Lifestyle

Pokochaj naturalny demakijaż z GLOV, a skóra Ci się odwdzięczy

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
5 października 2016
Fot. Materiały prasowe
 

Demakijaż jest podstawą pielęgnacji twarzy, jej nieodzownym elementem, szczególnie, gdy kobieta maluje się na co dzień. Podkład, korektor, puder, cienie do powiek oraz wiele innych kolorowych kosmetyków wymagają dokładnego usunięcia z twarzy pod koniec dnia. Można zaryzykować stwierdzeniem, że położyć się bez prawidłowo wykonanego demakijażu, to jak położyć się spać z brudną buzią.

Dokładne zmycie makijażu ma za zadanie oczyszczenie skóry, usunięcie z niej nagromadzonego kurzu, nadmiaru sebum, potu i bakterii, które zatykają pory. Czysta skóra jest świeża, szybciej się regeneruje i lepiej przyswaja składniki odżywcze z kremów nakładanych na noc. Jej wygląd i kondycja ulega poprawie. Natomiast skóra nieoczyszczana może odwdzięczyć się za brak należytej pielęgnacji wypryskami i zaczerwieniami, które żadnej kobiecie nie dodają uroku. W dodatku rano potrzebny będzie mocniejszy makijaż, który pozwoli ukryć widoczne skutki wieczornych zaniedbań.

Jak przeprowadzić demakijaż idealny?

Opłukanie twarzy wodą to zdecydowanie za mało, by mówić o dokładnym oczyszczeniu. Nadmiar kosmetyków do usuwania zabrudzeń ze skóry wbrew pozorom nie zawsze nam służy. I tu pojawia się prawdziwy kłopot, ponieważ mnogość kosmetyków do demakijażu stojących na półkach w sklepie, wprowadza mętlik do kobiecych głów. Stajemy przed wyborem, co kupić? Antybakteryjne mydło, płyn micelarny, tonik czy mleczko? Osobny specyfik do twarzy i oczu, czy może jeden uniwersalny? Popełniamy błędy dobierając produkty, które zamiast służyć kondycji danego rodzaju cery, szkodzą jej. Różne pH kosmetyków, ich skład oraz odmienne wymagania skóry u kobiet, mogą przysporzyć kłopotów z reakcjami alergicznymi na dany specyfik. W dodatku, stosowane do demakijażu tradycyjne płatki bawełniane, też nie do końca służą zdrowej cerze. Bywa, że podczas demakijażu nasączonym kosmetykiem płatkiem, jego włókna pozostają na skórze, powodując podrażnienia. Sama woda mimo, że ma obojętne dla skóry pH, nie jest w stanie jednym ruchem ręki usunąć nieczystości. Co więc nam zostaje?

Naturalny demakijaż

Właśnie naturalny demakijaż, czyli wykonany w oparciu o … wodę i rękawicę do twarzy, stał się najlepszą alternatywą dla różnorodnych kosmetyków, po które z konieczności sięgamy. Oczywiście to nie oznacza wykorzystania pierwszej lepszej gąbki do mycia (na pewno nie do mycia całego ciała!), ale specjalnie stworzonej do tych celów profesjonalnej myjki do demakijażu. Warto poznać zalety takiego rozwiązania i pokochać je na zawsze.

GLOV Hydro Demaquillage

GLOV Hydro Demaquillage to rewolucyjne rozwiązanie w zakresie oczyszczenia skóry twarzy. Rękawica, dzięki oryginalnemu połączeniu mikrowłókien wchłaniających wodę i tłuszcz, zmywa nawet najmocniejszy makijaż sceniczny nie powodując podrażnień. Nie potrzebuje do tego żadnego kosmetyku, a jedynie czystej wody, więc jest to pierwszy tego typu produkt w pełni niealergiczny oraz odpowiedni dla każdego typu cery, także atopowej. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

GLOV Hydro Demaquillage pozwala uniknąć środków chemicznych w kontakcie ze skórą, co docenią również zwolenniczki ekologicznego stylu życia. Skutecznie redukuje nadmiar sebum i nie narusza bariery hydrolipidowej, czyli nie zaburza naturalnego pH zdrowej skóry. Osoby, które poszukują delikatnych rozwiązań, będą w pełni usatysfakcjonowane ograniczeniem ryzyka podrażnienia. Przeprowadzone badania laboratoryjne potwierdziły skuteczność i bezpieczeństwo stosowania rękawicy.

