Lifestyle

Najdroższe pierścionki zaręczynowe – zobacz ranking

Redakcja
Redakcja
21 czerwca 2021
 

Nie ma wątpliwości, że dzień zaręczyn pamięta się przez długi czas. Jest to wydarzenie rangą zbliżone do samego ślubu, a pamiątka po nim – pierścionek zaręczynowy – towarzyszy kobiecie wraz z obrączką do końca życia! Nic więc dziwnego, że każdy mężczyzna chce wybrać najpiękniejszą i wyjątkową biżuterię. Sprawdź zestawienie najdroższych pierścionków. Daj się zainspirować!

Pierścionek zaręczynowy – symbol miłości oraz… statusu

Najpiękniejsze pierścionki zaręczynowe są wykonywane z pietyzmem i artystyczną precyzją. W nich każdy szlif bądź element ozdobny ma znaczenie. Dopasowuje się go w taki sposób, aby całość stanowiła harmonijne połączenie elegancji, sztuki jubilerskiej. Podczas wyboru tej biżuterii nie ma miejsca na przypadek – mężczyzna powinien podarować ukochanej pierścionek, który odzwierciedli jej charakter oraz będzie pasował do indywidualnego stylu. Jednak pierścionki zaręczynowe – poza symbolem miłości, a także zaproszeniem do wspólnego życia – stanowią też podkreślenie statusu społecznego. Łatwo zauważyć to zwłaszcza wśród znanych osobistości, celebrytów czy przedstawicieli królewskiego rodu.

Cena uzależniona od wybranego kamienia

Duże znaczenie dla ceny biżuterii ma materiał, z jakiego jest ona wytworzona. Najdroższe pierścionki zaręczynowe są wytwarzane z białego lub żółtego złota bądź platyny i ozdabiane kamieniami szlachetnymi. Do najpopularniejszych można zaliczyć:

  • diament – symbolizuje on wieczną miłość, a jego biały kolor perfekcyjnie współgra z klasycznym odcieniem sukni panny młodej. Wyróżnia go imponująca trwałość,
  • szafir – niebieska barwa sprawia, że kamień wygląda oryginalnie, a jego symbolika nawiązuje do czystości, nieśmiertelności. Pierścionek zaręczynowy z szafirem nosiła między innymi księżna Diana, a obecnie zdobi on dłoń księżnej Kate,
  • szmaragd – zieleń to synonim harmonii, spokoju, szczęścia, a w połączeniu ze złotem prezentuje się niezwykle ekskluzywnie,
  • rubin – czerwień – jako kolor miłości i pasji – to rozwiązanie dla odważnych, pewnych siebie kobiet. Przyciąga wzrok i nie można przejść obok niego obojętnie,
  • topaz – daje duże pole do eksperymentowania, ponieważ występuje w kilku odcieniach: błękitnym, żółto-zielonym, pomarańczowym, a także różowym.

Rosyjska miłość do przepychu, czyli pierścionek wart niemal 40 mln złotych

Jeden z najdroższych pierścionków zaręczynowych na świecie otrzymała modelka Ksenia Tsaritsina od rosyjskiego oligarchy Aleksey’a Shapovalova. Wyceniono go na 37 milionów złotych. Zdobi go imponujących rozmiarów 70-karatowy diament, który zachwyca niebanalnym szlifem oraz blaskiem odbijającego się światła. Jeśli chcesz zachwycić swoją partnerkę podobnym podarunkiem, wybierz pierścionek zaręczynowy Ventego z diamentami z białego złota znajdujący się w ofercie salonu jubilerskiego Aclari. To propozycja, która spodoba się zwłaszcza kobiecie ceniącej niebanalną elegancję, szyk oraz styl glamour.

Najdroższy pierścionek w historii Royal Family

Niezwykła historia wiąże się z pierścionkiem, jaki książę Karol podarował księżnej Dianie – ten pierścionek zaręczynowy z brylantami otaczającymi przepiękny szafir wycenia się na ponad 300 tysięcy funtów. Książę Wiliam wręczył go swojej wybrance – Kate Middleton – i kto wie, może przekazywanie go kolejnym pokoleniom stanie się nową tradycją rodziny królewskiej. W ofercie Aclari znajdziesz pierścionek zaręczynowy Ventego z diamentami i szafirem z białego złota.

