Kosmetyki Pielęgnacja Uroda

Czarne mydło (savon noir). Jakie właściwości posiada tradycyjne mydło z Maroka?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
14 lipca 2021
Czarne mydło z Maroka (savon noir) - zastosowanie
Fot. iStock
 

Czarne mydło (savon noir), to naturalny specyfik o wyjątkowo prostym składzie. Wykazuje ono przede wszystkim działanie złuszczające i odżywiające skórę. Czarne mydło pochodzi z Maroka, wytwarzane jest również w Syrii. Jego właściwości pielęgnacyjne sprawiły, że zyskało ono popularność w wielu innych krajach. Nie bez przyczyny.

Czarne mydło savon noir — czym się charakteryzuje?

Czarne mydło to tradycyjny, ręcznie wyrabiany kosmetyczny produkt z Maroka. Do jego powstania wystarczą dwa składniki: macerowane  w soli potasowej czarne lub zielone oliwki oraz oliwa z oliwek. Aby otrzymać z nich mydło, oba składniki gotowane są w kadziach do chwili, aż staną się gęstą i plastyczną pastą (żelem). Czarne mydło potrzebuje formy i z tego powodu można je kupić w szklanych słoiczkach lub (o wiele rzadziej) plastikowych opakowaniach. Rzadko bywa idealnie czarne, ponieważ na jego kolor wpływa rodzaj użytych oliwek. Może posiadać kolor od nasyconej zieleni, ciemnego brązu, do praktycznie czarnego. Posiada charakterystyczny oliwkowy zapach, który nie utrzymuje się na skórze.

Czarne mydło z Maroka (savon noir) - zastosowanie

Fot. iStock/Savon noir – mydło oliwne

W krajach Orientu, szczególnie w Maroko, mydło savon noir stosują kobiety podczas tradycyjnego rytuału pielęgnacyjnego w łaźniach parowych.

Jak korzystać z czarnego mydła?

Należy nabrać niewielką ilość czarnego mydła, dodać nieco wody, wymieszać i gdy stanie się aksamitne, dopiero rozsmarować po skórze. Po umyciu mydło należy spłukać, a skórę nasmarować olejkiem, balsamem lub masłem do ciała.

Czarne mydło — zastosowanie

Ponieważ czarne mydło powstaje z oliwek i oliwy z nich tłoczonych, jest łagodne i wyjątkowo zdrowe dla skóry. Oliwki i oliwa z oliwek zawierają zdrowe tłuszcze omega-3 i omega-6, dostarcza również witaminy A, B, E, F i K, oraz minerały takie jak: potas, wapń, magnez, cynk oraz żelazo. Naturalne czarne jest świetnym kosmetykiem, który oczyszcza łagodnie i świetnie nawilża skórę. Można myć nim również skórę głowy i włosy.

Duża zawartość witaminy E, zwanej witaminą młodości, chroni komórki przed działaniem wolnych rodników i hamuje proces przedwczesnego starzenia się skóry. Obecność witaminy F chroni skórę przed utratą wilgoci i zapewnia jej właściwy poziom nawilżenia. Mydło wzmacnia również jej delikatną warstwę lipidową. Co ważne, choć savon noir natłuszcza skórę, to nie powoduje zatykania porów i reguluje, poza tym reguluje wydzielanie sebum.

Czarne mydło posiada delikatne właściwości złuszczające skórę, na wzór łagodnego peelingu enzymatycznego. Regularne stosowanie go sprawia, że martwy naskórek nie zalega, zanieczyszczenia i toksyny są usuwane, a skóra regeneruje się lepiej i przybiera zdrowy wygląd.