GLOV poza oczyszczaniem wykazuje lekkie działanie peelingujące, a także pobudza krążenie skóry. Już w krótkim czasie po rozpoczęciu stosowania zauważyć można poprawienie stanu cery, która staje się wygładzona, elastyczna i jędrna. Pielęgnacja tym sposobem nie tylko pozwala oszczędzić czas, zadbać o środowisko, ale także oszczędzić pieniądze, ponieważ dzięki GLOV możemy rezygnować z zakupu innych kosmetyków. Rękawica zachowuje oczyszczające właściwości aż 3 miesiące.

Jest ona idealnym rozwiązaniem na czas podróży, kiedy mamy ograniczone możliwości przewozowe i niewiele  miejsca w podręcznym bagażu. Poza tym rękawica nie zagraża, tak jak w przypadku kosmetyków płynnych, zalaniem bagażu w wyniku nieszczelności opakowania. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Mając do wyboru różne warianty dostosowane do potrzeb konsumentek, każda z pań wybierze produkt idealny dla siebie:  

GLOV Comfort (49 zł) – większy wariant GLOV Hydro Demaquillage. System czterech rogów z większą precyzją dociera do kącików oczu, szyi i dekoltu. Szczególnie polecany dla kobiet, które nakładają mocniejszy makijaż. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


GLOV on-the-go (39 zł): mniejszy wariant GLOV Hydro Demaquillage. Wygodny kształt dłoni polecany szczególnie aktywnym kobietom, które preferują dzienny, lekki makijaż. Stworzony głównie jako produkt do torebki czy bagażu podręcznego, pozwala na szybkie poprawienie makijażu w ciągu dnia czy też odświeżenie skóry w podróży. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Produkt GLOV, autorstwa dwóch zdolnych Polek — Ewy Dudzic oraz Moniki Żochowskiej, zdobył uznanie rzeszy konsumentek na całym świecie i niejednokrotnie był okrzyknięty najlepszym kosmetykiem do demakijażu na arenie międzynarodowej. Jest sprzedawany w 40 krajach na świecie. W Polsce można kupić go w perfumeriach Douglas, Sephora i Aelia Duty Free na lotniskach, w drogeriach Natura, Hebe, Rossmann i Vica, w aptekach Dbam o Zdrowie, a także za pośrednictwem sklepu internetowego www.glov.co z bezpłatną przesyłką.


Wpis powstał we współpracy z Phenicoptere Sp. z o.o.


 


Lifestyle

Regulamin konkursu „Złóż nam życzenia na roczek”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
5 października 2016
Fot. iStock/Joey Boylan
 

Regulamin konkursu „Złóż nam życzenia na roczek”

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE „Złóż nam życzenia na roczek”

§1. Postanowienia ogólne

  1. Organizatorem Konkursu pod nazwą Konkurs „Złóż nam życzenia na roczek” zwanego dalej „Konkursem”, jest portal Blum Media
    sp. z o.o z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Wiktorii Wiedeńskiej 9a/42, 02-954 Warszawa, zarejestrowany
    w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000573762,
    o kapitale zakładowym w wysokości 10 000 złotych.
  2. Konkurs zostanie przeprowadzony na stronie internetowej www.ohme.pl oraz za pośrednictwem mediów społecznościowych Organizatora w okresie od 05.10.2016 do 10.10.2016 roku. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na stronie internetowej Oh!me do dnia 14.10.2016 roku.
  3. Sponsorem nagród w Konkursie jest firma Kneipp i Nova Kosmetyki – zwani dalej Sponsorem.
  4. Regulamin stanowi podstawę organizacji Konkursu i określa prawa i obowiązki jego uczestników.
  5. Regulamin Konkursu jest dostępny na stronie internetowej www.ohme.pl.

