Lifestyle

Muzyka na weselu. Czym jest opłata dla ZAiKS, kto i ile musi zapłacić?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
24 kwietnia 2022
muzyka na weselu
 

W dużym uproszczeniu: ZAiKS dba o to, aby twórcy dostawali wynagrodzenie za swoją pracę. Instytucja ta zajmuje się dysponowaniem tantiem na podstawie liczby wykonań poszczególnych utworów, czyli udziałów dzieł w rynku. Co to oznacza? Że słynny wokalista z piosenką utrzymującą się na pierwszych miejscach list przebojów dostanie większe tantiemy niż ktoś, kto komponuje do niszowych produkcji filmowych. A jak ma się to do opłaty za odtwarzanie muzyki obowiązkowej przy organizowaniu wesela?

Był taki niechlubny czas, gdy Polska zasłynęła jako zagłębie piractwa fonograficznego. Na stadionach i jarmarkach sprzedawano masowo kasety z kopiami płyt gwiazd całego świata, bez zezwolenia i poszanowania praw autorskich. To już przeszłość. Ale legalne korzystanie z cudzego dorobku dotyczy nie tylko tego, w jaki sposób muzyka jest wydawana, ale też odtwarzana. Jeśli nie jest to słuchanie płyty w warunkach domowych, trzeba płacić tantiemy. Przykładem – muzyka na weselu.

Sami swoi

Nie liczy się to, że na przyjęciu towarzyszącym wydarzeniu osobistemu, jakim jest ślub, bawimy się w gronie bliskich, lecz fakt, że jest ich wielu.

– Zasada działania jest identyczna, jak w przypadku imprez masowych, firmowych eventów czy restauracji, fryzjerów itp. – wyjaśnia DJ Michał Murawski, ekspert portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele. – Wszędzie tam, gdzie klient, a w naszym przypadku gość weselny, słucha/tańczy/przebywa i są mu przy tej okazji udostępniane czyjeś utwory muzyczne, zostaje naliczona opłata na rzecz twórców i wykonawców, pobierana za pośrednictwem ZAiKS-u, czyli Związku Autorów i Kompozytorów Scenicznych. Nawet salon fryzjerski, czy restauracja płaci miesięczną uśrednioną ratę za odtwarzanie muzyki. Nieważne, że jest ona w tle i bez wiązku z podstawową usługą, a jedynie dla podniesienia nastroju. Kwota należności ma tu charakter uśredniony, ponieważ nie da się wyliczyć dokładnie liczby klientów korzystającej z usługi, której towarzyszy muzyka. Na weselach oblicza się to inaczej – tłumaczy ekspert.

Dokładna liczba uczestników jest planowana i podawana z góry i właśnie za tę dokładną liczbę należy rozliczyć się ze stowarzyszeniem ZAiKS. Ponieważ na weselu prawem autorskim objęta jest muzyka, więc pojawia się kwestia, kto zapłaci za jej odtwarzanie? Właściciel i podnajemca sali weselnej, zatrudniony DJ, zespół wykonujący covery? A może sami nowożeńcy?

Kochaj i… rzuć (groszem)

Kolejność płatnika według regulaminu ZAiKS to: sala weselna, organizatorzy, DJ/zespół. W praktyce bardzo rzadko zdarza się, żeby regulowanie opłaty wliczało się w koszt wynajmu sali weselnej czy lokalu.

– Część sal nadal opłatę tę wnosi i chwała im za to – kontynuuje Michał Murawski, DJ i ekspert portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele. – Jednak z doświadczenia wiem, od 2020 roku większość sal umieszcza w swoich umowach zapis jasno wskazujący na to, że nie wykupują żadnych licencji. Uzasadnienie jest takie, że sale weselne stają się tylko udostępnionym miejscem, czy inaczej nazywając wynajętą przestrzenią przez organizatorów. A, że imprezy te są zwykle filmowane, a więc rejestrowane, to najemców lokali nie interesuje, bo nagranie ma charakter niekomercyjny – podsumowuje znawca tematu.

Nie płaci też zwykle za muzykę nawet DJ, choć sprawa dotyczy należności za wszystko to, co właśnie on zaprezentuje. Często jednak taka osoba w umowie zawiera zapis, mówiący, że opłata względem ZAiKS leży po stronie pary młodej. Dlaczego?

