Go to content

Ona nie jest łatwa, jest „głodna” męskiej akceptacji. To narcystyczny ojciec sprawia, że jego córka tak nachalnie szuka miłości

Fot. iStock/vadimguzhva

Denerwujemy się dziś i wydymamy z dezaprobatą usta: jak te dziewczyny się zachowują?! Są takie nachalne w stosunku do chłopców, takie „napraszające się o ich zainteresowanie”. To okropne, poniżające. Nie zdajemy sobie być może sprawy z tego, że sporą winę za taki stosunek córek do kolegów ponoszą ojcowie, poprzez swój specyficzny styl wychowywania dziewczynek. Nie zdają sobie sprawy z tego, jak wielką moc posiadają.  Ojciec może łatwo zniszczyć poczucie wartości dziecka i sprawić, by była wręcz głodne męskiej miłości, uwagi i akceptacji. A wszystko zaczyna się wtedy, gdy twoja córka jest jeszcze mała, tato.

1. Wypełniasz jej głowę romantycznymi opowieściami

Napełnij głowę opowieściami o bajowym romansie, gdzie każda bajka kończy się ślubem księżniczki z przystojnym księciem. Wygląda na to, że to spełnienie marzeń każdej kobiety, że jedynym jej, życiowym celem, szczytem osiągnięć jest „zdobycie mężczyzny.

2. Chcesz być jej jedynym przyjacielem

Nie pozwól jej mieć przyjaciół wśród chłopców, przynajmniej spraw, by nie miała ich poza szkołą. Odizoluj ją. Naucz ją, że mężczyźni ranią.

3. Ignorujesz fakt, że zaczęła dojrzewać albo masz z tym problem

Dzień, w którym dziewczyna zaczyna być kobietą, może być dla niej bardzo trudny. Możesz sprawić, że będzie jeszcze gorzej. Powiedz na przykład ” Nadal cię kocham”. Jak gdyby stając się kobietą, stawała się niekochaną. Jakbyś się na to nie godził.

4. Zmieniasz swój stosunek do niej, kiedy wejdzie w okres dojrzewania (na gorszy)

Do tej pory była twoją małą księżniczką. Mówiłeś jej, że jest ładna, kochana. Teraz nadszedł czas, aby to przerwać – widzisz przed sobą pyskatą, pryszczatą nastolatkę i nie umiesz zaakceptować tej „zmiany”. Jakby to już nie była twoja córka, tylko jakaś kosmitka.

5. Nie pozwalasz jej na randki

Ma 16 lat i chłopak zaprosił ją do kina. Albo na spacer czy koncert. Podziękuj mu w jej imieniu. Przecież to ty tu podejmujesz decyzje, zwłaszcza takie decyzje. Jesteś jej właścicielem.

6. Sprawiasz, by czuła się „inna”

Jeśli jej koleżanki noszą wyzywające obrania, na wszelki wypadek nie ufaj w jej rozsądek i „ubierz ją” jak zakonnicę.

7. Niszczysz jej poczucie wartości, nieustannie ją „naprawiając “i krytykując

Przecież wszystko można było zrobić lepiej. Jest rozkojarzona, bo weszła w okres dojrzewania? Nie „kupuj” tłumaczeń jej mamy. Mów, że jest leniwa, że się przestała starać, że w życiu do niczego nie dojdzie. Przyzwyczaj ją do złego traktowania.

8 Zawstydzasz ją

Podoba jej się jakiś chłopak? Powiedz, że jest „łatwa”, że to wstyd, że w ogóle nie powinna zajmować się takimi sprawami. Interesuje się modą, kosmetykami? Nie pozwalaj na to, mów, że jest próżna. Nie akceptuj.

9. Sprawiasz, by się ciebie bała

Będzie perfekcjonistką, pracoholiczką, bo wychowujesz ją w poczuciu, że musi spełniać oczekiwania. Jeśli tego nie zrobi, nie zasłuży na miłość. Wmów jej, że mężczyzna powinien „trzymać ją twardą ręką”, zupełnie tak jak ty.

10. Nie rozmawiasz z nią o seksie

Nie odpowiadaj na „trudne pytania”, daj do zrozumienia, że to „nieodpowiedni temat”. Wmawiaj, że i tak tego nie zrozumie.

11. Wyśmiewasz jej małe sekrety

Najlepiej przy znajomych lub podczas spotkań z rodziną. Nie szanujesz jej i przyczyniasz się do tego, że sama przestanie się szanować

12. Zawsze cieszysz się, kiedy zerwie z chłopakiem

Wmawiaj, że żaden na nią nie zasługuje i żeby nie myślała „o tych rzeczach”. Stygmatyzuj i wyśmiewaj, jeśli cierpi.

13. Jeśli się zakocha, podkopujesz to uczucie

Sprawiaj, że ​​ma wątpliwości, że wątpi w swoje uczucia, swoją mądrość. Tylko ty możesz zadecydować, kto jest dla niej odpowiedni. A wszystko pod pozorem „troski i miłości”.

14. Nie akceptujesz jej wyborów

Bo są JEJ wyborami. Jakim prawem sama decyduje o sobie? Przecież „należy” stale do ciebie, a jak jej się nie podoba, to niech się wynosi z domu.

15. Jesteś złym ojcem

Cóż, tato. Nic tylko od ciebie uciekać. Prosto w ramiona innego mężczyzny, a może jeszcze chłopaka. W poszukiwaniu akceptacji, miłości, życzliwości. Odrobiny zainteresowania. By poczuć się ważną i kochaną. Nawet przez chwilę.

Ale życie pisze różne scenariusze. Jeśli twoja córka będzie miała szczęście, w pewnym momencie spotka kogoś, kto pokocha ją bezwarunkowo. W końcu wypełni tę pustkę, którą celowo stworzyłeś w jej sercu.


Na podstawie: blogs.psychcentral.com