Czarne mydło z Maroka (savon noir) - zastosowanie

Fot. iStock/Savon noir

Inne zastosowanie mydła savon noire

Mydło oliwne ma także zastosowanie inne, niż mycie skóry. Można je wykorzystać jako oczyszczającą z toksyn i nadmiaru sebum maskę do twarzy. Jest ona prosta do wykonania. Wymieszaj odrobinę mydła z niewielką ilością wody, aby konsystencja stała się delikatna. Maskę nałóż na twarz i po 10-15 minutach spłucz ją ciepłą wodą. Maska z czarnego mydła dobrze oczyszcza, nawilża i odżywia skórę. Można ją stosować 2-3 razy w tygodniu.

Ponieważ czarne mydło zmiękcza zarost i ułatwia golenie, może być użyte w potrzebie jako zamiennik pianki do golenia, zarówno w przypadku panów, jak i pań. Może posłużyć również do mycia włosów, oraz do samego oczyszczania skóry głowy z nadmiaru sebum i kosmetyków. Umycie głowy czarnym mydłem sprawia, że włosy nabierają widocznego blasku.

Przy pomocy czarnego mydła można wykonać demakijaż (uwaga na oczy!). Po zwilżeniu skóry twarz wmasuj w skórę delikatnie wmasuj niewielką ilość mydła. Pozostaw je tak na dwie minuty, a potem spłucz.

Do jakiej skóry stosuje się czarne mydło?

Czarne mydło oliwne ma szerokie zastosowanie. Świetnie poradzi sobie zarówno z cerę suchą, z pękającymi naczynkami, jak i skłonną do trądziku. Mogę je stosować osoby zmagające się ze stanami zapalnymi skóry, ponieważ mydło łagodzi je. Jest również bezpieczne dla alergików  i osób ze skórą wrażliwą.

Uważać na nie powinny natomiast osoby uczulone na oliwki. Istnieje ryzyko, że alergia „wyjdzie” na skórze. Szczęśliwie przypadki takiej reakcji zdarzają się stosunkowo rzadko, więc marokańskie mydło oliwne uważane jest za produkt bezpieczny.

Czarne mydło z Maroka (savon noir) - zastosowanie

Fot. iStock/Savon noir

Czarne mydło syberyjskie

Poza czarnym mydłem z Maroko można również nabyć czarne mydło syberyjskie. Mimo podobieństwa nazwy są to dwa różne kosmetyki. Czarne mydło syberyjskie powstaje na bazie tradycyjnych syberyjskich receptur. Ma bogaty skład, w którym znajdziemy ekstrakty, wyciągi i oleje z syberyjskich ziół i roślin. Można w nim znaleźć m.in.: szałwię, melisę, krwawnik, różeniec górski, świerk syberyjski, olej pichtowy czy z łopianu, i inne. Mydło syberyjskie również pielęgnuje skórę, choć nieco inaczej, ze względu na odmienny od mydła z oliwek skład.

Czarne mydło — gdzie kupić, cena

Kupując mydło savon noir zwróć uwagę na skład. Nie powinno w nim być konserwantów, zagęszczaczy, substancji zapachowych i barwników. Im prostszy skład (oliwki i oliwa z oliwek), tym bardziej naturalne jego działanie. Cena za czarne mydło nie jest wysoka. Za opakowanie 200 g należy zapłacić od ok. 15 do ok. 20 zł.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl 

Kosmetyki Pielęgnacja Uroda

Ból mięśni – 8 przyczyn dolegliwości. Kiedy udać się do lekarza?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
14 lipca 2021
Ból mięśni - przyczyny. Kiedy udać się do lekarza?
Fo. iStock
 

Ból mięśni to dolegliwość znana każdemu. Może pojawiać się często i z wielu powodów. Problem może powodować zwykły uraz lub przeciążenie, jak i stany zapalne oraz poważne choroby. Z czego może wynikać ból mięśni i kiedy warto poszukać pomocy i odwiedzić specjalistę?