– Nikt nie jest w stanie przewidzieć w ciemno, jaki będzie koszt wykupienia licencji – mówi Michał Murawski. – Jednak dla ułatwienia sprawy i dla własnego bezpieczeństwa prawnego opłacam licencję do 50 osób, resztę dokłada organizator. Dlaczego tak robię? Mam dzięki temu pewność, iż opłata została uiszczona i licencja jest w mocy, nie narażam siebie ani moich klientów na niedogodności związane z ewentualnym mandatem. Opłacam, drukuję licencję i przekazuję ją parze młodej.

Muzyka na weselu – jak obliczyć opłatę do ZAiKS?

A jeśli na imprezie bawi się 51 osób albo 100 i więcej? Tu z pomocą przychodzi kalkulator ZAiKS. Jeśli chcecie dowiedzieć się, ile wynosi opłata ZAiKS na weselu, to polecamy otworzyć KALKULATOR https://online.zaiks.org.pl/oblicz-kup-licencje i sprawdzić, jak dokładnie sprawa wyliczeń wygląda.

Kilka wskazówek

Rodzaj imprezy: wesele

Liczba osób: 100 (dla przykładu)

Rodzaj muzyki:

• wyłącznie wykonywana (zaznaczamy, kiedy wyliczamy dla zespołu),
• wyłącznie odtwarzana (wybieramy dla DJ-a),
• odtwarzana i wykonywana (wybieramy dla DJ-ów śpiewających, lub kiedy w międzyczasie występuje jakiś wokalista wykonujący nie swój repertuar).

Gdy zatrudniamy na weselu DJ-a, dotyczy nas punkt „muzyka wyłącznie odtwarzana”. W przypadku zespołów i śpiewających DJ-ów zostaniemy poproszeni o podanie kwoty za usługę i od tej kwoty zostanie nam doliczony dodatkowy koszt.

Opłata ZAiKS zależy nie tylko od liczby gości – jej trzon stanowi także lokalizacja, w jakiej odbywa się impreza. W Warszawie będzie drożej niż w Legionowie czy Zamościu i prawie dwa razy drożej niż np. w Olsztynku.

Jak ominąć opłatę do ZAiKS? Nie ma mocnych! Za muzykę na weselu należy płacić

Kara za nieopłacenie licencji w 2022 roku może być bardzo surowa: potrójnie naliczona opłata, mandat karny lub nawet… ograniczenie wolności. Absolutnie nie opłaca się być weselnym piratem. ZAiKS ma oddziały terytorialne, a ich inspektorzy dysponują listami instytucji podlegających pod poszczególne oddziały. Każdy oddział ma swój unikalny numer konta bankowego. Licencje wykupuje się, podając adres, pod którym odbędzie się wesele.

Ponieważ sale weselne nie miewają pustych dni, brak wpływu spod tego adresu szybko da do myślenia kontrolerom.

– Szanujmy prawa twórców i nie dostarczajmy sobie dodatkowego stresu! – apeluje ekspert, a my się do apelu dołączamy.


PlanujemyWesele to portal ślubny i katalog posiadający w swojej bazie ponad 17 tysięcy usługodawców z branży ślubno-weselnej z każdego regionu Polski. Portal to także porady ekspertów, inspiracje, reportaże ze ślubów czytelników i piękne sesje plenerowe. Każdego miesiąca PlanujemyWesele.pl inspiruje i łączy z usługodawcami ponad 140 tysięcy par młodych. W tym roku firma obchodzi swoje 14. urodziny, osiągając oglądalność serwisu na poziomie 1,5 mln odsłon.


Lifestyle

Smart Aging – czas pokochać swoje zmarszczki!

Redakcja
Redakcja
22 kwietnia 2022
smart aging

Jesteśmy świadkami ważnych zmian, dokonujących się w sferze urody oraz podejścia do procesu starzenia się skóry i ciała.

Jesteśmy świadkami ważnych zmian, dokonujących się w sferze urody oraz podejścia do procesu starzenia się skóry i ciała. Wraz z pojawieniem się idei smart aging, nastąpiła większa tolerancja dla niedoskonałości w wyglądzie, a także przeciwstawianie się dążeniu do perfekcyjnie gładkiej twarzy – dziś możesz być dumna ze swoich zmarszczek – w końcu świadczą o Tobie!

