań jest w każdym związku obecna. Zdarza się każdemu. Kiedy on potrafi słuchać ciebie, jeśli potrafi na spokojnie z tobą argumentować swoje racje i dążyć do wypracowania kompromisu, nie stara się obarczać cię winą za powstały konflikt – masz w domu skarb w postaci szanującego i kochającego cię faceta.

Wybacza

Nie pielęgnuje w sobie urazów, nie wraca do przeszłości, nie roztrząsa popełnionych kiedyś błędów, które zdarzają się każdemu. Potrafi zrozumieć, wybaczyć i odpuścić mając świadomość, że nikt z nas nie jest idealny.

Panuje nad emocjami

Tym samym wykazując emocjonalną dojrzałość. Nie jest furiatem, nie działa w amoku, nie ma potrzeby kontrolowania wasze wspólnej codzienności. Jasne, że każdy ma takie chwile, kiedy puszczają mu nerwy, kiedy stres nami rządzi. Ale ważne jest nad tym zapanować, by nasze życie nie było jednym wielkim chaosem, a związek nie balansował niczym roller coaster. Dojrzałość emocjonalna daje nam poczucie bezpieczeństwa w związku.

Jest ambitny

I nie chodzi tu o jakieś wydumane cele, czy odnoszenie wielkich sukcesów. Ambicja to dążenie do rozwoju, do poznawania nowego, do sprawdzania się w różnych sytuacjach. Nikt z nas nie chce być z kimś, kto jest zadowolony z obecnego stanu rzeczy przez następne 30 lat. Zmieniamy się, zmieniają się sytuacje, z którymi się mierzymy. Partner, który jest ambitny, nieustannie nas interesuje, inspiruje, nie nudzimy się przy nim.

Dba o finansowe bezpieczeństwo

Wie, że wziął na siebie odpowiedzialność za drugiego człowieka, a z czasem też i za dzieci. Tu nie chodzi o to, żeby był utrzymywał sam rodzinę, ale o to, że jest świadomy obowiązku. Nie ogranicza ciebie finansowo, ale też sam dba o to, abyście mieli poczucie finansowej stabilizacji.

Nie ocenia

Jedna z najważniejszych rzeczy w związku? Móc być sobą, nie bać się, że partner cię skrytykuje, że osądzi, wyśmieje. Jeśli czujesz się kochana, ceniona za to kim jesteś – co więcej do szczęścia potrzeba. 😉

 Jest wdzięczny

Jedną z podstaw dobrej relacji jest wdzięczność. Wdzięczność dla siebie, dla tej drugiej osoby, za duże, ale też za te najmniejsze rzeczy. Jeśli twój partner potrafi być wdzięczny, to znaczy, że w waszym związku dostrzega wiele pozytywów, nie skupia się na tym, co gorsze, a to przecież też się zdarza.

I jak? Udało się wam znaleźć wszystkie te cechy w jednym mężczyźnie?


Związek

Ojcostwo jest seksi. Jak kochać faceta to tylko takiego, co dobry dla dzieci

Michalina Grzesiak
Michalina Grzesiak
4 września 2016
Fot. iStock/svetikd
 

Zabrzmi to jak wytarty frazes. Truizm pierwszej klasy. Naszym marzeniem zawsze było szczęście. Dobrobyt niekoniecznie materialny, ale także ten z wydźwiękiem duchowym, który automatycznie wyrastał w głowach młodych dziewczyn. Sprzedawany przez  matki, ciotki i kolorowe seriale lat dziewięćdziesiątych, gnał nasze wyobrażenia w stronę spełnionej relacji i statecznego życia u boku kochającego mężczyzny. Każda z nas tam była. Każda. Oglądając kolejny odcinek „Kochanych kłopotów”, kręcąc włosy na palcu marzyłyśmy o hybrydzie kilku. Przystojny, czuły, spontaniczny. Potrafił dolać też łyżkę dziegciu do beczki miodu i zabrać na przeprosinową przejażdżkę motorem po wzgórzach Hollywood. Takie byłyśmy. Wiecznie marzące. Ślizgające się na opiniach starszych kobiet, doświadczeniach koleżanek i ich poglądach przez lata budowałyśmy sobie pomnik idealnego faceta. Czy którejkolwiek z nas przez myśl przeszło, że opasła lista marzeń i wymogów technicznych nie zawsze uzupełniana była o jeden, bardzo istotny punkt, który w czasach ” tu i teraz” nabiera najszlachetniejszych wartości i wychodzi na pierwsze miejsce rankingów wszelakich?