Ból mięśni może pojawiać się sam, lub przebiegać z innymi objawami, np. gorączką, bólami stawów, czy złym samopoczuciem. Może mieć charakter skurczowy lub stały, pojawiać się w trakcie lub po aktywności fizycznej, lub niezależnie od niej. Może być umiejscowiony bezpośrednio w mięśniach lub rozlany, promieniować do innych struktur ciała.

Ból mięśni - przyczyny. Kiedy udać się do lekarza?

Fot. iStock/ Bóle mięśni

Ból mięśni — możliwe przyczyny

Nadwyrężenie mięśni 

Nadwyrężenie mięśni jest częstą przyczyną bólu i dotyczy zazwyczaj kilku mięśni lub określonego obszaru ciała, którego mięśnie uległy przeforsowaniu. Równie częste są niegroźne urazy (naciągnięcie lub zwichnięcie), które także wywołują nieco bardziej dokuczliwy ból mięśni.

Ból mięśni a stres

Przewlekły stres to częsta przyczyna problemów. Stres wpływa na organizm, powodując zwiększenie produkcji kortyzolu, hormonu stresu. Kortyzol odpowiada za gotowość do ucieczki lub walki, czyli natychmiastowego działania. W przypadku długotrwałego stresu mięśnie napięte są cały czas, w oczekiwaniu na reakcję, do której nie dochodzi. Stąd bierze się ból mięśniowy, np. po stresującym dniu w pracy. W tym przypadku szczególnie częsty bywa ból mięśni pleców.

Infekcje wirusowe

Ból mięśni o ogólnym charakterze może zwiastować rozwijającą się infekcję wirusową. Najczęściej towarzyszy przeziębieniu i grypie, choć w tym drugim przypadku ból mięśniowy jest bardziej dokuczliwy. Ból wynikający z infekcji wirusowej nie mija nawet w trakcie spoczynku i zazwyczaj towarzyszy mu także wysoka temperatura, kaszel, katar, nadmierne pocenie się.

Ból mięśni - przyczyny. Kiedy udać się do lekarza?

Fot. iStock/ Bóle mięśni

Ból mięśni a infekcje bakteryjne

Zdarzają się przypadki, w których zwykła bakteryjna infekcja skóry, nieleczona, może przenieść się do sąsiadujących z procesem zapalnym mięśni. Ból mięśni wynikający z tego dotyczy jednej grupy mięśniowej. Towarzyszy mu obrzęk, zaczerwienienie skóry i odczuwanie ciepłoty zainfekowanego miejsca. Może również pojawić się gorączka. Taka sytuacja wymaga leczenia antybiotykami.

Borelioza i choroby pasożytnicze

Borelioza z Lyme również może powodować ból mięśni. Ta odzwierzęca choroba wywoływana jest przez krętki z rodzaju Borrelia, przenoszone przez kleszcze. Choroba nie jest łatwa do zdiagnozowania, ponieważ jej objawy są niespecyficzne i mogą pojawić się nawet wiele lat po ukąszeniu przez kleszcza. Zarówno we wczesnej, jak i późnej boreliozie, mogą towarzyszyć bóle kolan, barków i stawów. Pojawia się także ból mięśniowy. Objawy mogą być bardzo dokuczliwe, utrzymują się przez kilka miesięcy i wielokrotnie nawracają. Ból o charakterze mięśniowym może być również wynikiem innej choroby pasożytniczej, np. włośnicy.

Ból mięśni w zapaleniu wielomięśniowym (PM)

Zapalenie wielomięśniowe to dość rzadka choroba — dotyczy ok. 5 na 1000000 osób. Najczęściej dotyka kobiety między 30. a 50. rokiem życia. W jej przebiegu dochodzi do znacznego osłabienia siły poszczególnych mięśni na skutek przewlekłego stanu zapalnego. Charakterystycznym objawem jest osłabienie mięśni (zwłaszcza pasa barkowego i lędźwiowego), którym może towarzyszyć ból. Choroba może powodować także zapalenie skóry, zmiany w sercu, gardle, krtani, przełyku i w płucach. Przyczyny zapalenia wielomięśniowego wciąż nie są jasne, choć uważa się, że rozwija się ono na drodze mechanizmów autoimmunologicznych.