Jesteś najlepszą wersją samej siebie

Smart aging zakłada, że ciało ma prawo do naturalnego procesu starzenia się, za którym idą widoczne zmiany w wyglądzie. Nie musimy na siłę dopasowywać się do panującego kanonu piękna, lecz pozwolić sobie na indywidualność i zaakceptowanie np. pojawiających się zmarszczek. Absolutnie nie chodzi o to, by przestać o siebie dbać. Wręcz przeciwnie – smart aging zachęca do systematycznej pielęgnacji już od 25. roku życia, ponieważ to w powtarzalnych zabiegach urodowych tkwi klucz do dobrego samopoczucia oraz satysfakcji z wyglądu.

W dążeniu do idealnego kanonu piękna zaszliśmy bardzo daleko. Zabiegi wykonywane w gabinetach medycyny estetycznej niestety stały się tak powszechne, jak wizyty u fryzjera czy kosmetyczki. Przesadnie ingerujemy w wygląd, zatracając przy tym indywidualne rysy twarzy. Dzięki smart aging mamy niepowtarzalną szansę na nowo spojrzeć na siebie, i z czułością oraz miłością zaakceptować wszelkie mankamenty – bardzo często widzimy je tylko my.

Przede wszystkim pielęgnacja

Anti aging nikogo nie zwalnia z dbania o siebie. Zacznij postrzegać codzienne zabiegi pielęgnacyjne jako przyjemne i relaksujące rytuały, które wprawiają Cię w dobry nastrój, a przy okazji pozytywnie wpływają na Twój wygląd. Podczas porannej toalety włącz ulubioną muzykę, tańcz i śpiewaj, a wieczorem zapal ulubione świece i niespiesznie wykonaj demakijaż czy też masaż twarzy – ten drugi koniecznie przy pomocy kamienia gua sha. Przekonasz się, jak ogromną moc mają takie magiczne rytuały. Zaczniesz lepiej sypać, a rano obudzisz się pełna energii. Raz w tygodniu zarezerwuj sobie czas tylko dla siebie, nałóż maseczkę na twarz i włosy, zaparz aromatyczną herbatę lub nalej lampkę wina i obejrzyj film – uwierz, że takie na pozór drobne przyjemności potrafią zdziałać więcej dobrego dla Twojego wyglądu niż zastrzyk z botoksem.

Świadomie dobieraj kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Uważnie czytaj składy preparatów, stosując to, co służy Twojej skórze. Pamiętaj przede wszystkim o nawilżaniu cery – wraz z wiekiem spada produkcja kwasu hialuronowego, odpowiedzialnego za sprężystość i miękkość skóry. Dlatego szukaj go w formułach maseczek, kremów, odżywek – znajdziesz je chociażby w asortymencie L’Oréal Paris. Według idei smart aging, lepiej postawić na profilaktykę i regularność w codziennej pielęgnacji, niż poddawać się nieuzasadnionej presji „ścigania się” z upływającym czasem. Nakładając każdego ranka krem na twarz, rób to w trosce o zaspokojenie jej potrzeb, nie zaś w celu wyraźnego odmłodzenia owalu. Już same zakupy kosmetyków mogą sprawić Ci przyjemność! Sprawdzaj, jakie formuły i konsystencje są dla Ciebie odpowiednie, porównuj działania i efekty stosowania produktów – w końcu trafisz na swój typ. Na MakeUp szybko i wygodnie uzupełnisz kosmetyczkę, nawet w przerwie między dwoma odcinkami serialu.

Holistyczne podejście do ciała

W smart aging nie ma miejsca na prześciganie się o to, kto ma gładszą cerę, większe piersi lub bardziej kształtną pupę. Świadome podejście do wyglądu obejmuje także aktywność fizyczną – to ruch kształtuje i wysmukla ciało, sprawia, że czujemy się lepiej, a skóra jest lepiej dotleniona. Naprawdę żaden zabieg upiększający na nic się zda, jeśli nie zadbamy o prawidłową i zbilansowaną dietę (bogatą w warzywa i owoce, eliminującą cukier) oraz higienę psychiczną (joga, medytacja). Destrukcyjny wpływ używek (alkohol, papierosy) oraz stresu magicznie nie ustąpi po jednorazowej wizycie w gabinecie. Tylko zaplanowane i konsekwentnie realizowane działania sprawiają, że wyglądasz i czujesz się dobrze.


Zobacz także

rak jajnika

Obok tej kampanii żadna z nas nie powinna przejść obojętnie. „Twoja historia nie musi być złośliwa”

Nosi w sobie potwora, który zmienia ją i wzbudza lęk. Potwora zwanego schizofrenią

Kobiety socjopatki. 6 mrocznych cech niebezpiecznej osobowości

Nauka języków obcych za granicą, czyli “pełne zanurzenie”