Lifestyle

Masz konto na Instagramie? Sprawdź, jak na podstawie zdjęć mogą oceniać cię inni

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
8 listopada 2017
Fot. iStock/Pekic
 

Ze świecą szukać osoby, która nie ma dzisiaj konta na Instagramie. Jedni po to, by móc obserwować i komentować zdjęcia swoich znajomych, a także śledzić celebrytów. Inni po to, by prezentować światu swoje prywatne życie. Znajdą się tacy, którzy dokładnie analizują każde zdjęcie przed publikacją i nie zawahają się skorzystać z filtrów oraz tacy, którzy wrzucają na Instagram wszystko jak leci. Okazuje się, że fotki, które udostępniamy, mogą bardzo dużo o nas powiedzieć. Niekoniecznie muszą to być informacje, którymi chcemy się dzielić…

Niepewność w związku

Jeżeli na twoim Instagramie aż roi się od zdjęć twojej drugiej połówki, wysyłasz otoczeniu jasny sygnał – czujesz się w tym związku niepewnie. Szczególnie, jeśli są to głównie portrety…

Jesteś zaborcza

Jeżeli w opisie zdjęcia piszesz, że to „twój jedyny”,”najukochańszy” bądź też na różne inne sposoby podkreślasz, że „TAK, JESTEŚMY RAZEM”, jesteś bardzo zaborcza. Oby tylko nie przełożyło się to na prawdziwe życie.

Uwielbiasz samodyscyplinę

Na twoim koncie próżno szukać zdjęć bez makijażu, z potarganymi włosami czy dresach? Zawsze perfekcyjnie się prezentujesz i najczęściej są to stroje wyjściowe lub formalne? Pokazujesz, że lubisz porządek i samodyscyplinę.

Jesteś narcyzem

Właśnie tak odbierane są osoby, które publikują na Instagramie wyłącznie zdjęcia z siłowni. W dodatku są to sesje pozowane, w ubraniach, które idealnie podkreślają sportową sylwetkę.

Jesteś ugodowa

Można tak przypuszczać, jeśli na większości zdjęć się uśmiechasz.

Jesteś obowiązkowa

Lubisz, gdy każde zdjęcie zawiera ramkę? Najprawdopodobniej jesteś osobą sumienną i obowiązkową. Lub ład i porządek.

Jesteś popularna

Zdaniem uczonych z Harvardu, osoby popularne używają filtru o nazwie Valencia.

Masz depresję

Rzadko pokazujesz twarz, a większość twoich zdjęć jest w kolorze czarno-białym lub odcieniach błękitu? Możesz zmagać się z depresją. Osoby zmagające się z tą chorobą często korzystają też z filtru o nazwie Inkwell.


 

Źródło: Polityka


Lifestyle

Przed tobą duże zmiany, a ty, bidulko, zamiast podjąć decyzję, rozkładasz ręce. Jak podejmować w życiu ważne decyzje?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
8 listopada 2017
Fot. iStock/Martin Dimitrov
 

Nasze życie składa się z nieustannych wyborów. O ile z tymi prostymi decyzjami, dotyczącymi spraw bieżących większość z nas radzi sobie bez problemu, kwestie zamążpójścia, wzięcia kredytu, zmiany pracy lub miejsca zamieszkania potrafią spędzić sen z powiek. Jak to możliwe, że niektórzy z nas z łatwością (i często trafnie!) podejmują ważne decyzje, a inni rozkładają ręce i nie wiedzą, co robić? 

Karolina, moja bliska znajoma jest specjalistką od podejmowania decyzji. Zapewne ogromne znaczenie ma to, że nie boi się ryzyka. Mimo to, muszę przyznać, że na ogół jej wybory są trafne, a nawet jeśli ostatecznie nie jest zadowolona z tego, jak potoczyły się pewne sprawy, nie pluje sobie w brodę przez następne lata. – Moim zdaniem oprócz charakteru kluczową rolę odgrywa tutaj doświadczenie z dzieciństwa. Moi rodzice często pozwalali mi podejmować samodzielne decyzje, nawet gdy wiedzieli, że będę ich później żałować. Pokazali mi też, że błędy wcale nie muszą oznaczać końca świata, że moje życie nie legnie w gruzach, jeśli podejmę złą decyzję. Myślę, że dzięki temu łatwiej jest mi odnaleźć się w dorosłym życiu  – mówi Karolina.

