Lifestyle

8 oznak potężnej osobowości. Jeśli je masz, jesteś bardziej wyjątkowa, niż ci się wydaje

Redakcja
Redakcja
27 maja 2022
fot. AleksandarNakic/iStock
 

Jeśli jesteś odważną osobą, która zwraca na siebie uwagę, nie czuj się z tym źle. Bądź dumna. Bycie oryginalnym i sobą jest o wiele bardziej satysfakcjonujące niż zmuszanie się do bycia kimś, kim nie jesteś. Im prawdziwsza dla siebie jesteś, tym lepiej.

8 znaków, że jesteś kimś o silnej osobowości:

1. Jesteś bardzo pewna siebie

Wiesz, kim jesteś i do czego jesteś zdolna. Znasz swoją wartość i nie zamierzasz iść na kompromisy. Chociaż może to być trochę odległe tu i tam, trzymasz się swoich i trzymasz się wyższego standardu.

2. Nie masz obsesji na punkcie rzeczy, które mają inni ludzie

Nie obchodzi cię, co mają inni. Wiesz, czego chcesz w życiu i gonisz za własnymi marzeniami. Nie pozwalasz innym cię definiować.

3. Nie marnujesz czasu na small talk

Jeśli chodzi o small talk, to nie twoja bajka. Chcesz rozmawiać tylko wtedy, gdy ma to znaczenie i coś z tego wynika. Bezsensowne rozmowy cię nie interesują.

4. Nie pozwalasz innym by cię kontrolowali

Ludzie wokół ciebie nie mają żadnego wpływu na to, jak prowadzisz swoje życie. Masz kontrolę nad wszystkim, co robisz i wszystko jest tak, jak powinno być.

5. Jesteś świetnym słuchaczem

Jesteś osobą, do której wszyscy przychodzą, gdy potrzebują porady. Dajesz najlepszą perspektywę i jesteś w stanie słuchać bez osądzania. Wiesz aż nazbyt dobrze, jak to jest być osądzanym i nie chcesz brać w tym udziału.

6. „Tradycyjne” – to określenie nie ma z tobą nic wspólnego

Nie jesteś zwyczajna i naprawdę się wyróżniasz, ale nie w zły sposób. Chociaż niekoniecznie jesteś tradycyjna, jesteś niesamowita na swój sposób.

7. Nie próbujesz zadowolić innych

Zadowalanie innych ludzi nie jest czymś, co cię interesuje. Jasne, lubisz, gdy ludzie wokół ciebie są szczęśliwi, ale nie będziesz dla ich zadowolenia lukrowała rzeczywistości. Po raz kolejny jesteś wierna sobie.

8. Nie usprawiedliwiasz innych

Kiedy jesteś silną i oryginalną osobą, nie usprawiedliwiasz ludzi. Popełniają własne błędy i sami za nie płacą. Wszystko jest tak, jak być powinno.


Lifestyle

Bezpieczne smoczki dla dzieci, jaką markę wybrać?

Redakcja
Redakcja
27 maja 2022
smoczki dla dzieci
 

Czym jest smoczek? Tego pytania nie zadawał sobie prawdopodobnie nikt. Każda osoba za młodu korzystała z tego prostego plastikowego przedmiotu. No właśnie. Czy plastik to na pewno dobry materiał na smoczek?

Ostatnio coraz większą popularnością cieszą się smoczki kauczukowe. Istnieje wiele metod pozyskiwania kauczuków – najlepszą metodą pozyskiwania jest oczywiście metoda naturalna. Ten cenny materiał pozyskuje się przede wszystkim z drzew kauczukowców, a także z roślin z rodziny wilczomleczowatych. Kauczuk jest polimerem – w dużym skrócie jest to cząsteczka z złożona z ogromnej ilości powtarzalnych mniejszych cząsteczek – merów. Na szczęście oznacza to, że naturalny kauczuk nie jest szkodliwy dla zdrowia człowieka.

O smoczku słów kilka

Smoczek to zabawka, która ma pomóc niemowlakom uspokoić się, a także na dłuższą metę zasnąć. Mechanizm skutecznego działania smoczka polega głównie na tym, że wykorzystuje się odruch ssania dziecka, dzięki któremu między innymi może być karmione. Odruch ten jest w dzieciach bardzo silny, dlatego właśnie tak wiele dzieci nawet w przedszkolu ma w zwyczaju ssać kciuki, co oczywiście odpowiednim podejściem można już na tym etapie zmienić.

