Lifestyle Psychologia

Ty również jesteś zwycięzcą. 7 dowodów na to, że już wygrałeś swoje życie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
5 czerwca 2016
Fot. iStock/m-gucci
 

Znowu nie wygrałeś w toto-lotka, oczekiwany cud się nie wydarzył, a niepokojący cię od dawna problem nie rozwiązał samoistnie? Masz już tyle dowodów na to, że „życie na przeczekanie”, to strata cennego czasu, a jednak pozostajesz bierny. „ Nie jestem typem zwycięzcy” – myślisz. Mylisz się. Jeśli spełniłeś choć jeden z poniższych punktów – już wygrałeś swoje życie. Nawet jeśli w tym momencie jesteś w dołku, nawet jeśli wydaje ci się, że zgubiłeś gdzieś sens, a cele zniknęły z horyzontu.

7 dowodów na to, że jesteś życiowym zwycięzcą:

1.Rozumiesz już, że sukces materialny czy zawodowy to nie wszystko

Oczywiście, stabilna sytuacja materialna to spokojne nerwy i możliwość zapewnienia sobie i najbliższym wszystkiego co dobre, co chcielibyśmy im dać. Zwycięzcy wiedzą dobrze, że najważniejszych rzeczy, takich jak miłość, zdrowie i czyste sumienie kupić się nie da.

2.Masz dobry kontakt ze swoimi dziećmi

Jeśli stworzyłeś nowe życie, jesteś za nie odpowiedzialny. Odpowiedzialność za twoje dzieci to nie tylko możliwość zapewnienia im zdrowego posiłku, dobrej jakości ubrań i opłacenia najlepszej szkoły. Liczy się to, jakie wartości im przekażesz i to, jak właściwie jest między wami. Jeśli twoje dzieci czują, że mogą na ciebie liczyć, że mogą z tobą porozmawiać o wszystkim, że są akceptowane w pełni, z odwagą i radością pójdą dalej w świat, w dorosłe życie. Wygrałeś.

3.Potrafisz cieszyć się z „małych rzeczy”

Bo to świadczy o tym, że umiesz żyć uważnie, zatrzymać się, odetchnąć, zrelaksować. Dziś to nie jest powszechna umiejętność.Wciągasz pełną piersią zapach powietrza po burzy? Koi cię dźwięk kropel deszczu stukający o szybę? Potrafisz zauważyć nową zmarszczkę na twarzy mamy, problem w oczach ukochanej osoby? Jesteś zwycięzcą.

4.Zdajesz sobie sprawę ze swoich słabości i pracujesz nad nimi

Tu nie do końca liczy się efekt końcowy, choć znakomicie jeśli uda ci się pokonać to, co w jakiś sposób cię ogranicza. Najważniejsza jest jednak twoja umiejętność wyciągania wniosków, analizy i szukania błędów po swojej stronie, a nie po stronie całego, wrogiego świata. Popełnianie błędów jest czymś naturalnym. Nie przychodzimy na świat z umiejętnością życia, ani wiedzą o relacjach międzyludzkich. Uczymy się cały czas. Nie bądźmy tylko wobec siebie zbyt surowi i dajmy sobie czas na naukę.

5.Starasz się żyć uczciwie

Nie tylko w stosunku do innych, ale także w stosunku do siebie. Potrafisz otwarcie powiedzieć, że masz odrębne zdanie, żyjesz zgodnie ze swoim sumieniem, nawet jeśli czasem oznacza to „życie pod prąd”. Potrafisz być szczęśliwy.

6.Choć raz kochałeś naprawdę

Czy wiesz, że są ludzie, którzy przeżywają całe swoje życie w samotności? Chociaż mają rodziny, partnerów dzieci, to jednak nie potrafią kochać: bezgranicznie, bezwarunkowo, szczerze. Nie potrafią do końca zaakceptować swoich najbliższych ciągle wytykając im ich niedoskonałość, ciągle próbując ich zmieniać na lepsze. Oni nigdy nie będą zwycięzcami, nawet jeśli odniosą sukces materialny.

7.Walczysz

Z przeciwnościami losu, z chorobą, z własnymi słabościami. O siebie, o swój związek (nie do utraty tchu, ale dokładnie na tyle, na ile jest to możliwe, na tyle by móc powiedzieć „spróbowałem”). Nie szkodzi, że czasem upadasz, na chwilę rezygnujesz. Ważne, że co chwila się podnosisz i próbujesz. Masz charakter zwycięzcy.

Tylko tyle – zapytasz? A czego oczekiwałeś? 🙂 Prawdziwe życie to codzienne sprawy, zmagania z prozaicznymi problemami i bliskość ukochanej osoby. Prawdziwe walki toczą się wewnątrz ciebie, gdy pokonujesz smutek, depresję i wychodzisz do innych, gdy wybaczasz wrogom i przestajesz żyć przeszłością. Prawdziwe zwycięstwo odnosisz wtedy, gdy potrafisz ułożyć sobie relacje z najbliższymi w taki sposób, by były one oparte na wzajemnym szacunku i zrozumieniu. Ty również jesteś zwycięzcą.