Dzieci

Dobry partner w naszej świadomości, to nadal uczciwy człowiek, czuły przyjaciel, pierwsza instancja wszystkich spraw, spokojna przystań na wzburzonym morzu i nie zapominając – nieziemski kochanek. Dobry seks to duży fragment udanego związku, wręcz ciężko mówić o zdrowej relacji bez jego braku. Jedna z wielu prawd, jaką przekazała moja mądra babcia. Ale obok czysto fizycznych zasług i oczywistych historii związanych z finalnym odbiorem dobrobytu, na ostateczny rachunek zaczęły wpływać również dzieci. Schodzimy więc z piedestału baśni i legend, zaczynamy kalkulować dorosłe życie przez pryzmat nowych wytycznych. Odkręcamy włosy z palca, strzelamy ostatniego balona z owocowej gumy i rozwijamy światopogląd. Dociera do nas już bardzo głośno – szanuję go również za to, że tak bezgranicznie kochają go nasze dzieci.  Proste, ale dodaje kilkanaście punktów w grze. Gdy pytam sama siebie, za co darzę męża uczuciem, to oprócz cech oczywistych jak ta, że jest najpiękniejszy na świecie i nie da mi zrobić krzywdy, sercem moim szarpie najmocniej właśnie wtedy, kiedy dla córki wycina watę na kształt brody Mikołaja i zadaje sobie tyle trudu, żeby odegrać całą gwiazdkową szopkę. Dochodzę do punktu na naszej drodze, w którym wyławiam wręcz z codziennych wydarzeń te z pozoru bardzo przyziemne, utrwalam je w głowie i namaszczam tak długo, aż dostają dziwny wręcz status świętości.

Prawdopodobnie z rozmiarem doświadczenia i zdobywanej w życiu mądrości zauważamy, że nasze osobiste szczęście to nie tylko własne, ciasne podwórko, ale również szczęście osób, które odgrywają w życiu nadrzędną rolę. Stąd ciągłe pogłębiane uczucia do partnera, które ewoluuje z każdym pozornie najgłupszym nawet pomysłem – kiedy przebiera się za gąsienicę i pokazuje trzylatce jak jeść liście, kiedy celowo przedziurawia węża w ogrodzie w celu stworzenia dla niej fontanny, kiedy składa piaskownicę z marketu o 21:20, bo obiecał małej głowie babkę jeszcze dziś, jeszcze teraz. I stoimy w tej nieobciętej trawie po kolana, w domu piętrzy się pranie,  obowiązki, a my oparte o rozerwane pudło desek z rozrzewnieniem przytakujemy pomysłowi majsterkowania po zmierzchu. Wszak doskonale wiemy dla kogo to wszystko.

Inna sprawa – ilość oddanych emocji, kotłujących się w nieletnim ciele, które oddawane są z mocą atomowego wybuchu, ilekroć ojciec staje w drzwiach po pracy, przerasta nasze najśmielsze oczekiwania. Tam nie ma kłamstwa, jest niedająca się zdefiniować euforia – wygrałam ze snem, zobaczyłam go jeszcze dziś. Dzieci są jak niczym niewzburzone źródło wody, a przez ich taflę dostrzec można najmniejszy kamień na dnie i piach. Ilość włożonych starań współmiernie oddają w okazywaniu poziomu radości. Kiedy wasi partnerzy są dla nich epicentrum uciech, spokoju, bezpieczeństwa, mądrości, poświęcanej uwagi i z definicji plotą wspomnienia o bardzo udanym dzieciństwie, powinnyście przybić im piątkę i wyraźnie do ucha pochwalić. Że są. Że dają spokój. Że są wasi.


Związek

Niemożliwe staje się możliwe, gdy się na to zdecydujesz. Zapraszamy na Rozwojowy Festiwal dla Kobiet

Redakcja
Redakcja
3 września 2016
Mat. prasowe

Ile razy zrezygnowałaś z kursu nurkowania, szalonej przygody, czy lotu do Australii, bo się bałaś? Ile razy coś powstrzymało cię przed realizacją marzenia twojego życia? I nie ma znaczenia, czy masz 25 czy 65 lat! To dobry wiek, aby odważyć się na więcej! Niemożliwe staje się możliwe, gdy się na to zdecydujesz.

