Lifestyle

Sweter w roli głównej – 4 propozycje stylizacji

Redakcja
Redakcja
27 stycznia 2022
 

Swetry to must-have większości damskich szaf na sezon jesienno-zimowy. W końcu nie ma nic lepszego niż okrywający ciepłem golf w chłodne dni. A czy wiesz, ile stylizacji możesz stworzyć, wykorzystując jeden sweter? Czy łączysz go z czymś więcej niż tylko z jeansami? Sprawdź poniżej nasze wskazówki, jak wybrać idealny sweter i jak go wykorzystywać.

Jak wybrać idealny sweter na lata?

Wiele osób zraża się do swetrów ze względu na ich szybkie mechacenie się lub gryzący materiał. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby zwracać uwagę na skład, z którego wykonany jest sweter. Marzeniem każdej z nas jest ten kaszmirowy, delikatny i miły w dotyku, jednak cena może być odstraszająca, więc swoją uwagę można skierować w kierunku innych materiałów jak np. wełna, z której
wykonane są te niekiedy gryzące ubrania. Jak termu zaradzić? Staraj się poszukiwać swetrów, w których wełna występuje jako 50-procentowa domieszka, gwarantując ciepło i brak szorstkości. Duża część sklepów oferuje swetry akrylowe, dzięki czemu ich dostępność jest łatwiejsza, a wybór zdecydowanie bardziej bogaty, co pozwala dobrać sweter nie tylko pod kątem stylu, ale i własnej figury.

Jak dobrać sweter do sylwetki?

Oto kilka porad, jak trafnie dobrać sweter do figury.

Swetry damskie dla klepsydry

Kobiety z podobną szerokością bioder i biustu oraz wąską talią powinno śmiało sięgnąć po swetry podkreślające wcięcie w pasie. Świetnym modelem swetra będą te wiązane w talii lub dłuższe, rozszerzające się ku dołowi, do których można założyć legginsy lub rurki.

Sweter dla figury typu jabłko

Szersze ramiona i biodra, większy brzuszek oraz lekko zaznaczona talia to cechy charakterystyczne dla sylwetki typu jabłko. Jakie swetry powinnaś wybrać w tym przypadku? Te wykonane z miękkich i lejących materiałów, z dekoltem V oraz ze zdobnymi marszczeniami i zdobieniami, które optycznie wyszczuplą sylwetkę.

Sweter dla sylwetki typu gruszka

Jeśli posiadasz wąskie ramiona, dość szerokie biodra, niewielki biust, ale Twoja talia jest wyraźnie zaznaczona – posiadasz figurę gruszki. Wybierając sweter, powinnaś skupić się na powiększeniu górnych partii, czyli ramion i biustu. Najlepszą opcją swetra mogą więc być dopasowane do ciała z dekoltem typu łódka oraz golfy. Staraj się też wybierać swetry sięgające ponad linie bioder.

Z czym łączyć sweter? Propozycje stylizacji

Czas na konkrety, czyli jak stworzyć niepowtarzalne stylizacje z wykorzystaniem swetra? Sprawdź.

Z jeansami

Klasyka gatunku, czyli minimalistyczny i szybki strój, o którym marzymy w zimne dni – prosty sweter i jeansy. Ten wygląd nigdy nie wychodzi z mody, ponieważ składa się z podstawowych elementów garderoby. Chcąc dodać trochę charakteru, eksperymentuj ze swetrami i wybierz te z falbanami lub frędzlami albo w neonowych kolorach.

Sweter jako sukienka

Pogoda na sweter wcale nie oznacza, że musisz rezygnować ze stylu dla wygody. Szczególnie wtedy, gdy Twoja ulubiona sukienka ma krój swetra. Sposób stylizacji dzianinowej sukienki zależy od okazji i drobnych dodatków – możesz wybrać masywne buty lub przyciągającą uwagę biżuterię. Sukienki swetrowe lubią się też z paskami, dlatego nie bój się testować.

Kardigan na wiele sposobów

Kardigan jest uniwersalnym swetrem, a jego neutralne odcienie stanowią fundament klasycznej stylizacji, z kolei te bardziej żywe kolory dodadzą jej charakteru. Dłuższe kardigany możesz łączyć z legginsami i zwykłym topem pod spodem, krótsze kardigany śmiało załóż do szerszych spodni. Możesz też luźno zapiąć krótszą opcję tak, by opadała z jednego ramienia, dzięki czemu uzyskasz modny look.

Z eleganckimi spodniami

Niezależnie od tego, czy idziesz do pracy, czy po prostu chcesz urozmaicić swój strój, spróbuj zmienić legginsy i jeansy na spodnie wizytowe. Są wygodne i występują w różnych kolorach oraz stylach. Zrównoważ długie swetry z golfem za pomocą spodni z wysokim stanem, wsadzając przednią część swetra za spodnie. Dobierz do całości swoje ulubione sneakersy i gotowe!

