Lifestyle

Świąt nie będzie. Najgorszy jest głód – nie mieć czym nakarmić całkowicie zależne od nas życie

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
8 kwietnia 2020

Świat się zatrzymał – tak wszystkim nam się zdaję. Niestety to nie prawda. Nadal musimy jeść. Nawet wtedy, gdy zabraknie nam na to jedzenie pieniędzy. Wyobraźcie to sobie. Co zrobić? Ukraść? A gdy nawet ukraść nie możesz, jesteś zdany tylko na czyjąś pomocy, na to, co włoży ci (lub nie) do miski? Sytuacja jest dramatyczna. Bo nie trzeba sobie tego wyobrażać, to się dzieje dzisiaj, na naszym polskim podwórku. Dlatego jesteście bardzo potrzebni! Ratujmy zwierzaki z schroniska w Celestynowie! Internet nie raz pomógł udowodnić, jak wielką macie moc. Moc robienia dobra.

Ratujmy zwierzaki z schroniska w Celestynowie! Jutro może być za późno!

Najtrudniej usłyszeć tych, których jest mało i tych, którzy nie mają głosu. Dziś świat zmaga się wrogiem-olbrzymem. Ale wśród tych wszystkich problemów zapomnieliśmy, że niebezpieczeństwo dotyka nie tylko nas. Grozi nie tylko chorobą i kryzysem. Są tacy, którzy za ten kryzys już dziś mogą zapłacić życiem. To zwierzęta, które przebywają w społecznych schroniskach. Społecznych, czyli w stu procentach finansowanych przez darczyńców.

Z dnia na dzień stracili wszystko. Pieniądze topnieją z każdą minutą. Nie przyjeżdżają już przedszkola, szkoły i firmy, które podczas odwiedzin przywoziły uzbieraną karmę. Nie pojawia się cudowna wróżka. Trzeba zwolnić ludzi, oddanych pracowników. Zaczyna brakować sprzętu i środków do operowania, ale to też jeszcze nie jest najgorsze. Najgorszy jest głód. Świadomość, że zaraz skończy się karma.

Tak dziś wygląda przyszłość Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie – ta przyszłość to pustka.

Ratujmy zwierzęta. Każdemu z nas jest ciężko, każdy patrzy niepewnie w przyszłość, ale jednak wiemy, że za jakiś czas uda się wszystko poukładać. Te zwierzaki mogą nie mieć takiej szansy. Każda wpłata pomoże – naprawdę każda. Gdybyś nie był teraz w domu, na co wydałbyś pieniądze od niechcenia? 4 złote na bilet, żeby dziś gdzieś dojechać? Pięć za ciastko, dwa za batonika w kiosku? A może kawa za 14 złotych wylądowałaby w twojej ręce? Nie wyliczam Ci tego, sama za tym tęsknie. Ale dziś pomyśl, że wpłacając te 2, 5 czy 14 złotych możesz uratować kogoś od głodu. Kogoś, kto sam nie może nic. Psa, kota.

Pomóżmy. Zdajmy ten najtrudniejszy egzamin z pomaga. Bez nas… ich już nie będzie.

Każda nawet najmniejsza wpłata jest na wagę złota! Nie mogą czekać!

Link do zbiórki :https://www.ratujemyzwierzaki.pl/swiatecznapomoc?fbclid=IwAR3mK1EY66h_6jFlv8ZrUrghSSymADTaiMqA5jTQzwYlVvmHp4Q-DtSnkiQ

Przeczytajcie dramatyczny apel Schroniska:

Niestety narodowa kwarantanna się przedłuża, a wraz z nią narastają nasze problemy finansowe. Doskwiera zarówno brak zbiórek w szkołach, wsparcie wolontariatu z firm, drastycznie spadają wpłaty darowizn,  a jako społeczne schronisko, to właśnie one decydują o naszym być albo nie być 🙁

Wiemy, że święta w tym roku będą czasem trudnym i często smutnym – spędzimy je z dala od naszych bliskich, gdyż nie możemy się swobodnie przemieszczać nie narażając sibie i innych na zakażenie. Podobnie nasze psiaki pozbawione są swoich wolontariuszy za którymi tęsknią. Niestety jest to konieczne, aby utrzymać w ryzach epidemię a Celestyniaków nie narazić na utratę opiekujących się nimi ludzi. 