Ból mięśni a niedoczynność tarczycy

Niedoczynność tarczycy to choroba, na którą zapada ok. 5% dorosłych kobiet i ok. 1% mężczyzn. Najczęściej diagnozuje się je u osób po 60 roku życia. Niedoczynność tarczycy powoduje szereg objawów. Należą do nich m.in.: odczuwanie ciągłego zimna, zmęczenie/senność, niskie ciśnienie tętnicze, zaburzenia miesiączkowania, niepłodność. Aż 80% chorych na niedoczynność tarczycy odczuwa również dolegliwości bólowe ze strony mięśni, którym towarzyszą osłabienie, sztywność i oraz skurcze. Ból może być na tyle dokuczliwy, że powoduje problemy z wchodzeniem po schodach, czy wstawaniem z pozycji siedzącej. Chorzy zauważają u siebie bolesne skurcze mięśni, które narastają po wysiłku fizycznym i przebywaniu w niskich temperaturach. Choroba wymaga zdiagnozowania i wprowadzenia odpowiedniego leczenia.

Ból mięśni - przyczyny. Kiedy udać się do lekarza?

Fot. iStock/Bóle mięśni

Fibromialgia

Fibromialgia jest schorzeniem, którego przyczyn nie poznano. Wiadomo natomiast, że aż dziesięciokrotnie częściej cierpią z jej powodu kobiety. Choroba jest trudna do rozpoznania, ponieważ jej objawy są niespecyficzne. Osoby nią dotknięte najczęściej skarżą się na przewlekły i uogólniony ból mięśni, bóle stawów i kręgosłupa, odczuwają nadwrażliwość skóry na dotyk. Dolegliwości najmocniej dokuczają rano i trwają przynajmniej 3 miesiące.

Kiedy udać się do lekarza?

Przyczyn bólu mięśni jest naprawdę wiele. Jeśli ból występuje raz na jakiś czas, a przyczyna jest błaha, nie ma się czym martwić. Jednak ból mięśni powinien zaniepokoić, gdy jest silny, pulsujący, piekący i rwący, bez wyraźnej przyczyny. Jeśli nasila się z czasem i promieniuje w inne części ciała, warto skonsultować go z lekarzem. Również gdy pojawią się inne niepokojące objawy, nie ma na co czekać.


źródło:  www.mp.pl 

Kosmetyki Pielęgnacja Uroda

Ugruntowanie u dziewczynek cnót niewieścich. Fala komentarzy do wypowiedzi doradcy ministra Czarnka

Redakcja
Redakcja
14 lipca 2021
Happy teenage girls on holidays

„Możesz ubierać się jak mężczyzna, mieć męskie hobby i pierwsza powiedzieć mężczyźnie, że go kochasz i nikt nie ma prawa mówić ci co wypada, a co nie”. Czyje to słowa? Baśki Wołodyjowskiej. Tymczasem w Polsce rozgorzała (po raz kolejny) dyskusja na temat wychowywania dziewczynek.

O co chodzi, o co ta cała afera? Jak wynika z informacji „Gazety Wyborczej”, minister edukacji i nauki podpisał 8 lipca dokument, w którym nakreślone zostały kierunki na nowy rok szkolny. Składa się z sześciu punktów, traktujących m.in o „wspomaganiu przez szkołę wychowawczej roli rodziny, m.in. przez właściwą organizację zajęć edukacyjnych wychowania do życia w rodzinie”, „kształtowaniu właściwych postaw szlachetności, zaangażowania społecznego i dbałości o zdrowie”, działaniu na rzecz „szerszego udostępnienia kanonu edukacji klasycznej” oraz edukacji ekologicznej.

