Lifestyle

Na co zwrócić uwagę kupując letnie sukienki? Podpowiadamy!

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
16 lipca 2021
fot. MaximFesenko/iStock
 

Sukienki, to ponadczasowy element kobiecej garderoby. Zakładamy je do pracy, wyjątkowe uroczystości, romantyczne kolacje czy spacer. O czym należy pamiętać dobierając sukienkę do sylwetki i na co zwrócić uwagę podczas kupna letnich kreacji?


Dobór sukienki do figury

Dziewczyny, każda z was, bez względu na rozmiar może, a nawet powinna sięgnąć po sukienkę! Sieciówki posiadają w swojej ofercie rozmiary od 32 do 50. Doczekałyśmy się czasów, w których każda z nas może znaleźć dla siebie piękne rzeczy. Nie tylko takie, w które się zmieści. Drogie Panie! W tym sezonie mamy w czym wybierać. Masz ładne nogi? Pokaż je światu! Piękny dekolt? Ładne plecy – wybierz model z dekoltem „V” lub odkrytymi plecami. Jesteś posiadaczką talii osy? Wybierz sukienkę, która ją podkreśłi. Maxi, midi, mini, oversize lub przy ciele – w każdym modelu możesz czuć się kobieco i wyglądać pięknie.

Gładka czy we wzory?

W tym sezonie modne jest absolutnie wszystko! Zarówno wzory, duże kwiaty, falbany, jak i gładkie, proste i skromne kreacje. W sklepie znajdziemy mnóstwo propozycji. Zatem co wybrać? Powinnyśmy kupić taką sukienkę, w której czujemy się dobrze. Niezależnie od tego, co aktualnie jest modne. Często jesteśmy przebodźcowani danym fasonem, modelem, ale kiedy go przymierzymy okazuje się, że tak naprawdę nie chcemy tak wyglądać. To nie nasz styl. Jeśli czujemy, że danej sukienki nigdy nie założymy, nie kupujmy jej tylko dlatego, że kobiety mocno lansują ją w tym sezonie. Kochacie kwiaty? Ubierzcie się w nie od góry do dołu. Pamiętajmy jednak, że print kwiatowy na sukience sprawi, że będziemy wyglądać bardziej dojrzale, doda nam lat. Sprawdźmy jak komunikujemy się z daną rzeczą, czy czujemy przyciąganie.

Jasna czy ciemna?

Kolor sukienki powinien korespondować z naszą tęczówką. Wybierajcie kolory, które dodają blasku, są waszym dopełnieniem. Takie, w których stajecie się widoczne. W kolorze powinniście wyglądać świeżo. Kolory dzielimy na ciepłe oraz zimne. W zimnych, laboratoryjnych, mocnych odcieniach będzie dobrze dziewczynom o jasnej, porcelanowej cerze lub odwrotnie – śniadej karnacji, ciemnych i siwych włosach. Przykładowe kolory to czerwień, biel, butelkowa zieleń, pastele, mięta, gołębia szarość, bordo. Kolory wiosny i jesieni, to odcienie ciepłe, idealne dla dziewczyn o brzoskwiniowej, słonecznej skórze pełnej blasku, piwnych lub niebieskich oczach, piegach. Przykładowe kolory – beże, brzoskwinia, złamane odcienie bieli, błękity, lawenda, złoto, brązy.

Jaki materiał wybrać?

Latem, kiedy jest gorąco, tak naprawdę nieważny jest wzór czy falbany na sukience. W upalne dni główną rolę odgrywa materiał, z którego wykonana jest sukienka. Poliester, choć łatwy w użytkowaniu – dobrze się pierze i nie jest gniotący, to nie przepuszcza powietrza. Zakładając sukienkę wykonaną z poliestru same sobie wyrządzamy krzywdę. Spocone będziemy czuły się bardzo niekomfortowo. Postawmy na zwiewne kreacje, wykonane z bawełny, wiskozy, jedwabiu, lnu. Len to idealny materiał na upalne lato. Zdajemy sobie sprawę, że ceny sukienek z jedwabiu mogą odstraszać, ale od tego są właśnie wyprzedaże! Możemy kupić je nawet za połowę ceny!