Kasa schroniska pustoszeje. Brakuje środków na utrzymanie personelu i zakup karmy. Schronisko zmuszone było zwolnić wieloletniego pracownika ze względu na koszty 🙁 

Abyśmy mogli się utrzymać, potrzebujemy Waszego wsparcia! 

Sytuacja jest dramatyczna nie tylko u nas, ale i w naszej okolicy. Ludzie błagają nas o pomoc, drobne przedsiębiorstwa upadają, ludzi nie stać na zakup karmy dla swoich zwierząt. Nie pozwólcie by jeden wirus doprowadził do zamknięcia schroniska! Błagamy, zostańcie z nami w tym trudnym czasie!

Potrzebujemy wsparcia finansowego, można też zakupić i wysłać karmę na adres schroniska oraz przekazać nam 1%

Dane do przelewu:
PKO BP VIII O/W-wa 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie
ul. Prosta 3, 05-430 Celestynów

Na naszej stronie www.celestynow.toz.pl znajduje się zakładka ‚przekaż darowiznę’ z łączem do PayPal DotPay
IBAN: PL43 1020 1156 0000 7102 0061 5146
KOD BIC (SWIFT): BPKOPLPW

Jesteśmy organizacją pożytku publicznego, możesz przekazać nam 1%  swojego podatku.
Nr. KRS 0000154454  ( w poz.Cel szczegółowy 1% : należy wpisać : Schronisko w Celestynowie )

Link do zbiórki :https://www.ratujemyzwierzaki.pl/swiatecznapomoc?fbclid=IwAR3mK1EY66h_6jFlv8ZrUrghSSymADTaiMqA5jTQzwYlVvmHp4Q-DtSnkiQ


Lifestyle

Wielkanoc 2020 – kiedy przypadają dni wolne, jak będziemy świętować?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
8 kwietnia 2020
Wielkanoc 2020 - kiedy wypadają dni wolne
Fot. iStock/Wielkanoc 2020
 

Wielkanoc 2020 to czas, na który czekamy tym razem w pewnym napięciu i niepokoju, ze względu na trwającą pandemię koronawirusa. Czas do wspólnego świętowania w tym roku jest wyjątkowo niesprzyjający, ze względu na funkcjonujący zakaz przemieszczania się. Nie zmienia to jednak faktu, że święta tradycyjnie się odbędą, choć musimy dostosować się do trudnej rzeczywistości. Kiedy dokładnie wypada Wielkanoc 2020 i jak prezentują się dni wolne w związku ze świętem?

Wielkanoc 2020 – dlaczego co roku świętujemy inaczej?

Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze chrześcijańskie święto, którego obchody upamiętniają mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Święto ma szczególną wymowę, ponieważ dla katolików symbolizuje zwycięstwo Jezusa nad grzechem i śmiercią. Wielkanoc jest świętem ruchomym, więc każdego roku jego data wypada nieco inaczej. Wynika to z faktu, że w 325 roku, w trakcie trwania Soboru Nicejskiego ustanowiono zasadę, że święto Zmartwychwstania Pańskiego należy obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca, która przypada po 21 marca. Wielkanoc zawiera się w przedziale pomiędzy 22 marca a 25 kwietnia. Święta Wielkanocne poprzedza okres 40 dniowego postu, który rozpoczyna się w Środę Popielcową i trwa aż do Wielkiej Soboty. Wielki post ma służyć nie tyle ograniczeniu ilości spożywanych pokarmów. To przede wszystkim czas pokuty, zwolnienia tempa życia, przyjrzenia się sobie samemu i ofiarowaniu czegoś od siebie innym. To, jak każdy z nas przeżywa czas od Wielkiego Postu po Triduum Paschalne, jest rzeczą bardzo indywidualną.

