Lifestyle

Deser – najlepszy trener zdrowego egoizmu. Akcja: Szybki kurs czerpania przyjemności z życia #4

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
4 kwietnia 2019
 

Zdrowy egoizm, a co to takiego? Każdy o nim słyszał, ktoś podobno widział go kiedyś, ale czy istnieje naprawdę? Ano istnieje i nie ma nic wspólnego z obojętnością. Bo zdrowy egoizm, to nic innego, jak bycie dla siebie dobrym.

Wiecie, co jest naprawdę dziwne? Że to, jak bardzo odmawiamy sobie bycia ważnym, doskonale widać po drobiazgach… Dlaczego deser to najlepszy trener zdrowego egoizmu? To proste. Odpowiedz, na te pytania:

  • Kiedy ostatni raz zrobiłaś sobie (lub kupiłaś) deser? Tylko dlatego, żeby zrobić sobie wolne, sprawić sobie przyjemność, spędzić miło czas?
  • Często to się zdarza?
  • Jak pijesz swoją herbatę, zbożówkę czy kawę? Masz na to czas, czy robisz to w biegu (bo nie warto tracić czasu, kiedy masz tyyyyle do zrobienia)?
  • Ile razy w życiu upiekłaś komuś ciasto/ciastka/tort?
  • Ile razy zrobiłaś to samo tylko dla siebie?
  • A lody? Zawsze kupujesz te czekoladowe albo truskawkowe – bo przecież nikt oprócz ciebie nie lubi słonego karmelu albo mięty?

Brzmi znajomo? Zawsze wybierasz innych? Wiemy, że trudno to zatrzymać, ale sprawienie komuś przyjemności i dbanie o niego – nie wyklucza robienie tego samego dla siebie. Zanim ulegniesz nieistniejącym oczekiwaniom, presji otoczenia, posłuchaj siebie i zrób te kilka małych kroczków.

1. Znajdź sobie miejsce

Nie szukaj tu metafory. Miejsce – twoje miejsce, pokój ulubiony fotel, krzesło na tarasie? Twój azyl. Zapewne twoje dzieci (jeśli je masz) mają swoje pokoje, kąciki… a ty? Pora na pierwsze zmiany. Ty też się liczysz. Zorganizuj sobie przestrzeń.

2. Pozwól sobie na nicnierobienie

A dlaczego nie? Naprawdę musisz ciągle być zmęczona, sfrustrowana, goniąca za kolejnymi punktami listy? Jesteś taka świetna w planowaniu? Doskonale, zaplanuj czas na relaks.

3. Pogłaszcz po głowie dziecko, które w tobie mieszka

I daj mu czasem zaszaleć. W każdym z nas żyje nasze wewnętrzne dziecko. Dopóki nie przejmuje kontroli nad twoim życiem, to jak najbardziej wspaniałe!

Pozwól mu się czasem wyszaleć. Idź na lody, zafunduj sobie karuzelę albo ogromną watę cukrową. Dostrzeż znowu w sobie tę małą dziewczynkę, zaakceptuj ją. Przypomnij sobie o czym marzyłaś na długo przed tym, jak dorosłość powiedziała ci: tego nie wolno, to się nie opłaca, to marnotrawstwo czasu, to się nie może udać.

4. Zastanów się, czego pragniesz

I zrób to!

Warunek jest tylko jeden. Pozytywny egoizm nie może krzywdzić innych. Tylko tyle. Realizuj swoje marzenia, sięgaj po to, co dla ciebie ważne i przyjemne. Możesz, zasługujesz, powinnaś. Tak długo, jak nie sprawiasz innym przykrości, to jest w porządku!

5. Zrozum, że nie jesteś pępkiem świata

A dokładnie, że można cię zastąpić. Może nie emocjonalnie, ale każdy inny odpowiedzialny, dorosły człowiek może tak, jak ty: powiesić pranie, umyć podłogę, zabrać dzieci na plac zabaw, ugotować, zrobić zakupy, pracować, gdy jesteś chora. Może też iść na pocztę, wyrzucić śmieci i spakować torbę na wakacje.

