Lifestyle

Jedzenie jabłka to sztuka. Sprawdź, czy robisz to dobrze

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
23 listopada 2022
fot. MmeEmil/iStock
 

Zjedzenie choćby jednego jabłka dziennie będzie miało korzystny wpływ na organizm. Pomoże obniżyć poziom złego cholesterolu we krwi, a dzięki dużej zawartości błonnika wspomoże trawienie. Choć jabłko do jabłka jest bardzo podobne, to kluczową rolę odgrywa forma w jakiej je zjemy. Zatem, jakie jabłko będzie najlepsze?

Jak to jest z tym jabłkiem?

Jabłko jest cennym źródłem węglowodanów, błonnika – a w szczególności pektyny, która korzystnie wpływa na pracę układu pokarmowego. Zawiera również liczne fitozwiązki – ukryte głównie w skórce, które m.in. posiadają właściwości antynowotworowe, wykazują korzystne działanie ochronne w przypadku demencji, czy chorób sercowo-naczyniowych. Jabłko jest cennym źródłem witamin C,E i K. O korzyściach płynących ze spożywania jabłka można by jeszcze wiele pisać, ale…. No właśnie, jak zawsze jest jedno ale.

Najwięcej cennych właściwości posiada całe jabłko. To obrane ze skórki, wysuszone czy w postaci wyciśniętego soku pozbawione jest części witamin, czy fitozwiązków. Choć istnieją sytuację, w których jabłko musimy poddać obróbce, to warto mieć świadomość, ile wraz z tą obróbką tracimy. O właściwościach jabłka, oraz postaci w jakiej najlepiej je jeść, pisała niedawno na swoim profilu w mediach społecznościowych lekarz Ewa Jakubowska.

Zatem jeśli tylko możemy – jedzmy jabłko w najprostszej postaci i w całości!


źródło: gdyjedzenieszkodzi

Lifestyle

Wystarczy minuta, żeby zapanować nad emocjami. Technika wprost z Dalekiego Wschodu

Redakcja
Redakcja
23 listopada 2022
fot. Shvets Production/Pexels
 

Niektórzy ludzie są świetni w identyfikowaniu swoich emocji i uspokajaniu się. To efekt  i dzieciństwa, w którym rodzice zachęcali do wyrażania emocji, i bieżącej pracy nad sobą. Ale wielu z nas nauczono tłumić emocje, mówiąc, że inni mają znacznie gorzej niż my. A co zrobić, jeśli w dzieciństwie nie nauczyłaś się łagodzić swoich przytłaczających uczuć?

Być może, tak jak ja, uciekasz się do krzyczenia lub sięgania do lodówki , które sprawiają, że ​​czujesz się winna i zawstydzona. Nie wiesz, jak stawić czoła swoim emocjom, więc zamiast tego zwracasz się ku rzeczom, które je zagłuszają.

Nasze ciało przechowuje emocje. Cała ta złość i uraza muszą znaleźć jakieś ujście. W moim przypadku zaciska się gardło i brzuch. I od razu chcę się znieczulić czekoladą.

Jeśli nie uwolnisz swoich uczuć, pozostają one w twoim ciele i dadzą o sobie znać już jako choroba. Dlatego tak ważne jest, aby usunąć je z systemu nerwowego. Musisz nauczyć się czuć, nawet jeśli wydaje ci się, że wyglądasz śmiesznie lub że to wcale nie pomoże.

Co się dzieje z twoim ciałem, gdy jesteś zestresowana? 7 ważnych zmian

Krótka i prosta technika wyciszenia emocji

To technika prosto z Katmandu. Nazywają to mediacją kundalini. Nazywam to drżeniem, ponieważ to jest to, co dosłownie musisz zrobić. Zwierzęta na wolności robią to na przykład po ucieczce przed atakiem lwa. Trzęsą się, a potem ruszają dalej. Jest to bardzo skuteczna technika uwalniania resztek napięcia z całego dnia lub krótkotrwałego stresu, w który wprawił cię ktoś lub coś.

Oto jak to się robi. Potrzebujesz minutę – możesz włączyć stoper, jeśli chcesz.

Wstań, rozluźnij ramiona i zamknij oczy.

Gotowa?

Porusz swoim ciałem.

Nie hamuj się. Rozluźnij się. Wprowadź ciało w ruch.

Nie przestawaj się trząść. Nie przestawaj.

Potrząśnij jeszcze trochę.

(Na początku może się to wydawać dziwne, ale nie przestawaj)

Dobra, zostało 10 sekund.

10…9…8…7…6…5…4…3….2…1..

Zatrzymaj się.

Zamknij oczy i obserwuj doznania.

Ja zwykle czuję mrowienie w całym ciele. To tak, jakby napięcie spadło na podłogę. Czuję się naprawdę naładowana energią i gotowa do działania. A ty, jak się czujesz?


