Lifestyle

Obalamy mity na temat wibratorów!

Redakcja
Redakcja
26 kwietnia 2022
 

Choć wibratory to jedne z najpopularniejszych zabawek erotycznych, wciąż wiele osób ma obawy przed ich stosowaniem. Ta niechęć lub niepewność wynika głównie ze strachu przed nieznanym. Wibratory zostały owiane wieloma mitami, które powielane przez lata, odstraszają zainteresowanych od przetestowania tych gadżetów. Sprawdźmy najczęściej pojawiające się nieprawdy o wibratorach.

Mit 1: Wibratory są niehigieniczne, podrażniają skórę, mogą uszkodzić miejsca intymne

Jeden z głównych mitów, z jakim możemy się spotkać, dotyczy tego, że wibratory mogą być szkodliwe dla zdrowia. Podrażniają lub uszkadzają miejsca intymne, a także powodują różnego rodzaju infekcje intymne. Jest to jak najbardziej nieprawda. Aby wibrator służył, a nie szkodził, należy przestrzegać savoir-vivre dotyczącego zabawek erotycznych. Pamiętajmy o tym, aby wybierać gadżety wykonane z silikonu medycznego, plastiku ABS lub innego materiału, który jest bezpieczny dla ciała. Po drugie, przed i po użyciu wibratora, należy go wyczyścić specjalnym preparatem. Po trzecie, zabawek nie należy nikomu pożyczać ani pożyczać od kogoś. Stosując się do tych zasad, unikniemy wszelkich zakażeń, a także podrażnień.

Mit 2: Wibratory są tylko dla singielek, nie nadają się dla par

Kolejny mit zakłada, że wibratory to urządzenia, z których korzystają wyłącznie singielki. Oczywiście, jeśli nie ma się partnera lub partnerki, wibratory są znakomitymi kompanami wieczornych przyjemności. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby korzystać z wibratorów we dwoje. Coraz więcej par chce urozmaicić swoje życie seksualne i decyduje się na zakup wibratora. Początkujący stawiają np. na popularny wibrator erotyczny Deep Fantasy, który ma ruchomą główkę oraz dodatkowy element, który służy do masowania łechtaczki. Taka konstrukcja to gwarancja osiągnięcia orgazmu. Jak podają badania, ponad 70% kobiet nie jest w stanie szczytować bez pieszczot clitoris. Co więcej, na rynku dostępne są również specjalne wibratory dla par oraz wiele innych zabawek erotycznych, które sprawdzą się w sypialni kochanków.

Mit 3: Korzystanie z wibratora uzależnia

To bardzo często powielany mit. Jeśli chodzi o uzależnienie, owszem, można uzależnić się od stymulacji zabawką erotyczną, ale tak samo możliwe jest to w przypadku klasycznego seksu, jedzenia słodyczy, czy robienia zakupów. Człowiek może uzależnić się od wszystkiego. Wibrator natomiast nie jest magicznym narzędziem, do którego szczególnie można się przyzwyczaić i w konsekwencji uzależnić. Wszystko zależy od osobowości danej osoby.

Mit 4: Wibrator może wyprzeć inne sposoby stymulacji

Czy wibrator może dać taką satysfakcję, że już nigdy nie będziemy chcieli próbować innych sposobów stymulacji? Oczywiście, że nie – co więcej, jest zupełnie odwrotnie. Nierzadko zdarza się tak, że kobiety, które nie znają swojego ciała i jego potrzeb, dopiero po użyciu zabawki erotycznej osiągają orgazm. Wówczas dowiadują się, które miejsca w ich sferze intymnej, kiedy są pieszczone, dają im największą rozkosz. Przekładając tę wiedzę na stosunki z partnerem, dopiero odkrywają prawdziwą przyjemność. Wtedy albo włączają gadżety do zabaw z partnerem, albo całkowicie z nich rezygnują.