Lifestyle Psychologia

Nie było mi łatwo zostać mamą tak wcześnie, w dodatku w konserwatywnej rodzinie. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
5 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
 

Kochany Maksiu,

Doskonale pamiętam Nasz pierwszy wspólnie spędzony Dzień Dziecka…
Skończyłeś tego dnia pół roku, a ja, patrząc na to, jak z zadziwieniem rozglądasz się po ogrodzie, dotykasz kwiatów i głaszczesz mnie po policzku, wreszcie zrozumiałam – nic lepszego od Ciebie nie mogło mi się przytrafić. Nie było mi łatwo zostać mamą tak wcześnie, w dodatku w konserwatywnej rodzinie nauczycieli.

Nie było mi łatwo uśmiechać się do Ciebie, kiedy rodzice patrzyli na mnie z zażenowaniem i nawet nie chcieli Cię trzymać na rękach. Nie było łatwo, kiedy mówili, że zniszczyłam sobie życie i wszyscy mi współczują.

Ale wiesz co? Tamtego dnia zrozumiałam, że to ja powinnam im współczuć. Bo widocznie nigdy nie zrozumieli istoty rodzicielstwa i nie doświadczyli cudu, którego ja doświadczam, odkąd ze mną jesteś.

Mamy takie same oczy i takie same usta, jesteśmy do siebie bardzo podobni, ale tym, co Nas różni, jest to, że Ty ciągle się uśmiechasz. Wydoroślałeś już, stałeś się samodzielny i przerosłeś mamusię, ale to jedno się nie zmieniło – zawsze masz uśmiech na twarzy i cieszysz się ze wszystkiego jak mały chłopiec. Uwielbiam to w Tobie i podziwiam, i nie będzie przesadą, kiedy powiem, że wiele się od Ciebie uczę. Inspiruje mnie Twoja otwartość, Twój szacunek do ludzi i delikatny charakter. Ja Cię tego nie nauczyłam, bynajmniej nie – mamę masz przecież wybuchową… Tak naprawdę to TY uczysz mnie, co to znaczy być dobrym człowiekiem.

Nie znam nikogo o takim podejściu do zwierząt, o takiej czułości, którą potrafi otoczyć każde stworzenie. Nie znam nikogo, kto opiekowałby się mną tak jak Ty, kiedy byłam bardzo chora i potrzebowałam pomocy. Nie znam nikogo, kto potrafiłby mnie rozbawić do łez i jednocześnie wzruszyć do łez w tej samej chwili. Nie znam nikogo jak Ty, bo jesteś wyjątkowy i musisz o tym zawsze pamiętać, Synku.

Czasami za bardzo się wtrącam i nadużywam Twojej cierpliwości, czasami nie rozumiem wielu rzeczy, czasami męczę Cię albo zawstydzam, kiedy wcale tego nie chcę.

Masz już swój świat i swoje sprawy, nie potrzebujesz mnie tak jak kiedyś, ale wiedz, że ja zawsze jestem, jestem dla Ciebie. Zawsze czekam, czuwam i jeśli tylko będziesz chciał przyjść do mamy i porozmawiać, pokrzyczeć albo po prostu się przytulić – przyjdź bez wahania.

Kocham Cię, Synu i jesteś moją największą dumą,

Twoja mama Kinga


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Lifestyle Psychologia

„Zawsze będziemy Cię wspierać”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
5 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0

Kochany Cyprianku „Cypusiu”

Po raz pierwszy obchodzisz swoje święto , za miesiąc minie rok odkąd Pojawiłeś się na świecie , uszczęśliwiając mamę i mnie.Jestem szczęśliwy i dumny, że mogłem osobiście Cię przywitać i przytulić . Jesteś naszą największą radością , każdego dnia zaskakujesz nas sobą , uśmiechem swoimi głupawkami ale i fochami. Uczymy się życia od Ciebie .Trudno jest to wszystko opisać bo żadne słowa nie są w stanie oddać tego co czujemy do Ciebie. Kochamy Cię i będziemy kochać każdego dnia jeszcze mocniej i zawsze będziesz naszym CYPUSIEM .Zawsze będziemy Cię wspierać i pomagać w poszukiwaniu drogi życiowej ,pewnie zdarzą się jakieś błędy ale będziemy się starać nauczyć Cię byś potrafił pokonywać przeciwności losu , jednocześnie nie krzywdząc nikogo wokoło .

mama i tata

 


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Zobacz także

krytyka w związku

Konstruktywna krytyka w związku? Ryzykowna sprawa, ale nie niewykonalna

6 rzeczy, które musisz wiedzieć o empatii

Maja Ostaszewska została pobita? Ruszyła kampania „Kocham.Szanuję”