Kosmetyki Uroda

Hialiuronowa moc oczyszczania!

Redakcja
Redakcja
8 kwietnia 2020
Fot. iStock
 

Kiedy za oknem wiosna, a skóra potrzebuje jak nigdy przedtem, po zimie, doskonałego oczyszczenia – z pomocą przychodzi nasza ulubiona marka – JANDA. Tak skutecznego trio dawno nie widziałyśmy – produkty do demakijażu i odświeżania cery. Zostały stworzone  na bazie kwasu hialuronowego, żeby jednocześnie pielęgnować i oczyszczać cerę, doskonałe dla każdego jej rodzaju.

W skład rzeczonego trio wchodzą: hialuronowy żel micelarny, tonik oraz płyn.

HIPOALERGICZNY PŁYN MICELARNY

to delikatna formuła dla wrażliwej cery, na bazie wody termalnej z Pirenejów francuskich z 40 oligoelementami. Ocena kliniczna wykazała, że płyn:

– gwarantuje łatwy i natychmiastowy demakijaż

– delikatnie i skutecznie usuwa wszelkie zanieczyszczenia

– zapewnia uczucie nawilżenia

– sprawia, że cera jest świeża i perfekcyjnie oczyszczona.

Nie zawiera kompozycji zapachowej, nie powoduje uczucia ściągania ani napięcia skóry.

Fot. Materiały prasowe

HIALURONOWY TONIK 

przeznaczony jest dla każdego rodzaju cery. Z łagodzącym pantenolem tonizuje, oczyszcza i łagodzi podrażnienia. Tonik

– oczyszcza i pielęgnuje,

– daje uczucie nawilżenia,

– łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia,

– pozostawia skórę jedwabiście gładką i miękką w dotyku.

HIALURONOWY ŻEL MICELARNY

z ekstraktem z lnu i limonki to prawdziwa rozkosz dla twarzy. Doskonale zmywa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia, nawilża, odświeża i pielęgnuje, pozostawia skórę gładką i miłą w dotyku. Polecany jest do każdego rodzaju cery. Użyty ekstrakt z lnu, limonki oraz naturalnej betainy sprawia, że skóra nie jest napięta i przepięknie pachnie.

Zdecydowanym plusem całej serii jest cena produktu i jego pojemność. Prawie pół litra każdego z płynów, to koszt 19,90 zł! My jesteśmy zakochane tej wiosny…

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z marką JANDA


Kosmetyki Uroda

Pomagamy jak umiemy – kolejna edycja programu!

Redakcja
Redakcja
8 kwietnia 2020
Fot. iStock
 

Trwa czwarta edycja programu „Pomagamy jak umiemy”. Klubowicze Rossmanna wybierają organizacje z całej Polski, którym chcą przekazać zbierane podczas zakupów punkty. A mają na to czas do 3 maja włącznie. Pod koniec roku Rossmann zamieni te punkty na produkty warte 3,5 mln zł. Trafią one do 157 instytucji charytatywnych w kraju.

Na początku roku pracownicy Rossmanna wskazali organizacje w swoich regionach, którym ich zdaniem warto pomóc. Były to m.in. domy dziecka, samotnej matki, hospicja czy schroniska dla zwierząt. Od 13 marca na naszej stronie rossmann.pl/pomagamy jest dostępna lista wszystkich organizacji biorących udział w tegorocznej, czwartej już edycji „Pomagamy jak umiemy”.

Fot. Materiały prasowe

Od początku roku klienci, pokazując podczas zakupów aplikację Rossmann PL zbierają na swoich kontach punkty. Od połowy marca mogą wybrać jedną z instytucji np. ze swojego regionu, albo z innej części Polski, której pod koniec naszej akcji przekażą zgromadzane punkty. Rossmann zamieni te punkty na produkty: pieluchy, środki czystości, karmę. Jeśli klubowicz nie zdecyduje się na żadną konkretną instytucję, jego punkty przekażemy jednej z organizacji z regionu, w którym najczęściej robi on zakupy.

Fot. Materiały prasowe

Im więcej osób wybierze daną instytucję, tym większą darowiznę ona otrzyma. 31 października zakończone zostanie zbieranie punktów. Do końca roku wszystkie organizacje dostaną wybrane wcześniej przez siebie produkty.

Fot. Materiały prasowe


Kosmetyki Uroda

Nigdy nie ignoruj tych słów i zachowań. Zadbaj o siebie, o swoją odporność psychiczną i fizyczną

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
7 kwietnia 2020
Fot. iStock / RapidEye

Stres, poczucie zagrożenia i niepewność związana z sytuacją, z którą obecnie przyszło nam się mierzyć nie są tak trudne, jak mogłoby się wydawać, jeśli mamy obok bliską osobę – kogoś na kogo wsparcie możemy liczyć. Co jednak, jeżeli okres przymusowego pozostania w domu spędzamy z partnerem, który przejawia skłonności do używania przemocy werbalnej? Jak zorientować się, że to właśnie słowa i zdania, które kieruje on pod naszym adresem wyrządzają nam więcej krzywdy niż poczucie lęku i odosobnienia związane z epidemią?