Sweter bez nudy

Swetry to jedna z części garderoby, którą warto mieć w swojej garderobie, nie tylko dla odrobiny ciepła w chłodniejsze dni. To świetna podstawa stylizacji, dlatego warto już na etapie zakupu zastanowić się, która z opcji będzie współgrała z naszym stylem i pozostałymi ubraniami. A w poszukiwaniu właśnie tego idealnego swetra odsyłamy tutaj https://promese.pl/ubrania/swetry-damskie.html, gdzie z pewnością znajdziesz coś dla siebie.


Lifestyle

To nieprzerwany potok ludzkich tragedii, ale nie jesteście same! Federa pomoże każdej kobiecie

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
27 stycznia 2022
fot. JadeThaiCatwalk/iStock
 

O mężach, którzy dzwonią po ratunek dla żon w ciąży, które w tym samym czasie walczą z nowotworem. O kobietach, których lekarze nie informują, mimo wyników badań, o wadach płodu – rozmawiamy z Antoniną Lewandowską z Fundacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. „To nieprzerwany potok ludzkich tragedii!, słyszymy dokładnie rok po publikacji w Dzienniku Ustaw wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uniemożliwia Polkom aborcję w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu.

Najpierw śmierć Izabeli z Pszczyny, potem Anny ze Świdnicy, a teraz Agnieszki z Częstochowy….

– Już w październiku 2020 roku, czyli od samego początku, gdy usłyszeliśmy orzeczenie TK, mówiłyśmy otwarcie, że ta ustawa aborcyjna jest zła i że kobiety będą umierać. Śmierć Agnieszki jest trzecią, o której wiemy. W Federze jesteśmy jednak absolutnie pewne, że jest ich więcej. Nie umiemy dokładnie powiedzieć, co wydarzyło się w Częstochowie, wszyscy musimy poczekać na wnioski z dochodzenia prokuratury. Ale faktem jest, że dziś lekarze bardziej boją się podejmować decyzje o terminacji ciąży, działa na nich tzw. „efekt mrożący” skrajnie restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej. Zdarzają się też lekarze, którzy po prostu przekładają prywatne przekonania ponad świadczenie pomocy kobietom. Wyrok TK pomaga im umyć ręce od świadczenia pomocy, której oni nie chcą udzielać i używają tego jako podkładki.

Jaki był dla nas ten ostatni rok po publikacji wyroku TK?

Powiem tak: przed wyrokiem było źle, teraz jest fatalnie. Od roku mamy do czynienia z nieprzerwanym potokiem ludzkiej tragedii.

Z powodu pandemii dyżurujemy teraz w biurze pojedynczo. I tak się akurat złożyło, że byłam w biurze 22 października sama, kiedy ogłoszono wyrok TK. Oglądałam na żywo to wydarzenie w Trybunale i zanim sędzia orzecznik zdążyła do końca odczytać cały wyrok, rozdzwoniły się telefony. To były dramatyczne rozmowy, które będę pamiętała do końca życia. Kobiety zastanawiały się, czy będą miały terminację, która była zaplanowana na kolejny dzień. Pytały mnie: czy ona się odbędzie, czy nie? Pamiętam też rozpaczliwy telefon od męża, który zadzwonił po pomoc, bo jego żonę siłą wypisywano ze szpitala, twierdząc, że wyrok zapadł i aborcji nie mogą przeprowadzić. Krzyk i płacz tej kobiety słyszałam w tle rozmowy.

I te telefony, które się rozdzwoniły 22 października, nie ucichły do dzisiaj. Pracujemy praktycznie całą dobę. Jeśli kobieta dzwoni do nas w środku nocy i jest już pod naszą opieką, to my te telefony odbieramy. Osoby, które nie zgłaszały się do nas wcześniej, a potrzebują pomocy natychmiast, mogą dzwonić o każdej porze na dwa numery alarmowe podane na naszej stronie. Większość zgłoszeń przyjmujemy jednak w godzinach pracy biura – same też potrzebujemy snu i odpoczynku – ale dla pacjentek jesteśmy zawsze.

 

Czy mogę spytać, co opowiadają wam kobiety?

– Każda historia jest inna. To są między innymi historie pacjentek, które dowiedziały się, że noszą płód uszkodzony dopiero w dwudziestym tygodniu ciąży, a w badaniach było to wszystko widoczne wcześniej, tylko że lekarz zataił te informacje. Dzwonią kobiety, które mają zagrożenie perforacji macicy. Dzwonią też matki, które boją się osierocić swoje dzieci. Dzwonią przerażeni mężowie z prośbą o pomoc żonie, której lekarze odmawiają przeprowadzenia terminacji, a ona jest niezbędna do dalszego leczenia onkologicznego. Nieprzerwany potok ludzkich tragedii. Od wyroku TK mamy w fundacji trzy razy więcej pracy.

