Związek

Związek na odległość? Oto 3 oznaki możliwej niewierności partnera

Redakcja
Redakcja
14 stycznia 2022
fot. StefaNikolic/iStock
 

Związki na odległość to nie bułka z masłem. Są niesamowicie trudne. Każdy z nas jest inny, nic więc dziwnego, że kiedy zderzamy się ze sobą… pojawia się zupełnie nowy świat komplikacji, w którym musimy nauczyć się poruszać. Ale wszyscy przez to przechodzimy, niezależnie od rodzaju związku. Jednakże bycie w związkach na odległość to zupełnie inna para kaloszy.

Żeby taki związek miał rację w ogóle zaistnieć, musicie NAPRAWDĘ ufać sobie nawzajem. Jednak, jeśli martwisz się, czy twój partner cię zdradza, nie miej z tego powodu wyrzutów sumienia. To bardzo normalny rodzaj niepokoju, zwłaszcza gdy weźmiesz pod uwagę, że nie ma cię fizycznie przy nim. Musisz wziąć pod uwagę takie czynniki, jak odległość, sprzeczne harmonogramy i różnice czasowe, które naprawdę utrudniają bycie na bieżąco ze swoimi sprawami. Tak, technologia nieco ułatwiła wam komunikację, ale nic nie zastąpi rozmowy twarzą w twarz.

Oczywiście ważne jest, abyś nigdy nie wyciągała pochopnych wniosków, gdy nie masz żadnych dowodów. Nie powinnaś się tak naprawdę martwić, dopóki nie masz się czym martwić. Kiedy próbujesz porozmawiać ze swoim partnerem o swoich wątpliwościach, upewnij się, że nie przyjmujesz automatycznie żadnych założeń, bo to szybki sposób, aby druga strona poczuła się zaatakowana.

Najprawdopodobniej, jeśli coś faktycznie się dzieje, twój partner nie od razu zdobędzie się na odwagę, aby powiedzieć ci prawdę. I dlatego musisz zwracać uwagę na znaki. Badania wykazały, że istnieją pewne subtelne sygnały ostrzegawcze, że twój partner naprawdę cię okłamuje w związku na odległość. Twój instynkt może podpowiadać ci, że coś jest nie tak? Podejdź do tego tematu w możliwie spokojny sposób. Nie możesz wchodzić w tę rozmowę z postawą bojową i konfrontacyjną. ZAWSZE staraj się unikać oskarżeń tak długo, jak to możliwe. Najpierw musisz ustalić, czy istnieje wystarczający powód, abyś miała podejrzenia. Wszystko sprowadza się do znaków.

Oto kilka oznak, że twój partner w twoim związku na odległość prawdopodobnie cię zdradza.

1. Masz wrażenie, że cię unika

Pierwszą oznaką, na którą musisz uważać, jest to, czy twój partner cię unika, czy nie. Kiedy jesteś w stabilnym związku na odległość, prawdopodobnie oboje macie jakąś rutynę, której oboje nadal przestrzegacie, aby wchodzić ze sobą w interakcje. Jeśli jednak czujesz, że wasze kontakty nieco odbiegają od rutyny, możesz mieć rację – coś się dzieje niedobrego.

Logicznym powodem, dla którego Cię unika, jest to, że (być może) spędza więcej czasu z kimś innym, albo boi się, że podczas kontaktu coś chlapnie i prawda wyjdzie na jaw. Może pomyśleć, że im więcej czasu spędza rozmawiając z tobą, tym większe są szanse, że zostanie złapany.

2. Nie wpuszcza cię do swojego życia

Tak naprawdę nie chce ci już tyle opowiadać o szczegółach swojego życia. Nie chcą ci mówić, dokąd możecie pojechać na weekend. Nie chce ci mówić, z kim jest, nie chce ci mówić, co robił. Wiesz, że jest coś, co desperacko próbuje ukryć. I wiesz, że dzieje się coś dziwnego.

3. Coś się podziało z komunikacją

I wreszcie ostatnia czerwona lampka to dramatyczna zmiana dynamiki komunikacji. Jeśli twój partner nie stara się już tak bardzo komunikować z tobą, wiedz, że twój związek jest zagrożony.


Związek

7 cech toksycznych dziadków. Jak rozmawiać z nimi o ich zachowaniu?

Redakcja
Redakcja
14 stycznia 2022
fot. RapidEye/iStock
 

Co robić, jeśli zachowanie dziadków twoich dzieci wprowadza do twojego domu stres i negatywną energię? Rozpoznanie w babci i dziadku „toksyczności” może być trudne. Po pierwsze, twoja rodzina może być jedynym miejscem, w którym ta toksyczność się objawia. Jak zauważa nowojorska terapeutka Natalie Capano, niektórzy dziadkowie są toksyczni tylko wtedy, gdy są dziadkami. „Toksyczny dziadek może angażować się w toksyczne wzorce, szczególnie wokół swojej roli lub ogólnie może być toksyczną osobą, która akurat jest dziadkiem”.

