Lifestyle

Bo nie każda rodzina w Polsce wygląda klasycznie: mama, tata, dwoje dzieci. Najlepiej chłopczyk i dziewczynka!

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
27 czerwca 2022
 

Okazuje się, że my, Polacy, jak to się dziś mówi –  umiemy w Netflixa. I to coraz lepiej. „Królowa” to idealny mini serial na obecne czasy, przepełnione lękiem o przyszłość i nienawiścią do osób LGBT+. Polsce ten temat jest bardzo potrzebny.

Udowodnił to wczoraj Jarosław Kaczyński, który podczas przemówienia w Toruniu kpił z osób LGBT+: „Oczywiście, ktoś się może z nami nie zgadzać. Ma lewicowe poglądy. Uważa, że każdy z nas może w pewnym momencie powiedzieć: do godz. 5:30 byłem mężczyzną, a teraz jestem kobietą. (…) Mój szef w pracy, czy nawet moja koleżanka i kolega powinni się zwracać w formie żeńskiej. Można mieć takie poglądy. Dziwne co prawda. Ja bym to badał, ale… można”. Niestety uczestnicy zgromadzenia na te słowa wiwatowali salwami śmiechu i nagrodzili wicepremiera oklaskami.

O czym jest serial „Królowa”?

Scenariusz  „Królowej” jest słodko przewidywalny. Recenzenci piszą, że fabuła cieniutka i gdyby nie brawurowe role Marii Peszek i Andrzeja Seweryna to serial wiałby nieprawdopodobnym banałem. Tak to prawda! Ale co z tego?! Myślę sobie, że to nawet lepiej!

To nawet lepiej, że w końcu w Polsce nakręcono serial, który mówi o społeczności drag queen w tak prosty sposób. Jest to opowieść o odkupieniu, drugiej szansie i miłości pokonującej wszelkie różnice. To historia Sylwestra i Loretty – emerytowanego krawca i drag queen, który pięćdziesiąt lat temu wyjechał z Polski, by realizować się w Paryżu. Wbrew złożonej sobie przed laty obietnicy, zdecydował się wrócić do rodzinnego górniczego miasteczka, po tym jak dostał list od wnuczki, w którym ta prosi go o ratunek dla chorej matki, która potrzebuje przeszczepu nerki. Brzmi banalnie? Prawda! Ale to lepiej.

 

Myślę tak przede wszystkim dlatego, że cały czas w uszach dźwięczy mi śmiech tłumu, który wiwatował na skandaliczne słowa Jarosława Kaczyńskiego. Ileż tam było pogardy i niezrozumienia wobec osób LGBT+. A jednak tłumowi się podobało. Bili brawo. Dlatego myślę, że tylko kino familijne z prostą puentą może poruszyć te wszystkie zatwardziałe serca owładnięte nienawiścią lub zwykłym niezrozumieniem wobec osób nieheteronormatywnych.

Poza tym prywatnie jestem entuzjastką kina familijnego, bo zawsze można trochę popłakać, powzruszać się (tak, tym razem tez płakałam!). W ogóle uważam, że kino familijne to jest gatunek ratunkowy na trudne czasy, kiedy wokoło nas rozpanoszył się stres i lęk o bezpieczne jutro. Więc dla mnie lekarstwem bywa taki właśnie obrazek, który ma oczywisty happy end i który przywraca choćby na chwilę mizerną wiarę, że dobro zwycięża. Naprawdę lubię tę słodką ułudę.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez maria peszek (@mariapeszek_official)

Genialny Seweryn i świetna Peszek

Owszem, zgadzam się z Karoliną Korwin Piotrowską, że gdyby nie fantastyczna rola Andrzeja Seweryna, który z wdziękiem przeistaczał się w eleganckiego geja, troskliwego ojca i zmysłową drag queen, serial byłby banalny.  Jednak nawet ona pisze w swojej recenzji: „To serial, mimo masy uwag, na polskim rynku przełomowy, choć moim zdaniem nie tak, jak „Kontrola”, gdzie nikt się nie bał eksperymentować i gdyby Seweryn trafił w ręce (Nataszy) Parzymies, dostał lepszą historię, efekty jego pracy byłyby bardziej spektakularne, bo mam wrażenie, że twórcom jej zabrakło. Ale jest to przede wszystkim wielka klasa i kultura w pokazaniu innego, nieznanego do tej pory świata, bez taniej sensacji, z czułością. Są tu muzyczne emocje, świetne i energetyczne występy Drag Queen, no i Seweryn w życiowej formie. Ten aktor potrafi wszystko. Gra każdym nerwem, spojrzeniem, gestem.”

Obok niego jest jeszcze Maria Peszek, która od czterech lat nie stawała przed kamerą jako aktorka. Poświęciła się głównie swojej muzyce i genialnym tekstem piosenek. Społeczność LGBT+ od zawsze miała w niej wielkie wsparcie. Mocno więc wierzę, że jeśli Maria postanowiła wrócić do aktorstwa (swojego pierwszego wyuczonego w Krakowie zawodu), to wiedziała, po co i dlaczego chce to robić. Seweryn i Peszek tworzą na ekranie znakomity duet. Śmieszą, wzruszają do łez i sprawiają, że im wierzymy. Czy wiecie, że ten serial będą oglądać ludzie w  120 krajach?

