Lifestyle

Państwo nie będzie wspierać zatrudnienia niań. Koniec z opłacaniem składek ZUS

Redakcja
Redakcja
22 stycznia 2018
Fot. iStock/miodrag ignjatovic
 

Od 2011 roku rodzice dzieci w wieku od 20 tygodnia do 3 roku życia, którzy decydowali się na zatrudnienie niani, mogli korzystać ze wsparcia rządu, który zobowiązał się do opłacania składek ZUS, jeśli z opiekunką ich dziecka zawierali tak zwaną umowę aktywującą.

Te działania miały na celu zmniejszenie szarej strefy zatrudnienia niań, których w oparciu o portal niania.pl jest w Polsce około 400 tysięcy, z czego ponad 60% pracuje w dużych miastach. Okazało się jednak, że jedna na siedem opiekunek korzysta z opłacanych składek. Według danych zarejestrowano jedynie 53 tysiące umów aktywujących. Cóż, nianie, to nadal zawód, który nie ma zbyt wielu chętnych, by go usankcjonować, a przecież w Polsce na miejsce żłobku może liczyć zaledwie 9% dzieci. Coraz więcej – nawet w mniejszych miejscowościach powstaje prywatnych żłobków, gdzie o miejsce niezwykle trudno.

Obecny rząd wycofuje się z opłacania składek dla niań, aby większe środki przeznaczyć na stworzenie nowych miejsce w żłobkach, których do 2030 roku ma powstać 110 tysięcy. Czy to się uda? Czy rodzice chętniej korzystają ze żłobka, czy może jednak z opiekunek do dzieci? Co myślicie na ten temat?


źródło: oko.press

 


Lifestyle

Zbyt wczesna menopauza zwiększa ryzyko chorób serca i udaru. Sugerują to badania

Redakcja
Redakcja
22 stycznia 2018
Fot. iStock/hobo_018
 

Menopauza przestała być traktowana jako zło największe, a postrzegana jest raczej jako kolejny etap dojrzałości. Większość kobiet przechodzi ją na przełomie czwartej i piątej dekady życia. Nie ma jednej ramy czasowej, która odpowiadałaby menopauzie wszystkich kobiet, ale bywają takie odstępstwa od normy, które naturalne nie są i niosą ze sobą pewne zagrożenia dla zdrowia. 

Trudny czas menopauzy 

Mimo że jest ona etapem naturalnym, nie należy do najprzyjemniejszego czasu w życiu. Zaczyna brakować hormonów, pojawiają się problemy z miesiączkowaniem, a niekiedy miesiączka zupełnie ustaje. Brakuje estrogenu, który chronił błony śluzowe pochwy, szyjki macicy, pęcherza czy cewki moczowej, więc dochodzi do zmniejszenia błony śluzowej. Kobiety dręczy suchość pochwy, infekcje pochwy i sromu, szyjki macicy i pęcherza moczowego, stosunki sprawiają bolesność. Pojawiają się często uderzenia gorąca, nocne poty, drażliwość, ataki płaczu, kołatanie serca, bóle głowy. O przedwczesnej menopauzie można powiedzieć, gdy wygaszenie czynności jajników następuje u kobiety przed 40 rokiem życia.

Większe ryzyko chorób serca i udaru mózgu

Przedwczesna menopauza niesie ze sobą nie tylko zmianę w postrzeganiu kobiecości, ale również zagrożenia dla zdrowia. Badania przeprowadzona przez Uniwersytet w Oksfordzie pokazują, że kobiety, które przeszły wczesną menopauzę przed ukończeniem 46. roku życia, miały podwyższone ryzyko chorób układu krążenia o 33 procent, oraz nawet o 42 procent wyższe ryzyko udaru mózgu. Wg naukowców ryzyko było równie duże, nawet jeśli kobiety stosowały hormonalną terapię zastępczą przepisaną przez lekarza, aby zapobiegać chorobom serca.

Ponadto badania wykazały, że wcześniej przebyte poronienia wiązały się z większym ryzykiem chorób serca, przy czym każde poronienie zwiększało ryzyko o 6%. Urodzenie martwego płodu wiązało się z większym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych w ogóle (22%), a zwłaszcza udaru mózgu (44%). Usunięcie macicy wiązało się ze zwiększonym ryzykiem chorób układu krążenia (12%) i chorób serca (20%). Kobiety, którym usunięto jajniki, dwukrotnie częściej zapadały na choroby układu krążenia, w porównaniu do kobiet z dwoma jajnikami. Naukowcy nie potrafią jeszcze wytłumaczyć tych zależności.


 

źródło: www.telegraph.co.ukwww.medonet.pl


Lifestyle

8 powodów, przez które mężczyźni tracą zainteresowanie partnerkami

Redakcja
Redakcja
22 stycznia 2018
Fot. iStock/Constantinis

Dla większości kobiet aktualny partner będzie jednym z wielu, z którymi przyjdzie się im spotkać w poszukiwaniu prawdziwej miłości. Przysłowiowy grom z jasnego nieba nie zawsze przynosi to, na co liczymy — jedne związki trwają, a inne rozpadają się w szybkim tempie, z nie zawsze jasnych powodów.

O ile kobieta ma wpływ na to, co czuje i myśli o aktualnym kandydacie na partnera, to jednak nie może zajrzeć w jego myśli. Powodów może być wiele i raczej marne szanse, że facet poza rzuconymi ogólnikami opowie jak na spowiedzi, dlaczego nie chce tego związku.

