Listy do redakcji

W głowie dźwięczą słowa:”proszę córeczko, zastanów  się – można jeszcze wszystko odwołać, jeszcze nie jest za późno…”. Akcja #Niewysłany List

Listy do redakcji
Listy do redakcji
29 lutego 2020
Akcja #Niewysłany List
 

Mamo…
Dlaczego Ty zawsze musisz mieć racje?!!

Zawsze wszystko wiesz, przewidujesz?! To jest okropne, wiesz!! Chciałam chociaż raz zrobić po swojemu – udowodnić Ci, że tym razem się pomyliłaś. Chciałam chociaż raz z uśmiechem triumfu rzucić Ci w twarz, że tym razem to ja wygrałam.

Jednak kolejny raz stawiając na swoim, jak małe, uparte dziecko-poniosłam porażkę.

W głowie  dźwięczą słowa:”proszę córeczko, zastanów  się – można jeszcze wszystko odwołać, jeszcze nie jest za późno…”
Nie mamo. Biała sukienka wisi w szafie, goście zaproszeni, sala ubrana. Małe miasteczko wie, że będzie zabawa. Sąsiedzi zasypują Cię pytaniami a Ty, z uśmiechem na twarzy i raną w sercu potwierdzasz-tak, córka wychodzi za mąż…

Po mojej twarzy płyną łzy – za późno już, żeby cofnąć decyzję. Mamo, może po ślubie będzie inaczej? Może będzie podnosił rękę nie po to, żeby uderzyć, ale żeby przytulic?

Nie odwołam ślubu – nie zrobię Wam tego. To małe  miasteczko, ludzie nie daliby Wam spokoju. Wiem, że dzielnie, łykając potem łzy odpierałabyś ich ataki. Będzie, co ma być… Wybacz mi, Kocham Cię Mamo…

Twoja córka
B.

O akcji „Niewysłany list”

Każdy ma swój niewysłany list. Czasem zapisany tylko w sercu. Czekający w szufladzie niezałatwionych spraw. Na wysłanie niektórych jest już za późno, na inne brak odwagi, brak aktualnego adresu…  A może wszystko byłoby inne, gdyby się tylko od nich uwolnić?

Piszcie do nas, anonimowo jeśli chcecie. Wyślijcie wreszcie swoje listy i poczujcie ulgę. Wybrane listy opublikujemy, a kilka z nich nagrodzimy.

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Niewysłany list” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

10 x zestaw nagród, składający się z:

  • 2 części zbiory opowiadań Opowiem ci o zbrodni

  • ekologiczna torba na zakupy

  • zawieszka na torebkę z grafiką Porysunki

www.lifetimetv.pl

LifetimePolska

lifetimepolska



5 x zestaw nagród, składający się z:

1 x zestaw nagród, składający się z:

www.floradix.pl

www.naszazielarnia.pl

Floradixpolska

naszazielarnia


 

5 x komplet bielizny Alles (biustonosz i majtki, do wyboru na stronie www.alles.pl – w dostępnych rozmiarach i modelach))

Rozważna czy romantyczna? Spokojna czy energiczna? Niezależnie od tego, jaka jesteś, zakochaj się w bieliźnie Alles! Weź udział w walentynkowym konkursie Oh!Me i wygraj dowolny komplet niezwykle kobiecej bielizny, która doskonale podkreśli twój styl i temperament!

www.alles.pl

BieliznaAlles

alles.bielizna


1 x  EMILIA KIPPER – Bransoletka z serduszkiem

1 x EMILIA KIPPER – Sztywna bransoletka z turkusową emalią

1 x MIŁOŚĆ TO OGIEŃ – Łańcuszek z sercem

1 x ANNE HULTQUIST – Krótki pozłacany wisiorek z napisem

1 x MYA BAY – Sztywna bransoletka z napisem

 

www.kateandkate.pl

kateandkate.bizuteria

kate_and_kate

Wszystkie „Niewysłane listy” możecie przeczytać tutaj.

