Go to content

To musisz wiedzieć. Co „siedzi” w organicznych kosmetykach?

Kosmetyki organiczne
Fot. iStock

Kosmetyki organiczne przebojem wypierają syntetyczne produkty. I chyba nie powinniśmy się dziwić, ale zanim po nie sięgnięcie, warto wiedzieć, dlaczego są takie dobre i skąd się bierze ich skuteczność. Jak naprawdę działają kosmetyki organiczne?

Po pierwsze: Kosmetyki organiczne i naturalne nie znaczy – domowe

Jeżeli myślicie, że kosmetyki organiczne niczym nie różnią się od domowych sposobów pielęgnacji –jesteście w błędzie. To pełnoprawne kosmetyki; w przeciwieństwie do maseczki z ogórka czy peelingu z kawy ich skład jest bardziej skomplikowany, działanie dokładnie zbadane i zaplanowane, a produkcja wymaga wielkiej wiedzy i innowacyjnego podejścia. Bo aby naturalny składnik był skuteczny i bezpieczny, trzeba go w określony sposób pozyskać. A potem umiejętnie zastosować.

Czy wiesz, że:
Ecocert – międzynarodowa organizacja zajmującą się certyfikacją produktów naturalnych i organicznych bardzo dokładnie określa wymogi, jakie musi spełnić kosmetyk organiczny? To nie szarlataneria: wszystkie certyfikowane produkty muszą spełniać surowe normy.

Chcesz więcej takich treści?
Zapisz się do mojego newslettera i otrzymuj najnowsze artykuły z ohme.pl.

Kosmetyk organiczny to taki, który zawiera minimum 95 procent składników pochodzenia naturalnego. Przynajmniej 10 procent spośród jego komponentów roślinnych powinno być certyfikowanym produktem rolnictwa ekologicznego, czyli takiego, w którym wykorzystuje się miedzy nawozy zielone i płodozmian (nie wolno stosować roślin z upraw, w których używa się syntetycznych środków ochrony roślin). Składniki syntetyczne muszą być zaaprobowane przez organizację Ecocert, a ich zawartość nie może przekraczać 5 procent.

Zdrowa dieta, bogata w warzywa i owoce, jest dziś rzeczą oczywistą. Coraz dokładniej czytamy etykiety, zwracamy uwagę na jakość i pochodzenie wielu produktów spożywczych – pora przenieść swoją uwagę również na etykiety w drogeriach i aptekach. Jeśli chcesz świadomie dbać o swoją skórę, sięgaj po naturalne kosmetyki. Nasze ciało zdecydowanie łatwiej i więcej czerpie ze składników naturalnych organicznych.

Po drugie: Fenomen skuteczności – to sposób działania

W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że kosmetyki syntetyczne wyręczają skórę w pełnieniu naturalnych funkcji, które utraciła, często wyłącznie od zewnątrz maskując problemy; kosmetyki organiczne natomiast działają od wewnątrz i zamiast jedynie dostarczać skórze potrzebnych składników, pobudzają ją również do samodzielnego ich wytwarzania. Właśnie dlatego aktywnie i kompleksowo wpływają na kondycję skóry, a ich działanie jest długofalowe i przynosi wiele korzyści. Kosmetolog Magdalena Jochemska, ekspert marki kosmetyków aptecznych be organic, zdradza tajemnicę:

„Kosmetyki z zawartością cennych ekstraktów stymulują skórę do prawidłowego funkcjonowania – wynika to z podobieństwa struktur tkanek roślinnych i tych występujących w ludzkim organizmie. Substancje skomponowane na szkiełku owszem działają. W przypadku kosmetyków organicznych – działa skóra.”