Mit 5: Wibratory nie są dla każdego, a szczególnie nie nadają się dla osób starszych

Wibratory to zabawki, gadżety erotyczne, które mają dawać przyjemność – każdemu. Nie ma żadnych zasad i praw, które mówiłyby o tym, że urządzenia te są niewskazane dla pewnej grupy osób, tym bardziej dla kochanków po 40. r.ż. Wchodząc do sypialni, zostawmy pruderię za drzwiami i pozwólmy sobie na robienie tego, co nam się żywnie podoba, o ile nie szkodzi nam czy drugiej osobie. Jeśli chodzi o partnerów w średnim wieku lub starszych, zabawki erotyczne są dla nich jeszcze bardziej przydatne niż dla osób młodszych. Przekraczając 40. lub 50 rok życia, mężczyźni mogą mieć problemy z utrzymaniem erekcji, kobiety natomiast potrzebują dłuższej gry wstępnej. Aby się nie frustrować i nie zniechęcać do stosunków, warto wówczas sięgnąć po gadżety erotyczne, które mogą rozwiązać te niedogodności.

Jak widać, nie takie wibratory straszne jak je malują. Jeśli chcesz wypróbować te zabawki solo lub z partnerem, nic nie stoi na przeszkodzie. Pamiętajcie o dobraniu odpowiedniego modelu, właściwym nawilżeniu oraz higienie i do dzieła!


Lifestyle

Jak urządzić łazienkę z oknem?

Redakcja
Redakcja
26 kwietnia 2022
Jak urządzić łazienkę z oknem?
 

Łazienka jest jednym z tych miejsc, z których korzystamy naprawdę często, dlatego musi zostać urządzona funkcjonalnie i praktycznie. Stworzenie dobrze przemyślanego projektu jest konieczne, by pomieszczenie w pełni spełniało nasze oczekiwania. A jak wykorzystać potencjał, który ma w sobie łazienka z oknem? Nasz artykuł podpowie Wam ciekawe rozwiązania, które pozwolą urządzić ją gustownie i ergonomicznie.

Zalety posiadania okna w łazience

Szczęśliwi Ci, którym dane jest mieć łazienkę z oknem. Wśród zalet tego rozwiązania warto wspomnieć chociażby o trzech zasadniczych. Okno pozwala nam na wymianę powietrza. Jego cyrkulacja odgrywa szczególną rolę w pomieszczeniach narażonych na działanie wilgoci. Duża ilość pary wodnej w pomieszczeniu, grozi rozwojem pleśni, bardzo szkodliwej dla naszego zdrowia. Grzyby powodują również odbarwianie się fug oraz nieestetyczne plamy na ścianach. Walka z nimi bywa czasochłonna i często bardzo uporczywa, dlatego tak ważne jest by łazienka posiadała możliwość odprowadzania nadmiaru wilgoci oraz skuteczną wentylację zapewniającą nawiew świeżego powietrza.

Drugą kwestią jest ilość naturalnego światła, wpadającego przez okno w łazience. Ludzie, tak jak i rośliny, do życia potrzebują światła słonecznego. Wpływa ono pozytywnie na nasze samopoczucie, dodając nam życiowej energii. Okno w łazience to też doskonały pretekst by zaprosić do jej wnętrza naturalne rośliny. Ozdobią jej wnętrze, a także zapewnią skuteczne oczyszczanie powietrza przesiąkniętego zanieczyszczeniami. Wanna usytuowana tuż pod niewielką dżunglą sprawi, że podczas kąpieli zielone filodendrony czy paprocie dostarczą nam ukojenia po ciężkim dniu.

Na koniec jeszcze jedna kwestia, która pozwala nam maksymalnie wykorzystać wnękę okienną czyniąc ją jeszcze praktyczniejszą. Obecnie, możliwe jest wykorzystanie okna jako jednej ze ścian kabiny prysznicowej. Odpowiednio zabezpieczone wodoodporną folią, może się okazać niezwykle ciekawym rozwiązaniem, szczególnie w niewielkiej łazience. Okienny parapet może nam także posłużyć jako miejsce do przechowywania kosmetyków lub ustawienia gustownych dekoracji.

Jak urządzić łazienkę z oknem? – praktyczne porady

Projektując łazienkę z oknem należy mieć na uwadze kilka istotnych spraw. To, jaki ostatecznie kształt przybierze pomieszczenie zależy od tego, gdzie znajduje się okno oraz jakiego jest rodzaju. Inne rozwiązania wymusza na nas okno dachowe, a inne duże okno znajdujące się w centralnym punkcie pomieszczenia. Te pierwsze zmuszają nas do wykorzystania przestrzeni tuż pod nim lub całkowitej rezygnacji w przypadku zbyt niskiego skosu. Standardowe okno pozwala na znacznie większe pole manewru. Jeśli jest umieszczone wystarczająco wysoko zmieści się pod nim umywalka nablatowa z niewielkim prostokątnym lustrem lub wanna, z której będziemy mogli podziwiać widok za oknem.

