Lifestyle

Naładuj baterie #poswojemu z Olgą Frycz!

Redakcja
Redakcja
31 sierpnia 2021
 

Wyczekujesz urlopu przez cały rok? A może jesteś w drugiej grupie osób, które uważają, że nie potrzebują wolnego? Bez względu na to, w jaki sposób wypoczywasz zrób to tak, abyś czuł się świetnie, nadrobił zaległości książkowe, towarzyskie, wyjazdowe, odkrył coś nowego lub wrócił do swoich ulubionych miejsc. Po prostu odetchnął pełną piersią, gdyż wypoczynek wpływa na efektywne funkcjonowanie całego organizmu, a nie tylko głowy 😉

Dlaczego urlop jest ważny?

Wyjazd wiąże się z wydatkami. I zazwyczaj to właśnie sprawia, że część osób zastanawia się, czy faktycznie tego urlopu potrzebują. Drugą kwestią jest czas – ilość dni urlopowych, nawet w pełnym wymiarze jest ograniczona do 26. Rodzi się pytanie, czy nie lepiej spożytkować je np. na remont mieszkania?

Tymczasem wszystko wskazuje na to, że urlop jest człowiekowi potrzebny dla prawidłowego, wydajnego funkcjonowania. Liczne badania, a nawet opinie samych pracowników jasno mówią o tym, że brak odcięcia się od pracy, choćby na tydzień czy dwa prowadzi do wypalenia zawodowego i apatii, ale powoduje też objawy fizyczne – bóle głowy, podatność na infekcje, zmęczenie, większe zapotrzebowanie na sen, suchość oczu, brak apetytu.

Objawy psychosomatyczne to najlepszy dowód na to, że potrzebujesz urlopu. Wracając z niego, poczujesz nowy przypływ sił i energii, będziesz gotowy na dalsze wyzwania, które Cię czekają.

 

Dobrze mieć sprawdzone miejsca, w których nasze „baterie” ładują się wyjątkowo szybko. Dla Olgi Frycz, aktorki, mamy, założycielki wydawnictwa z książkami dla dzieci, a także – ambasadorki kampanii Empik Foto #poswojemu, takim miejscem są Kaszuby. Influencerka zwraca jednak uwagę na fakt, że to niekoniecznie miejsce, ale właśnie osoby, którymi się otaczamy pozwalają nam oderwać myśli od pracy i problemów. Krótki wyjazd z niezastąpioną ekipą? To jest to!

Jak przedłużyć efekt odprężenia?

Urlop, nawet ten dłuższy, niestety mija zbyt szybko. Euforia wywołana czasem wolnym też ekspresowo się ulatnia, gdy przyjdzie zderzenie z codziennością – sterta brudnych ubrań do wyprania, urywające się telefony z pracy. Już po kilku dniach zapominasz o tym, że wypoczywałeś, znów odczuwasz napięcie, stres i zmęczenie.

Na szczęście zachowujesz w sobie wspomnienia. I chociaż one także bywają ulotne to są niezawodne sposoby na to, żeby je utrwalić. Jak? Oczywiście w formie zdjęć! Wywołaj odbitki lub zrób urlopową fotoksiążkę bądź album. Możesz też wybrać najciekawsze ujęcia i zrobić z nich wyjątkowy obraz na płótnie. Powieszony w gabinecie czy pokoju dziennym będzie się dobrze prezentował – nie tylko jako ozdoba, ale też miejsce relaksu przywołujące cudowne wspomnienia.

Czy da się natomiast odpocząć „na zapas”? „Jestem zdania, że nie da się odpocząć i wyspać na zapas. staram się przynajmniej raz w tygodniu pójść na przyjemny masaż, samotny spacer, czy po prostu spędzić czas w pojedynkę w ciszy i w spokoju” – mówi Olga.

A co, jeśli nie możesz wyjechać na urlop?