Wielkanoc 2020 - kiedy wypadają dni wolne

Fot. iStock/Wielkanoc 2020

Wielkanoc 2020 – kiedy czekają nas dni wolne?

Wielkanoc 2020 jawi się nie tylko jako okazja do duchowego świętowania, ale również do odpoczynku, czego nam bardzo na co dzień brakuje. Nie dziwią więc pytania, które pojawiają się w sieci. Do najczęściej wyszukiwanych należy bez wątpienia hasło – Wielkanoc 2020 – kiedy dni wolne? Ustawowo dni wolne związane z Wielkanocą to jedynie Niedziela Wielkanocna i Lany Poniedziałek, więc zaplanowanie urlopu w tym czasie nie jest łatwe, jeśli ktoś nie ma możliwości wzięcia przed, lub od razu po świętach dodatkowych dni wolnych w pracy. Poza tym, zakaz przemieszczania się w związku w pandemią koronawirusa uniemożliwia wypoczynek poza domem.

Wielkanoc 2020 – kiedy przypada: 

  • Wielki Czwartek obchodzimy 9 kwietnia 2020 r.;
  • Wielki Piątek obchodzimy 10 kwietnia 2020 r.;
  • Wielką Sobotę obchodzimy 11 kwietnia 2020 r.;
  • Niedziela Wielkanocna wypada 12 kwietnia 2020 r – dzień ustawowo wolny od pracy;
  • Poniedziałek Wielkanocny wypada 13 kwietnia 2020 r. – dzień ustawowo wolny od pracy.

Wielkanoc 2020 – kalendarz obchodów

Wielki Czwartek to pierwszy dzień tzw. Triduum paschalnego, upamiętniający ustanowienie przez Jezusa sakramentów kapłaństwa i Eucharystii. W tym dniu wieczorem odprawiana jest msza, po której Najświętszy Sakrament przenoszony jest do kaplicy adoracji, gdzie następuje jego adoracja.

Wielki piątek to drugi dzień Triduum Paschalnego, upamiętniający śmierć Jezusa na krzyżu. W tym dniu obowiązuje ścisły post, nie ma mszy, za to jest liturgia Męki Pańskiej i Adoracja Krzyża.

Wielka Sobota to trzeci dzień Triduum paschalnego, czas oczekiwania na przyjście Jezusa Chrystusa. W Wielką Sobotę nie odprawia się mszy. Katolicy adorują Najświętszy Sakrament, oraz przychodzą do kościoła poświęcić pokarmy w koszyczku na stół wielkanocny.

Wielkanoc 2020 - kiedy wypadają dni wolne

Fot. iStock/Wielkanoc 2020

Niedziela wielkanocna – przygotowujemy się do jej obchodów już w sobotę, późnym wieczorem. Po zapadnięciu zmroku rozpoczyna się Wigilia Paschalna, podczas której zapala się świecę (Paschał), która symbolizuje zmartwychwstałego Jezusa. Tradycyjnie, w niedzielę rano odprawiana jest msza rezurekcyjna z procesją dookoła kościoła.

Poniedziałek Wielkanocny, zwany także Lanym Poniedziałkiem lub Śmigusem-dyngusem, to okazja do zabawy z oblewaniem wodą. Lany Poniedziałek to tradycja zapożyczona od Słowian, którzy uważali, że oblewanie się wodą sprzyja płodności, symbolizowało także wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, a zgodnie z tradycją chrześcijańską – także z grzechu. Uwaga! Należy pamiętać, że nie wolno bezkarnie lać wody wszędzie. Za zalewanie mieszkania, klatki schodowej, samochodu czy autobusów i tramwajów, oblewanie przechodniów, grozi kara grzywny w wysokości nawet do 500 zł. W tym roku, ze względu na pandemię, pozostaje nam jedyne symboliczne polewanie domowników we własnym domu.