Zróbmy rachunek sumienia

Przed zakupowymi szaleństwami otwórzmy szafę i zastanówmy się, czego tak naprawdę potrzebujemy. Zróbmy rachunek sumienia. Często kupujemy oczami, zbyt kompulsywnie. Wpadając w szał zakupów nie zastanawiamy się czy tak naprawdę potrzebujemy takiej sukienki. Po powrocie do domu okazuje się, że nie mamy jej gdzie założyć, albo nie mamy butów, które by do niej pasowały. Wiele kobiet nie ma w swojej szafie zwiewnej sukienki na ciepły, słoneczny dzień. Czas na zmiany!

Eksperymentujmy – do odważnych świat należy

Nie zamykajmy się na jeden fason sukienki, który nosimy od lat. Spróbujmy poeksperymentować, otwórzmy się na nowości. Przymierzmy sukienkę, do której do końca nie jesteśmy przekonane. Być może poczujemy się w niej świetnie! Zaszalejmy z długością, kolorem, dekoltem. Nie zamykajmy się na zabudowane kreacje, które w połączeniu z długim naszyjnikiem stworzą idealny zestaw. Jesteśmy przyzwyczajone do kupowania podobnych ubrań. Wyjdźmy ze schematów, zaryzykujmy, może dzięki temu znajdziemy swój prawdziwy styl.

Tekst powstał we współpracy z kobietą, która o modzie wie wszystko – Martą Pożarlik – Panią od Wizerunku.

Marta Pożarlik

O autorce:

Marta Pożarlik, czyli Pani od Wizerunku. Od trzech lat współpracuje ze złotymi tarasami. Gościnnie udziela porad modowych w Dzień Dobry TVN. Stylizuje sesje zdjęciowe. Pracuję nad wizerunkiem celebrytów i aktorów. Jest osobistą stylistką Małgorzaty Ohme. Prowadzi liczne szkolenia wizerunkowe dla firm, doradza klientom biznesowym i indywidualnym. Napisała darmowego e-booka „Jak nie zdziadzieć w domu”. Martę znajdziecie na Facebooku i Instagramie. 


Lifestyle

Rumianek – niepozorne zioło o wielu właściwościach dla zdrowia i urody

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
16 lipca 2021
Rumianek - właściwości dla zdrowia i urody
Fot. iStock
 

Rumianek to pospolita roślina, która ma ogromne znaczenie dla ziołolecznictwa. Koszyki rumianku znalazły zastosowanie w pielęgnacji skóry oraz w łagodzeniu i leczeniu różnych schorzeń. Warto wiedzieć, jakie właściwości kryje sobie rumianek, oraz kiedy należy zachować ostrożność podczas jego stosowania.

Rumianek lekarski, zwany także pospolitym, (Chamomilla recutita, Matricaria chamomilla L.) jest cenioną w zielarstwie rośliną z rodziny astrowatych. Można  spotkać go praktycznie wszędzie — porasta polany, pola, trawniki, przydroża, dlatego często traktowany jest jak chwast. Rumianek ma charakterystyczny wygląd. Posiada pierzastosieczne liście oraz koszyczki składające się od zewnątrz z białych, podłużnych płatków oraz wewnętrznych rurkowatych żółtych kwiatów. Kwitnie od maja aż do jesieni. Niestety bywa on mylony z innymi roślinami, takimi jak wrotycz maruna czy rumian polny. Z tego powodu, jeśli nie ma pewności, czy dana roślina to faktycznie rumianek lekarski, lepiej nie zbierać samodzielnie jego koszyków. O wiele bezpieczniej jest kupić w aptece ususzone koszyki, pozyskiwane z plantacji tego ziela.

Rumianek - właściwości dla zdrowia i urody

Fot. iStock 

Rumianek — właściwości dla zdrowia

Koszyczki rumianku zawierają substancje aktywne, które są bezcenne dla zdrowia. Znajdziemy wśród nich: olejki eteryczne, flawonoidy, kumaryny, śluzy, poliacetyleny, fitosterole, garbniki katechinowe, gorycze, substancje śluzowe, sole mineralne, witaminę C, cholinę.

Rumianek na trawienie

Koszyczki rumianku znane są od dawna ze swojego przeciwzapalnego, łagodzącego i rozkurczowego działania na układ pokarmowy. Herbatkę z rumianku poleca się na dokuczliwe odbijanie i wzdęcia, z racji działania wiatropędnego. Rozluźnia  także drogi żółciowe i usprawnia perystaltykę jelit. Rumiankowa herbatka sprawdza się po zbyt obfitym i ciężkostrawnym posiłku, jako naturalne wsparcie procesów trawiennych. Wyciąg z rumianku łagodzi zbyt częste skurcze mięśni układu pokarmowego oraz wpływa na skrócenie czasu trwania biegunki.