Uściślając, w „Naszym Dzienniku” zamysł programu, doradca ministra, filozof, felietonista Radia Maryja, dr Paweł Skrzydlewski, użył sformułowania „cnoty niewieście”, które to powinny być u dziewcząt ugruntowywane.

– Musimy za wszelką cenę podporządkować wszystkie treści, które są w edukacji, dobru człowieka – wyjaśnił dr Skrzydlewski. – Co z tego, jeśli człowiek ma ogromną wiedzę w różnych dziedzinach życia, a jednocześnie jest zdeprawowany i zły.

– Dziś obserwujemy w kulturze bardzo niebezpieczne zjawisko moralne, także religijne, pewnego zepsucia duchowego kobiety polegającego na rozbudzeniu w kobiecie pychy, która się przejawia próżnością, zainteresowaniem wyłącznie sobą, egotyzmem, zwalczaniem obiektywnego porządku na rzecz widzenia siebie – zaznaczył Skrzydlewski.

– Jeśli takie postawy się upowszechnią, to jednocześnie zabija się rodzinę, zamyka się na płodność. A przecież ludzie potrzebują domu pojętego nie tylko jako miejsce, lecz jako etos – dodał w rozmowie z ND.

W rozmowie z Onetem natomiast na pytanie, dlaczego kwestia „cnót” dotyczyć ma tylko kobiet powiedział:

Nie, ta kwestia nie dotyczy tylko kobiet, ale w ogóle człowieka żyjącego we współczesnym świecie, w którym jest bardzo wiele zagrożeń dla cnót. Dziś, na skutek pandemii, duża część ludzi spędza godziny przed komputerem, często karmiąc się fikcyjnymi, mało wartościowymi rzeczami, iluzjami, mitami, z którymi spotyka się chociażby w mediach społecznościowych, co powoduje, że samo słowo cnota przestaje się dobrze kojarzyć.

W podobnym tonie wypowiedział się sam Przemysław Czarnek w rozmowie z wpolityce.pl, gdzie stanowczo podkreślił, że nowych kierunkach polityki oświatowej, przesłanych do szkół, nie znajdziemy sformułowania „cnoty niewieście”.

I choć i Czarnek, i Skrzydlewski udzielają kolejnych wywiadów, w których próbują odwracać kota ogonem, mleko się rozlało i fala komentarzy zalała media społecznościowe:

„Komuś chyba bardzo mocno pomyliły się epoki, albo nie zauważył, że polowanie na czarownice i ucnotliwianie białogłów jest na dzień dzisiejszy „trochę” nie na miejscu”

Na facebookowym profilu „Jak wychowywać dziewczynki” czytamy:
„Dziewczynkom i kobietom od wiek wieków bardzo stanowczo sugeruje się, że powinny zachowywać się posłusznie i skromnie. Przeróżne „mądre głowy” prawią nam takie morały, bo chcą nam „pomóc” dostosować się do jedynej, ich zdaniem, właściwej wizji kobiecości. Problem w tym, że coraz więcej z nas tu i ówdzie się doedukowało i co nie co swoje przeżyło i wiemy już, że pragnienie dyktowania nam, jak mamy realizować własną tożsamość nie wynika z dobrodusznej chęci dopomożenia nam w znalezieniu życiowej drogi, która przyniesie nam najwięcej szczęścia. Wręcz przeciwnie – stoi za nią po prostu chęć kontroli nas i strach przed tym, że kiedy pozwoli się nam żyć tak jak uważamy za stosowne świat spłonie, rodziny wyginą a pozbawione kulturalnego, męskiego przewodnictwa szalone baby zdziczeją do reszty. Tyle, że, świat w pewnym sensie już płonie. I o ile nam wiadomo, nie doprowadziła do tego dominanta kobiet w kulturze, a raczej sukcesywne energii kobiet tłumienie i przesadna ekspansja patriarchalnych zasad, norm i wartości.
Pomyślcie, co to w ogóle jest za absurd, żeby w dzisiejszych czasach dzielić cnoty na te kobiece i te męskie. Cóż to za groteskowy pomysł, żeby mężczyzna mówił kobiecie, jak wyglądać mają jej cnoty i, o zgrozo, był święcie przekonany o tym, że jest do takiego pouczania jej uprawniony? Komuś chyba bardzo mocno pomyliły się epoki, albo nie zauważył, że polowanie na czarownice i ucnotliwianie białogłów jest na dzień dzisiejszy „trochę” nie na miejscu. Zauważcie też, że kobiety domagające się swoich podstawowych praw oraz szacunku do własnej decyzyjności określane są przez osoby pełniące w naszym państwie funkcje publiczne, językiem niemalże bezpośrednio nawiązującym stylistyką do opisów zdeprawowanych wiedźm burzących tradycyjny, sielankowy porządek – a do tego przeciwstawiane są niewiastom. Ale wiecie co? Może i w tym kontraście jest trochę racji? W końcu niewiasta, jak etymologia sama wskazuje, to ta, która nie wie, a wiedźma – ta, która wie. A my rzeczywiście swoje wiemy”