Rozwojowy Festiwal dla Kobiet PROGRESSteron – od 13 lat największe przedsięwzięcie związane z rozwojem osobistym kobiet w Polsce – kolejny raz stworzy przestrzeń do spotkania setek kobiet, do inspiracji i rozwoju w najważniejszych aspektach życia współczesnej kobiety. Wiosną Dojrzewalnia Róż oraz lokalni organizatorzy Festiwalu zapraszają do udziału w 300 warsztatach i wykładach w całej Polsce. Przewidujemy udział ponad 1 000 kobiet.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Festiwal to wysoka jakość zajęć, sprawdzone metody rozwojowe i wiele nowości, wszystkie zajęcia pogrupowane są w następujące dziedziny: poznaj siebie – miłość w 21.wieku – komunikacja przyszłości – slow&flow – mogę więcej – ciało i seks – niezbędnik kobiety przedsiębiorczej – ja w cyfrowym świecie – wolne dzieci, szczęśliwi rodzice – kobiety dla lepszego świata – DIY z pasji tworzenia

Dodatkowo, w tej edycji organizujemy kampanię „#ta jedna rzecz, która robi największą różnicę”. Jakie działanie, praktyka, mała zmiana wprowadzona w życie spowoduje diametralną zmianę na lepsze? W ramach kampanii w całej Polsce odbędą się warsztaty w temacie  #ta jedna rzecz, dzięki którym uczestniczki nauczą się, jak wprowadzić  tę jedną rzecz, która może wiele zmienić w różnych obszarach ich życia.

W ramach kampanii Organizatorzy zaprosili trenerów i pasjonatów rozwoju do wypowiedzi na temat osobistych efektów wprowadzenia w życie powyższej, praktycznej filozofii – kampania toczy się na blogu Festiwalu PROGRESSteron (www.progressteron.pl) oraz na profilu FB Dojrzewalni Róż.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

W programie wiosennego Festiwalu PROGRESSteron m.in.:

Zajęcia poprowadzą najlepsi trenerzy i coachowie w Polsce, specjaliści w swoich dziedzinach.

Dojrzewalnia Róż zaprasza wszystkie kobiety, które poszukują drogi do siebie i sposobu na to, aby świadomie tworzyć swoje życie, wpływać na nie, tańczyć z nim, wzrastając i dojrzewając.

Doświadcz tej niezwykłej wspólnoty i energii, jaka powstaje, gdy spotykają się kobiety i mogą razem robić coś, co je cieszy, bawi, zmienia!

Program i rezerwacja miejsc na stronie: www.progressteron.pl

Mat, prasowe

Mat, prasowe

Oto opinie uczestniczek poprzednich edycji Festiwalu:

Festiwal dał mi przekonanie, że nigdy nie jest za późno na to, aby rozpocząć realizację swoich dawnych marzeń.

Z zadowoleniem wzięłam udział i zamierzam znowu przyjechać. Nawet namówię kilka osób, chociaż może być ciężko, bo już teraz kilka osób spośród moich znajomych uznało, że jestem całkowicie niepoważna (babcia grająca na bębnach czy tańcząca tańce afrykańskie niektórym wydaje się śmieszna. A co mi tam!)

Niesamowita dawka dobrej energii. Olbrzymi impuls do zajrzenia w głąb siebie, odkrycia własnych potrzeb i zawalczenia o nie. Dwa magiczne dni podczas, których odzyskałam wiarę w siebie i w ludzi.

Jedno jest pewne – że obudziłam się na nowo… Rozprostowałam zdrętwiałe: serce, duszę, umysł, które dotychczas jakoś tak byle jak powłóczyły nogami i … czuję życie z wszystkimi jego rytmami. Czuję,  że zaczynam żyć na nowo (…)

Chciałabym, żeby już zawsze był, żeby w ogóle był. Po dniu spędzonym na festiwalu tak się odprężyłam, że dosłownie zapomniałam o wszystkim, że mam dzieci, rodzinę, pracę, mnóstwo obowiązków, z którymi nie radzę sobie, bo jest ich za dużo. (…)

 

 

Ogólnopolski 33. Rozwojowy Festiwal dla Kobiet PROGRESSteron

marzec-kwiecień 2016

Łódź,  Poznań, Trójmiasto, Warszawa

Mat. prasowe

Mat. prasowe

 

 


Zobacz także

Dwie rzeczy, których kobiety chcą w łóżku, a o których NIGDY nie powiedzą

Wieczorne rytuały, które zbliżą was do siebie. Wprowadź zmiany już dziś

Zrozumiałam, że dorosły mężczyzna nie musi zaakceptować obcego dziecka, tylko dlatego, że kocha jego matkę. Chyba musimy się rozstać