Lifestyle

Bajkowa majówka w Romance TV

Redakcja
Redakcja
8 kwietnia 2022
 

Tegoroczna Majówka będzie czarująca! Stacja Romance TV od 1 do 3 maja zaprasza widzów do magicznego świata, gdzie pokaże współczesne oraz pięknie i kolorowo zaaranżowane adaptacje znanych baśni – 1001 nocy, o Kopciuszku oraz Pięknej i Bestii. Hitem będzie telewizyjna premiera filmu „Talar szczęścia”, nowej interpretacji opowieści „O złotym talarze” braci Grimm.

Dzięki Romance TV widzowie będą mieli okazję przenieść się do innych, wspaniałych czasów, przepięknych i malowniczych krain i razem ze swymi ulubionymi bohaterami przeżywać wielkie emocje: od miłości i namiętności po zdradę i nienawiść.

Podczas tegorocznej Majówki stacja zabierze widzów do zaczarowanego świata baśni, wielkich uczuć i co najważniejsze, pozytywnych zakończeń. Weekend majowy rozpocznie premiera „Talara szczęścia” w niedzielę, 1 maja o godz. 20.00. Bohaterka filmu, Katja musi ocalić przed zburzeniem stary pawilon, o którym mówi się, że ma magiczną moc w sprawach miłości. Przez liczne trudności prowadzi ją jej pieniążek szczęścia.

Majówkowe wieczory wypełnią także inne, nowoczesne adaptacje najpiękniejszych baśni świata, m.in. „Pięknej i bestii”, której akcja dzieje
się we Francji w XVIII wieku. Niewinna Bella o dobrym sercu, pragnie ocalić zadłużonego ojca, wiec proponuje bezdusznemu Leonowi Dalville, że zostanie jego służką. Gdy jego przebiegła kuzynka Helene namawia go na zakład, zaczyna się gra o serce Belli.

Widzów urzekną także „Baśnie 1001 nocy”, w których młoda księżniczka Szeherezada wędruje po świecie w poszukiwaniu zaginionego męża. Pewnego dnia przybywa do pałacu okrutnego władcy, Aladyna, który skazuje ją na śmierć. Szeherezada zaczyna snuć magiczną opowieść o szewcu i księżniczce, którzy się w sobie zakochali.

Inną wspaniałą opowieścią jest współczesna interpretacja baśni o Kopciuszku. Film „Kopciuszek – miłosna baśń w Rzymie” dzieje się w tym wspaniałym mieście w latach 50. XX wieku. Aurora, utalentowana pianistka, wychowuje się pod opieką zapracowanego ojca, który po śmierci żony zatrudnił Irenę, antypatyczną i złośliwą pomoc domową, z którą później się ożenił. Kiedy umiera ojciec Aurory, Irene nie chce wypłacić znienawidzonej pasierbicy spadku.

Aurora musi zrezygnować ze szkoły muzycznej i pracować jako pomoc kuchenna. Jest poza tym narażona na ciągłe szykany ze strony przyrodnich sióstr. Czy uda jej się odmienić swoje życie?

Wszystkie filmy będą emitowane od 1 do 3 maja, od godz. 20.00.


Lifestyle

14 cech toksycznych rodziców, którzy krzywdzą swoje dzieci, nie zdając sobie sprawy, że to robią

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
8 kwietnia 2022
toksyczni rodzice
fot. laflor/iStock
 

Toksyczni rodzice nie biją, nie zostawiają bez opieki samych w domu, nie piją zbyt dużo alkoholu. Jednak niektórzy rodzice nieświadomie krzywdzą swoje dzieci w obszarze psychiki. To zostawia ślady na wiele lat i obija się czkawką w dorosłości. Ale spokojnie! Tak naprawdę wszyscy czasem to robimy. Czytając ten tekst, pamiętaj, że nie musisz być rodzicem idealnym. Wystarczy, że będziesz wystarczająco dobrym. Każdy popełnia błędy. Ważne, byśmy chcieli się do nich przed sobą przyznać. Sprawdź więc, czy ty czasem bywasz toksyczny.

1. Toksyczni rodzice rządzą ze strachem

Toksyczni rodzice mylą stawianie granic ze stosowaniem surowych kar. Zamiast uczyć dzieci, jak mają się sprawnie poruszać po świecie, kontrolują, straszą, nadmiarowo wymierzają kary psychiczne i cielesne. Bo wierzą, że tylko w taki sposób wymusza posłuch. Ostatecznie niszczy to więź dziecka z rodzicem, burzy jego poczucie własnej wartości i uczy nieufności.

