Związek

Tego kobieta chce podczas seksu. Może Ci tego nie mówi, ale właśnie tak myśli

Redakcja
Redakcja
7 lipca 2021
Fot. iStock/GeorgeRudy
 

Kobiety mają pragnienia. Wiele pragnień. Takie, które obracają się wokół równych zarobków i możliwości swobodnego chodzenia po ulicy. A także takie, które obracają się wokół seksu. Świetnego seksu. Oczywiście może być trudno wyartykułować pewne pragnienia, zwłaszcza jeśli z domu wyniosłaś przekonanie, że seks to temat tabu. Ale bierność nie zawsze prowadzi do przyjemności. Oto sześć rzeczy, które kobiety chciałyby robić podczas seksu. Bo chociaż tego nie mówią, prawdopodobnie tak myślą.

1. Więcej gry wstępnej

Eksperci szacują, że pełne podniecenie zajmuje kobietom około 20 minut. Mężczyznom zajmuje to ułamek tego czasu. Oczywiście seks wymaga pewnego kompromisu. Ale jeśli chodzi o podniecenie i orgazm, trzeba sprawić, żeby osoba, która potrzebuje więcej czasu, ten czas otrzymała. Mówiąc metaforycznie, zając musi poczekać na żółwia, a nie pędzić do mety. Im więcej czasu poświęca się na grę wstępną, tym większa szansa na wypełnienie łechtaczki krwią i nawilżenie pochwy. A oba te procesy są kluczem do satysfakcjonującego kobietę seksu. Co więcej, im więcej czasu spędzacie na grze wstępnej (pieszczotach, ale też wygłupach), tym więcej hormonów szczęścia krąży po całym ciele. Badania pokazują, że gra wstępna pomaga pobudzić uwalnianie dopaminy i oksytocyny, które są powiązane z motywacją i uczuciem więzi.

Choć oboje rozbieramy się do naga, czasami określenie naszych potrzeb jest bardzo trudne. Naprawdę słuchaj tego, co mówi druga strona, a w razie potrzeby proś o wyjaśnienie.

2. Więcej czasu w centrum uwagi

Penetracja nie jest najbardziej niezawodnym sposobem, dzięki któremu kobieta może osiągnąć orgazm. Według Instytutu Kinseya, kobiety częściej osiągają orgazm, gdy są pobudzane na kilka różnych sposobów, w tym oralnie. Dodatkowo daje to możliwość skupienia się wyłącznie na jej przyjemności. A to cecha dobrego i bezinteresownego kochanka.

3. Więcej odwagi

W dobie #MeToo wielu mężczyzn uważa, że ​​muszą unikać ostrzejszej zabawy, ale jeśli oboje się na to zgadzacie i lubicie, absolutnie nie musicie z tego rezygnować. Niewinne klapsy czy szeptanie sobie do ucha różnych sprośności naprawdę mogą podkręcić atmosferę.

4. Więcej zabawek

Wbrew powszechnemu przekonaniu zabawki erotyczne mogą sprawiać przyjemność obu stronom. Jak wspomnieliśmy wcześniej, penetracja nie zawsze prowadzi do orgazmu. Dzieje się tak głównie dlatego, że sam stosunek nie zawsze daje możliwość stymulowania łechtaczki. Jak sugerują badania, znaczna większość kobiet wymaga stymulacji łechtaczki, aby osiągnąć orgazm. Warto o niego wspólnie zawalczyć, to przecież niesamowicie podniecające, kiedy widzimy, jak nasz partner szczytuje. W żadnym razie nie jest wstydem… sprowadzać posiłki. Na rynku jest mnóstwo zabawek erotycznych, specjalnie zaprojektowanych tak, aby „zajęły” się łechtaczką podczas seksu. Porozmawiajcie i rozejrzyjcie się za czymś odpowiednim.

5. Więcej wspólnych chwil po seksie

To bardzo ważne. Seks nie kończy na wytrysku. Tak, wiemy, że możesz być senny po orgazmie (kiedy mężczyźni osiągają szczyt, uwalniają prolaktynę, hormon silnie związany ze snem). Ale proszę, postaraj się wytrzymać i przytul ją przez chwilę. Jak pewnie przyzna większość kobiet, nie ma nic mniej seksownego niż mężczyzna, który jest ślepy na sygnały emocjonalne ze strony partnerki. Momenty po seksie są ważne dla budowania intymności.


Związek

Ból pleców – o czym może świadczyć jego lokalizacja?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
7 lipca 2021
Ból pleców - na dole, po bokach, na wysokości płuc, przyczyny
Fot. iStock
 

Ból pleców to dolegliwość, którą choć raz odczuł zapewne każdy z nas. Przyczyn tej dolegliwości może być wiele, związanych zarówno z mięśniami, kręgosłupem, jak i problemami z narządami wewnętrznymi. Ból odczuwany w plecach najczęściej mija sam, ale w wielu sytuacjach wymaga kontroli lekarskiej i wykrycia przyczyny dolegliwości. Co może oznaczać ból pleców na dole, po bokach i na wysokości płuc?

Ból może być umiejscowiony w różnej części pleców. Najczęściej ból pojawia się na dole, często uniemożliwiając swobodne pochylanie się. Z czego może wynikać ten problem? Istnieje jego kilka potencjalnych źródeł.

Ból pleców na dole  

Ból może być powodowany przez naciągnięcie więzadeł lub mięśni. Zazwyczaj dochodzi do tego przez urazy, najczęściej podczas uprawiania sportu, w wyniku upadku, złej postawy ciała, podnoszenia ciężkich przedmiotów w niewłaściwy sposób. Również spanie na zbyt miękkim, zapadającym się materacu, częste chodzenie na wysokich obcasach może powodować przykre dolegliwości.