Dłuższy wyjazd, szczególnie całą rodziną, to spory koszt. Czasem czas urlopu nakłada się też z innymi obowiązkami, a czasem wcale nie pokrywa z okresem wakacyjnym. W jednej i drugiej sytuacji, ale też w dziesiątkach innych może się okazać, że będziesz musiał odłożyć swoje wyjazdowe plany. A może jest to świadoma decyzja? Gdy zostajesz w domu nadal możesz wspaniale spędzić czas i cieszyć się beztroskim urlopem w nieco innej wersji. Co możesz zrobić?

  • codziennie jeść lody lub obiady w innej restauracji w swoim mieście,
  • odkrywać okoliczne atrakcje i wracać do ulubionych,
  • eksplorować ścieżki piesze i rowerowe,
  • organizować spotkania z rodziną i przyjaciółmi,
  • rozwijać swoje pasje, np. fotografowanie,
  • zrobić to, na co zawsze brakowało Ci czasu – wywołać zdjęcia do albumu, zamówić dekoracje do domu, zrobić wyprzedaż szafy,
  • wziąć udział w okolicznych imprezach i eventach plenerowych – koncertach, wystawach, targach, kinach pod chmurką, zabawach tanecznych i wielu innych, które przez cały rok są organizowanie w miastach

Zadbaj o wspomnienia

Tak naprawdę każdy dzień może być piękny, a nawet krótki weekend może przynosić wytchnienie i ładować akumulatory. Trzeba tylko nastawić się pozytywnie na dobrą zabawę, zaplanować ją lub zdać się na „spontan”. Jesienią, albo jeszcze w lecie, warto zrobić kronikę – wywołać zdjęcia w formie klasycznych papierowych odbitek do albumu, fotoksiążki, magnesów na lodówkę, notesów, poduszek – jest wiele opcji zatrzymania wspomnień z błogiego odpoczynku!


Lifestyle

Praca w domu w trakcie pandemii – co zmieniła w naszym życiu?

Redakcja
Redakcja
31 sierpnia 2021
fot. hobo_018/iStock
 

Obecnie coraz częściej borykamy się z trudnościami w nawiązywaniu nowych relacji. Ostatni rok, nie był łatwym okresem dla nikogo. Wiele osób musiało znacząco zmienić swoje życie. Szczególnie widać to w ostatnim czasie, gdy wielu z nas musiało przejść na pracę zdalną. Skończyły się przerwy na kawę i wspólne rozmowy z kolegami. Pozostał jedynie kontakt zdalny, ale to nie to samo. Dzisiejsze technologie pozwalają co prawda na utrzymywanie kontaktu z innymi, ale nawiązanie realnej więzi, to jednak coś więcej,  niż tylko kontakt zdalny. To wspólnie spędzony czas i wspólne przeżycia.


Praca zdalna w trakcie pandemii wkroczyła w nasze życie bardziej, niż miało to miejsce wcześniej. Osoby, które do tej pory  miały standardowy tryb pracy, musiały znacznie zmienić swój tryb funkcjonowania. Nagle dom stał się pracą, a praca domem. Dla wielu osób zmieniło się również życie rodzinne.  Dodajmy do tego pracę zdalną w towarzystwie naszych dzieci, które przecież też potrzebują uwagi. Nie oszukujemy się, w takich warunkach trudno skupić się na pracy. Przecież wokół są inne rzeczy, którymi należy również się zająć. I nagle praca zdalna staje się, tak na prawdę pracą na dwa etaty.

Praca zawodowa zaczęła w domu być obecna, częściej niż zwykle. Pojawił się problem z rozdzieleniem życia zawodowego i prywatnego. W takich warunkach, nie jest trudno o zaburzenie kontaktów społecznych. Nie musimy już przecież, wychodzić z domu do pracy. Wystarczy wstać z łóżka, włączyć laptopa i już jesteśmy w pracy. Pozornie wydaje się to wygodne, ale na dłuższą metę dość niebezpieczne. Podczas pracy zdalnej jest też większa trudność w skupieniu się na pracy. Dzieje się tak, ponieważ często brakuje odpowiednich warunków w domu. Nie jest łatwe przecież, pogodzić pracę z domowymi obowiązkami, gdy jednocześnie i dzieci szczególnie potrzebują naszej uwagi.