Wielkanoc 2020  a pandemia koronawirusa

Wielkanoc 2020 z powodu pandemii koronawirusa i wielu panujących obostrzeń, będzie wyglądała nieco inaczej, niż zazwyczaj. Od środy, 25 marca 2020, obowiązuje całkowity zakaz zgromadzeń i wychodzenia z domu bez ważnego powodu. Można wychodzić do i z pracy, wyjście na zakupy czy spacer dla zdrowia.

W tym roku wiele osób nie skorzystało z możliwości poświęcenia palm, wiele osób także nie będzie mogło poświęcić tradycyjnego, świątecznego koszyczka. W większości kościołów msze święte odbywają się bez udziału wiernych. Szczęśliwie wiele parafii transmituje msze w telewizji, na Facebooku lub kanale YouTube.

Z rodziną i osobami bliskimi mieszkającymi w innym miejscu również można połączyć się wirtualnie, by choć w ten sposób spędzić wspólnie świąteczny czas. Nie jest to komfortowe, jednak względy bezpieczeństwa przemawiają za wyborem takiego rozwiązania. Większość osób nie rezygnuje również z tradycyjnej oprawy świąt, dbając o to, by na stole wielkanocnym nie brakowało różnych smakołyków.

Dzięki temu Wielkanoc 2020, mimo niesprzyjającego czasu, będzie świętem, innym, niż  przywykliśmy dotychczas, ale równie wartościowym.


źródło: www.kalendarzswiat.pl, www.radiozet.pl 

Lifestyle

Jak przetrwać trudny czas związany z koronawirusem?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
8 kwietnia 2020
Fot. iStock

Strach, lęk, panika, niepewność, złość, frustracja, niemoc, osamotnienie, smutek… tych i wiele innych emocji doświadczamy w ostatnim czasie chyba wszyscy. Z kim nie rozmawiam, z  rodziną, przyjaciółmi, klientami, każdy choćby przez chwilę doświadczył i zapewne doświadczy tych emocji w ostatnim i najbliższym czasie.

Ja również. Tak samo jestem w tym doświadczeniu, jak i Ty. Pomimo tego, iż na co dzień wspieram ludzi mentalnie, moja psychika też reaguje w różnoraki sposób w sytuacji koronawirusa.  Jednak gdybym miała określić na skali 1-10 jak radzę sobie w tym czasie, określiłabym 8. (1 – zupełnie sobie nie radzę, 10 – w ogóle mnie to nie rusza).

Każdy z nas ten czas będzie przeżywał inaczej. Każdy z nas będzie przechodził przez różne fazy związane z emocjami towarzyszącymi mu w trakcie kwarantanny. Każdy z nas będzie miał swój sposób radzenia sobie ze stresem.  Być może już go masz. A może słyszałaś już o tych sposobach, ale jeszcze nie korzystałaś z nich.  Zanim podzielę się swoimi sposobami, kilka słów wyjaśnienia, dlaczego zaznaczyłam 8, a nie 10.

Ósemka jest mocna i tak też czuję się w całej sytuacji. Ta liczba świadczy dla mnie o tym, że radzę sobie na poziomie emocji, ciała i myśli, które do mnie przychodzą. To nie jest tak, że sytuacja z korona wirusem zupełnie mnie nie rusza, nie obchodzi, ignoruję to, co się dzieje lub wypieram ją. Wręcz przeciwnie. Widzę, słyszę i zauważam to, co się dzieje wokół mnie oraz na świecie. Jednak nie pozwalam sobie na karmienie się złowrogimi newsami dochodzącymi zewsząd. Nie chcę słuchać ludzi, którzy widzą wszystko w najgorszych barwach. Mocno wykorzystuję ten czas na siebie, na dzieci, na zaległe sprawy, na które wcześniej nie było czasu. Jestem spokojna. A czemu nie 10? Bo również jestem człowiek i doświadczam wszystkich emocji. Mam jednak swoje wypracowane metody, które wspierają i budują moją odporność psychiczną.