Akcja trwa 03.02.2020 od 29.02.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 15.03.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Listy do redakcji

Po cudownym seksie, rozpętałeś piekło, za które dziś Ci dziękuję. Akcja #Niewysłany List

Listy do redakcji
Listy do redakcji
29 lutego 2020
Akcja #Niewysłany List
 

Mój kochany Michasiu!
Jeszcze nie tak dawno byłeś dla mnie spełnieniem marzeń. Nigdy nie zapomnę dnia, w którym Cię poznałam. Pracowałam jako barmanka w jednym z klubów, był szary, zimny wieczór. Zamieniliśmy kilka słów, nic konkretnego. Na koniec Twojej wizyty rzuciłeś zdanie które mnie jako kobietę zaintrygowało: Ja po Ciebie tutaj wrócę!

Myślałam wtedy takie sobie: gadanie, podpitego faceta. Następnego wieczoru ku mojemu zdziwieniu ujrzałam Ciebie. Byłeś szarmancki, empatyczny, uwodzicielski.. po jakimś czasie wylądowałeś u mnie w domu.

Czas i nikt inny się nie liczył tylko – My. Nie kończące się rozmowy do późna. Nic nie wskazywało na to że wyleczysz mnie z miłości na długi, długi czas. A zaczęło się nagle, w dzień kobiet dostałam SMS od Twojej żony z pogróżkami w moją stronę. To był dla mnie 1 cios. Zmanipulowałeś mnie mówiąc że jesteście w separacji, nie zostawiłeś na swojej żonie suchej nitki.

Z tygodnia na tydzień Twoje kłamstwa zaczynały przybierać na sile, wiem to teraz już po wszystkim. Później pod pretekstem złych ocen Twojej córki wróciłeś na parę dni do domu. Przyznałeś mi się do zdrady. To ona mnie zaciągnęła mnie do łóżka… ja nie chciałem, zrobiła to bez mojej zgody.

Uwierzyłam w kolejną manipulację z Twojej strony.

„Zamknąłeś mnie w domu”, przekonując mnie że Ty będziesz utrzymywał cały mój dom i dzieci.. bo potrzebujesz kobiety która będzie się Tobą opiekowała.

Przyszedł maj, a wraz z nim ukazał mi się Twój nałóg – alkohol. Nigdy ale przenigdy nie wyczułam od Ciebie ani zalążka zapachu wódki. Co prawda widziałam Twoje dziwne zachowanie, mgliste oczy, szybko postępująca obojętność z Twojej strony.. coraz większa ciszę między nami, aż któregoś wieczoru zwyzywałeś mnie pod wpływem alkoholu.

Nigdy nie zapomnę tego emocjonalnego policzku.. oraz Twoich przeprosin, nigdy nie powtórzy się ta sytuacja.. Tak mi mówiłeś. Wraz z upływającym czasem zaczęłam zauważać Twoje zachowanie pod wpływem alkoholu. Z dnia na dzień, tak wyglądało moje życie. Od awantury do następnego razu. Wyzwiska przybierały na sile a ja coraz to bardziej zamykałam się na świat w swoim smutku. Zatraciłam się między awanturami, tymi bombami szczęścia.. Poznaliśmy się gdy byłam w ciężkim momencie swojego życia.

Depresja.. zdiagnozowana u psychiatry. Nie miałam siły walczyć z Tobą i moją chorobą jednocześnie. Mijały miesiące, koniec roku, święta które były jedynymi w moim życiu bez atmosfery. Nie bez powodu, Twoje wyprowadzki co drugi, trzeci dzień pozbawiły mnie iluzji o szczęśliwych świętach. Awantury o coraz to bzdurniejsze pierdoły, niby próbowaliśmy zawrócić z tej drogi ku końcowi. Zaczęliśmy bywać na randkach w kinie.. szkoda że tylko ja byłam na tych raptem 3 randkach, Ty jak zwykle spałeś.. podobnie jak ostatni czas w domu.. Rocznica wypadała nam na trzeciego stycznia.

Chciałam dobrze, wiedziałam już ze koniec jest blisko, nie spodziewałam się że już teraz. Po cudownym seksie, rozpętałeś piekło, za które dziś Ci dziękuje.

Zabiłeś w moim sercu uczucie do Ciebie.. „pierdolona kur.. doisz mnie na pieniądze, nigdy mnie nie kochałeś ( razem z Tobą oglądałam pierścionki zaręczynowe! ), jak się okazało urabiałeś mnie pierścionkiem by wyru**ać „tunel”.  Po kilku godzinach, wysłuchiwania tego typu rzeczy.. wpadłam w histerię, płacz prosiłam byś przestał.