2. Kontrolują każdy aspekt

Czasem rodzice kontrolują każdy aspekt życia swojego dziecka. Nie pozwalają im iść własną drogą, robią wszystko, by ono zostało jak najbliżej matczynego domu. Przekupują finansami, opieką nad wnukami, zapewniają wygody lub grają na poczuciu winy, symulując własną słabość lub chorobę. Zachowują się tak, jakby nie wiedzieli, że dzieci wychowują dla świata, a nie dla samych siebie.

3. Są nadopiekuńczy

Każdy chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Ale niektórzy rodzice swoją troską potrafią prawie… zabić. Rozpieszczając, zaspakajając każdą potrzebę dziecka — tak naprawdę hamujemy jego rozwój i nie pozwalamy mu doświadczać złożoności różnych uczuć.

4. Toksyczni rodzice wymagają nie wiadomo czego

Narcystyczni rodzice często mają nierealistyczne standardy zwłaszcza w stosunku do swoich dzieci. Zamiast postrzegać je jako istoty ludzkie z własnymi potrzebami i uczuciami, traktują jak by były „przedłużeniem ich samych”. Całkiem nieświadomie do ich umysłu zakrada się refleksja: „Jeśli moje dziecko jest niedoskonałe, to znaczy, że mną też jest coś nie tak”.

5. Boją się o wszystko

Przerażony, zalękniony rodzic, który obawia się, żeby jego dziecko nie wchodziło zbyt wysoko po drabinkach albo, żeby na studia nie jechało do innego miasta — nie jest dobrym wzorcem. Toksyczny strach jest zaraźliwy. Dzieci uczą się go od swoich rodziców.

6. Poniżają swoje dzieci

Jeśli maluch nie robi tego, czego chce toksyczny rodzic, potrafi on uciec się do słów okrutnych: „Ty cholerna leniwa krowo”, „Poczekaj, ojciec złoi ci skórę” czy „Żałuję, że cię urodziłam”, „Zaminowałeś mi życie”. Przykłady można mnożyć bez końca.

7. Unieważniają uczucia dziecka

Naszym zadaniem jako rodziców jest pomaganie dzieciom rozpoznawać i radzić sobie z emocjami. Niestety, toksyczni rodzice, ponieważ nie są przygotowani do radzenia sobie z własnymi emocjami, unieważniają to, co czuje ich dziecko. „Przestań być tak wrażliwy. Otrząśnij się z tego!”, „Nie becz dłużej. Faceci nie mogą się tak mazać”.

8. Toksyczni rodzice porównują do innych

Mówiąc: „Dlaczego nie możesz być bardziej jak…”, wysyłasz wiadomość do swojego dziecka, że nie jest wystarczająco dobre. Takie, często pozornie błahe stwierdzenie, niszczy poczucie własnej wartości.

9. Manipulują poczuciem winy

Kiedy toksyczny rodzic nie osiąga pożądanego rezultatu, ucieka się do wzbudzania poczucia winy. „Zrobiłem dla ciebie tyle rzeczy, a ty nie możesz tej jednej?!”  Lepiej rozmawiać na spokojnie, niż manipulować.

10. Stosują bierna agresję

Czy wiesz, że milczenie tygodniami, zaprzeczanie przezd synem czy córką swoim negatywnym emocjom: „Nie, nie jest na ciebie zła” albo sarkastyczne komplementy „Wow, niedługo głową sufit dziewczyno przebijesz” to bierna agresja? Toksyczni rodzice często zapominają, że słowa lub ich brak też ranią.

11. Nadmiernie krytykują

„Dlaczego nigdy nie możesz zrobić nic dobrze?”, „Postaraj się, bo widzę, że jesteś zdolny, ale leniwy”, „Skończysz jak twój brat” – to tylko kilka przykładów tego, jak nadmiernie krytyczny może być toksyczny rodzic. I chociaż wszyscy czasami mówimy rzeczy, których nie mamy na myśli, słowa mają moc. Warto być ostrożnym.

12. Toksyczni rodzice robią toksyczne żarty

Niby żart to coś niewinnego. Niestety to tylko pozory, bo toksyczny żart potrafi głęboko zranić dziecko. Zwłaszcza jeśli dotyczy jego wagi, wyglądu, inteligencji, seksualności, zdolności, miłosnych wyborów. A przede wszystkim jeśli wypowiada go ważna osoba. A rodzic taką na pewno jest.