„Nie uważam, by kobiety w Polsce trzeba było wychowywać w jakiś szczególny sposób do życia w rodzinie”

W rozmowie z Fakt.pl Małgorzata Wasserman z PiS powiedziała: Nie akceptuję wytwarzania albo wrażenia, że takie różnice istnieją, albo wręcz dzielenia i faworyzowania z uwagi na płeć. Opowiadam się za absolutną równością na każdej płaszczyźnie, w tym politycznej czy religijnej, niezależnie czy chodzi o kobietę czy mężczyznę. Nie odczuwam dyskryminacji i takie wypowiedzi nie znajdują u mnie zrozumienia. Nie uważam, by kobiety w Polsce trzeba było wychowywać w jakiś szczególny sposób do życia w rodzinie.

Za tym kryje się oczywiście bardzo głęboki mizoginizm, bo ci faceci boją się kobiet. Dawno temu, kiedy role płci były jasno podzielone, to mężczyźni rywalizowali tylko pomiędzy sobą. A teraz masz, ci babo placek, konkurencja bardzo wzrosła. Do puli mężczyzn dołączyły kobiety. Politycy PiS w tych marzeniach o powrocie do przeszłości są żałośni, więc nie wróżę powodzenia takim pomysłom. Mam poczucie, że oni nie rozumieją współczesnego świata. Chcieliby go zatrzymać w kadrze, który jest dla nich wygodny. Bardzo chciałabym poznać opinie niewiast pisowskich w tej kwestii. Niech opowiedzą, co robią w przestrzeni publicznej skoro cnoty niewieście głównie zarezerwowane są dla życia domowego.

„Nie jestem grzeczna ani skromna, przeciwnie bezczelna i wyszczekana i uparta jak osioł albo i dwa”

Dziennikarka Eliza Michalik tak komentuje słowa Skrzydlewskiego na swoim Facebooku:

Czy ugruntowane są we mnie cnoty niewieście? Z pewnością nie. Nie jestem grzeczna ani skromna, przeciwnie bezczelna i wyszczekana i uparta jak osioł albo i dwa. Nie sądzę, że jakikolwiek mężczyzna jest ode mnie mądrzejszy, bo jest mężczyzną, zresztą w ogóle nie patrzę na płeć, tylko zawsze na człowieka, jego rozum, przyzwoitość, serce i parę innych rzeczy. Mój wygląd nie jest moim głównym zmartwieniem, ani to, czy moje ciało jakoś strasznie podoba się panom – nie spędza mi snu z powiek fakt, że się starzeję, mam fałdki ani to, że ktoś uzna mnie za brzydką. Zresztą w ogóle to za co mnie kto uznaje niewiele mnie obchodzi.