Ile telefonów teraz odbieracie?

– Rok od wyroku odebrałyśmy 15 tysięcy połączeń i kilkanaście tysięcy maili, na które też na bieżąco odpowiadamy. Dostajemy około 30 telefonów dziennie od kobiet, które wymagają różnego rodzaju wsparcia. Nie zawsze są to potrzeby wykonania aborcji na cito. Wiele kobiet w niechcianej ciąży chce po prostu poznać swoje możliwości. Dzwonią też młode, mniej doświadczone osoby, by poradzić się w sprawach antykoncepcji. To jest praca, która nigdy się nie kończy, tym bardziej że w zespole jest nas tylko siedem.

Czy kobiety mogą u was liczyć na dyskrecję?

– Na dyskrecję, ale też na całkowity brak oceniania. Wychodzę z założenia, że to nie jest moja sprawa, dlaczego kobieta decyduje się przerwać ciążę, bo tylko ona wie, w jakiej sytuacji życiowej się teraz znajduje. Do Federy często trafiają pacjentki, które są w strasznej sytuacji. Zazwyczaj ich ciąże są chciane i zaplanowane. Ostatnio prowadziłam sprawę kobiety, która bardzo pragnęła urodzić drugie dziecko. Była po trzech poronieniach i po cyklu in vitro, ale niestety w kilkunastym tygodniu ciąży dowiedziała się, że płód jest śmiertelnie uszkodzony. Pomagałam jej przejść przez cały proces i proszę mi uwierzyć, że to była potwornie trudna sytuacja dla całej rodziny.

My, jako Federa, uważamy i zgadza się z nami Rzecznik Praw Obywatelskich, że obecny wyrok TK łamie konstytucyjny zakaz tortur art. 40 konstytucji RP, narusza również podpisane przez Polskę dokumenty ONZ przeciwko torturom i nieludzkim traktowaniu. Zmuszane kobiet do donoszenia uszkodzonej ciąży – i możemy to mówić wprost – jest torturą. Polska torturuje swoje obywatelki!

Czy dzwonią do was kobiety ze szpitala, takie jak Agnieszka? A może w ich imieniu dzwoni rodzina z prośbą o pomoc?

– Tak. Niedawno pomagaliśmy kobiecie z Białegostoku, która była w stanie skrajnego wycieńczenia nerwowego. Jej rodzina była przerażona, że ona nie przeżyje, jeśli będzie musiała kontynuować ciążę. Kobieta miała myśli samobójcze i dwie opinie od niezależnych psychiatrów kwalifikujące ją do terminacji ciąży. Skontaktowała się z nami jej rodzina i myśmy pomogły w tej sytuacji. Została przewieziona do innego szpitala w Polsce i dwa dni później doszło do terminacji. Ale ta kobieta musiała przejechać kilkaset kilometrów, co jest absolutnie oburzające.

Na jaką pomoc możemy liczyć w Federze?

–Prowadzimy telefon zaufania, w którym dyżurują: lekarki, psycholożki i edukatorki seksualne. Mamy też zespół prawny i reprezentujemy pro bono pacjentki, które decydują się skarżyć szpital za niedopełnienie obowiązków i błędy medyczne. Reprezentujemy też kobiety w instytucjach europejskich, nasze prawniczki prowadzą np. skargi, które są składane do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Posiadamy oddolną sieć zaufanych psychiatrów, do których możemy kierować pacjentki, które wiedzą, że ich płód jest uszkodzony i czują, że psychicznie po prostu sobie z tą sytuacją nie radzą. No i przede wszystkim – wspieramy pacjentki w dostępie do aborcji, mimo nieludzkiego prawa, które skrajnie im go utrudnia.

Co możemy powiedzieć na koniec przerażonym kobietom?

– Nie jesteście same. Przez cały ten rok wytężonej pracy nigdy nie zostawiłyśmy żadnej kobiety samej.

W Federze pomagamy uzyskać wsparcie psychiatryczne, psychologiczne, prawne. Dzwonimy i pytamy: „Jak się pani czuje, czy możemy coś dla pani jeszcze zrobić?” Bardzo często kobiety czują się zagubione i samotne. Wątpią w jakość opieki, która otrzymują. Wątpią nawet w swoje decyzje i uczucia. Potrzebują usłyszeć, że mają prawo do podjęcia suwerennej decyzji, która w ich mniemaniu jest dobra dla nich i dla rodziny. I że ktoś stanie za nimi murem – Federa im to daje.