Moje sposoby na zachowanie spokoju:

1️. Nie myśl o dalekiej przyszłości

Ba! Najdalej myślami sięgam do końca obecnego tygodnia i to też nie zawsze. Moja ulubiona filozofia Tu i Teraz sprawdza się najlepiej. Dzień obecny. Ta chwila. Takie trochę oklepane slogany, jednak mam poczucie, że dziś nabierają znacznie głębszego znaczenia.

Zamiast wybiegania myślami do przodu, skoncentruj się na tym co jest teraz.

Co dzisiaj mogę zrobić? Jak mogę wykorzystać ten dzień najlepiej? Co mogę zrobić dla siebie i dla moich bliskich? Jakie zadanie mogę dziś wykonać? Czego jeszcze nie robiłam? Co chciałam zrobić ale zawsze odkładałam to na później? Na jakie czynności wcześniej nie miałam czasu?

2. Uważność

Uważność na wszystko czego doświadczasz, jakie emocje Ci towarzyszą, co się dzieje z Tobą w danej chwili. Warto się sobie poprzyglądać, szczególnie teraz. Będziesz zaskoczona, jak wiele możesz się dowiedzieć o sobie, o swoich reakcjach. Nie wypieraj tych trudnych emocji, nie zamiataj ich pod przysłowiowy dywan. Przyjrzyj się im dokładnie. O czym Ci mówią, przed czym Cię chronią… spróbuj znaleźć pozytywną intencję nawet dla tych niewygodnych emocji.

3. Dbaj o myśli

Ta strategia mocno wiąże się z wybieganiem myślami wprzód. Za każdym razem kiedy tylko mój umysł wybiega daleko wprzód, w mojej głowie kołacze: Co to będzie!?? A jedno takie pytanie, wywołuje lawinę kolejnych pytań, które w żaden sposób nie wspierają. Będzie dobrze! Musi być! To wiem na poziomie świadomym. Ta sytuacja przeminie, jak wiele innych trudnych momentów naszego życia. Jak to jednak jest, że łatwiej nam w takich sytuacjach myśleć negatywnie i widzieć wszystko w czarnych barwach??? To „zasługa” naszego mózgu, któremu znacznie łatwiej do negatywu. Zauważ, jak jedna myśl szybko pociągnie za sobą kolejne. Szczególnie te negatywne. Niczym lawina myśli i emocji, a stąd już tylko jeden krok aby zakopać się w dół. Kiedy więc pojawia się ograniczająca myśl, zrób stop klatkę. Zauważ ją i powiedz sobie w myślach: „Dziękuję, że mi o tym przypominasz, ja wybieram inaczej” I tu wstaw myśl wyrażoną w pozytywny sposób.

4. Akceptacja

Sytuacja z koronawirusem pokazuje, że są rzeczy, sytuacje na które nie mamy wpływu. W jednej chwili runęły wszystkie nasze plany, marzenia i cele. Na chwile obecną nie jesteśmy wstanie nic zrobić. Siedzimy w domach, nie możemy za bardzo się poruszać, nie wolno nam spotykać się z rodzinami i przyjaciółmi. Możemy oczywiście wkurzać się i złościć się, że nie zrealizujemy tego, czy tamtego ale czy nasza złość coś zmieni? Najlepszym rozwiązaniem jest akceptacja i poddanie się z ufnością, że może finalnie wyjdzie z tego coś dobrego. Dla nas, dla innych, dla całego świata i dla środowiska.

Ważne abyśmy w tej sytuacji, robili wszystko co możemy. Dbali o siebie, dbali o swoje rodziny, poświęcili ten czas na odbudowanie relacji, pomoc ludziom starszym itp.

5. Medytuj i afirmuj

Wiele osób teraz szuka ukojenia w medytacjach. I słusznie. Wiem z własnego doświadczenia, jak również z wielu książek i artykułów naukowych, jakie korzyści niesie regularna medytacja. Napiszę o tym szerzej w oddzielnym artykule.