Znak wielkiej miłości podarowany księżnej Monako

Platynowy pierścionek z diamentami otrzymała amerykańska aktorka Grace Kelly od księcia Monako. Wyceniany na 4 miliony dolarów, jest zdobiony trzema kamieniami szlachetnymi. Jeden ma aż 11 karatów! Ten model wyróżnia się spośród innych noszonych przez ówczesne gwiazdy Hollywood subtelną elegancją. Jeśli cenisz luksus w nienachalnym wydaniu, postaw na pierścionek zaręczynowy Ventego z brylantami z białego złota z salonu jubilerskiego Aclari.

Pamiętaj: prawdziwe uczucie nie ma ceny!

Szukasz pierścionka zaręczynowego, który odzwierciedli Twoją miłość do partnerki, będzie zdobić jej dłoń i przypominać o łączącym Was uczuciu? Zajrzyj do internetowego sklepu jubilerskiego ACLARI – znajdziesz tam bogaty wybór biżuterii dla swojej wybranki. Wyroby z wysokiej jakości złota zdobione kamieniami szlachetnymi zachwycają perfekcyjnym wykonaniem. Gwarantujemy, że ucieszą każdą kobietę!

Artykuł partnera


Lifestyle

7 czynników, od których zależy, jak długo będziesz cierpiała po rozstaniu

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
21 czerwca 2021
Fot. iStock/nd3000
 

Rozstanie jest utratą cząstki siebie, kawałka dotychczasowego życia. Boli. Boli niemiłosiernie. Niektórzy cierpią mniej i zapominają szybciej, z kolei inni nie potrafią pogodzić się ze stratą miesiącami. Od czego to zależy?

7 czynników mających od których zależy, jak długo trwa pogodzenie z rozstaniem

  • Typ osobowości

Jesteś bardzo emocjonalną osobą, która szybko przywiązuje się do innych? W takim przypadku uczucie nie przejdzie ci z tygodnia na tydzień, a pogodzenie się z rozstaniem zajmie ci trochę czasu. Rozstanie zaakceptują szybciej kobiety, którym zakochanie się czy nawet zaprzyjaźnianie się nie przychodzi łatwo. Niełatwo mają też osoby lubiące kontrolować wszystkie  aspekty swojego życia.  Po rozstaniu załamują się, złoszczą.  Często rodzi się u nich chęć przejęcia władzy nad życiem byłego partnera. Nie mają do niego dostępu? Śledzą go na mediach społecznościowych, wypytują znajomych. Zamiast odciąć eksa, wolą się łudzić, że mają wciąż na niego wpływ.

  • Zachowanie dystansu

Rozstanie okazuje się o wiele trudniejsze, jeśli jeszcze przez pewien czas będziesz musiała mieszkać z byłym facetem. Postarajcie się, aby każde z was jak najszybciej znalazło własną przestrzeń. Podobnie, jeśli spotykałaś się z kolegą z pracy. Jeśli to oczywiście możliwe, postaraj się zmienić miejsce pracy. Co z oczu to i z serca, a im większa odległość między wami i im rzadziej się spotykacie – nawet przypadkowo – tym pogodzenie z rozstaniem przyjdzie szybciej.

  • Poczucie własnej wartości.

To, jak czujesz się sama ze sobą, ma ogromny wpływ na proces leczenia. Kobiety spełnione zawodowo i zadowolone z własnego życia szybciej staną na nogi i pójdą dalej. Podobnie te, które czują się atrakcyjne i znają swoją wartość.

  • Jak naprawdę czułaś się w związku

Zadaj sobie pytanie czy związek, który się właśnie zakończył, naprawdę był taki wspaniały? Naprawdę było między wami połączenie dusz i ciał? A może po prostu byliście ze sobą trochę z przyzwyczajenia, trochę ze strachu przed samotnością? Czułaś się spełniona, a może jednak nie byłaś tak do końca sobą? Jeśli okaże się, że tak naprawdę nie było tak idealnie jak starałaś to sobie wmówić, a łzy i smutek przeważały nad poczuciem szczęścia, pogodzenie się z rozstaniem przyjdzie łatwiej.