13. Nie potrafią grać drugich skrzypiec

Kiedy zostajesz rodzicem, musisz nauczyć się, aby przez pierwsze lata własne potrzeby postawić na drugim miejscu. Małe dziecko jest niemal w stu procentach zależne od ciebie. Narcystyczni i niedojrzali emocjonalnie rodzice tego nie potrafią. Wewnętrznie cały czas czują się dziećmi żądnymi zainteresowania i poklasku oraz czasu wolnego tylko dla siebie.

14. Przekraczają granice

Toksyczni rodzice nie szanują autonomii swojego dziecka. Uważają, że mają prawo przekroczyć ją tylko dla tego, że są silniejsi, mądrzejsi i posiadają władzę. A przecież dziecko to odrębna jednostka. Ono ma swoje prawa i uczucia, które należy szanować.


Lifestyle

Twarz cukrowa czy alkoholowa? Sprawdź, co można wyczytać z twojej

Redakcja
Redakcja
8 kwietnia 2022
twarz

Kiedy ostatnio kosmetyczka spojrzała na moją cerę w ostrym świetle gabinetu, zakomunikowała stanowczo: „Musisz zrezygnować z cukru”. Skąd wiedziała, że ​​właśnie zjadłam batonik? Czy mogła to wyczytać z moich porów? Okazuje się, że mogła. Wiedziałyście że są takie określenia twarzy jak cukrowa, nabiałowa, glutenowa i alkoholowa? 

Twarze na zdjęciu powyżej nieco mnie przerażają, chyba jednak rozważę rezygnację z owsianki na mleku, czerwonego wina i czekolady (tu będzie najtrudniej…). Postawię też na nawilżanie i ochronę przeciwsłoneczną.

Twarz cukrowa

Objawy to linie i zmarszczki na czole, obwisła skóra pod oczami, wychudzona twarz i bolesne krostki. Możesz również dostrzec, jak skóra zaczyna się przerzedzać i staje się szara i ziemista. Cukier uruchamia proces zwany glikacją, który polega na tym, że nadmiar cząsteczek glukozy przyczepia się do kolagenu, sprawiając, że normalnie sprężyste, elastyczne włókna stają się sztywne i nieelastyczne. Zasadniczo powoduje to przedwcześnie obwisłą, pomarszczoną skórę.

Twarz nabiałowa

Objawy obejmują obrzęk powiek, worki i cienie pod oczami oraz małe białe plamki i guzki na brodzie. Laktoza zawarta w mleku jest jedną z najczęstszych przyczyn nietolerancji pokarmowych. Jeśli twoje ciało ma problemy z trawieniem laktozy, może to wywołać reakcję podobną do procesu zapalnego, który powoduje zaczerwienienie, obrzęk i ciepło wokół skręconej kostki. Nabiał może również wpływać na równowagę hormonalną, co jest ogromną zmianą dla skóry.

Twarz glutenowa

Objawy to opuchnięte, czerwone policzki oraz ciemne plamy wokół podbródka. Gluten, białko występujące w produktach takich jak pszenica nasila reakcje zapalne. Może to spowodować, że twarz będzie wyglądać na wzdętą, zaognioną lub opuchniętą. Komórki odpowiedzialne za produkcję pigmentu mogą zostać dotknięte, prowadząc do przebarwień wokół podbródka.

Twarz alkoholowa

Objawy obejmują zmarszczki lub zaczerwienienia na policzkach, zaczerwieniony nos i głębokie fałdy nosowo-wargowe. „Te cechy są charakterystyczne dla kobiet, które lubią kieliszek lub dwie przez większość nocy w tygodniu, ale prawda jest taka, że ​​te cechy starzenia mogą być wywołane przez każdy rodzaj alkoholu” – pisze Talib. Alkohol działa odwadniająco, co sprawia, że ​​linie i zmarszczki wyglądają na bardziej wyraźne, a także zawiera dużo cukru (patrz wyżej).

 


Zobacz także

Dobra wróżka Internetu powraca w wielkim stylu. Zobaczcie 10 zabawnych przeróbek mistrza Photoshopu

„Kupuje pani coś? Bo jak nie, to pójdę zjeść coś w końcu…”

Małe liściki przy kawie… czyli jak jedna karteczka może zmienić czyjś świat. Akcja #rodzINKA. Tydzień III, wyzwanie 16