Dlatego na koniec mam gorącą prośbę

Jeśli znasz kogoś, kto jak Jarosław Kaczyński zionie nienawiścią do osób nieheteronormatywnych albo zwyczajnie po prostu nie rozumie, bo nikt mu tego nigdy nie tłumaczył, proszę spróbuj jakoś zorganizować, by obejrzał ten serial. By zrozumiał, że polskie rodziny mogą wyglądać różnie.  A i jeszcze jedno… Anna Nagler, producentka ze strony Netfliksa powiedziała w jednym z wywiadów: „Chciałabym, że wszyscy wiedzieli, że ten serial to nie tylko historia o drag queen i historia otwierania się na to, co nieznane dla wielu Polaków, ale to przede wszystkim historia o rodzinie, którą mam nadzieję, że wszyscy pokochają, bo pozszywała się na nowo i zaczęła wszystko od początku.”

Tak nie każda rodzina w Polsce wygląda klasycznie: mama, tata, dwoje dzieci. Najlepiej chłopczyk i dziewczynka!


Lifestyle

Dresscode w biurze – 5 porad, jaki fason sukienki wybrać, żeby wyglądać modnie

Redakcja
Redakcja
27 czerwca 2022
 

Porady dotyczące stroju w pracy mogą się przydać każdej kobiecie. Zwłaszcza, jeśli chodzi o dobór sukienki. W końcu nie każdy może sobie pozwolić na jeansy i T-shirt. A jak wiadomo – moda się zmienia. Jak więc wybrać taki fason sukienki, który będzie pasował do aktualnych trendów, ale też będzie odpowiedni do biura? Poniżej przedstawiamy 5 porad na ten temat. Porady dotyczące stroju w pracy mogą się przydać każdej kobiecie. Zwłaszcza, jeśli chodzi o dobór sukienki. W końcu nie każdy może sobie pozwolić na jeansy i T-shirt. A jak wiadomo – moda się zmienia. Jak więc wybrać taki fason sukienki, który będzie pasował do aktualnych trendów, ale też będzie odpowiedni do biura? Poniżej przedstawiamy 5 porad na ten temat.

Czy sukienka to dobry wybór do biura?

Odpowiedź brzmi: to zależy. Sukienki są bardzo wygodne, ale nie każda  jest odpowiednia na spotkanie biznesowe czy rozmowę kwalifikacyjną. Właśnie dlatego, powinnaś wziąć pod uwagę nasze porady i wcielić je w życie. Kierując się nimi, unikniesz modowej wpadki, a przede wszystkim zawsze będziesz wyglądała profesjonalnie.

1. Sukienka do biura – dopasowana, niewyzywająca i z dobrego materiału

Sukienka musi być dopasowana – to podstawa! Nie może być ani zbyt obcisła, ani zbyt luźna. Powinna idealnie leżeć i podkreślać Twoje atuty. Kolor powinien być stonowany. Postaw na gładkie i neutralne kolory, takie jak czerń, granat, beż czy biel. Zrezygnuj natomiast z  wszelkich wzorów i neonowych barw. Dobrym wyborem będzie gładka tkanina, która prezentuje się elegancko i profesjonalnie. Unikaj natomiast materiałów zbyt lejących się i prześwitujących – zwróć na to szczególną uwagę, kupując sukienki letnie do biura.

2. Odpowiednia długość

Jeśli chodzi o długość, to najlepiej sprawdzą się modele do kolan lub nieco powyżej. Jeżeli chcesz, żeby sukienka była bardziej elegancka, wybierz taki fason, który sięga trochę poniżej kolan. Sukienki o długości midi lub maxi są idealne na większe wyjścia i spotkania biznesowe.

3. Unikaj zdobień

Unikaj sukienek z cekinami i innymi ozdobami – mogą one Cię przytłaczać i sprawiać, że będziesz wyglądała mało profesjonalnie. Lepiej stawiaj na stonowane i klasyczne kolory: czarny, granatowy, beżowy etc.

4. Nie odsłaniaj zbyt wiele ciała

W biurze lepiej unikać również sukienek odsłaniających zbyt dużo ciała – szczególnie jeśli są one obcisłe. Sukienki o kroju „baby doll” lub „ empire waist” będą się prezentowały modnie i profesjonalnie. Pamiętaj też, aby dobrać stosowny stanik – bieliźniany lub sportowy.

5. Pamiętaj o wygodzie

Sukienka do biura powinna być wygodna – nie możesz się w niej czuć skrępowana. Jeśli masz większy biust, postaw na modele z dekoltem w serek lub V-neck. Unikaj natomiast fasonów z głębokim dekoltem.

Jakie buty wybrać do sukienki do biura?

Najlepiej sprawdzą się klasyczne czarne szpilki – pasują do większości stylizacji i dodają całości elegancji. Jeśli jednak nie czujesz się komfortowo w szpilkach, postaw na baleriny lub loafersy. Podsumowując, czarne buty pasują do większości odcieni, natomiast beżowe i brązowe lepiej komponują się z ciemniejszymi sukienkami. Jeśli planujesz zakup nowych szpilek, odwiedź: https://modivo.pl/c/kobiety/obuwie/szpilki – znajdziesz tam ich naprawdę spory wybór!

Sukienki do biura – kupować stacjonarnie czy online?

Kupowanie sukienek do biura online może być wygodne. Z kolei zaletą kupowania stacjonarnie jest to, że można przymierzyć każdy model i sprawdzić, jak prezentuje się na sylwetce. Można też poprosić o radę ekspedientkę. Niektóre panie twierdzą jednak, że lepiej kupować sukienki przez Internet, ponieważ jest to bardziej opłacalne i szybsze rozwiązanie. Ostateczna decyzja należy więc do Ciebie.



Zobacz także

Świat zwariował: jeśli „nie zrobisz oka” nie wyjdziesz z domu

Regulamin konkursu „Zainspiruj się wiosną”

9 rzeczy, które przyniosą szczęście. Powinnaś mieć je w domu