  • Jak wyglądało rozstanie

Każde rozstanie boli. Jednak największą ranę w sercu pozostawia to nagłe i niespodziewane. A gdy jesteśmy porzucone dla innej kobiety, boli podwójnie, jak nie potrójnie. Jeśli związek zakończył się powolną śmiercią naturalną i oboje od miesięcy podświadomie czekaliście na ten moment, cierpienie nie będzie aż tak duże. Choć na początku boli, to po pewnym czasie przychodzi uczucie ulgi, a ból bardziej okazuje strachem przed nowym niż cierpieniem. Jeśli rozstaniecie się w dobrych stosunkach są szanse, że te ukłucia będą łagodne i być może nawet zostaniecie przyjaciółmi.

  • Kto zakończył związek

Jeśli to ty zakończyłaś związek, przez dłuższy czas możesz czuć się winna. Stopień poczucia winy i zranienia, które odczujesz, uzależniony będzie od kilku czynników. W głównej mierze od tego, czy twój były partner próbował przekonać cię do zmiany decyzji i pozostania przy nim. Jeśli to z tobą zerwano, ważne jest, czy próbowałaś odzyskać partnera, czy zaakceptowałaś, że to koniec. Ten rodzaj akceptacji naprawdę jest do bani, ale jest lepszy dla zdrowia psychicznego i emocjonalnego.

  • Jak wyglądała twoja przeszłość

Kobiety, które w swoim życiu doświadczyły kilku negatywnych sytuacji, szybciej radzą sobie z rozstaniem. Szybciej stają na nogi. Niestety czasami bywa odwrotnie – osoby, które przeżyły dużą traumę, są nadwrażliwe. Zerwanie może przypomnieć o starych ranach, co sprawi, że gojenie, zabliźnianie się nowych potrwa znacznie dłużej.

A jeśli ból nie ustaje?

Gdy związek zakończył się w bardzo okropny sposób, istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie boleć przez dłuższy czas. Kiedy zostaniemy zdradzone przez mężczyznę, którego obdarzyłyśmy zaufaniem i miłością, rozstanie pozostawi głęboką ranę. Często by stanąć na nogi i pójść do przodu potrzebna jest pomoc psychologa, wsparcie bliskich to za mało. Trauma może spowodować silny niepokój i depresję, a także długotrwałe problemy z zaufaniem. Niestety nie ma konkretnego terminu, po upływie którego zacznie mniej boleć. Wszystko uzależnione jest od indywidualnego stanu emocjonalnego.

Jeśli po przebudzeniu, nie zaczynasz myśleć od razu o swoim byłym, to dobry znak. I choć masz go jeszcze z tyłu głowy, zaczynasz realizować plany, spełniać marzenie. Nie będziesz odczuwała negatywnych emocji, gniewu, ani żalu. Zaczniesz myśleć o tym co było, w bardziej neutralny sposób.

 


Lifestyle

Jesteśmy sobą zniesmaczeni. Mężczyźni roszczeniowością kobiet, a kobiety brakiem zdecydowania u facetów

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
21 czerwca 2021
Photo by Charles Deluvio on Unsplash

Boję się kobiet. Dlatego wciąż kończę związki uciekam. Dlaczego jesteście takie roszczeniowe? W tym roku kończę 40 lat. Mam za sobą dziesięcioletni związek z dziewczyną, którą poznałem na studiach. I dwuletnie małżeństwo. Od trzech lat korzystam z Tindera i szukam. Ale mnie współczesne kobiety przerażają. Są roszczeniowe, pełne pretensji, wściekłe – taki list wpłynął niedawno do redakcji Oh!me. Dziś publikujemy odpowiedź na ten list.

Mój Drogi,

Odpowiadając Ci na pytanie: gdzie są normalne kobiety? Wszędzie! Tyle że nie każda dla każdego będzie „normalna”. Norma w tej sytuacji jest rzeczą względną. Dla jednego normalna kobieta to będzie właśnie wpychająca się z kwiatkiem do ogrodu, dla innego normalna będzie umawiająca się tylko na seks, bo nie chce niczego więcej.

Odnosząc się do Twoich dwóch relacji, które opisałeś, na pewno miałeś sygnały wcześniej. W przypadku pierwszej dziewczyny, że chce ślubu, dzieci, rodziny. Brak komunikacji w związku spowodował, że poszła po swoje, ale z kimś innym. W przypadku Twojej żony, nie wierze, że nie było przesłanek o przemocy psychicznej wcześniej.