Bez ciebie świat nie stanie nagle w miejscu, po co masz brać na siebie więcej niż możesz unieść.

6. Przestań gonić za doskonałością

Przecież wiesz, że jej nie da się dogonić. Zawsze można lepiej, więcej, szybciej. To tylko kwestia ceny, jaka przyjdzie ci za to zapłacić.

7. Odmawiaj i nie bój się myśleć samodzielnie

Miej swoje zdanie, wyrażaj je. To nie zawsze proste, czasem przykre dla tych, którym to zupełnie nie pasuje. Ale pamiętaj, że zawsze wychodzi wszystkim na zdrowie. Nakreśl swoje granice. Masz do innych szacunek, miej go również do siebie. Pozwól sobie na utrzymanie swojej osobistej strefy komfortu.

8. Weź za siebie odpowiedzialność

Jak to? Przecież ja jestem odpowiedzialnością. Ogarniał pół świata! – pomyślałyście tak? A teraz przypomnijcie sobie ile razy (?!):

  • nie poszłyście do lekarza, dentysty – bo nie było to aż tak paląca sprawa, bo były „inne” wydatki itp., itd.
  • nie poszłyście spać, bo… było sprzątanie, pracowanie, chore dziecko, chory partner, zaległa praca, dodatkowa praca itp., itd.
  • pozwaliście siebie krzywdzić w imię jakiegoś bilansu, „wyższego dobra”…

Pozytywny egoizm, to świadomość, dojrzała odpowiedzialność. Za innych – i za przede wszystkim za siebie. Też jesteś człowiekiem.

9. Daj sobie czas

Taki sam na sam. Śmiej się albo płacz. Patrz w sufit marząc o niebieskich migdałach albo zaplanuj jak złapać w siatkę na motyle swoje największe marzenia. Starasz się codziennie, by poświęcić ważnym dla ciebie osobom dość czasu, pamiętaj, ty też powinnaś być dla siebie ważna… Bycie sam na sam, to nie samotność.

Akcja: Szybki kurs czerpania przyjemności z życia

Skąd się bierze szczęście i czy można je gdzieś znaleźć? Absolutnie nie! Jeżeli chcesz szczęścia, pora pozbyć się błędnych schematów i powtarzanych od dziesięcioleci sloganów. Jeśli chcesz szczęścia – musisz je sobie zrobić! A może jeszcze lepiej – co wiesz, jeśli powiemy ci, że już je masz? Serdecznie zapraszamy was do udziału w naszej akcji. Dwa razy w tygodniu będziemy publikować dla was wyzwania. A wy pochylcie się nad nimi, spróbujcie się z nimi zmierzyć. Znajdźcie czas na celebrowanie własnego życia. Obiecujemy, że ten czas będzie wyjątkowy. Że każdy z was odkryje wiele dobrego. Zajrzy tam, gdzie zazwyczaj nie zagląda i na pewno nie raz uśmiechnie się do siebie. Jeśli znajdziecie w sobie odrobinę otwartości, odkryjecie, że nasze życie zazwyczaj jest o niebo lepsze niż myślimy!

Odkryj najlepszą wersję siebie! I bądź wdzięczny, bo życie, jest często lepsze niż nam się wydaje. Pora nauczyć się to dostrzegać!

Podejmujcie nasze zadania i piszcie w komentarzach, co udało wam się wykonać (lub nie) i jak się z tym czujecie! Jak zawsze będziemy premiować wasze zaangażowanie. Najfajniejsze komentarze nagrodzimy bardzo pozytywnymi nagrodami od INKA. Bo szczęście zaczyna się od małych chwil i drobnych przyjemności. Bądźcie z nami!

Szukajcie wyzwań na naszej stronie i na Facebooku – w każdy wtorek i czwartek! W weekendy będziemy mieli dla was kilka pysznych inspiracji, jak zrobić sobie małą przyjemność.

