Lifestyle Uroda

Naturalny sposób na piękne paznokcie. Akcja „Bądź piękna każdego dnia”. Dzień #22 [12.05.]

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
12 maja 2016
Fot. Unsplash/Alisa Anton / CCO
 

Należę do tych kobiet, które z zazdrością patrzą na paznokcie innych kobiet, zwłaszcza, gdy te potwierdzają: „Tak to moje naturalne”. Wiadomo, że własne, słabe i łamliwe można przykryć na różne sposoby. Ale może zamiast je ukrywać warto o nie po prostu zadbać. Wykrzywiacie usta w niedowierzającym grymasie, bo próbowałyście już wszystkiego? Tabletek na wzmocnienie płytki, kremów, serum, specjalnych odżywek i nic? A ciekawe, czy wypróbowałyście naturalny sposób na wzmocnienie paznokci? Wiecie o czym mówię? O czosnku. Tak, ja wiem, że jego zapach może odstręczać, zwłaszcza towarzystwo, ale na wszystko można znaleźć sposób.

Być może na wzmocnienie paznokci przez pocieranie płytki czosnkiem ma  zawartość w nim selenu i wielu witamin, choćby B1. Jeśli zastanawiasz się, jak pocierać czosnkiem płytkę paznokci, a jednocześnie nie nosić na sobie tego trudnego do zniesienia zapachu, możesz wykorzystać sprawdzone sposoby i sok z wyciśniętego czosnku wymieszać z odżywką lub lakierem bezbarwnym i dodać kilka kropel olejku zapachowego. I naturalny wzmacniacz paznokci gotowy.

Kto spróbuje?

Akcja „Bądź piękna każdego dnia”

Do 18 maja będziemy codziennie umieszczać dla was wpisy dotyczące urodowych wyzwań. Będziemy was namawiać do odrobiny szaleństwa, do zadbania o to, by wasza uroda była tej wiosny widoczna w wyjątkowy sposób.

Co trzeba zrobić? Pod codziennym wpisem dotyczącym naszej akcji zamieść komentarz, w którym napiszesz, co takiego dzisiaj zrobiłaś dla swojej urody. Najciekawsze z komentarzy zostaną nagrodzone.


A poniżej na zachętę przypominamy o wyjątkowych nagrodach ufundowanych przez BaByliss.

Depilator IPL

Depilator IPL BaByliss | Akcja "Bądź piękna każdego dnia"

Mat. prasowe

Prostownicę 

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Lokówkę

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Czas trwania: 20.04.2016 – 18.05.2016. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 27.05.2016

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

Zobacz wszystkie wyzwania w naszej akcji


żródło: Wizaż


Lifestyle Uroda

W trosce o zdrowy start i bezpieczną przyszłość naszych dzieci

Redakcja
Redakcja
12 maja 2016
Fot. Flickr / Donnie Ray Jones / CC BY
 

My ‒ Mamy i Tatusiowie XXI wieku, chcemy wszystkiego, co pozwala zdrowo rosnąć naszym dzieciom. To przejaw wyjątkowej czułości i troski. Miłości, która wpisuje się w proces dbania o zdrowy start w przyszłość tych maleńkich istot, które na zawsze odmieniły świat wokół nas. Sprawiły, że nasze myśli zaczęły krążyć wokół tego, co dla nich oznacza ‒ najlepsze, najbezpieczniejsze, spełniające potrzeby organizmu na danym etapie rodzącej się ciekawości życia. Przyglądania się mu małymi, ciekawymi oczkami, odkrywania go nóżkami skorymi robić pierwsze istotne kroki ku przyszłości.

Na każdym etapie życia naszych pociech wkraczamy wspólnie z nimi w rozmaite cykle istotnych zmian. Mamy ‒ zatroskane przyszłością swoich dzieci, niemal jednomyślne przyznają, że ich własne mleko jest najlepsze na świecie, a karmienie piersią to najkorzystniejszy akt dbania o zdrową przyszłość. Przyznają to także eksperci zajmujący się zdrowiem i żywieniem dzieci, którzy do końca 6. miesiąca życia wszystkim maluchom zalecają wyłączne karmienie mlekiem mamy. Po tym czasie do diety dziecka wprowadzane jest często mleko modyfikowane. Warto wtedy rozważyć wszystkie wytyczne pozwalające na wybór produktu najlepszego dla dziecka.