Pozytywne doświadczenia z dzieciństwa, a także wsparcie najbliższych osób w momencie niepowodzenia ma ogromny wpływ na to, czy będziemy potrafili podejmować ważne decyzje w przyszłości. Poza tym szalenie ważna jest też znajomość samego siebie. To dlatego jednym z nas łatwiej jest wybierać, a innym trudniej.

Świadomość potrzeb i priorytetów

Jeżeli dobrze znamy siebie, wiemy czego chcemy od życia, w jakich warunkach czujemy się dobrze, a co nas dołuje i ogranicza, nie będziemy mieć większych problemów z decydowaniem o swoim życiu. Jeśli natomiast nasze poprzednie wybory wynikały z presji ze strony otoczenia i bez podparcia (a nawet w sprzeczności z)  własnymi potrzebami, możemy mieć problem z podjęciem najprostszej decyzji. Tu pomocne może okazać się pytanie: „Co w tym momencie jest dla mnie najważniejsze?”.

Kompromisy

Osoby, które nie potrafią podjąć decyzji „albo-albo”, szczególnie, gdy warianty są skrajne, często próbują znaleźć trzecie rozwiązanie, leżące gdzieś po środku. Umiejętność szukania kompromisów w niewygodnej sytuacji jest bardzo cenna i skuteczna.

Potwierdzenie słuszności swojej decyzji

Jeżeli zdarzy nam się popełnić błąd, nie powinniśmy wypominać go sobie w nieskończoność. Nie chodzi o to, by nie uczyć się na błędach. To bardzo cenna lekcja. Warto jednak dostrzec także plusy decyzji, którą podjęliśmy. Być może uda się jakieś znaleźć. To pozwala zachować dobre myślenie o sobie i nie zniechęca do podejmowania kolejnych, ważnych decyzji.

Dzieciństwo, doświadczenia życiowe, a także znajomość własnych potrzeb mają ogromne znaczenie. Na szczęście istnieje kilka psychologicznych technik, które ułatwiają rozstrzygnięcie niektórych dylematów. Przy odpowiednim nastawieniu i przygotowaniu, podejmowanie kluczowych decyzji może okazać się łatwiejsze niż myślisz.

Zrób listę plusów i minusów

To jedna z najpopularniejszych i najskuteczniejszych metod. Aby jednak się sprawdziła, niezbędny jest spokój. Zanim zaczniesz przygotowywać listę plusów i minusów, usuń wszystkie „rozpraszacze” ze swojego otoczenia, wybierz się na spacer, rozluźnij.

Nabierz dystansu

Choć nie jest to łatwe, spróbuj sobie wyobrazić, że z tym problemem zwraca się do ciebie twój przyjaciel. Z takiej perspektywy może być ci znacznie łatwiej dostrzec nie tylko potencjalne ryzyko, ale także plusy i minusy konkretnej decyzji.

Pomyśl o przyszłości

Zastanów się, jak dana decyzja wpłynie na twoje życie. Jakie skutki przyniesie za 10 dni, 10 miesięcy czy za 5 lat. Możesz też spróbować odpowiedzieć sobie na 4 pytania Kartezjusza:

  1. Co by się wydarzyło, gdybym osiągnęła swój cel?
  2. Co by się nie wydarzyło, gdybym osiągnęła swój cel?
  3. Co by się wydarzyło, gdybym nie osiągnęła swojego celu?
  4. Co by się nie wydarzyło, gdybym nie osiągnęła swojego celu?

Przeanalizuj swoje przyzwyczajenia

Być może przez większość życia zdajesz się na intuicję i wszystkie decyzje (z różnym skutkiem) podejmujesz automatycznie. Stojąc przed poważnym wyborem, zastanów się, czy aby na pewno twoje potrzeby i priorytety nie zmieniły się na przestrzeni ostatnich miesięcy czy lat.