Zadanie czwarte:

Naucz się wciąż sobie nie odmawiać! Przygotuj tylko dla siebie pyszny deser. Delektuj się nim dzisiaj.

W komentarzach napiszcie nam, jak udało wam się wypełnić zadanie. I nad którymi krokami, w drodze do bycia dla siebie dobrym, musicie jeszcze popracować.

Partnerem akcji jest

Nagrody:

I stopnia:

3 x zestaw INKA składający się z:

  • 1 x torba filcowa
  • 1 x termokubek
  • 1 x Inka karmelowa
  • 1 x Inka czekoladowa
  • 1 x Inka mleczna
  • 1 x Inka miodowa
  • 1 x Inka Klasyczna
  • 1 x Inka Błonnik
  • 1 x Inka Wapń
  • 1 x Inka Magne
9483967-04-Inka-karmelowa-200g 9483941-06-Inka-czekoladowa-200g 9483939-05-Inka-mleczna-200g

 

9960957-10-Inka-puszka-2014

II stopnia:

3 x zestaw INKA składający się z:

  • 1 x termokubek
  • 1 x Inka karmelowa
  • 1 x Inka czekoladowa
  • 1 x Inka mleczna
  • 1 x Inka miodowa
  • 1 x Inka Klasyczna

III stopnia:

4 x zestaw INKA składający się z:

  • 1 x Inka karmelowa
  • 1 x Inka czekoladowa
  • 1 x Inka mleczna
  • 1 x Inka miodowa

Akcja trwa od 26.03.2019 do 23.04.2019 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

ZNAJDŹ SWÓJ ULUBIONY PRZEPIS NA INKA.PL

ZOBACZ WSZYSTKIE WPISY ZWIĄZANE Z AKCJĄ


Lifestyle

„Jest sobie kobieta, 30-latka, bez dzieci”… O tym, ja łatwo jest być ślepym na uczucia innych

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 kwietnia 2019
Fot. iStock/kieferpix
 

Czasami wypowiadamy słowa, które nie mają dla nas większego znaczenia, tylko po to, by uniknąć niezręcznej ciszy. Po to, by „coś powiedzieć”. I nie mamy pojęcia, jak ludzie, do których kierujemy, zareagują na te słowa. Pisarka Nadirah Angail opublikowała poruszający wpis na swoim blogu o tym, jak łatwo jest skrzywdzić innych ludzi i nawet tego nie zauważyć.

Jest gdzieś kobieta: skończyła 30 lat, nie ma dzieci

Ludzie pytają ją nieustannie: „Wciąż nie masz dzieci?”. Jej odpowiedź zmienia się z dnia na dzień, ale zwykle towarzyszą jej te same wymuszone uśmiechy i powściągliwość. – Nie, jeszcze nie – mówi ze śmiechem, tłumiąc frustrację. „Cóż, nie czekaj wiecznie. Ten zegar tyka, wiesz – mówi taki „mędrzec” przed odejściem, zadowolony z siebie, że przekazuje taką mądrość. Kobieta uśmiecha się jeszcze przez chwilę. Lecz w samotności płacze …

Płacze, ponieważ była 4 razy w ciąży za każdym razem poroniła. Płacze, ponieważ zaczęła się starać o dziecko 5 lat temu. Płacze, ponieważ jej mąż ma z byłą żoną dzieci. Płacze, bo chce desperacko spróbować in vitro, ale nie stać ją na to. Płacze, ponieważ próbowała metody in vitro (wiele razy) i nadal nie ma dzieci.

