Listy do redakcji

Wymagałeś i nadal wymagasz poświęcenia, ogromnej ilości czasu i uwagi. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
9 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
 

Drogi Synku,

Bycie ojcem to jest chyba najtrudniejsza rola w życiu jaką przyszło mi spełniać. Przekonałem się o tym zaraz po Twoich narodzinach. Odkąd pojawiłeś się w naszym życiu przeżyliśmy całą masę zaskakujących chwil, magicznych momentów, niezapomnianych emocji. Wymagałeś i nadal wymagasz poświecenia ogromnej ilości czasu i uwagi. Bezsenne noce, podejmowanie niezwykle trudnych decyzji także dało się nam we znaki. Naprawdę trzeba być super twardzielem o duszy małej owieczki, posiadać ogromny zasób wiedzy i taktu, być mistrzem ciętej riposty z umiejętnością zachowania pokerowej twarzy, a przy okazji mieć anielską cierpliwość żeby czasem nie zwariować z nadmiaru wrażeń.

ALE…

dziś dziękuje Ci za te wszystkie emocje, za ten śmiech, płacz, nocne czuwanie, zamartwianie się o Ciebie..bo dzięki Tobie wiem że żyje, wiem po co żyje, bo dzięki Tobie życie ma sens i smak.

Szczęśliwy tata


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Listy do redakcji

Pamiętaj, że niewiele osób zaczyna swoje życie od śmierci. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
9 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
 

Zaraz kończysz rok (17.05). I co ja mam Ci powiedzieć? Chciałabym tak wiele. Nie

umiem wszystkiego ubrać w słowa. Tyle się działo. Przeszliśmy chyba wszystkie

możliwe emocje świata.

Rok temu czekaliśmy z nadzieją, w dobrych humorach. Z lekkim stresem, ale pozytywni.

Zakładaliśmy tylko szczęśliwe zakończenie. Wiesz, że Twoja mama ma na wszystko

plan? Na poród też miałam. Nie spełnił się nawet w 10%, jak to zazwyczaj plany.

Chciałam, żebyś była różowym, pomarszczonym i umazanym w wodach płodowych

bobasem, leżącym na mojej piersi. Miało być filmowo i kiczowato. Mieliśmy z tatą płakać

ze szczęścia, że już jesteś.

Urodziłaś się martwa.

Nie pamiętam jak przyszłaś na świat. Zostałaś wyciągnięta z mojego rozkrojonego

brzucha. Nie byłam świadoma, spałam. W tym czasie tata, stojąc pod drzwiami sali,

przeżywał swoje najgorsze chwile. Kiedy obudziłam się, pamiętam, że o Ciebie

zapytałam. Słysząc, co się stało powiedziałam „przepraszam”.

Mam nadzieję, że najgorsze chwile mamy już za sobą. Kiedyś, jeśli będziesz chciała,

opowiem Ci jak wiele przeszłaś. Jak wiele wysiłku wymagało to od Ciebie. Jesteś bardzo

dzielną dziewczynką. A my jesteśmy dzielnymi rodzicami. Walczymy o Ciebie i walczyć

będziemy. Moim marzeniem jest, żebyś kiedyś mogła zrozumieć swoją historię, żebyś

wyniosła z niej to, co najlepsze. Żebyś była świadoma, że nie ma dla Ciebie rzeczy

niemożliwych. Pamiętaj, że niewiele osób zaczyna swoje życie od śmierci.

Życzę Ci, żebyś miała możliwość poznawania świata. Nie jest już dla mnie istotne czy

będziesz go zgłębiać na swoich nogach czy na wózku inwalidzkim. Życzę Ci, abyś

mogła go rozumieć. Abyś miała możliwość poznania, doświadczania, rozumienia,

rozważania i popełniania własnych błędów. Abyś czuła całą sobą.

Życzę Ci, abyś potrafiła żyć, ze swoimi ułomnościami. I potrafiła zamienić je w zalety.

Żeby to, co będzie sprawiało Ci trudność, mobilizowało do dalszej pracy. Żebyś

odnalazła pasję i ją zgłębiała, niezależnie od tego, co to będzie albo, jaka Ty będziesz.

Chciałabym, żebyś miała dookoła siebie ludzi, którzy będą Cię kochać i których Ty

będziesz kochać. Oni pomagają przetrwać złe chwile. Będę ostrzegać Cię, przed

fałszywymi przyjaciółmi i przypominać, żebyś nie była naiwna. Jednak chciałabym też,

abyś na własnych doświadczeniach (również tych złych) nauczyła się odróżniać dobre

od złego. Chciałabym, żebyś miała swoje własne wyrobione wartości.

Pamiętaj, że zawsze będziesz mogła zwrócić się o pomoc do mnie i do taty. Wiem, że

nie zawsze będziemy się zgadzać i już dziś mogę Ci powiedzieć, że będę upierdliwą

matką, która będzie Ci wciskać swoje racje i moralizatorskie gadki. Mam nadzieję, że nie

raz usłyszę od Ciebie „mamo, przesadzasz, mam swój rozum”. Chciałabym, abyś czuła

się swobodnie przy mnie i nie wstydziła się powiedzieć o swoich troskach, ale też i

radościach.

Wiem, że na to masz jeszcze dużo czasu. Co najmniej jakieś 17 lat (nie mów tacie), ale

życzę Ci, żebyś odnalazła w odpowiednim momencie swoją miłość. Będziesz miała

ciężką przeprawę z ojcem, ale wiem, że mimo tego, że będzie surowy to zaakceptuje

Twoje wybory. Chyba, że przyprowadzisz do domu przygłupa. Tego ja tez nie zniosę.

Życzę Ci, żebyś była szczęśliwa.

Jest wiele życzeń, które chciałabym przerodzić w realia. Wiem, że razem osiągniemy

nasze szczyty.

I też już nie ma dla mnie znaczenia, że dla innych mogą być ledwie pagórkiem.

 

Kocham Cię Córeczko, Wszystkiego co najlepsze Pyśku!

Mama

Zuzoon


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

 

Co trzeba zrobić?AKCJA DD BANER DO LISTOW

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Listy do redakcji

Jestem tatą i dobrze mi z tym. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
9 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
Kochane Dzieci.
Jestem tatą i dobrze mi z tym 🙂 Już za chwileczkę, już za momencik każde z Was zostanie rodzicem, dlatego jako ten, „który nie jedno przeżył i nie jedno wie” chciałem Wam przekazać, że pojawienie się dziecka zmienia świat o 180 stopni, zmienia kąt jego postrzegania, zagina czasoprzestrzeń wciąż i wciąż kradnąc czas a także przynosi wiele łez: zarówno tych szczęścia, jak i strachu i bezradności. Będzie milion sytuacji z którymi będziecie musieli się zmierzyć i nagle pojawi się tysiące ust z dobrymi radami. Ale Wy wierzcie swoim przeczuciom i postępujcie wedle tego co czujecie, uszczęśliwiajcie siebie a nie innych. I zapamiętajcie to co teraz napiszę: warto było się poświęcić zarywając noce, odmawiając sobie abyście Wy mieli, aby teraz z dumą patrzeć jakimi jesteście wspaniałymi ludźmi.

Kocham Was!

Darek


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Zobacz także

„Przykleiłam” się do niego watą cukrową na patyku, gdy ktoś mnie popchnął…

Wojtek miał nad wszystkimi królewiczami wielką przewagę – genialnie „puszczał kaczki” na stawie

Bardzo chciałabym, aby mój Synek doświadczył magii Świąt