Pomoc przy wrzodach

Rumianek znalazł także zastosowanie w leczeniu choroby wrzodowej ze względu na zawartość bisabobolu, który zmniejsza uszkodzenia błony śluzowej żołądka. Można stosować go również przy nadkwaśności żołądka.

Rumianek - właściwości dla zdrowia i urody

Fot. iStock

Rumianek reguluje poziom cukru we krwi

Kwiat rumianku wykazuje działanie ochronne dla trzustki oraz obniża ryzyko nadmiernego wzrostu glukozy we krwi.

Kwiat rumianku koi nerwy

Rumianek znany jest również z działania uspakajającego po np. trudnym dniu w pracy. Napar z rumianku pomaga ukoić nerwy oraz ułatwia zasypianie i łagodzi problemy ze snem.

Na infekcje górnych dróg oddechowych

Inhalacje z naparu z rumianku poleca się do inhalacji, już przy pierwszych objawach przeziębienia. Inhalacja rozrzedzi wydzielinę i ułatwi jej odkrztuszanie, złagodzi podrażnienia gardła oraz stany zapalne jamy ustnej, zadziała bakteriobójczo.

Rumianek na hemoroidy

Napar z rumianku można wykorzystać w walce z hemoroidami. Kąpiel lub nasiadówka z rumiankiem zadziała łagodząco i wesprze proces gojenia hemoroidów.

Rumianek dla zdrowej skóry 

Wyciąg z rumianku wchodzi w skład różnych kosmetyków, ze względu na przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i łagodzące działanie. Poleca się go do pielęgnacji skóry alergicznej, delikatnej i wrażliwej, także u dzieci. Stosuje się go na skórę problematyczną, z różnymi stanami zapalnymi. Oczyszcza skórę i łagodzi podrażnienia oraz świąd. Można go zastosować także przy ranach, które goją się powoli, na grzybicę oraz oparzenia. Rumianek dobre sobie radzi z usunięciem zaczerwienień na skórze i opuchlizny spod oczu. Okłady z rumianku to znany sposób na zapalenie spojówek, a płukanki poleca się do łagodzenia zapalenia jamy ustnej. Można naparem z rumianku przemywać cerę trądzikową, ponieważ oczyszcza ją i koi istniejące podrażnienia.

Dla włosów

Ekstrakt z rumianku łagodzi łupież i podrażnienia skóry głowy, poprawia kondycję włosów i zapobiega ich nadmiernemu wypadaniu. Rumianek od dawna znany jest ze swoich właściwości rozjaśniających włosy. Regularnie stosowany napar z rumianku po każdym myciu rozjaśnia delikatnie blond włosy.

Rumianek dla kobiet w ciąży i dla niemowlaka 

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zakwalifikowała rumianek jako surowiec bezpieczny. Można podawać rumianek niemowlętom i kobietom w ciąży, ponieważ orzeczono, że ziele rumianku nie wykazuje właściwości toksycznych na płód. Należy jednak zachować ostrożność, podobnie jak podczas stosowania innych ziół.

Rumianek - właściwości dla zdrowia i urody

Fot. iStock

Rumianek — alergia i przeciwwskazania

W przypadku osób obciążonych pozytywnym rodzinnym wywiadem alergicznym warto zachować ostrożność podczas przyjmowania preparatów z rumiankiem. Odnotowano u osób uczulonych na chryzantemy czy astry, nieliczne przypadki alergii i wstrząsu anafilaktycznego po spożyciu rumianku.

Należy również zwrócić uwagę na to, że rumianek może wchodzić z lekami w interakcje, zmniejszając lub nasilając ich działanie. Takie interakcje możliwe są w przypadku jednoczesnego stosowania rumianku i warfaryny, leku na krzepliwość krwi. Istnieje także ryzyko wystąpienia interakcji pomiędzy rumiankiem, który zawiera fitoestrogeny, a środkami antykoncepcyjnymi z estrogenami oraz lekami z zakresu hormonalnej terapii zastępczej.