Antonina Lewandowska, koordynatorka ds. rzecznictwa krajowego w Fundacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny


Lifestyle

Melancholik to nie tylko zamknięty w sobie pesymista. Jaki jest naprawdę?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
27 stycznia 2022
Melancholik
Fot. iStock

Melancholik to jeden z typów temperamentu. Przyjmuje się, że jest to typ osoby introwertycznej, zrównoważonej, raczej pesymistycznej i wykazującej tendencję do bycia perfekcyjnym. Wbrew pierwszemu wrażeniu melancholik ma również wiele zalet, o których nie należy zapominać. Kim jest melancholik, jakie cechy przejawiają osoby obdarzone tym temperamentem?

Typy temperamentu a melancholik 

Melancholik to jeden z czterech typów temperamentu, które zostały określone przez Hipokratesa. Według założeń „ojca medycyny” na określony typ temperamentu wpływa płyn przeważający w organizmie. Flegmatyka charakteryzowała przewaga flegmy, u sangwinika więcej było krwi, u choleryka dominowała żółć, a melancholik definiowany był dzięki przewadze czarnej żółci. Samo określenie melancholika zaczerpnięte zostało z łacińskiej nazwy czarnej żółci, czyli melas chole/melancholik.

Utarło się postrzeganie melancholika jako osoby charakteryzującej się dużą wrażliwością i z tendencją do pesymizmu, ale to przecież nie wszystkie jego cechy.

Zobacz również: Jest kreatywny, zaraża energią i mówi wprost, co myśli. Czym jeszcze cechuje się sangwinik?

Melancholik

Fot. iStock

Melancholik — zalety 

Do zalet, którymi może pochwalić się melancholik, zalicza się jego kreatywność. Niekończące się pokłady kreatywności, zdolności analityczne i zamiłowanie do perfekcjonizmu sprawiają, że łatwo znajdzie wyjście nawet z trudnej sytuacji. Osoba o tym typie temperamentu najlepiej się czuje, gdy może zadanie wykonać do końca, w dodatku najlepiej jak potrafi. Nie lubi, gdy odgórnie ktoś coś próbuje mu narzucić, ale nie chce też grać pierwszych skrzypiec. Melancholik charakteryzuje się sumiennością, dokładnością, oraz determinacją w dążeniu do założonego celu. Ma bogate życie wewnętrzne. Wykazuje także zdolności artystyczne, spełnienie odnajduje w pracy twórczej.

Melancholik jest introwertykiem i wiele rzeczy w relacjach z innymi zachowuje dla siebie. W kontaktach z otoczeniem stoi raczej z boku, nie narzuca się nikomu. Ostrożnie dobiera przyjaciół, a w przyjaźni jest wierny, gotowy do poświęceń dla dobra drugiej osoby. Jest empatyczny, potrafi być wdzięcznym słuchaczem, który utożsamia się z problemami innych, jednocześnie z wyczuciem wyraża swoje zdanie. Można na nim polegać, nie przejawia skłonności do podejmowania ryzyka, obce są mu spontaniczne decyzje, czy nieuporządkowane życie.

Wady melancholika

Melancholik, jak każdy inny człowiek, ma swoje wady. Niełatwo jest odgadnąć, co melancholikowi chodzi po głowie, gdyż sam z siebie niechętnie dzieli się przemyśleniami, przez co wydaje się niedostępny, nietowarzyski. Lubi spędzać czas na rozważaniu istotnych dla niego kwestii, co często bywa odbierane jako zbędne filozofowanie i marnowanie czasu. Trudno też za zaletę uznać jego często mało optymistyczne nastawienie do życia i tendencję do popadania w apatię. Melancholicy bywają przewrażliwieni, są mało odporni na krytykę i zbyt wiele uwag biorą za bardzo do siebie. Nie za dobrze radzą sobie z pracą pod wpływem presji oraz źle na nich wpływają sytuacje stresujące. Działają według schematu, co ma swoje zalety, ale kiepsko znoszą nagłe sytuacje, które wywracają ich dopracowane plany do góry nogami. Ponieważ cenią sobie perfekcję, oczekują takiego działania od innych.

Zobacz również: Pesymizm ma swoje dobre oblicza. Warto docenić pesymistów, dla tych kilku cech

Fot. iStock/Melancholik

Melancholik a związki

Nic nie stoi na przeszkodzie, by melancholik tworzył szczęśliwe związki, choć może potrzebować na to nieco więcej czasu. Gdy już poczuje się bezpiecznie i otworzy się na drugą osobę, angażuje się w związek w stu procentach. Jest wierny, lojalny i stały w uczuciach, co jest jego ogromną zaletą. 


źródło: www.medonet.pl 

Zobacz także

Jej metą było szczęście. Nie spodziewała się, że będzie biegła wtedy w przeciwną stronę. BIEGACZKA

Chcesz mieć ładne zdjęcia? Zawsze pokazuj lewy profil, udowodnione naukowo!

Mąż pocałował mnie po trzech godzinach znajomości. Ale na co mieliśmy czekać? Mamy po sześćdziesiątce…