Kobiety często winy doszukują się w sobie, swoim wyglądzie i zachowaniu. Wydaje się nam, że tkwi w nas nieuświadomiony feler, który sprawia, że faceci uciekają. A tymczasem oni tracą zainteresowanie kobietami z wielu innych powodów niezależnych od partnerek.

8 powodów, przez które mężczyzna traci zainteresowanie partnerką

1. Jest zwykłym kobieciarzem

To jedna z najgorszych opcji — trafić na kobieciarza. Mistrz podrywu chętnie „kolekcjonuje” kobiety i ani myśli wchodzić w stały związek. Takiemu mężczyźnie pasuje utrzymywanie relacji bez większych zobowiązań, bo zachowuje się jak marynarz, który przypływa do wielu portów. W jednym znajdzie przyjemność, a w drugim podadzą mu miskę z ciepłą strawą. I tak na zmianę. Rozstanie nie jest takie najgorsze, bo taki typ faceta raczej nie zmienia swoich przyzwyczajeń.

2. Kocha kogoś innego

Budowanie drugiego związku, gdy serce faceta należy do kogoś innego jest zwykłym oszustwem i nikomu nie przynosi spełnienia. Myśl, że kobieta może stać się „opcją tymczasową”, jest smutna i dla niego i dla niej. Ona czuje się oszukana i wykorzystana, on niespełniony. To mężczyzna ponosi odpowiedzialność za taką sytuację, ale najczęściej sam nie wie, co zrobić.

3. Ma złe wspomnienia

Nie zawsze wiadomo, jaką historię niesie dana osoba. Może się zdarzyć, że nawet typ macho, który rezygnuje z kolejnych związków, nie robi tego z wyrachowania i charakteru, ale traumy z przeszłości. Być może został dogłębnie zraniony, odrzucony i bardzo boi się prawdziwie zaangażować w coś nowego. Mógł być także świadkiem nieszczęśliwego małżeństwa np. rodziców, którzy nie umieli żyć ze sobą i obawia się popełniać ich błędy.

4. Chce zmienić swoje życie

Czasem tak bywa, że w życiu coś uwiera i nie pozwala spokojnie zasnąć. Kiedy przychodzi czas na zmiany, działamy intuicyjnie, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji decyzji. Jeśli zauważasz, że on zachowuje się inaczej, wykręca się od spotkań, odsuwa się od ciebie i nie chce tego zmienić, nie zatrzymuj go na siłę. Zapewne podjął już decyzję, ale nie umie z tego wybrnąć z klasą, więc milczy. W wielu przypadkach lepiej jest odpuścić miłość, bo zmieniają się nie tylko okoliczności, ale przede wszystkim ludzie. Czy jesteś pewna, że odmieniony on, byłby dla ciebie tak samo ważny i wyjątkowy, jak wcześniej?

5. Nie dojrzał do związku

Niekiedy mężczyzna może być zwyczajnym Piotrusiem Panem, który nie zna słów typu dojrzałość, czy odpowiedzialność. Jeśli facet raz jest, a raz znika i odzywa się dopiero, jak zatęskni, nie jest to poważny kandydat na męża i lepiej, by nie zabierał czasu kobiecie, która szuka prawdziwego szczęścia. Tu raczej spodziewaj się braku zobowiązań i chęci wiecznej zabawy niż dojrzałego i stabilnego partnera.

6. Ma inne potrzeby seksualne 

Trudno dyskutować z argumentem, że jak facet „jest głodny i nie zje w domu, to posili się na mieście”. Niedopasowanie seksualne bywa w wielu przypadkach kości niezgody i przyczyną rozpadu związków. O ile różnice w potrzebach nie są wielkie, można szukać kompromisu. Ale jeśli on pragnie czegoś, co dla ciebie jest nie do zaakceptowania, to trudno będzie się dopasować. W przypadku gdy dla ciebie seks mógłby nie istnieć, warto porozmawiać z seksuologiem i spróbować otworzyć się na tę sferę życia. Być może to rozwiąże problemy.

7. Jest egoistą

Trudno budować relacje z człowiekiem, który zauważa jedynie czubek swego nosa. Partner z niego też nie najlepszy, bo każe traktować się niczym króla, nie dając wiele w zamian. Nie żałuj związku z egoistą, bo cokolwiek by się nie działo, to i tak będzie twoją winą, a on poszuka uwielbienia gdzie indziej.

8. „Ten typ tak ma”

Są i tacy, którzy mimo starań, po prostu najlepiej czuja się sami ze sobą. Budowanie relacji, mimo najlepszych chęci wcale im nie wychodzi. Nie mają zamiaru krzywdzić partnerki, jednak dochodzą do wniosku, że nie jest pisane im życie we dwoje. To po prostu trzeba uszanować, bo przymuszanie do związku po prostu unieszczęśliwi was oboje.


 

źródło: ministerstworelacji.plnaobcasach.pl


Zobacz także

10 brzydkich rzeczy, które okropni mężowie robią swoim żonom

10 wskazówek jak żyć zdrowo, szczęśliwie i w poczuciu spełnienia

Farba do włosów, która pachnie jak zmielone glony i ma zielony kolor? Czemu nie? Przecież zawsze warto próbować nowych rzeczy