Ja bym nie nazywała kobiet roszczeniowymi. Kobiety po prostu teraz lepiej i zdecydowanie jaśniej stawiają granicę i wprost komunikują swoje oczekiwania względem mężczyzny czy partnera. Problem w komunikacji pomiędzy singlami jest taki, że zdecydowana większość mężczyzn nie chce stałego związku, chce „kogoś mieć”, ale zostawiając sobie otwartą furtkę. Ta otwarta furtka daje nadzieje na kogoś lepszego. Kawałek nóżki wystającej zza drzwi powoduje, że kobiety tracą poczucie bezpieczeństwa. Wtedy zaczyna się całe to śledztwo detektywistyczne. Nie
ma nic gorszego niż niepokój. Zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Wszechobecny konsumpcjonizm i łatwy dostęp do seksu powoduje, że single przeskakują ze związku do związku albo (o zgrozo) są w kilku jednocześnie. Takie niby związki/nie związki wzbudzają w nas walkę o swoje, potęgują wymagania, nasilają brak kompromisów.

Tak naprawdę to i kobiety i mężczyźni są teraz zniesmaczeni. Mężczyźni roszczeniowością kobiet lub ich zaborczością, a kobiety brakiem zdecydowania u facetów i ich nastawieniem na seks.

A przecież tak prosto można rozwiązać cały problem. Nie obiecywać związków, nie planować, nie pieprzyć głupot o niebieskich migdałach. Wyłożyć karty na stół. I wśród kobiet, i wśród mężczyzn są tacy co chcą związku, rodziny, dzieci ale są też tacy co chcą tylko luźnych relacji opartych na seksie. Każdy jest na różnym etapie życia. Większość Waszych i naszych rozczarowań to błędne komunikaty. Czy faceci będą w stanie funkcjonować bez rozkochiwania kobiet i wiecznej zabawy z życiem, czy kobiety będą w stanie zadowolić się adoracją jednego faceta? Oczywiście, że tak!

Pod jednym warunkiem. Że od początku znajomości mówimy wprost o swoich oczekiwaniach: nie jestem gotowy/ gotowa na związek, chce normalnego związku, chce mieć dzieci i rodzinę, chce tylko seksu, chcę luźnego związku, nie spieszmy się, zobaczymy co wyjdzie itd. Ważne w tym wszystkim jest to, aby nie próbować kogoś zmienić na siłę. Jeśli ktoś nie chce związku, to nie będzie go chciał dopóki nie będzie gotowy. Jeśli ktoś ma parcie na stabilizację i rodzinę, nie będzie czekać na to latami.

Każdy ma jakieś oczekiwania względem partnera. Chemia to nie wszystko, jeśli chodzi o związek. Jeśli drogi i plany życiowe się rozjeżdżają to chemia nie pomoże. Ale na romans – idealnie Jeśli od samego początku nie pójdziemy na kompromisy w istotnych dla nas kwestiach, to nie będzie potem frustracji. Nie bądź rozgoryczony kobietami. Stawiaj swoje granice. Mów wprost o swoich planach i oczekiwaniach. A wtedy na pewno wszystko będzie prostsze. Powodzenia!

DQ – Drama Queen – Kobieta po przejściach i z przyszłością. Matka, była żona, partnerka, kochanka, singielka. Bez presji na związek, choć otwarta na dobre relacje. Bizneswoman, właścicielka firmy, pracownica korporacji. Żadnej pracy się nie boi. Ugotuje pyszny obiad, położy panele i naprawi studnię na działce. Kocha podróże, samochody, dobre wino i swoją sypialnię. Fanka doświadczania życia, panicznie boi się wegetowania. Kocha mężczyzn, ale potrafi postawić im granice. Jeszcze po trzydziestce.

Zapraszamy na bloga Przypadki Drama Queen https://www.facebook.com/przypadkidramaqueen/


Zobacz także

Dlaczego cudownie jest mieszkać samej? Te ilustracje nam to pokazują. Warto obejrzeć

Kaja Śródka

Porzuć bycie szarą myszką, bądź królową! Kaja Śródka radzi, jak ubierać się po królewsku

Naładuj baterie po ciężkim dniu. Akcja #ŁapENDORFINY, wyzwanie #14