Nie stronię od okazywania złości, jeśli sytuacja tego wymaga, ani gniewu – i nie uważam żeby monopol na to mieli tylko mężczyźni. Nie usługuję, nie nadskakuję, nie staram się zasłużyć i mam w nosie, czy to co robię i mówię jakiegoś pana lub panią denerwuje czy nie. I to ja decyduję z kim i jak sypiam, jestem w związku (i w jakim) i jakiś czas temu zdecydowałam, że nie chcę mieć dzieci. Nie daję nikomu, a już pewnością żadnemu księdzu ani byłemu (obecnemu też nie) katechecie prawa do zaglądania mi w majtki, ani gdzie indziej. Przeciwnie, mówię stanowczo, żeby pilnował swojego wścibskiego katechetycznego nosa. Nie potrzebuję, żeby mi żaden facet objaśniał świat. Lubię być sobą po swojemu.

„Trzymajcie się z dala od naszych wolnych, silnych, mądrych i radosnych córek”

Maja Ostaszewska na Facebooku napisała:

Każdego dnia staram się przekazać mojej córce żeby podążała za własnymi marzeniami. Rozwijała własne pasje. Była świadoma swoich mocnych stron i rozwijała je, dawała sobie prawo do poszukiwań i błędów. Żeby była wolna od zaspokajania cudzych wyobrażeń na jej temat. W kwestii wyglądu, sposobu życia, drogi którą wybierze. Opowiadam jej o kobiecości, jej sile i tak wielu wspaniałych aspektach. Kupuję jej książki stosowne do wieku dotyczące cielesności, rozmawiamy o tym. Opowiadam jej o feminizmie, który dąży do równouprawnienia. Jest mądrą, empatyczną, niezwykle wrażliwą dziewczynką z własnym zdaniem i ciekawością świata. Wolność, wrażliwość, otwartość na innych, odwaga i niezależność to ważne dla nas cechy.

„No dobrze, to pokażemy Wam cnoty niewieście, a co!”

Aktywistka Maja Staśko, jak zwykle mocno – pokusiła się o przetłumaczenie słów doradcy ministra „z seksistowskiego na polski”:

Wiersz na profilu autorki tekstów Anny Saranieckiej

Obrazkowy komentarz Ogólnopolskiego Strajku Kobiet

Jest i głos mężczyzny Tomasz Terlikowski na Twitterze:

To jednak fascynujące, jak mężczyźni troszczą się o „tradycyjne cnoty niewieście”. O tradycyjnych cnotach męskich dr Paweł Skrzydlewski wspomnieć nie raczył, z czego można domniemywać, że faceci cnotliwi jak nigdy. Kryzysu męskości nie ma, a winę za wszystko ponoszą kobiety. pic.twitter.com/k4EgMZuPpA

— Tomasz Terlikowski (@tterlikowski) July 13, 2021

„Poczekajcie chwilę…wszystko przed nami. W Iranie jest jeszcze specjalna policja do pilnowania kobiet”

Również Kinga Rusin odniosła się do słów doradcy ministra edukacji. Na Instagramie napisała:

To niewiarygodne, że w XXI wieku, w blisko czterdziestomilionowym państwie w środku Europy, próbuje się cofnąć nas do epoki kamienia łupanego, a kobiety sprowadzić do roli bezwolnych inkubatorów, odebrać im godność oraz prawo do samostanowienia.

 

 


Zobacz także

Paznokcie żelowe, hybrydowe, tytanowe - wady, zalety

Paznokcie – żelowe, hybrydowe czy tytanowe? Czym się charakteryzują oraz jakie mają zalety i wady te rodzaje manicure?

Znajdź idealny prezent w ofercie Christmas w perfumeriach Sephora

Poznaj sposoby na wrastające włoski po depilacji. 4 kroki do skóry idealnej

Poznaj sposoby na wrastające włoski po depilacji. 4 kroki do skóry idealnej