Trudno jest, jak się Państwo domyślają, poprosić niemowlaka o to, by się uspokoił czy przestał płakać. Na uspokojenie dziecka jest kilka sposób. W grę wchodzi kołysanie dziecka w ramionach czy w kołysce. Można także śpiewać kołysanki, piosenki dla dzieci czy po prostu nucić. Jednak niezaprzeczalnie najlepszą metodą jest wykorzystanie smoczka.

Wybór smoczka

Chcielibyśmy zwrócić szczególną uwagę na wybór dobrego smoczka. Wiele firm sprzedaje smoczki z materiałów naprawdę niskiej jakości. Warto sobie w takim miejscu zadać pytanie czy naprawdę chcielibyśmy, żeby nasza pociecha korzystała z takiego przedmiotu. Zwłaszcza gdy dużą część czasu smoczek taki trzymany jest przez dziecko w buzi. Warto zauważyć, że na rynku jest także wiele firm produkujących smoczki z plastiku; więc ponownie, czy chcielibyśmy dać kilkumiesięcznemu dziecku do ssania przedmiot ze sztucznego plastiku?

Smoczki marki BIBS to smoczki wysokiej jakości

Największą zaletą smoczków firmy BIBS jest wysoka jakość materiałów użytych do produkcji tych zabawek dla dzieci, a także sam zamysł smoczka.

Przede wszystkim; smoczki BIBS zaprojektowano w traki sposób, by części osłonki nie dotykały buzi dziecka. To pozwala uchronić dziecko przed zakażeniami, a także przed podrażnieniami na skórze dziecka – co przy tak młodej skórze jest bardzo ważne.

Smoczki BIBS wykonane są z naturalnego i organicznego kauczuku. Dzięki temu dzieci nie muszą trzymać w buzi sztucznego i niekoniecznie zdrowego plastiku.

BIBS to firma z Danii, która tworzy swoje produkty już ponad 40 lat! To świadczy o tym, że produkty tej firmy są naprawdę dobre i można im zaufać.

Warto też zauważyć, że smoczki tej firmy są po prostu bardzo ładne. W ofercie jest wiele wersji kolorystycznych poszczególnych smoczków.

Zachęcamy do zapoznania się z ofertą sklepu – https://bamboli.pl/395-smoczki-bibs. W sklepie znajduje się także wiele pakietów z różnymi kolorami smoczków.


Lifestyle

Nie mieli seksu, nie mieli miłości. Letnie małżeństwo jakich wiele. Po co tak żyć?

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
27 maja 2022
fot. AegeanBlue/istock

Żyli nie razem, a obok siebie. Ona, wychodząc za niego za mąż, czuła niewiele. On kochał inną, ale nie mógł z nią być. Oszukiwali się przez lata. Najpierw z nadzieją, że uczucie się pojawi, później z miłości do dzieci i świętego spokoju. Takie bezpieczne życie. Dziś na rozwód namawia ją córka.

Ładne jest ich ślubne zdjęcie, choć nie ma w nim pasji. Stoją obok siebie, na  twarzach mają miłe uśmiechy, ale widać, że każde z nich myśli o czymś innym. A może nie widać tylko znam tę historię, więc widzę więcej?

Ona Agata, on Jerzy

Jej ojciec zorganizował wesele na 200 osób, matka pół roku przeżywała, gdzie rozmieści gości. Tak, Agata myślała o odwołaniu tej uroczystości, ale jak powiedziała o tym matce, tamta prawie dostała zawału: „Wstyd będzie, ja tego nie przeżyję, czego ty dziecko szukasz?”.
Wtedy Agata nie potrafiła jeszcze powiedzieć, że może szczęścia by chciała poszukać?
Miłości?
Wolności?

Jerzy Agatę lubił, ale kochał się w Hance. Tyle, że Hanka wyjechała do Kanady z innym. Agatę spotkał na dyskotece dwa tygodnie później, zagadał i tak zaczęli się spotykać.

Z seksem mówili, że najlepiej poczekać. Oboje byli katolikami, planowali poczekać ślubu. Właściwie nie wiadomo, kto o tym ślubie zaczął mówić pierwszy. Chyba jego matka: „Tak chodzisz do dziewczyny to się oświadczyć powinieneś”.
I on się oświadczył, bo go dobrze wychowali.
A ona przyjęła, bo nawet nie przypuszczała, że może odmówić. Zresztą miała już 28 lat, a w tamtym czasie 28–latki to już były stare panny.
Nie chciała być starą panną.