Żywienie dla przyszłości – znaczenie białka w rozwoju i żywieniu niemowląt

11 maja br. z inicjatywy firmy Nestlé w warszawskiej restauracji LIF odbyła się debata z udziałem znamienitych ekspertów: dr hab. n. med. Iwony Wybrańskiej, prof. UJ ‒ biologa molekularnego, dr n. med. Małgorzaty Gołkowskiej, neonatologa, pediatry, dr hab. n. med. Roberta Śmigiela, prof. nadzwyczajnego ‒ pediatry, genetyka oraz mgr inż. Doroty Gawrońskiej ‒ specjalistki
ds. żywienia człowieka w Nestlé Nutrition. W gronie teoretyków i praktyków toczyła się dyskusja na temat wszystkich aspektów żywienia niemowląt w kontekście ich harmonijnego rozwoju. Przeanalizowano również rolę białka w epigenetycznym programowaniu żywieniowym, czyli jego wpływ na jakość życia dziecka w teraźniejszości i przyszłości. Prelegenci, rozwijając podjęte zagadnienia wykładowe, często odwoływali się do coraz większej potrzeby edukowania rodziców, uświadamiania im podstawowych zasad żywienia, a przede wszystkim rangi kształtowania prawidłowych nawyków w tym zakresie na możliwie najwcześniejszym etapie życia dziecka. Uznali, że najbliższe otoczenie małego człowieka może wpływać na ekspresję jego genów,
a to ma fundamentalne znaczenie w przyszłości. Specjaliści powierzają zatem rodzicom niezwykle ważne zadanie – zachęcają do czujnego obserwowania rozwoju maluchów i dbałości o dostarczanie im wszystkich składników odżywczych niezbędnych do ich prawidłowego wzrostu.

Nadwaga i otyłość są narastającym problemem zdrowotnym, dlatego zwiększa się zainteresowanie metodami zapobiegania ich występowaniu. W ostatnim okresie szczególne znaczenie przypisuje się teorii wczesnego programowania metabolicznego, która zakłada, iż ekspozycja na różne doświadczenia, w tym żywieniowe, w tak zwanych krytycznych okresach życia pre- i postnatalnego programuje rozwój osobniczy i zdrowie w dalszych, nawet odległych latach życia. W wielu badaniach obserwacyjnych i epidemiologicznych dowiedziono, że istnieje zależność pomiędzy urodzeniową masą ciała lub żywieniem we wczesnym okresie życia (m.in. zbyt szybkimi przyrostami masy ciała w pierwszych miesiącach życia) a ryzykiem rozwoju otyłości, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy i zgonu z powodu choroby niedokrwiennej serca – zaznaczyła w swoim wykładzie dr n.med. Małgorzata Gołkowska

Dr hab. n. med. Iwona Wybrańska podkreśliła misję propagowania znaczenia odpowiednich proporcji białka w diecie i kształtowania nawyków żywieniowych od samego początku życia dziecka, a dr hab. n.med. Robert  Śmigiel wskazał wpływ świadomych decyzji rodziców na harmonijny proces rozwoju najmłodszych, a przede wszystkim profilaktyki chorób dietozależnych.

Białko ‒ ważny składnik diety rosnącego dziecka

Białko jest ważnym składnikiem diety dziecka. Rodzice często nie wiedzą, że jego ilość i jakość odgrywają kluczową rolę w programie żywieniowym ich pociech. Niedobór lub nadmiar białka
– w równym stopniu – mogą utrudniać zdrowy start w przyszłość. 

Dobra reguła ‒ znak równości pomiędzy odpowiednią ilością i jakością białka

Przed ukończeniem 6 miesiąca życia dziecko podwaja swoją masę urodzeniową, a w ciągu roku nawet ją potraja. W tym czasie o połowę zwiększa się także jego długość ciała. Aby wszystkie te procesy przebiegały harmonijnie i zapewniały młodemu człowiekowi dobry start w życie, celem każdej mamy powinno być dostarczenie mu odpowiedniej ilości białka ‒ z uwzględnieniem równie ważnej jego jakości.