Dla pracodawcy, sytuacja ta, również nie jest łatwa. Przed pandemią praca zdalna, była postrzegana przez nich, jako zło konieczne. Była możliwa, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach, byle nie za często. Na pewno okres pandemii, zmienił nastawienie pracodawców i spowodował ich bardziej elastyczne podejście. Przykładem trudności, jakie spowodowała praca zdalna, jest szczególnie widoczny u osób, które właśnie w trakcie pandemii rozpoczęły nową pracę. Takie osoby od razu musiały przestawić się na inny tryb pracy. Nie miały czasu na przyzwyczajenie się do nowej sytuacji. Bez wcześniejszego przygotowania do takiej sytuacji, na pewno nie było to dla nich łatwe. Również wsparcie innych, jest szczególnie istotne, gdy jesteśmy nowi w pracy.  A w wielu przypadkach wsparcie innych było przecież ograniczone.

Nie chodzi tylko o odpowiednie wykonanie zadań, a również o nawiązanie relacji z ludźmi. Są one przecież równie ważne, a nawet ważniejsze. Dużą rolę pełnią tu pracodawcy, którzy powinni o te osoby, szczególnie zadbać.
Nie da się ukryć, że pandemia wymusiła wiele zmian w naszym życiu, ale na pewno spowodowała, że pojęcie work-life balanse stało się popularniejsze. Odpowiednia równowaga między życiem rodzinnym, a pracą jest przecież ważną rzeczą  w utrzymaniu prawidłowego poziomu zadowolenia w życiu zawodowym, a przede wszystkim w życiu rodzinnym.

Autorką tekstu jest Marlena Łabędzka


Lifestyle

Jak być szczęśliwą bez poczucia winy? Egoistycznie, na luzie, bez specjalnych planów

Redakcja
Redakcja
31 sierpnia 2021
fot. Nikita_Vishneveckiy/iStock

Poznaj filozofię Macieja Bennewicza i Anny Prelewicz, którzy wspólnie napisali książkę „Szczęśliwa bez winy. Jak uwolnić się od poczucia winy i znaleźć drogę do szczęścia”, Wydawnictwa Senus. Maciej i Anna przepracowali z ludźmi w ramach terapii, coachingu i mentoringu, a także niezliczonych szkoleń, warsztatów, kursów i wykładów tysiące godzin. Anna pracuje nieprzerwanie z ludźmi od 2009, a Maciej od 1987 roku.


„Szczęśliwa bez winy. Jak uwolnić się od poczucia winy i odnaleźć drogę do szczęścia”  Maciej Bennewicz, Anna Prelewicz

Można żyć lepiej, spokojniej, stabilniej i bardziej szczęśliwie. Taką obietnicę składają autorzy niniejszej książki. Przytoczone przez Macieja metaforyczne opowieści (koany), ich interpretacje i pytania można oczywiście czytać wybiórczo. Jednak jeśli zamierza się potraktować ten poradnik jak kurs rozwojowy – a z takim zamierzeniem został on napisany – należy czytać strona po stronie. Czytelnicy mogą korzystać z interpretacji Anny i Macieja, albo interpretować zawarte w nim historie po swojemu. Wszak co czytelnik, to nieco inne rozumienie tekstu. I nie ma w tym niczego nieprawidłowego. Jak w życiu. Być może niektóre z prezentowanych tu opowiadań, interpretacji lub pytań zainspirują, inne zaskoczą lub wprawią w zakłopotanie, aż wreszcie pojawi się taki fragment, dzięki któremu czytelnik okryje źródło nowej energii odnawialnej dla własnego życia. Być może również jedno z pytań, które zada sobie doprowadzi go do celu lub co najmniej do odpowiedzi na pytanie czego chce…

 


Zobacz także

Jesteś introwertykiem? 6 rzeczy, z których powinnaś być dumna

Matka skrytykowała jego żonę, że nie wystarczająco dba o porządek w domu. Jego odpowiedź jest najlepszą z możliwych

5 zaskakujących rzeczy, które mogą obniżyć twoją inteligencję

„Zaraz zwariujęęę, mam za dużo obowiązków”. Z pamiętnika Kobiety Ogarnę Wszystko