Zacząłeś udawać jak to – ja Cię bije, krzyczeć, rzucać o ścianę, przewracać udając że mdlejesz. Chwilę to trwało, podchodzisz do mnie a ja Cię odpycham, jak mogłam Cię niańczyć w tej chwili? – pomyślałam.

Po tej reakcji Cynicznie rzuciłeś zdanie „ CIESZĘ SIĘ ŻE PŁACZESZ „ a Twoje oczy były pełne pogardy, gdy zadzwoniłam na 112.

W popłochu pozbierałeś ładowarki do telefonu, zegarka… do reklamówki, nim wyszedłeś podniosłeś na mnie rękę, na tyle mocno że straciłam równowagę w nogach.

Tym zabiłeś we mnie uczucia.. do Ciebie. Dziś Ci za to dziękuje. Po roku wiem już że bycie samą a samotną w związku to dwie różne sprawy.

Umierałam przy Tobie jako kobieta, bardzo powoli..odszedłeś z hukiem trzasnęły drzwi.

Nie czułam już smutku, żalu, bólu TYLKO pustkę.. nic więcej, nic mniej. Dasz wiarę? W moich oczach i sercu jesteś tchórzem, wielobarwnym kłamca, kanalią. Z mojej strony dostałeś bezgraniczne zaufanie, udało Ci się mnie zmanipulować i mówić to co chcę usłyszeć.

Nie zasługujesz na zaufanie od żadnej kobiety.. ale życzę Ci byś był szczęśliwy. Tak jak ja teraz jestem, zdałam lekcje, którą mi przyniosłeś. Wiem już na co mogę pozwolić w relacji damsko męskiej a co do niczego nie prowadzi. Zmieniłeś mnie, w tę kobietę którą od dawna miałam się stać.

Dziękuje Twoja Madzia.

O akcji „Niewysłany list”

Każdy ma swój niewysłany list. Czasem zapisany tylko w sercu. Czekający w szufladzie niezałatwionych spraw. Na wysłanie niektórych jest już za późno, na inne brak odwagi, brak aktualnego adresu…  A może wszystko byłoby inne, gdyby się tylko od nich uwolnić?

Piszcie do nas, anonimowo jeśli chcecie. Wyślijcie wreszcie swoje listy i poczujcie ulgę. Wybrane listy opublikujemy, a kilka z nich nagrodzimy.

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Niewysłany list” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

10 x zestaw nagród, składający się z:

  • 2 części zbiory opowiadań Opowiem ci o zbrodni

  • ekologiczna torba na zakupy

  • zawieszka na torebkę z grafiką Porysunki

www.lifetimetv.pl

LifetimePolska

lifetimepolska



5 x zestaw nagród, składający się z:

1 x zestaw nagród, składający się z:

www.floradix.pl

www.naszazielarnia.pl

Floradixpolska

naszazielarnia


 

5 x komplet bielizny Alles (biustonosz i majtki, do wyboru na stronie www.alles.pl – w dostępnych rozmiarach i modelach))

Rozważna czy romantyczna? Spokojna czy energiczna? Niezależnie od tego, jaka jesteś, zakochaj się w bieliźnie Alles! Weź udział w walentynkowym konkursie Oh!Me i wygraj dowolny komplet niezwykle kobiecej bielizny, która doskonale podkreśli twój styl i temperament!

www.alles.pl

BieliznaAlles

alles.bielizna


1 x  EMILIA KIPPER – Bransoletka z serduszkiem

1 x EMILIA KIPPER – Sztywna bransoletka z turkusową emalią

1 x MIŁOŚĆ TO OGIEŃ – Łańcuszek z sercem

1 x ANNE HULTQUIST – Krótki pozłacany wisiorek z napisem

1 x MYA BAY – Sztywna bransoletka z napisem

 

www.kateandkate.pl

kateandkate.bizuteria

kate_and_kate

Wszystkie „Niewysłane listy” możecie przeczytać tutaj.

Akcja trwa 03.02.2020 od 29.02.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 15.03.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Listy do redakcji

List do Pana Bumeranga… Akcja #Niewysłany List

Listy do redakcji
Listy do redakcji
29 lutego 2020
Akcja #Niewysłany List

Mój Drogi!