Płacze, ponieważ jej mąż obwinia się, a poczucie winy czyni go trudnym partnerem do życia. Płacze, ponieważ wszystkie jej siostry mają dzieci. Płacze, ponieważ jedna z jej sióstr nawet nie chciała mieć dzieci. Płacze, ponieważ jej najlepsza przyjaciółka jest w ciąży. Płacze, ponieważ została zaproszona na kolejny baby shower. Płacze, ponieważ jej matka ciągle pyta: „Dziewczyno, na co czekasz?” Płacze, ponieważ jej teściowie chcą być dziadkami. Płacze, bo jej sąsiad ma bliźniaki i źle je traktuje. Płacze, ponieważ 16-latki zachodzą w ciążę bez problemu. Płacze, ponieważ jest niesamowicie dobrą ciocią dla swojego bratanka. Płacze, bo już wybrała imię. Płacze, bo w jej domu jest wciąż jeden pusty pokój. Płacze, ponieważ w jej ciele jest pusta przestrzeń. Płacze, ponieważ ma tak wiele do zaoferowania. Płacze, bo on byłby wspaniałym tatą. Płacze, ponieważ ona była wspaniałą matką.

Gdzie indziej jest inna kobieta: ma 34 lata i pięcioro dzieci

Ludzie mówią jej: „Piątka? Dobry Boże, mam nadzieję, że  już skończyliście! ”A potem śmieją się… ponieważ te komentarze są bardzo zabawne… Kobieta też się śmieje, ale nie na serio. Zmienia temat, jak zawsze. Po prostu kolejny taki dzień… W samotności płacze … Płacze, bo jest w ciąży z szóstym dzieckiem i czuje, że musi ukrywać swoją radość. Płacze, ponieważ zawsze chciała mieć dużą rodzinę i nie widzi, dlaczego ludzie tak się nią przejmują. Płacze, ponieważ nie ma rodzeństwa i jako dziecko czuła się głęboko samotna.

Płacze, bo nie wyobrażała sobie życia bez swoich dzieci, a ludzie traktują je jak karę. Płacze, ponieważ nie chce by je współczuli. Płacze, ponieważ ona i jej mąż są w stanie zapewnić dobrobyt swojej dużej rodzinie, ale to nie wydaje się mieć znaczenia. Płacze, ponieważ inni zakładają, że jest po prostu nieodpowiedzialna. Płacze, ponieważ jest zmęczona „zabawnymi” komentarzami. Płacze, bo ona nie wtrąca się w życie innych. Płacze, bo czasami wątpi w siebie i zastanawia się, czy powinna zatrzymać się „dwoje dzieci temu”. Płacze, bo ludzie są niegrzeczni. Płacze, ponieważ wszystko, czego chce, to spokojnie żyć.

Inna kobieta: 40 lat, jedno dziecko 

Ludzie mówią jej: „Tylko jedno? Nigdy więcej nie chciałaś? ”„ Jestem zadowolona z tego, co mam ”- mówi spokojnie, próbując w myślach policzyć ile razy już odpowiedziała w taki właśnie sposób. Jest wiarygodna. Nikt nigdy nie podejrzewałby, że kiedy jest sama, płacze … Płacze, ponieważ jej jedyna ciąża była cudem. Płacze, ponieważ jej syn wciąż prosi o brata lub siostrę. Płacze, ponieważ zawsze chciała przynajmniej trójkę dzieci. Płacze, ponieważ jej druga ciąża musiała zostać przerwana, aby uratować jej życie. Płacze, ponieważ jej lekarz twierdzi, że byłoby to „ryzykowne”. Płacze, ponieważ walczy o opiekę nad tą, którą ma.

Płacze, bo umarł jej mąż, a ona już nie znalazła miłości. Płacze, ponieważ jej rodzina uważa, że jedno dziecko „​​wystarczy”. Płacze, ponieważ nie może teraz odejść z pracy. Płacze, ponieważ jej depresja poporodowa była tak intensywna. Płacze, bo walczy o to, by utrzymać ciążę.

Te kobiety są wszędzie. To nasze przyjaciółki, sąsiadki, siostry, koleżanki z pracy. Nasze rady lub opinie nie są im do niczego potrzebne. Ich macica należy do nich. Szanujmy to.