Lifestyle

Anja Antonowicz: „Ciągle uczę się nie być za ostra dla siebie”. Piękna Polka w „The Crown”

Redakcja
Redakcja
23 listopada 2022
Anja Antonowicz
Jeanne Degraa

Takiej burzy rudych loków i pięknego uśmiechu się nie zapomina. Anja Antonowicz nasze serca podbiła między innymi rolą w filmie „Jeszcze raz”, gdzie grała u boku Danuty Stenki. A potem wyjechała i z powodzeniem odnosi sukcesy aktorskie w Berlinie. Od 2015 roku Polka gra jedną z głównych ról w niemieckim serialu „Tatort”, ulubionym serialu niemieckiej publiczności. Prywatnie Anja jest żoną dyplomaty, Roberta Galauskiego, ma 14-letniego syna, Juliana. Tylko nam odpowiada na 20 najważniejszych pytań, a my pękamy z dumy, że mamy swoją dziewczynę w serialu, który pokochał cały świat!

Czterdziestka to dla mnie

… cudowny wiek, który przyniósł mi dużo spokoju i spełnienia. Ciągle mam siłę i ambicje, żeby iść dalej, ale też wiem, kiedy muszę wyłączyć telefon i odetchnąć.

Najbardziej szczęśliwa jestem

… gdy siadam na rower i jadę przez las, prosto przed siebie! Najchętniej ośnieżony, wcześnie rano!

Kobieca czuję się

… kiedy akceptuję sama siebie, taką jaka jestem. Ciągle uczę się nie być za ostra dla siebie, staram się odnaleźć w sobie kobiecą pewność siebie, wtedy jestem silna i gotowa na wszystkie wyzwania.

Ludzie mi najbliżsi to

… moja rodzina, na której mogę zawsze polegać, moja najlepsza przyjaciółka Ina i mój ukochany przyjaciel Jacek.

Porażki są dla mnie

… zawsze trudne w pierwszym momencie, ale potrafię się w miarę szybko odbudować. Najgorsze są takie fale porażek, kiedy cały czas coś się nie udaje, wtedy najtrudniej mi uwierzyć, że coś się odmieni. Aż do pierwszego sukcesu.

Gdy jestem smutna, ratunku szukam

Na razie jeszcze nie potrzebowałam profesjonalnej pomocy, ale myślę, że jak będę jej potrzebowała, to od razu poszukam dobrego lekarza. Na moje smutki dobry jest trening, a potem sauna, spacer z psem. Dzwonię również do mamy, udając, że „tylko tak dzwonię”, ale ona wie, ze potrzebuję wsparcia.

Gdy walczę o marzenia

… to nie można mnie zatrzymać!

Kiedy dowiedziałam się, że zagram w „The Crown”

…miałam puls 190! Byłam bardzo szczęśliwa, choć przez parę dni wydawało mi się to nierealne!

Pierwszy dzień na planie „The Crown”

… Był bardzo krwisty. Pierwszego dnia kręciliśmy nasze ostatnie sceny, więc było dużo krwi, ale atmosfera pracy była fantastyczna.

Największe wrażenie zrobiło na mnie

…ogromna miłość do szczegółów. Każdy kostium, każdy rekwizyt i każdy wygląd postaci jest dokładnie przemyślany.

Moja droga do serialu

…jak droga do każdej roli, odbyła się przez casting. Dokładnie rok temu byłam na castingu w Londynie i 2 tygodnie później dostałam rolę.

arch.prywatne

Jak sobie wyobrażałaś swoją przyszłość w dzieciństwie i młodości

Bycie aktorką było moim największym marzeniem, a kolejnym studiowanie w Niemczech, żeby móc mówić codziennie po niemiecku. Nie studiowałam w Niemczech, ale przeprowadziłam się tu w 2003 i niemiecki jest moim drugim językiem. Cieszę się, że udało mi się spełnić te marzenia.

arch.prywatne

Gdzie masz najbliższe przyjaciółki i najbliższych ludzi

Większość moich przyjaciół mieszka w Berlinie, ale mam coraz więcej znajomych w Warszawie, no i oczywiście Ewa i Marta, moje przyjaciółki ze szkoły w Toruniu.

Mój dom to

…Berlin.

W macierzyństwie najtrudniejsze jest

…wiara we własne wychowawcze decyzje.

Gdy myślę o sukcesie

….nigdy nie myślę o sukcesie, bo sukces brzmi dla mnie, jak zakończenie czegoś i odpoczynek. Ja cięgle jestem w biegu i boję się, że kiedy jakąś role zdefiniuję jako sukces, to będzie to moja ostatnia.

Przede mną jeszcze

…dużo kłótni z synem, dużo filmów i tysiące kilometrów na rowerze.

Za czym tęsknię najbardziej

..za toruńskimi piernikami, za rosołem mojej mamy i za moimi kochanym bratanicami, Zosią i Kalinką.

W Polsce chciałabym zagrać

W Polsce chciałabym zagrać. Kropka.

 


Zobacz także

„Twoje życie jest twoim wyborem”. 24 ważne rzeczy, które każdy z nas powinien choć raz usłyszeć, zrozumieć… i zapamiętać

Detoks zgodny ze znakiem zodiaku. Czy wiesz, jakie oczyszczanie i zmiana nawyków są dla ciebie najlepsze?

Kiedy kobieta decyduje, że to koniec, to już nie zmieni zdania