Go to content

8 idealnych kandydatek dla narcyza. Jakich partnerek on szuka?

narcyz
fot. Vjapratama/Pexels

Możesz w to nie uwierzyć, ale prawda jest taka, że narcyz, który ma na bakier z empatią i jest głównie zainteresowany tym, by było mu dobrze i by gromadzić wokół siebie różne korzyści finansowe i emocjonalne – potrafi być też świetnym psychologiem. W mig umie rozszyfrować, kto nadaje się na jego ofiarę. Jest jak sejsmograf, który błyskawicznie wyczuwa, która kobieta nadaje się do wykorzystywania, manipulowania, dręczenia, opiekowała się nim. Narcyz uważa się za kogoś wyjątkowego, ale jednocześnie pod tą skorupką kryje się bardzo niepewny siebie wystraszony mężczyzna. Dlatego szuka kobiety wrażliwej, łatwowiernej, empatycznej, lubiącej pomagać innym, zamożnej, prominentnej, popularnej, obrotnej.

Ale jednocześnie też budującej swoje poczucie wartości wokół ukochanego, uwielbiającej się poświęcać i ratować oraz takiej, która sama miała niestabilnego emocjonalnie rodzica. Oczywiście, nie musisz mieć kompletu tych cech, by narcyz zakasał rękawy i zainteresował się tobą. Wystarcza mu cztery, pięć… i katastrofa gotowa. Dlatego sprawdź, czy jesteś osobą, która może przyciągać do siebie narcyza.

1. Pragniesz wielkiej szalonej miłości

Narcyz potrafi być szalenie uwodzicielski, jego czar po prostu rzuca na kolana. Na samym początku umie sprawić, że kobieta czuje się najszczęśliwsza na świecie. Zupełnie jakby ktoś spełniał jej niewysłowione marzenia, zupełnie jakby śniła sen, którego przewidzieć nie potrafiła w swoich najbardziej śmiałych marzeniach. To działa zwłaszcza na kobietę, która w dzieciństwie nie doświadczyła bezpieczne miłości. Jeśli nigdy nie czułaś się bezgranicznie kochana i jeśli nie wiesz, czym jest miłość bezwarunkowa, jeśli nigdy nie byłaś dla kogoś najważniejszą istotą na świecie – możesz łatwo wpaść w pułapkę narcyza.

2. Miałaś narcystycznego lub niestabilnego rodzica

Dzieciństwo i relacje z rodzicami są dla nas jak matryca do tworzenia dorosłych relacji. Jeśli twój ojciec był narcyzem lub osobą niestabilną i ambiwalentną – nic więc dziwnego, że dziś niby przypadkiem „wpadasz” na podobnego faceta. Nie robisz tego oczywiście w sposób świadomy i intencjonalny. Możesz nawet próbować się przed tym bronić i przyrzekać sobie, że nie chcesz żyć tak jak twoja matka. Ale ponieważ na jej związek z narcyzem patrzyłaś całe życie, to podobne postępowanie mężczyzny po prostu cię nie dziwi. Wchodzisz w tę historię jak w masło.

3. Jesteś niedojrzała emocjonalnie, choć wydajesz się dorosła

Może trudno ci dostrzec, że tak naprawdę nie jesteś osobą dojrzałą emocjonalnie? Choć odnosisz niebagatelne sukcesy zawodowe, z powodzeniem spłacasz kredyty, to jednak twoje emocje są popłatne, a myśli pogubione. Często reagujesz jak małe dziecko. Nie potrafisz „kontenerować” swoich emocji, czyli sprawić, że na chwilę je „opanujesz”, a potem wrócisz do ich roztrząsania. Tak naprawdę jesteś – jak mówią psychologowie – niezintegrowana wewnętrznie. Przykład? Nie dajesz sobie prawa do czucia złości. Gdy krzykniesz – masz natychmiast poczucie winy, które jak wahadło przenosi cię w stronę pragnienia, by być tylko wyrozumiałą, spolegliwą i promienną. Nie umiesz zaakceptować, że czasem się złościsz, a czasem cieszysz i to jest OK. Narcyz czuje, że to będzie dla niego świetną pożywką do manipulowania, bo jesteś jak wahadło, a on lubi się nim „bawić”.

4. Jesteś niestabilna w swoich decyzjach

Jednak z powodu tej wewnętrznej huśtawki, samobiczowania się poczuciem winy i złością wobec samej siebie – możesz być postrzegana jako osoba silnie emocjonalna. Ponieważ często mienisz zdanie – w zależności od fali emocji, jaka cię aktualnie zalewa albo pod wpływem rozmów z człowiekiem, któremu teraz ufasz – ludzie postrzegają cię jako nadwrażliwą, ale też wykorzystują cię, bo wiedzą, że niezwykle łatwo tobą manipulować. Uważaj, narcyz też to wyczuje i spróbuje wykorzystać dla zabawy lub swoich korzyści.