 

§2. Uczestnictwo w Konkursie

  1. Uczestnikami Konkursu mogą być pełnoletnie osoby fizyczne, posiadające pełną zdolność do czynności prawnych oraz zamieszkałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, spełniające warunki określone w Regulaminie.
  2. Uczestnikami Konkursu nie mogą być pracownicy Organizatora i pracownicy Sponsora nagród, jak również ich małżonkowie, dzieci, rodzice oraz rodzeństwo.
  3. Uczestnik zobowiązuje się do przestrzegania określonych w Regulaminie zasad, jak również potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.
  4. Uczestnik oświadcza, że nadesłane zgłoszenie Konkursowe jest jego autorstwa i nie narusza praw autorskich osób trzecich.
  5. Jednocześnie Uczestnik oświadcza, że ma prawo do dysponowania swoim utworem oraz że nie narusza przy tym praw autorskich i majątkowych osób trzecich.

 

§3. Przebieg i warunki udziału w Konkursie

  1. Aby wziąć udział w Konkursie, należy przesłać odpowiedź na pytanie konkursowe. W komentarzu do artykułu KONKURS napisz życzenia dla Oh!me z okazji roku istnienia portalu.
  1. Za moment dokonania zgłoszenia Konkursowego w sposób określony w ust. 1 uważa się moment, w którym zgłoszenie zostanie zapisane na platformie do komentowania Organizatora.
  2. Jedna osoba może przesłać tylko jedną  odpowiedź. W przypadku udzielenia większej liczby odpowiedzi, Organizator weźmie pod uwagę podczas rozstrzygania konkursu pierwszy zapisany komentarz.

 §4. Zasady wyłaniania laureatów Konkursu

  1. Zwycięzcy Konkursu zostaną wyłonieni tylko spośród uczestników, którzy spełniają warunki wymienione w Regulaminie.
  2. 5 laureatów zostanie wyłonionych na podstawie najciekawszej odpowiedzi przez jury, w skład którego wchodzą pracownicy i redaktorzy portalu www.ohme.pl
  3. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 14.10.2016 roku na stronie internetowej www.ohme.pl.

 §5. Nagrody w Konkursie i sposób ich przekazania

  1. Sponsorami nagród w Konkursie jest firma firma Kneipp i firma Nova Kosmetyki
  2. Laureatami Konkursu zostanie 10 osób, które wybierze jury na podstawie najciekawszej odpowiedzi.
    10 x zestawów kosmetyków (zestawy przydzielone zostaną losowo).
  3. Nie istnieje możliwość zamiany nagród rzeczowych na ich równowartość w gotówce lub zamiany na inną nagrodę.
  4. Jeżeli laureat Konkursu nie spełnił któregokolwiek z warunków określonych w Regulaminie, Organizator zastrzega sobie prawo do wyboru innego laureata Konkursu.
  5. Udział w Konkursie i przesłanie pracy Konkursowej jest jednoznaczne z prawem do wykorzystania jej przez Organizatora w celach promocyjnych.
  6. Przesyłając pracę Konkursową, Uczestnik powinien wyrazić zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Podanie przez Uczestnika danych osobowych jest dobrowolne, choć konieczne do wzięcia udziału w Konkursie. Uczestnik ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich poprawiania.
  7. Nagrody zostaną przesłane zwycięzcom przez Sponsora za pośrednictwem poczty elektronicznej lub przesyłką poleconą lub kurierską w ciągu 14 dni od daty przesłania Organizatorowi danych kontaktowych przez Laureatów Konkursu.