Rumianek pospolity należy stosować zgodnie ze wskazówkami lekarza oraz zaleceniami producenta wymaganiami producenta i wytycznymi lekarza. Nie należy stosować ziół po terminie ważności.


źródło: www.izielnik.pl,www.aptekagemini.pl 

Lifestyle

8 rzeczy, za które kochamy Agnieszkę Więdłochę

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
16 lipca 2021
fot. Dariusz Felis - Obrycki

Zbierała śmieci w Tatrach, adoptowała kundelka, gasiła pożar nad Biebrzą. Jest młodą mamą i gra w najbardziej oczekiwanych produkcjach filmowych: „Gierku”, „Krime Story Love Story” a obecnie pracuje na planie nowego filmu – „Gdzie diabeł nie może, tam Baby pośle”. Do tego jest piękna.


1. Bo ona kocha świat, ludzi i naturę

Kiedy płonął Biebrzański Park Narodowy, działała natychmiast. Pojechała razem z mężem, Antonim Pawlickim, wspierać strażaków podczas gaszenia pożaru. Przy okazji zawiozła Ochotniczej Straży Pożarnej kawę, smakołyki i wodę, czyli wszystko to, co pomagało im przetrwać zmagania z żywiołem. Kiedy wybuchła pandemia, zakasała rękawy i rozwoziła Powstańcom Warszawskim paczki. Mówiła, że dla nich to nie ich zawartość jest najważniejsza, ale kontakt z drugim człowiekiem.

fot. materiały prasowe

Potem sprzątała Tatry i zabierała śmieci podczas spacerów. Z każdego z tych miejsc wyniosła pełne worki butelek i foliówek. Jej rada dla tych, co nudzą się w weekend: „Czarny worek, dobry kompan, spacer, śmieci”. Na takie eskapady w terenie gwiazda zabiera ze sobą psa Hesię, kundelka, którego przygarnęła ze schroniska.

2. Angażuje się w akcje charytatywne

„Otwórz oczy!!! Nie bądź obojętny na krzywdę, która dotyka innych i dzieje się wokół Ciebie! Zawsze da się coś zrobić! Bądź silny! Masz to w sobie!”, napisała Agnieszka na Instagramie. Bliskie są jej: samotne matki, dzieci z chorobą nowotworową i zaburzeniami psychicznymi. Agnieszka na stałe wspiera różne kampanie i fundacje m.in.: WOŚP, La Stradę i Fundację Anny Dymnej „Mimo wszystko”. Stara się odwiedzać kawiarnie i restauracje, w których pracują osoby z niepełnosprawnościami. Mówi głośno o przemocy wobec kobiet i dzieci, a w ramach „Ekonomia społeczna nie wyklucza” o przymusowej pracy. Ilość akcji charytatywnych, którym mówi „tak”, jest po prostu… gigantyczna. Dziękujemy!

3. Instagram nie służy jej do przechwalania się

Niewielu wie, że udało się jej odwiedzić dużo przepięknych zakątków w Azji i Europie. Próżno szukać na jej Instagramie zdjęć, na których spaceruje po polach ryżowych, wygrzewa się w bikini na słonecznych plażach Bali czy też zajada ostrygi w najdroższej restauracji w Warszawie. Jeśli już, to Więdłocha przechwala się książkami, które przeczytała. Oto jej ulubiona lista (chyba nie obrazi się, że puściliśmy ją dalej). Cytujemy za Instagramem:

✔️ Margaret Atwood i jej niesamowity „Ślepy Zabójca”! Uczta! Genialne. Jej książki jakby stają się częścią Ciebie, już nieodwracalnie.
✔️E. H. Gombrich „Krótka historia świata” Genialne! Nie zrażajcie się, że to niby dla dzieci;) Dużo dowiecie się o historii… świata ; ) !
✔️ Elizabeth Strout „Bracia Burges” Jak zawsze mistrzyni pozornie zwykłych historii o zwykłych ludziach. Świetne!!!
✔️ Aldous Huxley „Wyspa”. To trzeba przeczytać! To trzeba mieć zawsze przy sobie! Tak chciałabym żyć!!!
✔️ Peter Wohlleben „Duchowe życie zwierząt”. Chyba nie muszę Was na to namawiać 🙂 Pouczające, mądre i tyyyyluuu rzeczy nie wiedziałam!!! Mega.
✔️ MALCOLM XD „Pastrami”. No ja się dawno tak nie uśmiałam! Ja Panu bardzo dziękuje, że Pan jest. Ja się ze śmiechu zapowietrzyłam! Sztos!”