Co więcej, mogą być przypadkowo toksyczni, nieświadomi wpływu swoich działań i sposobu komunikacji na rodzinę. Mogą nieświadomie angażować się w toksyczne zachowania poprzez wyrażanie swojej dezaprobaty wobec wnuków.

Ponieważ dobrze jest wiedzieć, co się dzieje, oto niektóre z najczęstszych znaków ostrzegawczych, że masz do czynienia z toksycznymi dziadkami, a także kilka porad, jak rozwiązać te problemy.

Osoba toksyczna zastrasza

Ciągłe zastraszanie jest wyraźną oznaką toksycznego zachowania. Ale nie każde zastraszanie jest oczywiste. Znęcanie się często kojarzy nam się z podnoszeniem głosu i fizyczną dominacją. Istnieją jednak bardziej subtelne formy zastraszania i metody kontroli, takie jak utrzymywanie stałego strumienia osądów. Mogą celowo próbować cię obrażać i sprawiać, że czujesz się niekomfortowo, bez względu na to, czy robią to subtelnie, czy nie.

Osoba toksyczna skłóca ludzi

Dobrzy dziadkowie wspierają więzi w rodzinach i zbliżają ludzi. Toksyczni dziadkowie woleliby, aby ich rodziny walczyły przeciwko sobie. Toksyczny dziadek może próbować zwrócić wnuka przeciwko rodzicom lub innym członkom rodziny.

Toksyczna osoba buduje lojalność poprzez manipulację

Kiedy już skłócili się z członkami rodziny, toksyczni dziadkowie często stosują taktyki manipulacji, aby skłonić członków rodziny do konkurowania ze sobą. Toksyczni ludzie lubią mieć innych po swojej stronie i traktują życie jak grę. Ostatecznym celem tych wojowniczych gier jest zwiększenie kontroli nad wszystkimi ludźmi wokół nich i uzyskanie większej lojalności od członków rodziny, którzy w ich grze „wygrywają”.

Toksyczna osoba faworyzuje swojego ulubieńca

Toksyczni dziadkowie często wybierają jednego wnuka i to nad nim rozpościerają parasol ochronny. I nie wstydzą się swoich preferencji ani opinii. Mają też w zwyczaju chwalić się właśnie swoim ulubieńcem, nawet jeśli akurat są w towarzystwie innych wnucząt.

Toksyczna osoba lekceważy granice

Toksyczni dziadkowie nie rozumieją, że rodzice potrzebują przestrzeni. Dla nich nie ma granic. Może to obejmować niezapowiedziane zjawianie się, naleganie, aby wszystkie święta były z nimi, obwinianie wnuków o to, że nie dawały im uścisków i całusów.

Toksyczni dziadkowie podważają władzę rodzicielską

Dobrzy dziadkowie pozwalają rodzicom wychowywać dzieci. Toksyczni upierają się i zawsze narzucają swoją wolę. Co zaskakujące, może to być nieświadome zachowanie, u którego podłoża są dobre intencje. Niektórzy dziadkowie tak przytłaczają miłością do swoich wnuków, że nie zdają sobie sprawy z konieczności przestrzegania zasad.

Osoba toksyczna niechętnie zmienia swoje zachowanie

Sposób, w jaki dziadkowie reagują na krytykę, może być świetnym papierkiem lakmusowym toksyczności. Może się okazać, że byli zupełnie nieświadomi i będą ciężko pracować, aby rozwiązać ten problem. Jeśli jednak nadal się tak zachowują i celowo robią wszystko, aby sprzeciwić się życzeniom rodziców, mogą skręcać na toksyczne terytorium. Nie zawsze możemy wytłumaczyć toksycznym ludziom, że są toksyczni. Jeśli znajdziesz się w towarzystwie toksycznego dziadka, zacznij od rozmowy i podejmij kroki w zależności od tego, jak zareaguje.

Jak reagować na toksyczne zachowania dziadków?

Poruszenie pojawiających się problemów może być trudne. Ale kluczem jest klarowność w krytyce, używanie zaimka „ja” i wyjaśnianie, dlaczego mówisz to, co mówisz.

Jeśli toksycznym dziadkiem jest twoja teściowa lub teść, przekonanie współmałżonka o ich toksyczności jest z pewnością trudne. Nie można nikogo przekonać, że ktoś, kogo znają i kochają jest toksyczny, jeśli nie chcą w to uwierzyć. Tak więc, kiedy przedstawiasz swoją sprawę, postaraj się odsunąć emocje na bok. Mów obiektywnie, mając pod ręką fakty i przykłady. Możesz wskazać przypadki, w których dziadek użył protekcjonalnego lub nieodpowiedniego języka w stosunku do kogoś, gdy został poproszony, aby tego nie robił. Albo użyj przykładów, kiedy poproszono go o przestrzeganie granic lub zasad, a on celowo się sprzeciwił.