Na podstawie: brightside.me


Lifestyle

Drobiazgi nie męczą – nie odkładaj. Akcja #BabaCud – wyzwanie #4

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
4 kwietnia 2019
Fot. iStock

Zapraszamy was na 14-dniowy przedświąteczny kurs odpuszczania, uczenia się znajdowania najkrótszych, najprzyjemniejszych, najlepszych, a zarazem bardzo kreatywnych dróg. Bądźcie z nami. Zamiast nadskakiwać wszystkim wokół, po prostu bądźcie z nami i z nimi, w zgodzie ze sobą!

Tak! Mogą dziać się cuda, które sama wykreujesz. Delektuj się świętami!

I tydzień:

04.04.2019 – Mini wyzwanie na dziś:

Gorączkowo zastanawiasz się, czy cały weekend ucieknie ci na świąteczne przygotowania? Basta! W weekend będziesz wypoczywać, co chciałaś zrobić w sobotę i w niedzielę – podziel przez dwa i zrób dziś. Dzisiejsze zadanie to nauka dobrej organizacji. Nie odkładamy i nie robimy hurtem. Zrób dziś jedno z zadań zaplanowanych na swojej liście przygotowań – jest całkiem sporo rzeczy, których nie musisz robić na ostatni moment.

Sprawdź przepis na dziś – i już więcej się nie martw!

Akcja #BabaCud

Pomyśl tym razem też o sobie, o zdrowym rozsądku przed świętami i podczas nich – a poprzez to także swoich bliskich. Niech te  święta znów nie będą kolejną udręką, a frajdą, radością, przyjemnością, smakowitością, delektowaniem się pysznymi potrawami – najlepiej tymi wspólnie przygotowanymi. Nie zapomnij podelektować się  fantastycznym czasem.

Przez 14 dni będziemy zdradzać wam sposoby na uwolnienie głowy od zbędnych obowiązków i poczucia przymusu. Nie musisz robić tego wszystkiego sama. Krok po kroku pozwól sobie na zrelaksowane święta!

Najfajniejsze komentarze nagrodzimy super nagrodami. Niech te święta będą naprawdę dobre! Szukajcie wyzwań na naszej stronie i na Facebooku.

Gotowa na przedświąteczne odpuszczanie? Wiemy, to wcale nie będzie łatwe! Zrób pierwszy krok i wykonaj nasze dzisiejsze wyzwanie!

 

Partnerem akcji jest

Apetyt rośnie w miarę jedzenia… Weź również udział w naszym konkursie na najbardziej leniwą potrawę wielkanocną!

Nagrody:

8 x zestaw smakołyków, składający się z:

  • Ciasto drożdżowe DB
  • Babeczki z płatkami czekolady
  • Beza
  • Ciasto Leśny mech
  • Komplet cukrów smakowych (6 smaków)
  • Komplet pisaków
  • Posypki Decorada (3 rodzaje)
  • 2 polewy
  • Budyń wanilinowy i śmietankowy
  • Krem Karpatka
  • Mix do śmietany
  • Mix do mascarpino
  • Proszek do pieczenia
  • Aromat migdał & cytryna
  • 2 x galaretka


Akcja trwa od 01.04.2019 do 14.04.2019 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

TWOJE DANE: Pamiętaj, udział w konkursie jest dobrowolny. Dodając swój komentarz, wyrażasz zgodę na opublikowanie twojego imienia i nazwiska (lub pseudonimu), w przypadku ewentualnej wygranej, na liście laureatów, czyli na wykorzystanie i przetwarzanie twoich danych osobowych w celu przeprowadzenia niniejszego konkursu (zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO). Nie używamy twoich danych do  innych celów, niż czynności związane z niniejszym konkursem.


Zobacz także

Im jesteśmy starsi, tym mniej ludzi wokół nas. I to jest świetne!

Im jesteśmy starsi, tym mniej ludzi wokół nas. I to jest świetne!

Mała rzecz a cieszy, czyli prezenty od serca, dla tych których kochamy. Prezentownik Oh!me 2018

7 sposobów na naprawienie związku i poprawę relacji