 

Po trzecie: Trwały znaczy – bezpieczny

Skoro już mamy pewność, że składnik naturalny bije na głowę ten z laboratorium, pora przyjrzeć się produkcji. Oprócz tego, co kosmetyk zawiera (np. wyciągi/ekstrakty z roślin, oleje itp.), należy zwrócić uwagę na to, w jaki sposób zyskuje swoją trwałość. Konserwanty. Tak, kosmetyki je zawierają. Jednak te syntetyczne i naturalne bardzo różnią się od siebie. Każdy produkt musi zostać zabezpieczony przed zepsuciem (nikt nie chciałby – ba! nie powinien używać np. kremu, w którym w najlepsze wzrastają bakterie czy grzyby). Podczas produkcji kosmetyków organicznych używa się jedynie wybranych i certyfikowanych substancji – również do ich utrwalenia. Magdalena Jochemska dokładnie wyjaśnia, jak to jest z konserwantami w produkcie organicznym:

„Kosmetyki naturalne również zawierają konserwanty. Są to jednak bezpieczne środki dopuszczone przez instytucje certyfikujące. Zaliczamy do nich np. benzoesan sodu, który naturalnie występuje w jabłkach, śliwkach, żurawinie, jagodach, borówkach, goździkach czy grzybach, czy sorbinian potasu, obecny w owocach jarzębiny europejskiej.”

Kosmetyki organiczne

Po czwarte: Kosmetyki organiczne to nie moda – to mądre korzystanie z wiedzy

Wiedza i umiejętność jej wykorzystania to najpotężniejsza broń, także w walce ze szkodliwymi następstwami rozwoju cywilizacji. Odpowiednio wykorzystując naukę człowiek może zdziałać wiele dobrego. Firmy kosmetyczne chętnie sięgają w produkcji kosmetyków do roślin wyróżniających się swoimi właściwościami. Na przykład takich, które doskonale adaptuję się w trudnych warunkach mając do dyspozycji znikome ilości wody; wyciąg z takiej rośliny o wiele bardziej efektywnie potrafi nawilżać skórę niż nawet najbardziej wyszukany składnik z laboratorium.

Najlepsze korzyści dla urody i zdrowia niesie połączenie tego co naturalne, bliskie naszemu ciału z nauką. To dzięki niej możemy w pełni wykorzystać wszystko, co dobre. Jak podkreśla ekspertka marki be organic:

„Producenci kosmetyków naturalnych i organicznych nie mogą sięgać po surowce modyfikowane genetycznie, zanieczyszczone czy poddane promieniowaniu jonizującemu. Każdy składnik powinien być pozyskany w sposób odpowiedzialny i bez szkody dla środowiska, a jego pochodzenie: znane i możliwe do identyfikacji”.

Po piąte: Często: mniej – znaczy więcej

Ten sam naturalny składnik działa na różne rodzaje skóry – tylko na każdą inaczej. Dlatego nie potrzebujesz pełnej półki naturalnych kosmetyków: wystarczy kilka podstawowych, które pomogą w oczyszczaniu i pielęgnacji niezależnie od tego, w jakim jesteś wieku i jaką masz skórę. W kosmetykach naturalnych i organicznych nie znajdziemy szkodliwych parabenów, silikonów, syntetycznych zagęstników, wazeliny, PEG-ów, etanoloamin, barwników, SLES, olejów mineralnych czy EDTA. Są naturalne, wiec rzadko alergizują. Skóra nie musi walczyć z nadmierną stymulacją – może spokojnie robić swoje. Aleksandra Paczkowska-Borkowska, pomysłodawczyni i założycielka marki be organic mówi:

„Stale jesteśmy przekonywane, że potrzebujemy bardzo dużej liczby rozmaitych kosmetyków, podczas gdy tak naprawdę najbardziej lubimy i najlepsze dla są nas nieskomplikowane wybory. Zróżnicowanie produktów pielęgnacyjnych, którego podstawą jest wiek czy rodzaj cery, jest tak naprawdę zbędne – jeden krem może być odpowiedzią na potrzeby kobiet w wieku 18, 30 i 60 lat”.

A Ty? Czytasz etykiety kosmetyków i wiesz, jakich informacji na nich szukać?

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Zielony leksykon – Sprawdź działanie składników kosmetyków organicznych Be Organic


Artykuł powstał we współpracy z marką BE ORGANIC

Udostępnij