Mówi się, że granice są kluczowe w kontaktach z toksycznymi ludźmi. Niestety może to być trudne. Jak wspomnieliśmy powyżej, granice często niewiele dla nich znaczą. „

Zazwyczaj musimy ustalać granice, aby chronić się przed ludźmi, którzy ich nie szanują, więc powtarzanie czegoś kilka razy może być naprawdę trudne i wyczerpujące.


Związek

Szymon Hołownia po raz drugi został tatą! Znamy płeć i imiona dziecka

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
13 stycznia 2022

Szymon Hołownia po raz drugi został ojcem. Właśnie ogłosił na Instagramie, że urodziła mu się córka, Elżbieta Wanda.  Redakcja Oh!Me z całego serca gratuluje rodzicom.

Szymon  Hołownia, założyciel i szef Polski 2050, rzadko publikuje zdjęcia ze swoją rodziną, ale czasem na Instagramie robi wyjątek. 13 stycznia 2022 roku napisał pod zdjęciem z córką:

„Dziś o świcie przywitaliśmy z Ulą na świecie naszą cudowną, drugą córeczkę, Elżbietę Wandę. Moje obie Bohaterki odpoczywają i nabierają sił. Z całego serca dziękujemy Wszystkim za wszystkie dobre słowa, jakie kierowaliście do nas w tych dniach i tygodniach, prosimy – trzymajcie kciuki za Elę i za Ulę. No i za Manię, która od dziś jest dumną starszą siostrą – też! 🙂 Potrzebujemy teraz chwili tylko dla nas, to bardzo nasz czas, wiem, że to doskonale rozumiecie, a ja wrócę do Was tak szybko, jak się da. 🙂

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Szymon Hołownia (@szymon.holownia)

 

O tym, że Urszula i Szymon spodziewają się kolejnego dziecka poinformowali tuż przed Bożym Narodzeniem. To czas oczekiwania. Dla nas w tym roku bardziej niż kiedykolwiek. Głęboko wierzymy, że i my, i wy, wszystkiego dobrego doczekamy, powiedział na nagraniu Hołownia, po czym z czułością spojrzał na żonę i pocałował ją w czoło.

Jak Szymon Hołownia poznał swoją żonę?

O tym, że Szymon Hołownia ma żonę, wszyscy oficjalnie dowiedzieli się dopiero w czerwcu 2019 roku. Wcześniej strzegł swojej prywatności. Wtedy jeszcze gwiazdor TVN nie nosił na planie programu obrączki oraz przez kilka lat nie opowiadał o związku w mediach. Sądzono więc, że jest sam. W 2019 roku dowiedzieliśmy się, że Urszula Brzezińska-Hołownia jest zawodowym oficerem Wojska Polskiego i pilotem myśliwca MiG-29 w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim.

Poznali się w 2014 roku, a pobrali dwa lata później.  Wzięli dyskretny ślub cywilny, na którym świadkami byli siostra panny młodej – Joanna, oraz przyjaciel pana młodego Marcin Prokop  (prezenter telewizyjny, z którym Szymon Hołownia prowadził program „Mam talent”). Ślub kościelny odbył się w Rzymie.

W rozmowie z magazynem „Pani” żona Szymona zdradziła, jak wyglądało ich pierwsze spotkanie. Para poznała się podczas kręcenia jednego z odcinków programu „Mam Talent”, w którym on występował w roli prowadzącego. Późniejszy kandydat na prezydenta był wyraźnie zauroczony urodą pięknej blondynki. W pewnym momencie zaproponował jej randkę. Niestety ich pierwsze spotkanie okazało się koszmarne:

„Na początku byłam przerażona. Cały czas mówił o fundacjach, rozwoju. Co za facet, myślałam. Czy on stara się o pracę? A może to mi chce ją zaproponować?” – wspomina Urszula.

Para ma już trzyletnią córką Marię, na którą mówią Mania.

 

Co jeszcze wiadomo o rodzinie Hołowni?

Mają dwa psy. „Wraz z żoną adoptowaliśmy kilka lat temu dwa psy z warszawskiego schroniska „Na Paluchu” – to kundelki, Żelka i Grafit. Są ważnymi domownikami i przypominają nam, jak ważne jest to, by swoje relacje ze światem układać z uwzględnieniem potrzeb, odrębności, ale i szacunku dla innych stworzeń, które odwdzięczają się człowiekowi tym, co najlepsze w ich naturze”, napisał Hołownia na swojej stronie.


Zobacz także

Sześć niekonwencjonalnych porad małżeńskich. Co wy na to?

„Panowie, oto czego od was oczekujemy w łóżku.” Lista dla opornych

Nie żałować