Nazwę Cię Bumerang, już nie T. Tak ten list zatytułuję, bo takim bumerangiem właśnie  jesteś.

Przeżyłam z Tobą kilka intensywnych lat. Pełnych pasji, emocji i miłości. Bo przecież się kochaliśmy, tylko każde z nas to uczucie pojmowało. Był pierwszy raz i wszystko, czego doświadczyliśmy było nowe, bo to z Tobą odkrywałam nieznane mi dotąd przestworza. Piękne, kolorowe, niesamowite.

Ty chciałeś by trwały, ja oczekiwałam już czegoś innego. Wszak związek powinien ewoluować, dojrzewać. Ja chciałam czegoś więcej, po kilku latach, dziesiątkach zjedzonych obiadów z rodzicami, wspólnych wakacjach, miałam prawo czekać na coś więcej. To wtedy odszedłeś pierwszy raz. Nie byłeś gotowy. Mówiłeś, że wciskam Cię w ramy, w których się dusisz.

Złamałeś mi serce. Rozłupałeś mi je na miliony kawałeczków. Zniknąłeś na dwa miesiące bez śladu, by nagle pojawić się w domu moich rodziców i przy nich błagać mnie o wybaczenie. Cóż mogłam odpowiedzieć? Ja – kobieta młoda i zakochana po same paznokcie?

Miodowe było tych kilka miesięcy, kiedy znienacka oznajmiłeś, że nie czujesz się gotowy. A ja  nawet nie wspomniałam o ślubie, dzieciach i kredycie na pięćdziesiąt lat. Chciałam po prostu mężczyzny, a nie chłopaka. Znów zerwaliśmy. Ryczałam całe dnie i chudłam w zastraszającym tempie. Mój świat się kończył. Wydawało mi się, że bez Ciebie nie umiem samodzielnie oddychać ani mrugać oczami. Gdy taka poraniona próbowałam resztkami sił zdawać kolejne egzaminy na uczelni, pojawił się Ktoś. I poczułam dreszcze. Powieki mrugały same, płuca uczyły się na nowo nabierać powietrze. Zaczęłam wierzyć, że moje życie bez Ciebie jest realne. Że mogę być kochana, i szczęśliwa.

Świat jest mały. Szybko doszło do Ciebie, że z Kimś się spotykam. Zabolało prawda? Nie byłam już Twoja. Nie chciałeś, bym była Jego. Wydawało mi się, że jestem już silna, że potrafię oddychać już innym mężczyzną. I gdy tak utwierdzona we własne siły zaczynałam  kochać, znów spektakularnie wtargnąłeś w moje życie, deklarując, że oto jestem kobietą Twojego życia. Znów stałeś się księciem z mojej bajki, ja zapragnęłam być Twoją księżniczką. I było bajecznie, liczyło się dziś. Potem kolejno śluby naszych przyjaciół, na których ciągle łapałam welon i zmuszając się do śmiechu, wmawiałam sobie, że przecież ślub nie jest najważniejszy. Wróciliśmy do punktu wyjścia. Patrzyłam na Ciebie i widziałam wiecznego chłopca, który wraca do mnie niczym bumerang. Chce bym go złapała, pobawiła się, a on po jakimś czasie chce polecieć w drugą stronę.

Uznałam, że do trzech razy sztuka. Tym razem to ja odeszłam, po trudnej  całonocnej  rozmowie,  która nie dała nam nic. Wróciłam nad ranem do swojego mieszkania. Kaśka, moja najlepsza przyjaciółka czekała z kubkiem kakao. Położyłyśmy się razem w łóżku i koło południa zasnęłyśmy. To ona ocierała mi łzy, gotowała zupy i zmuszała do jedzenia. To ona co rano kazała mi wyjść z mieszkanie choć na spacer, wyciągała do kina i na zakupy. Totalnie się rozsypałam. Gdyby nie Kasia nie wiem, ile by trwała ta moja „żałoba” po Tobie Bumerangu. Musiałam odczekać, ułożyć sobie wszystko w głowie, przeboleć i wybaczyć najpierw sobie, by móc potem wybaczyć Tobie.  Wybaczyć sobie, że tyle tkwiłam w związku, który nie miał przyszłości. Opierał się na dziś, a ja chciałam by było w nim obecne też jutro. Wybaczyć Tobie, bo wiem, że pozwoliłam Ci wierzyć w nieprawdziwą wersję mnie. Oboje chyba kochaliśmy swoje wyobrażenia o nas samych. Mieliśmy inne oczekiwania, plany i wizje. Gdy w końcu to pojęłam, byłam gotowa oddać Ci Twoją wolność. Sobie pozwoliłam zastanowić się nad tym, czego naprawdę chcę.