 §6. Odpowiedzialność Organizatora

  1. Organizator Konkursu ponosi pełną odpowiedzialność za treść regulaminu i przebieg Konkursu. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za prawidłowość, terminowość doręczenia pism i nagród przez Pocztę Polską lub kuriera. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości związane z opóźnieniem lub niedoręczeniem nagrody spowodowanym podaniem przez Uczestnika błędnego adresu lub innych danych. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za zmianę miejsca zamieszkania Uczestnika lub zmianę innych danych uniemożliwiającą dostarczenie nagrody albo powiadomienie o wygranej. W takim przypadku Uczestnik traci prawo do nagrody.
  2. Wszelkie reklamacje Uczestników dotyczące przebiegu Konkursu mogą być składane przez Uczestników w terminie 30 dni od daty zakończenia Konkursu. Reklamacja powinna być przesłana na adres Organizatora, w formie pisemnej pod rygorem nieuwzględnienia jej oraz zawierać imię i nazwisko Uczestnika zgłaszającego reklamację, jego adres korespondencyjny oraz dokładny opis okoliczności stanowiących podstawę reklamacji.
  3. Organizator zastrzega sobie prawo do pozostawienia bez rozpatrzenia reklamacji zgłoszonych po terminie, o którym mowa powyżej, jak również reklamacji niespełniających innych wymogów wskazanych w ust. 2.
  4. Złożone reklamacje, spełniające wymogi, o których mowa w ust. 2, rozpatrywane będą w terminie 14 dni od daty otrzymania reklamacji. Zainteresowani Uczestnicy zostaną powiadomieni o sposobie rozpatrzenia reklamacji listem poleconym wysłanym w terminie 14 dni od rozpatrzenia reklamacji.

 §7. Postanowienia końcowe

  1. W razie szczególnych, niezawinionych przez Organizatora okoliczności uniemożliwiających przeprowadzenie Konkursu na dotychczasowych zasadach Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w Regulaminie z równoczesnym poinformowaniem o tym uczestników za pośrednictwem strony www.ohme.pl.
  2. Serwis Facebook nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść regulaminu, przebieg Konkursu ani działania Organizatora, w tym za wyłanianie zwycięzców i przekazywanie nagród.
  3. Konkurs w żaden sposób nie jest sponsorowany, popierany ani przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany.
  4. Organizator oświadcza, że Konkurs nie jest grą losową, zakładem wzajemnym lub grą na automatach w rozumieniu Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.).

 


Lifestyle

Zmiany rodzą się z naszego gniewu i niezgody na lekceważenie i pogardę. Jestem dumna z tego, że jestem kobietą

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
5 października 2016

Nie zmienisz świata siedząc na kanapie. Ba, nie zmienisz nawet swojego życia, a cóż dopiero brać się za cały świat? Zmiany, te spektakularne, właściwe, rodzą się z wewnętrznego „nerwa”, złości, gniewu, że oto dzieje się nam krzywda, że jesteśmy zagrożone albo nieszczęśliwe. Z silnych emocji, które zmotywują nas do tego, by wstać, założyć trampki albo szpilki i zacząć działać. Bo już dłużej po prostu nie można czekać. Bo ta rzeka za chwilę wystąpi z brzegów.

Jak łatwo kobietę poniżyć, złamać, zniszczyć, jak łatwo zadać jej ból. Wystarczy tylko uderzyć w to, co jej drogie. Ona się z tego podniesie, stanie na nogi, pójdzie dalej, silniejsza, ale kłucie w sercu pozostanie i to pytanie: jak tak można? I jeszcze: dlaczego?

Wczoraj minister mojego kraju zlekceważył tysiące manifestujących kobiet, kobiet które wzięły udział w proteście, by walczyć o podstawowe prawa dla siebie, dla swoich córek, przyjaciółek i nieznajomych. „Niech się bawią” – powiedział minister o tych, które doprowadzone do ostateczności, w geście solidarności wyszły na ulice miast i miasteczek. I, wiecie co? Właściwie nie dziwię się tym słowom. Pogarda i lekceważenie wobec kobiet nie jest u nas niczym nowym. To nasza smutna codzienność, której doświadczamy już często jako małe dziewczynki, w naszych środowiskach rodzinnych. Pan minister zaprezentował po prostu to, co w naszej polskości najgorsze: seksizm wynikający z silnie zakorzenionych, patriarchalnych tradycji.  Zabrakło jeszcze tylko pogardliwego uśmiechu spod wąsa. Niech się bawią, bo zabawa to przecież takie udawanie. One tylko udają.