Białko to ważny budulec, często porównywany do fundamentu budowli, jaką jest ludzki organizm. By piął się on proporcjonalnie w górę, muszą zostać zachowywane odpowiednie proporcje poszczególnych składników. Podobnie jest z naszymi maluszkami – by proces ich wzrostu przebiegał prawidłowo, ich dieta powinna dostarczać optymalnych ilości poszczególnych składników odżywczych – unikać należy niedoborów, ale również nadmiarów każdego z nich.

Wychowanie dziecka, troska o to, by było zdrowe i szczęśliwe to wielkie wyzwanie dla rodziców. Nestlé Nutrition od lat stara się opracowywać takie receptury  produktów dla niemowląt i małych dzieci, które pomagają budować podstawy zdrowej diety i prawidłowego rozwoju. Nie ukrywam, że wierzymy w poprawę niepokojących danych odnośnie jakości żywienia naszych dzieci, wierzymy też w siłę programów edukacyjnych ‒ obecnie dzieci otrzymują znacznie większą ilość białka niż wynosi ich zapotrzebowanie – podkreśla mgr inż. Dorota Gawrońska, specjalista ds. żywienia człowieka  w Nestlé Nutrition.

Pilnowanie odpowiednich ilości białka ma fundamentalne znaczenie. Dlatego Nestlé poprzez swoje mleko następne NAN OPTIPRO® 2 promuje zasadę – nie za mało, ale i nie za dużo. W sam raz! To wysoka jakość białka przy możliwie niskim jego poziomie, uzyskana dzięki unikalnej technologii, opracowanej w naszych laboratoriach ‒ dodaje Dorota Gawrońska.

Mamy wielką szansę wykształcić świadome pokolenie młodych ludzi, wpajając im zdrowe nawyki żywieniowe już w okresie niemowlęco ‒ dziecięcym. Firma Nestlé odwołując się do 150 lat doświadczeń i wieloletnich badań naukowych, opracowała unikalną technologię otrzymywania białka OPTIPRO® i wierzy, że dzięki temu ma swój wkład w ważną dla nas wszystkich sprawę – troskę o zdrowy start w przyszłość milusińskich. Wspierajmy się w tej wyjątkowej misji.

Ważna informacja: Karmienie piersią jest najlepszym sposobem żywienia niemowląt i powinno być kontynuowane tak długo jak to możliwe. Zanim zdecydujesz się stosować mleko modyfikowane, zasięgnij porady lekarza.


Artykuł powstał we współpracy z Nestlé Polska


Lifestyle Uroda

„Chcę, żeby nasz związek był wszystkim, tylko nie oczywistością”. Piękny list do ukochanego

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
12 maja 2016
Fot. iStock / franckreporter

Kochany,

Chciałabym, żebyś wychodził z kolegami na piwo. Żebyś następnego dnia, kiedy gorzej się czujesz, prosił, żebym została z tobą w łóżku, bo lepiej się czujesz, kiedy możesz mnie przytulić. Chciałabym, abyśmy rano leżąc w łóżku rozmawiali o wszystkim i o niczym, ale też chcę, żeby później każde z nas zajęło się swoimi sprawami i robiło coś zupełnie innego przez resztę dnia.

Chcę, żebyś opowiadał mi o wieczorach spędzanych z kumplami. O tym, że w barze spotkałeś dziewczynę, która puściła do ciebie oczko. Chciałabym, żebyś, kiedy jesteś pijany na imprezie ze swoimi przyjaciółmi, wysyłał mi SMS-y. Pisał do mnie głupoty, tylko po to, żeby mieć pewność, że ja też o tobie myślę…”

Pomyślałam: „Jakie to proste”, kiedy późno w nocy natknęłam się w sieci na list napisany przez kanadyjską pisarkę Isabelle Teissier do jej przyszłego partnera. W tym liście została ujęta cała istota dobrego związku, związku, który nie ogranicza, który oparty jest na zaufaniu, daje poczucie bezpieczeństwa. Tak często nie wiemy, czego chcemy, co jest nie tak w naszym związku, szukamy swoich błędów i winy w partnerze. A tymczasem… gdyby podejść do siebie z poszanowaniem wolności i niezależności każdego z nas? Przecież nie mamy siebie na własność.