Dziś już wiem, że nie chcę chłopaka, który nie wie, co będzie robił następnego dnia. Nie chcę się bać, że się mu odwidzę. Chcę mężczyzny, który da mi poczucie bezpieczeństwa i który będzie to jutro ze mną planował, który będzie miał podobny pogląd na związek.

Odeszłam więc od chłopca. Nie szukam nikogo, skupiam na sobie. Wiem, że kiedyś spotkam tego, z którym będę patrzeć sobie nie tylko w oczy, ale i w tym samym kierunku. Wiem też, że Ty znów się nagle pojawisz. Wrócisz niczym bumerang chcąc znów namieszać w moim życiu. Ja jednak już jestem silniejsza. Będę widziała jak do mnie lecisz, prosto w moje dłonie, pragnąc bym rozpostarła ramiona na Twoje przyjęcie. Dziś już pewna siebie po prostu Cię nie złapię i pozwolę polecieć Ci dalej. Ku Twoim przestworzom. Ja zaś pójdę sobie w swoją stronę. Razem iść było nam dobrze. Osobno będzie nam lepiej.

Żegnaj Bumerangu!

Już nie Twoja D.

Autorka: Poli Ann

O akcji „Niewysłany list”

Każdy ma swój niewysłany list. Czasem zapisany tylko w sercu. Czekający w szufladzie niezałatwionych spraw. Na wysłanie niektórych jest już za późno, na inne brak odwagi, brak aktualnego adresu…  A może wszystko byłoby inne, gdyby się tylko od nich uwolnić?

Piszcie do nas, anonimowo jeśli chcecie. Wyślijcie wreszcie swoje listy i poczujcie ulgę. Wybrane listy opublikujemy, a kilka z nich nagrodzimy.

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Niewysłany list” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

10 x zestaw nagród, składający się z:

  • 2 części zbiory opowiadań Opowiem ci o zbrodni

  • ekologiczna torba na zakupy

  • zawieszka na torebkę z grafiką Porysunki

www.lifetimetv.pl

LifetimePolska

lifetimepolska



5 x zestaw nagród, składający się z:

1 x zestaw nagród, składający się z:

www.floradix.pl

www.naszazielarnia.pl

Floradixpolska

naszazielarnia


 

5 x komplet bielizny Alles (biustonosz i majtki, do wyboru na stronie www.alles.pl – w dostępnych rozmiarach i modelach))

Rozważna czy romantyczna? Spokojna czy energiczna? Niezależnie od tego, jaka jesteś, zakochaj się w bieliźnie Alles! Weź udział w walentynkowym konkursie Oh!Me i wygraj dowolny komplet niezwykle kobiecej bielizny, która doskonale podkreśli twój styl i temperament!

www.alles.pl

BieliznaAlles

alles.bielizna


1 x  EMILIA KIPPER – Bransoletka z serduszkiem

1 x EMILIA KIPPER – Sztywna bransoletka z turkusową emalią

1 x MIŁOŚĆ TO OGIEŃ – Łańcuszek z sercem

1 x ANNE HULTQUIST – Krótki pozłacany wisiorek z napisem

1 x MYA BAY – Sztywna bransoletka z napisem

 

www.kateandkate.pl

kateandkate.bizuteria

kate_and_kate

Wszystkie „Niewysłane listy” możecie przeczytać tutaj.

Akcja trwa 03.02.2020 od 29.02.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 15.03.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Zobacz także

Każdy ma swój niewysłany list. „Każdego dnia budzę się w dwóch światach. W tym z nim i w tym bez niego, ale z Tobą”

Wiosłować w życiu, nawet pod prąd, a nie po cichu wynająć motorówkę. Akcja „A co ty byś sobie podarowała w prezencie”

„Pamiętej też o tym, że każdy zasługuje na drugą szansę a już na pewno na to, by go wysłuchać”. Akcja „List do dziecka”