By w pełni wykorzystać potencjał, który niesie ze sobą okno w łazience warto zapewnić sobie do niego łatwy dostęp. To ważne, jeśli spełnia główną funkcję wentylacyjną w pomieszczeniu. Łatwy dostęp do okna to też prostsze jego mycie. Czasem niefortunne ustawienie pod nim sanitariatów sporych rozmiarów utrudnia dojście do okna.

Okno w łazience sprawia, że brud osadzający się na płytkach lub armaturze jest bardzo widoczny, dlatego warto zdecydować się na takie, na których nie widać plam i zacieków. Na płytkach w monochromatycznych barwach brud jest bardzo widoczny. Lepiej sprawdzą się wielokolorowe egzemplarze lub te pokryte specjalną powłoką, utrudniającą tworzenie się uporczywych zacieków. Unikajcie także umieszczania lustra naprzeciw okna. W słoneczne dni lustro odbija światło utrudniając korzystanie.

Decydując się na styl, w którym zaaranżujecie łazienkę z oknem warto rozważyć nowoczesne rozwiązania, ułatwiające projektowanie trudnych przestrzeni. Dobrym wyborem jest także styl skandynawski, minimalistyczny lub loftowy. W ich duchu znacznie łatwiej stworzycie elegancką, praktyczną i harmonijną kompozycję do łazienki z oknem.


Lifestyle

Ashley Graham z dumą pokazuje rozstępy na swoim „nowym brzuchu”

Redakcja
Redakcja
26 kwietnia 2022
Ashley Graham
Ashley Graham, fot. CC BY 3.0/domena publiczna

34-latka, która w styczniu urodziła bliźniaki, opublikowała w mediach społecznościowych serię zdjęć celebrujących jej „nowe” ciało. Ashley Graham na zdjęciach jest w samych majtkach, biust zakrywa ręką, selfie zrobiła w łazienkowym lustrze. 

„Cześć, nowy brzuchu” – napisała modelka. „Wiele razem przeszliśmy. Dziękuję. #3monthspostpartum”.

Na jednym ze zdjęć jest zbliżenie na dłoń Graham, chwytającą skórę na brzuchu palcami i pokazującą rozstępy po porodzie.

Post na Instagramie ma niemal 900 tysięcy polubień. Kobiety w komentarzach dziękują i gratulują modelce. Nie brakuje też głosów gwiazd show-biznesu. Freida Pinto napisała, że ten brzuch ma najpiękniejsze historie do opowiedzenia, Lindsey Vonn komplementuje: „zawsze piękna wewnątrz i na zewnątrz”, a supermodelka Helena Christensen pisze o pięknym życiu, które stworzyła Ashley Graham.

Wielu fanów chwaliło Graham za jej szczerość na temat jej ciała i ciąży i dziękowało jej za normalizację rozstępów.

„Dziękuję za to, ponieważ jestem dwa miesiące po porodzie i zobaczenie, jak pięknie wyglądasz, jest naprawdę wzmacniające dla tych z nas, które zmagają się z tym jak teraz wyglądają” – napisała jedna z fanek. „Jesteś oszałamiająca i uwielbiam to!”

„Od wieków bałam się, że zajdę w ciążę i będę miała rozstępy… ale cholera! Sprawiasz, że wygląda to pięknie i naturalnie i jest czymś, czego nigdy się nie wstydzisz, ponieważ twoje ciało stworzyło życie!” – czytamy w jednym z komentarzy „Dziękuję za przypomnienie!”

 


Zobacz także

„Choroba nic mi nie dała, tylko odebrała. Zabrała mi bardzo dużo, zabrała mi ten najważniejszy pierwszy rok mojego życia z dzieckiem”

FeelComfy – bardzo osobiście i z pomysłem. Prezentownik Oh!me 2018

„Odchodziłeś i wracałeś później wiele razy. Żyliśmy jak na karuzeli”. Akcja #ListdoNiego