Chcę, się śmiać z tobą, gdy się kochamy, gdy w łóżku próbujemy nowych rzeczy, a one kompletnie nam nie wychodzą. Chciałabym, żebyś podczas spotkania u znajomych złapał mnie za rękę i zabrał do innego pokoju, bo czujesz, że właśnie teraz, w tym momencie musisz się ze mną kochać. A wtedy ja chciałabym ze wszystkich sił zachowywać się jak najciszej, żeby nikt nas nie usłyszał.

 Chcę wspólnie z tobą siadać przy stole i żebyś podczas posiłków nakłaniał mnie do mówienia o sobie i żebyś ty opowiadał mi o sobie. Chciałabym, żebyśmy dyskutowali o tym, co ciebie, a co mnie irytuje na południowym wybrzeżu, czy w innej części kraju lub miasta. Chcę wraz tobą wyobrażać sobie nasze wymarzone poddasze wiedząc, że pewnie i tak nigdy nie uda się nam na takim zamieszkać. Chciałabym, żebyś mówił mi o swoich marzeniach, nawet o tych kompletnie nierealnych. Chcę, zaskoczyć samą siebie mówiąc po twoim wpływem: „Bierz paszport, wyjeżdżamy”.

I jeszcze chcę się z tobą bać. Robić rzeczy, których nie zrobiłabym z nikim innym, bo to właśnie przy tobie czuję się pewnie, bezpiecznie. Chcę wracać pijana do domu, chcę żebyś obejmował moją twarz dłońmi, całował mnie, używał jako poduszki i mocno przytulał w nocy.

Chcę, żebyś miał swoje własne życie. Żeby decydował sam o sobie, spełniał swoje kaprysy, jak chociażby kilkutygodniowa podróż. Żebyś zostawiał mnie samą i znudzoną. Chcę za tobą tęsknić i czekać, aż na Facebooku pokaże się twoje zdjęcie i powie mi „Cześć”.

Nie chcę wychodzić z tobą co wieczór, nie chcę żebyś zawsze mnie ze sobą zabierał, i ja nie zawsze chcę zabierać ciebie. Chcę, byśmy następnego dnia mogli sobie opowiedzieć, jak spędziliśmy ten czas osobno.

Chciałabym czegoś prostego i skomplikowanego jednocześnie. Czegoś, co sprawia, że zadaję sobie pytanie, ale gdy jesteśmy razem, znam już odpowiedź. Chciałabym, żebyś był dumny mogąc powiedzieć, że jesteśmy razem. Żebyś uważał, że jestem piękna. Chcę słuchać, jak mówisz mi, że mnie kochasz i ja chcę mówić tobie, że cię kocham. Chcę, żebyś puszczał mnie przodem, tylko po to, by móc popatrzeć jak idąc kołyszę biodrami. Chcę, żebyś zimą pozwalał mi zeskrobywać lód z szyb samochodu, bo wtedy trzęsie mi się pupa, co sprawia, że się śmiejesz.

Chcę snuć z tobą plany nie wiedząc, czy kiedykolwiek uda się nam je zrealizować. Chcę, żeby nasz związek był wszystkim, tylko nie oczywistością. Chcę być twoją przyjaciółką, z którą uwielbiasz spędzać czas. Chcę, żebyś miał ochotę ze flirtować z innymi kobietami, ale byś wieczorem zawsze wracał do mnie, bo ja zawsze będę chciała z tobą wrócić do domu.

Chcę być kobietą, z którą chcesz się kochać i przy której chcesz zasypiać. Tą, która nie przeszkadza ci, gdy pracujesz i gdy zamykasz się w swoim świecie.

Chcę mieć swoje życie, ale z tobą. Chcę, żeby nasze wspólne życie nie zabrało nam możliwości życia własnym, osobnym życiem singla, tyle że teraz razem.

Któregoś dnia cię odnajdę.”

I co wy na to?


źródło: Huffingtonpost.ca


Zobacz także

Co nas najbardziej stresuje w święta?

Co nas najbardziej stresuje w święta?

Wakacje jak z filmu, czyli Wybrzeże Amalfi, Toskania i słynne kluski Sophie Loren. Akcja „Kocham podróże, kocham swobodę”. Dzień #13 [28.05]

Czasem lepiej wybrać łatwiejszą drogę…