Przemoc werbalna jest niezwykle podstępna. Odbiera nam poczucie wartości, paraliżuje nasze działania i sprawia, że coraz bardziej wycofujemy się wgłąb siebie, nie szukając pomocy z zewnątrz. Słowa mają realną moc sprawczą, mogą nas zmienić, zdołować, złamać i jeszcze bardziej związać emocjonalnie z ich autorem. Ale mogą też pomóc nam uświadomić sobie kim jest partner, z którym przebywamy dzień i noc.

Warto zrozumieć, że przemoc słowna:

Odbiera ci niezależność

Słowa wypowiedziane przez agresora mają dziwną moc wiązania emocjonalnego ofiary z oprawcą. Im gorsze rzeczy słyszysz, tym bardziej chcesz zasłużyć na to, by usłyszeć te dobre. Żyjesz na nieustannym „stand by”. Partner, który stosuje przemoc słowną jest również zazwyczaj partnerem kontrolującym, może równocześnie zmniejszyć twoje poczucie niezależności na inne sposoby, na przykład używając szantażu emocjonalnego. „Jeśli wolisz teraz rozmawiać z tą swoją głupią przyjaciółką, a nie obejrzeć ze mną film, to znaczy, że nie jestem dla ciebie ważny”- słyszysz i powoli, nie wiesz nawet jak, rezygnujesz z kontaktu z bliskimi osobami.

Zawstydza cię albo jest realną groźbą

Język ciała stanowi ponad połowę całej komunikacji, a zastraszanie słowne powinno jak najszybciej uświadomić ci, że w twoim związku dzieje się bardzo zle. To samo tyczy się niby niewinnego „zawstydzania” lub „ośmieszania” cię z powodu (często nieprawdziwych) słabości lub wyolbrzymionych błędów. W związku powinniśmy czuć się przede wszystkim bezpiecznie.

Sprawia, że robisz rzeczy, których nie chcesz

Manipulacja słowna potrafi doprowadzić do zmiany decyzji, rezygnacji z tego, co było dla nas ważne, a nawet zmiany poglądów. Jeśli Twój ukochany zmusza Cię do dokonania wyboru, którego nie chcesz dokonać, lub do działań, które są sprzeczne z twoimi wartościami, pamiętaj, że ten, kto kocha, nie powinien wymuszać na nas czegokolwiek, co byłoby sprzeczne z naszym osobistym poziomem komfortu. Nie jesteśmy winni ukochanej osobie rezygnacji z siebie, tylko dlatego, że jesteśmy z nią w związku.

Sprawia, że kwestionujesz zasadność i logikę swoich reakcji

Wszyscy czasami czujemy, że jesteśmy zbyt wrażliwi lub że robimy wszystko nie tak jak trzeba. Jeśli jednak nieustannie się zastanawiasz nad tym czy „coś jest z tobą nie tak”, ponieważ twój partner ciągle kwestionuje twój punkt widzenia, twoją inteligencję oraz twoją zdolność do podejmowania mądrych decyzji, pora się zatrzymać. Zapytaj kogoś, komu ufasz, o jego obiektywną opinię o sytuacji i przypomnij sobie, że nie zawsze się mylisz.

Sprawia, że czujesz się bezwartościowy

Obraźliwy język i obelgi są bardziej oczywistymi oznakami słownego znęcania się, ale nie są to jedyne sposoby, którymi twój partner może wpłynąć na twoje wzorce myślowe i twoje poczucie wartości. Słowna przemoc to również brak słów, czyli ciche dni – niebezpieczne narzędzie używane do ignorowania potrzeb drugiej osoby, która czuje się, jakby nie były warta uwagi partnera.

Pamiętajmy, zła kondycja psychiczna obniża naszą odporność fizyczną. Teraz jeszcze mocniej potrzebujemy o siebie zadbać. Może to dobry moment na to, by podjąć życiowe decyzje, a gdy tylko będzie to możliwe – uwolnić się od toksycznych relacji w swoim życiu.


Zobacz także

6 codziennych czynności, które wpłyną na twój wygląd

Hity z apteki, które nie zrujnują twojej kieszeni. Sprawdzamy, co kupić za mniej niż 10, 20 i 30 złotych

Pięć prostych sposobów dbania o skórę wokół oczu

Pięć prostych sposobów dbania o skórę wokół oczu