Dziś zachęcam się, szczególnie jeśli nie próbowałaś, poświęć sobie, każdego dnia 10-15 min (na początek), rano lub wieczorem, znajdź kawałej przestrzeni dla siebie, gdzie możesz usiąść w ciszy i spokoju. Zamknij oczy i skup się na oddechu. W trakcie medytacji możesz afirmować wzmacniające myśli. Daj sobie kilka dni na tak eksperyment i zobacz co się wydarzy J

6. Praktykuj wdzięczność

Trening wdzięczności, pomaga nam połączyć się z duszą. Skupiamy się na tym co mamy, zauważamy i doceniamy obfitość, która nas otacza. Przestajemy marudzić i narzekać, zaczynamy dostrzegać, jak wiele już mamy i osiągnęliśmy. Warto także dziękować za trudne chwile naszego życia. Te stanowią często doskonałą, choć niełatwą lekcję dla nas samych.

Jak zacząć?

Codziennie rano dziękuj za 5 rzeczy, które masz, które Cię otaczają i wieczorem dziękuj za 5 rzeczy, które się wydarzyły. Najlepiej zapisywać te rzeczy w specjalnym notesie. I praktykować przez minimum 30 dni.

7. Ćwicz! Ruszaj się!

Każdy rodzaj sportu będzie dobry. Wybieraj oczywiście te dyscypliny, które lubisz. Osobiście polecam pilates i jogę, często również tańczę. Moje ciało czuje się znacznie lepiej. Jestem nakręcona pozytywnie. Mam więcej energii. Kiedy odczuwam spadek energii – włączam swoją muzykę i tańczę, skaczę aby tylko wytworzyły się endorfiny. Leżenie i odpoczynek oczywiście też są istotne, ale ważne abyś nie uległa teraz pokusie wiecznego nicnierobienia przez cały okres kwarantanny, bo możesz poczuć się bezproduktywna, co na dłuższą metę może doprowadzić do znużenia, apatii czy nawet depresji.

8. Jedz zdrowo

Stawiaj na warzywa, owoce, kasze, strączki. Jeśli możesz zrezygnuj ze słodyczy, po które większość ludzi sięga teraz najchętniej sądząc (często podświadomie), że to złagodzi im stres. Jeśli jesteś również w tej grupie, to wyobraź sobie jak będzie efekt za miesiąc, dwa codziennego spożywania nadmiaru niewłaściwego jedzenia… czy taki obraz siebie zadowala Cię?

Teraz również mamy świetną okazję, aby gotować samemu w domu. Zwracać uwagę na składniki, nauczyć się przygotowywania nowych potraw. Korzystaj z blogów/video kulinarnych czy e-booków. To jest doskonały czas, aby zmienić swoje nawyki żywieniowe i naprawdę zadbać o to, co wrzucamy do żołądka J

9. Ogranicz lub zrezygnuj z alkoholu

Nie chodzi wyłącznie o Twoją wątrobę, choć ta również zasługuje na uwagę. Sporo osób w tym czasie będzie nadużywało alkoholu. Z powodu nudy, atmosfery w domu, czy ucieczki. Ucieczki przed samym sobą. Przed swoimi myślami i emocjami. Alkohol pomoże zagłuszyć tę ciszę i wypełni pustkę. Jednak tylko na chwilę i złudnie. Rano kac da o sobie znać, w postaci skumulowanych emocji, które zaczną wychodzić na światło dzienne z większą mocą… Oczywiście nie namawiam do zupełnej rezygnacji. Lampka wina też ma swoje zalety.

Ja jednak na ten moment świadomie zrezygnowałam w tym czasie z alkoholu. Nie piję bo nie chcę uciekać. Chcę przeżyć ten czas w prawdzie. Doświadczyć siebie. Wsłuchać się i poznać siebie jeszcze bardziej w obliczu tak ciężkiego czasu. Naprawdę polecam.