Nie odkładaj podjęcia decyzji w nieskończoność

Nie chodzi o to, żeby podejmować decyzję na wariata. Szczególnie, gdy sprawa jest poważna. Po prostu ustal sobie jakiś konkretny deadline. Ważne, by był to niezbyt odległy termin. 2-3 dni w zupełności wystarczą. Odkładając niektóre decyzje, powodujemy, że stają się dla nas ciężarem. Czasem zupełnie niepotrzebnie…


 

Na podstawie: SWPS/Polityka


Lifestyle

Rozwiązanie akcji #30dnibezkawy

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
8 listopada 2017
Fot. iStock / pixelfit

I jak się czujecie? To moje pierwsze i podstawowe pytanie. Bardzo jestem ciekawa czy po 30 dniach detoksu wróciliście do kawy, w takim wymiarze jak wcześniej? Powiem szczerze – odczekałam tydzień, żeby wiarygodnie napisać, co dał mi detoks od kawy.

Okazuje się, że znacznie ograniczyłam kofeinę w swojej diecie. Teraz rano wypijam szklankę wody z cytryną, herbatę, kawę zbożową i dopiero po wejściu w dzień, zjedzeniu śniadania nachodzi mnie ochota na kawę. Ale dobrą kawę. I to jest zasadnicza różnica. Przyznam się, że wcześniej nie przykładam aż tak dużej wagi do jakości kawy. A teraz, jeśli chcę się już jej napić, to niech będzie najlepsza i daje zdecydowanie więcej korzyści niż kosztów dla mojego organizmu.

Pokochałam kawę zbożową na nowo i nie wyobrażam sobie dnia bez kilku kubków zbożówki. I wiecie, jak to jest – zmień coś w sobie, a świat wokół ciebie zacznie się zmieniać. Dlaczego o tym piszę? Bo za sukces podjętego wyzwania uważam fakt, że mój mąż pije Inkę, moje dzieci odkryły jej dobry smak, teraz już raczej nie zabraknie dużej puszki kawy zbożowej w naszym domu.

Każdego, kto wzbrania się przed takim detoksem – nie namawiam, ale zachęcam. Naprawdę warto spróbować, oczyścić swój organizm, sprawdzić, czy nie jesteśmy uzależnieni od kofeiny i udowodnić sobie, że jesteśmy w stanie także w inny sposób pobudzić nasz mózg do pracy, a ciało zachęcić do wysiłku.

Obawiałam się tego wyzwania – czy podołam. Ale zrobiłam to. Zrobiłam też dzięki wam, dzięki temu, że chciałyście przyłączyć się do naszej akcji, czytałam wasze komentarze i myślałam: „O nie, nie mogę się wycofać”. Dziękuję bardzo, że z nami byłyście, a teraz – czas na przyjemności – nagrody. Mam nadzieję, że kawa zbożowa będzie obecna także i w waszych domach, bo tak naprawdę każdy, kto wziął udział w tej akcji, jest wygrany.

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres e-mail, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrodę I stopnia

składającą się z: 1 x Porcelanowy imbryk Eva Solo w czerwonym „sweterku”, 1 x kubek Inka, 1 x puszka Inka Klasyczna, 1 x Inka Magne, 1 x Inka Błonnik, 1 x Inka Wapń, 1 x Inka z orkiszem, 1 x Inka Bio z figami, 1 x Inka karmelowa

otrzymuje:

Jadwiga Dudek

Nagrody II stopnia

składającą się z: 1 x kubek Inka, 1 x poduszka Hayka wypełniona łuską gryki, 1 x puszka Inka Klasyczna, 1 x Inka Magne, 1 x Inka Błonnik, 1 x Inka Wapń, 1 x Inka z orkiszem, 1 x Inka Bio z figami, 1 x Inka karmelowa

otrzymują:

Ewa Osieleniec

Martyna Hinz

Nagrody III stopnia

składającą się z: 1 x kubek Inka, 1 x puszka Inka Klasyczna, 1 x Inka Magne, 1 x Inka Błonnik, 1 x Inka Wapń, 1 x Inka z orkiszem, 1 x Inka Bio z figami, 1 x Inka karmelowa

otrzymują: 

Liliana K. Nadzieja

Aleksandra Szczepańska

Anna Wiśniewska

Agnieszka Czeszewska

Joanna Antoniewska

Monika Wilk

Monika Nawrot

 


Zobacz także

7 nawyków, które prowadzą cię donikąd. Odrzuć je, by cieszyć się życiem

Kilka rzeczy, które mężczyzna zrobi tylko dla tej, którą kocha

Zapraszamy do naszej akcji: „Mówię dość niezrealizowanym postanowieniom noworocznym!”