Rok po ślubie urodziło im się pierwsze dziecko…

…dwa lata później drugie, a za cztery trzecie. Dwie córki i syn.
On pracował, ona wychowywała dzieci. Już wtedy spali w oddzielnych pokojach. Ona, bo dzieci. On, bo z dziećmi się nie wyśpi.

Gdyby pytam ich córki, czy pamiętają jakieś objawy czułości między rodzicami, to nie pamiętają.
Kłótni też nie. Raczej rozdzielenie i obojętność. Oddzielne wyjścia, oddzielne spędzanie czasu nawet z dziećmi.
Obiady i kolacje w ciszy albo w rozmowach: „Co tam, a co słychać, co w szkole, co w pracy, kto skosi kawę w ogrodzie.

Wieczorem rozchodzili się do własnych pokoi. Czasem któreś z nich inicjowało seks. Dla świętego spokoju i uspokojenia wyrzutów sumienia. Ale to się skończyło zanim dzieci jeszcze poszły do liceum.

„Dlaczego się z nim nie rozwiedziesz?” pytały koleżanki.
„Bo mamy dzieci” odpowiadała. I przecież się nie kłócimy.
Nie miała pojęcia, że mogłaby być szczęśliwa. Nawet nie znała tego uczucia. A jeśli znała to wiązała je z dziećmi.

Ale dzieci dorastały, dwoje wyprowadziło się z domu, najmłodsza córka miała swoje życie.

Agata poczuła pustkę

Wcześniej z przerażeniem patrzyła, jak jej koleżanki się rozwodzą po latach zamrożenia. Uważała, że są szalone, ale one, po początkowym szoku, odnajdywały szczęście, przeżywały uniesienia. Naprawdę żyły.

A Agata widziała tylko bezsens i to, że się starzeje. Chciała psa, ale Jerzy się nie zgadzał. Chciała kota, też był przeciwko. W ogóle się zmienił, już nawet nie był miły, stał się za to opryskliwy i poddenerwowany. Znikał, wracał po nocy, nie odbierał telefonów.

To koleżanka najstarszej córki zobaczyła go w kawiarni z inną kobietą. Nie, nie młodszą. Nie bardziej atrakcyjną. Ale śmiał się, żartował i trzymał tamtą za rękę.
„To niemożliwe, mój ojciec się nie śmieje” powiedziała córka.

Ale zrobiła prywatne śledztwo. Okazało się, że ojciec spotyka się z dawną dziewczyną. Tą, co kiedyś wyjechała do Kanady. Powiedziała o wszystkim matce.

Agata mówiła: „Nieważne, przecież się teraz nie rozwiodę, po co”. Z dnia na dzień czuła się gorzej, bardziej pusta.
„Mamo, przerażasz mnie, ty nigdy nie żyłaś” rzuciła kiedyś córka.
Agata już to wiedziała, ale córce mówiła, że to normalne, że ludzie mają letnie małżeństwa.
Że tak wygląda życie.
Że seks nie jest najważniejszy.
A miłość to wymysł.

W każdy weekend robi rodzinny obiad

Przyjeżdżają dzieci i przez chwilę jest miło. Sąsiadka mówi: bo wy macie taką dużą, fajną rodzinę.
Agata się uśmiecha i odpowiada: „Tak, mamy”
I w głębi duszy cieszy się, że ktoś jej zazdrości. Bo ona zazdrości wszystkim, którzy mają dobre związki. Kobietom, które robią karierę, podróżują. Kobietom, które ryzykują. Zazdrości swoim córkom, że potrafią być tak wolne. Podziwia je.

„Mamo, ty nie możesz być szczęśliwa, bo się boisz bólu” ostatnio stwierdziła jej córka. „Co ty wymyślasz! Ja jestem szczęśliwa” odpowiedziała Agata. I pomyślała, że to naprawdę przesada, bo jest miliony kobiet, ludzi, jak ona. Żyjących w letnich związkach. Bez seksu albo z seksem rzadkim. Bez czułości.

PS. Agata, Jerzy i Hanka istnieją naprawdę. Agata ma 52 lata.

 

 

 

 

 

 


Zobacz także

6 oznak, że twoja inteligencja jest powyżej przeciętnej

Apel optymizmu dla powracających do szkoły. Nie jest wcale tak źle, wystarczy spojrzeć na wszystko z innej strony

„Cierpienie uczyni mnie lepszym człowiekiem.” Dlaczego karzemy – siebie i innych ?