10. Stawiaj na kreatywność

Ten czas nie musi wcale oznaczać najgorszego. Spróbuj dostrzec w tej całej sytuacji morze nowych możliwości. Nowe możliwości w Twojej firmie, nowe rozwiązania. Być może warto otworzyć się na nowe pomysły, których wcześniej nie próbowałaś. Patrz co robią inni. Słuchaj, czytaj, obserwuj. Nie załamuj się. Nawet jeśli jest ciężko. Po prostu traktuj ten czas jako pomost pomiędzy starym, a nowym. Nowe opcje. Wszystkie pomysły zapisuj, nie zostawiaj ich jedynie w sferze wirtualnej czyli w swojej głowie. Nie krytykuj pomysłów. A jeśli masz dzieci,  spróbuj wymyślać nowe zabawy, bez używania tony zabawek sklepowych. Może warto wrócić do Twoich zabaw z dzieciństwa? Moje dzieci uwielbiają moje zabawy. Ostatnio mamy zajawkę na domki z kartonów. I zastanawiam się, kto bawi się przy tym lepiej. Jak czy one? 😉 A z kreatywnością jest tak, że pomysł rodzi pomysł. Zarówno w zwykłej zabawie, jak i w biznesie.

11. Postaw na sen

Właściwa ilość snu obniża poziom kortyzolu – odpowiedzialnego za stres.

Zadbaj więc o wysypianie się. Postaraj się nie siedzieć do późna w nocy. Kładź się wcześnie i wstawaj wcześnie. Dbaj o wypoczynek. Może warto teraz znaleźć chwilę na krótkie drzemki w ciągu dnia? 15-20 minut ma niezwykle zbawienny wpływ na nasze zdrowie.

12. Przytulaj się

Spędzamy teraz dużo czasu z naszymi bliskimi. Przytulaj się najczęściej jak możesz. Do swoich dzieci, do parntera, do psa, kota. Przytualnie rozładowuje napięcia w ciele, uwalnia nagromadzone emocje, daje poczucie bezpieczeństwa i niweluje stres.

13. Utrzymuj kontakt z bliskimi ludźmi

Fakt, że mamy kwarantannę i nie możemy spotykać się z przyjaciółmi, nie oznacza, że nie możemy się widywać. Możemy ale inaczej. Świetnie sprawdzają się tutaj video narzędzia, dzięki którym możemy spotkać się z ludźmi online. Rozmawiaj z przyjaciółmi, wymieniaj się przemyśleniami, starajcie się wspierać, nie dołować. Rozmowa jest jednym z lepszych sposób na rozładowanie trudnych emocji. A i wieczór online również może wnieść sporo pozytywnej energii.

14. Szukaj kontaktu z naturą

Spacery, wygrzewanie się w słońcu na tarasie, przytulenie się do drzewa, czy spoglądanie w księżyc. Natura koi nasze emocje, uspokaja i wycisza. Zauważ jak z dnia na dzień odżywa, powietrze jest czystsze, ptaki śpiewają ochoczo.

Głowa do góry! Zadbajcie o siebie! Jeszcze skoczymy na głęboką wodę! Jeszcze będzie pięknie!

Zapraszam Cię do śledzenia mojego profilu na Instagramie: Crazy Women Go Healthy Aleksandra Gelo-Piesta, gdzie piszę o holistycznym podejściu do życia.  W każdy wtorek o godz. 20:00 prowadzę grupową medytację na Insta Live, w każdy czwartek 20:00 wartościowy cykl: Kobiety Kobietom, w którym zapraszam do rozmowy ekspertki w swoich dziedzinach. Udział jest bezpłatny.


Zobacz także

7 grzechów głównych tych, którzy chcą cię uszczęśliwić za wszelką cenę

7 grzechów głównych tych, którzy chcą cię uszczęśliwić za wszelką cenę

Chcemy uczucia – wystarczająco, ale nie za dużo. Jesteśmy pokoleniem, które nie chce związku, choć bardzo pragnie miłości

Myślisz, że nic nie zależy od ciebie? Że nie masz na nic wpływu? Zacznij od siebie!