5. Uwielbiasz poświęcać się i ratować

Ponieważ jesteś osobą wrażliwą i sama wiesz, jak… bardzo życie potrafi boleć, chętnie pomagasz innym. Sama nie raz doświadczyłaś cierpienia, więc w zasadzie rzucasz się na ratunek każdej koleżance, która potrzebuje kilku słów wsparcia. Siostra, brat, matka, sąsiadka, kolega … Wszyscy dzwonią do ciebie, kiedy są w dołku. A ty, choćbyś właśnie podpierała się nosem, będziesz dla nich szukać różnych form wsparcia. Cóż, lubisz to. Dzięki temu czujesz się coś warta. Dzięki temu czujesz się potrzebna i dobra. To cię uspokaja. Uważaj: narcyz właśnie tego szuka. Potrzebuje twojej wspaniałomyślności i dobra jak… pustelnik wody.

6. Potrafisz go budować i się nim zachwycać

Ta twoja cecha charakteru jest wprost niesamowita. Dlatego właśnie ludzie do ciebie lgną i lubią się grzać twoim ciepłem. Wydajesz się im mądra, błyskotliwa, ciepła, rozumiejąca. Faktycznie masz w sobie rzadką zdolność do tłumaczenia ludziom, jak wiele jest w zasięgu ich ręki. Potrafisz odnajdować ich wielkie atuty i talenty. Jak to się mówi: dmuchasz ludziom w skrzydła. A oni, przeglądając się w twoich rozpalonych i zachwyconych oczach, faktycznie nabierają rozpędu, zaczynają wierzyć w siebie i realizują swoje marzenia. To jest cecha, której narcyzi potrzebują jak powietrza. Daje im ona napęd do momentu, kiedy blask w oczach kobiety przygasa. Wtedy znudzeni najczęściej odchodzą. Nasyceni twoją energią, odkręcają się na pięcie, by szukać kolejnej ofiary, która znów uwierzy w ich magię i potencjał. Będą grzać się w jej zachwycie, dopóki on też nie przygaśnie.

7. Budujesz samoocenę wokół faceta

Może to zabrzmi dla ciebie brutalnie, ale ty kochasz sprawiać, że ludzie wokół ciebie czują się wspaniale, znów błyszcza i wierzą we własne siły. Tak naprawdę wspierasz, bo sama potrzebujesz takiego wsparcia. Chcesz dać coś, czego sama pragniesz. Niby to naturalne. Ale paradoks polega na tym, że swoje poczucie wartości budujesz na narcyzie. Kiedy on potrzebuje publicznego show, kiedy bryluje w towarzystwie, ty czujesz się spełniona. Masz wrażenie, jakbyś zostałaś opromieniona jego blaskiem. Nie wierzysz? To idź bez niego na imprezę i zastanów się, czy nie będziesz przypadkiem czuć się na niej… jak szara myszka?

8. Możesz mu się przydać

To brzmi okropnie, ale narcyz naprawdę szuka kobiety, która może mu się przydać na drodze kariery, popularności, w zdobyciu klientów, w niepłaceniu za mieszkanie, w spłacaniu długów. Serio, on myśli o tym, by urządzić sobie życie „na wygodnie” i jeszcze kombinuje i manipuluje, by się przy tym specjalnie nie urobić. Jeśli więc szybko mówisz mu „tak” i wpadasz w uczucie po uszy – jesteś „ugotowana”.

Natomiast jeśli się opierasz, wybrzydzasz, trochę zastanawiasz…, to narcyz szybko może stracić tobą zainteresowanie. Bo kobiety, które na nich nie trafiają – najczęściej wybrzydzają już na początku takiej relacji. One po prostu czują, że coś im nie pasuje. Bo nie zapłacił za kawę na pierwszej randce. Bo na drugą przyniósł dla odmiany 150 róż, ale spóźnił się dwadzieścia minut. Zaś na czwartym spotkaniu wypił pięć piw, narzekał jak małe dziecko na szefa w pracy, a potem zamówił taksówkę i chciał nią jechać na najpiękniejszą plażę nad Bałtykiem, choć to był dystans 200 km. Tym kobietom po prostu coś nie pasuje. Może miały stabilnego psychicznie ojca? Może były kochane bezgranicznie przez matkę? Może widziały, że starszy brat nie zmieniał tak szybko swoich emocji? Może nie chcą jechać nad morze w środku nocy, bo ważniejsze dla nich od przygody są: spokojny sen i niezawalanie zadań w pracy?

Jedno jest pewne – jako dorosłe kobiety – wszystkie możemy pracować nad sobą i wyostrzyć swoje zmysły, intuicje, myśli na to, by nie dać się złapać w sieci narcyza.