Pewien pisarz obraził dziennikarkę, Dorotę Wellman. Komentując jej podglądy na temat planów zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej napisał: „ Do zapłodnienia potrzebny jest seks”. Opatrzył ten wpis zdjęciem Doroty i zasugerował czytelnikom, że „seks jej nie grozi”, z powodu aparycji. Niestety, gdzieniegdzie dało się słyszeć obleśny rechot.  Zagotowało się we mnie, zabuzowało od wewnętrznego sprzeciwu. Ja wiem, zawsze znajdą się tacy, którzy w kobietach widzieć będą jedynie bezmózgie narzędzia do zaspokajania męskich potrzeb seksualnych, do smażenia schabowego na obiad i rodzenia dzieci. Oni na kobietę nie patrzą jak na drugiego, równego sobie człowieka. I wcale nie jest ich niewielu.

Co więc trzeba zrobić, jak zadziałać, żeby ta świadomość zaczęła się zmieniać, by takie opinie i wpisy coraz częściej spotykały się z publicznym potępieniem? Potrzeba nam gniewu. I głośnych słów protestu. To przykre, to przerażające i smutne,  ale tak właśnie trzeba. Trzeba krzyczeć, że tak nie wolno.

Znałam kiedyś pewną młodą kobietę. Jej życie przypominało koszmarny film, pełen doświadczonej przez nią pogardy i okrucieństwa. Tyle tylko, że filmem nie było. Było ponurą rzeczywistością. Złość rodziła się w tej dziewczynie bardzo powoli, bo nikt wcześniej nie powiedział jej, że ma prawo być zła, czuć się niekomfortowo i chcieć uwolnić się z sieci zależności i emocjonalnego uzależnienia. Że ma prawo być wolna, szczęśliwa, niezależna. Że ma prawo decydować o sobie. Do tej wiedzy dochodziła sama, stopniowo wchodząc w dorosłość i dojrzałość, obserwując inne, odważne kobiety. I choć nigdy wcześniej nie wypowiedziała słowa sprzeciwu, pewnego dnia wyszła ze swojego domu, spakowana w jedną walizkę. Wykrzyczała swoją złość, zawalczyła o swoje życie i wygrała je. Zaczęła od nowa. A może nawet, zaczęła żyć naprawdę. Od tej pory nie pozwoliła już nikomu się skrzywdzić.

Niezależnie od tego jaka dzieje się wam krzywda i od kogo jej zaznałyście, krzyczcie, że tak nie wolno. Nieistotne czy to „tylko” poniżające, najeżone stereotypami słowa, odwołujące się do płci czy waszej seksualności, czy pieść zaciśnięta na waszej twarzy, czymkolwiek wam zawiniono, nie ma na to zgody. Jest sprzeciw i gniew.

W zeszły poniedziałek, stałam tam, w tym tłumie, w strugach deszczu. To nic, że padało, to nic, że było chłodno. Mi było ciepło, dobrze, bezpiecznie. Krople deszczu mieszały się na mojej twarzy ze łzami wzruszenia. Obce kobiety wokół mnie nie były obce, były moją rodziną. Czarny kolor na ten jeden dzień stał się kolorem mocy, kobiecej siły, bezkompromisowości w walce – o siebie i o każdą z nas. Nasz gniew był naszą siłą. To on doprowadził nas do tego miejsca. Chyba mogę już powiedzieć: nie boję się, potrafię krzyczeć, umiem się gniewać.  Jestem silna.

Gdziekolwiek jesteście, cokolwiek złego wam się dzieje, obudźcie w sobie gniew i złość, niezgodę na zło i niesprawiedliwość, które wam się przydarza. Z tej niezgody i z tego gniewu rodzą się zmiany, których nic i nikt już nie zatrzyma. Jestem dumna z tego, że jestem kobietą. Wy też bądźcie.


Zobacz także

Ojciec Grzegorz Kramer: " Czasem się zbuntujemy i powiemy, że Kościół czy Bóg jest głupi. Ale nic z tym nie robimy"

Ojciec Grzegorz Kramer: ” Czasem się zbuntujemy i powiemy, że Kościół czy Bóg jest głupi. Ale nic z tym nie robimy”

Jak daleko nam do zwierząt? Czasami mniej niż nam się wydaje. Z jakim zwierzakiem się zidentyfikujesz?

Co łączy wszystkie filmy Disney Pixar? W życiu nie zgadniesz

Co łączy wszystkie filmy Disney Pixar? W życiu nie zgadniesz