4. Uważnie wybiera propozycje aktorskie

Zdradzimy wam sekret, co Agnieszka będzie robić podczas tych wakacji. Niedawno padł pierwszy klaps na planie nowego filmu Global Studio „Gdzie diabeł nie może, tam baby pośle” . To zabawna opowieść o tym, jak powstały największe fortuny w Polsce na przełomie lat 80. i 90. W obsadzie silnych kobiet znalazły się m.in. Agnieszka Więdłocha, Małgorzata Kożuchowska, Anna Mucha, Dominika Gwit, Paulina Gałązka. Kogo zagra Więdłocha? Marzenkę – żonę wykładowcy akademickiego, biznesmena i podrywacza (w tej roli Maciej Zakościelny). Do zobaczenia, niestety dopiero w 2021 roku 😉 Chcielibyśmy szybciej ją zobaczyć.

fot. Dariusz Felis – Obrycki

5. Gra w ważnych produkcjach

„Czas honoru” przyniósł jej uwielbienie widzów i popularność. Teraz wszyscy czekamy na „Gierka”. Od 15 października 2021 roku będziemy mogli oglądać Agnieszkę Więdłochę u boku takich gwiazd jak: Małgorzata Kożuchowska, Michał Koterski, Cezary Żak i Jan Frycz. „Gierek” to opowieść o dziesięciu latach pracy I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. Podobno rewelacja! Więdłocha gra tam najbliższą i najbardziej zaufaną sekretarkę polityka. Trzeba przyznać, że przy okazji świetnie prezentuje się w stylizacjach z lat 70., które są mocnym atutem tej historii. My nie możemy się doczekać!

„Gierek”, fot. Robert Palka

6. Konsekwentne chroni życie prywatne

Czy wiesz, że Agnieszka Więdłocha w na początku 2021 roku została mamą po raz pierwszy? Mogło ci to umknąć, bo nie znajdziesz na jej Instagramie wyznania ze zdjęciem małych stópek. Nie wiadomo nawet, jak ma na imię jej córeczka. My wiemy ale napiszemy tylko za jej przyzwoleniem. Gwiazda konsekwentnie milczy, chroniąc prywatność swojego dziecka. O jej ślubie z Antonim Pawlickim pod koniec lata w 2018 roku media również dowiedziały się po fakcie. Podobno para pobrała się w tajemnicy w Opactwie Benedyktynów w Lubiniu, po dwóch latach związku i po dziesięciu przyjaźni (poznali się na planie „Czasu Honoru”).

7. Ma wrodzony wdzięk, naturalność i zero… sylikonu

Filigranowa sylwetka, kobiece sukienki, urocza grzywka i krwisto czerwona szminka – to znaki charakterystyczne jej stylu. Nam Więdłocha podoba się zwłaszcza w kostiumach z epoki. Ma taką urodę, że może zagrać Audrey Hepburn albo odważną młodą łączniczkę z Powstania Warszawskiego. Fajnie też, że ma delikatne zmarszczki wokół oczu, gdy się uśmiecha.

fot. Dariusz Felis – Obrycki

8. „Planetę Singli” oglądamy tylko dla niej

Jej bohaterka Ania jest śliczna, lojalna, zabawna i najważniejsze – potrafi mocno kochać. Taką rolę mogła zagrać tylko Agnieszka Więdłocha. Ma dziewczyna talent i nosa do wybierania dobrych produkcji, bo „Planeta Singli” okazała się hitem i jedną z najlepszych polskich komedii ostatnich lat. Po obejrzeniu zwłaszcza pierwszej części trylogii (była mega!), wszystkie chciałyśmy być jak ona. Nie tylko singielki. Więdłochę pokochało wtedy 99,9% polskich kobiet. Jestem jedną z nich!

fot. Dariusz Felis – Obrycki

 


Zobacz także

Joanna Kulig urodziła

Joanna Kulig urodziła!

Co was dzisiaj poruszyło, kazało się zatrzymać na dłuższą chwilę? Akcja #MiesiącKobiet

Jak zmanipulować narcyza, czyli „załatw go” jego własną bronią