Przyczyna problemów może wynikać z niewłaściwej budowy lub chorób kręgosłupa. Ból pleców na dole może być objawem m.in.: spondylozy (postępującym z upływem lat zanikiem krążków międzykręgowych), stenozy kanału kręgowego (zwężenia prowadzącego do ucisku nerwów), przepukliny (wypadnięcie dysku, spowodowanym uszkodzeniem krążków międzykręgowych). Przyczyną może okazać się infekcja dróg moczowych, przy której ból może promieniować do dolnej części pleców.

Ból pleców - na dole, po bokach, na wysokości płuc, przyczyny

Fot. iStock/Bóle pleców na dole

Ból pleców a rwa kulszowa

Częstym powodem bólu pleców w dole jest rwa kulszowa. Rwę kulszową może powodować kilka czynników. Najczęściej jest efektem ucisku na korzenie nerwowe w kanale kręgowym przez fragment krążka międzykręgowego. Rzadziej powodują ją: stenoza (zwężenie) kanału kręgowego, zespół mięśnia gruszkowatego, guzy nowotworowe lub zmiany ropne w kanale kręgowym. Ból pleców przy rwie kulszowej jest charakterystyczny.

Ból pojawia się najpierw jako tępy, nawracający ból okolicy lędźwiowo-krzyżowej. Z biegiem lat zmienia się ból określany jako rwący, bardzo ostry, utrudniający ruch. Może on przebiegać od kręgosłupa przez nogę aż do stopy. Śmiech, kichanie czy kaszel pogłębiają dolegliwości bólowe. Rwie najczęściej towarzyszy problem ze swobodnym poruszaniem się, czy wstawaniem z pozycji leżącej. Przy ostrej rwie kulszowej mogą pojawić się także zaburzenia czucia lub osłabienie siły mięśniowej, niedowład stop, a nawet trudności w oddawaniu moczu i defekacji.

Ból pleców na dole po bokach 

Ból pleców na dole po bokach może wskazywać na problemy z nerkami. Nerki umiejscowione są na tylnej ścianie jamy brzusznej, po obu stronach kręgosłupa lędźwiowego, poniżej dolnej krawędzi żeber. Ta lokalizacja może powodować problem z określeniem źródła bólu. Ból nerek można jednak odróżnić od innych rodzajów bólu pleców.

Ból w plecach a nerki

W przypadku problemów z kręgosłupem ból zazwyczaj narasta po długim czasie w jednej pozycji i nie jest przeszywający. O ile nie doszło do urazu kręgosłupa czy też np. wypadnięcia dysku, ból może być silny, ale nie zwala z nóg, jest raczej tępy i jednostajny. Natomiast ból nerek jest przeszywający, pojawia się bez ostrzeżenia, promieniuje poziomo z jednej do drugiej nerki lub w stronę pachwiny. Wbrew pozorom, nie dotyczy środka pleców, ale okolicy jednego boku. Może pojawić się tkliwość i silna wrażliwość na ból w okolicy nerek. Ból spowodowany kolką nerkową uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

Ból pleców - na dole, po bokach, na wysokości płuc, przyczyny

Fot. iStock/Bóle pleców

Ból pleców na wysokości płuc 

Również ból pleców na wysokości płuc, zlokalizowany między łopatkami, może mieć różne przyczyny. Jedną z ich jest naciągnięcie mięśni, lub ich skurcz mięśni oraz ucisk na nerw, które powodują piekący ból między łopatkami. Jeśli doszło do uszkodzenia nerwu, bólowi może towarzyszyć mrowienie pleców.

Dyskopatia kręgosłupa piersiowego lub szyjnego może powodować ból między łopatkami i w okolicy karku. Także zwyrodnienie kręgosłupa dotyczące stawów międzywyrostkowych powoduje ból pleców promieniujący na boki. Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, skolioza, a nawet złamania, są możliwymi przyczynami omawianych dolegliwości.

Ból pleców a zawał, zator lub tętniak

Ból pleców na wysokości płuc może być również spowodowany innymi, potencjalnie groźnymi dla życia przyczynami. Najpoważniejsza to zawał serca. Co prawda zazwyczaj ból pojawia się  zwykle z przodu klatki piersiowej, ale bywa, szczególnie u kobiet, że ból pojawia się w plecach na wysokości łopatek. Najczęściej towarzyszą mu inne niepokojące objawy, takie jak: zimne poty, duszność, zasłabnięcie.

Równie groźny jest zator płucny, który może powodować ból pleców między łopatkami i w klatce piersiowej oraz duszność. Bywa, że poprzedza go ból i obrzęk łydki, charakterystyczny dla zakrzepicy żylnej.

Ból pleców w górze i na środku może powodować tętniak rozwarstwiający aorty. Ból jest nagły, ostry i bardzo silny.

Powyższe stany wymagają natychmiastowej pomocy lekarskiej.

Inne przyczyny bólu pleców na wysokości płuc

Ból pleców na wysokości płuc może być także spowodowany mniej groźnymi, ale dokuczliwymi dolegliwościami. Jedną z nich jest choroba refluksowa przełyku, będąca skutkiem zarzucania kwaśnej zawartości żołądka do przełyku. Refluksowi towarzyszyć mogą również trudności w połykaniu, zgaga i bóle w klatce piersiowej.

Również półpasiec może powodować ból między łopatkami. W większości przypadków jest on jednostronny i towarzyszą mu zmiany na skórze — pęcherzyki bolesne i przezroczyste, wypełnione płynem, przypominające wykwity ospy wietrznej. Półpaśca nie wolno bagatelizować, ze względu na możliwe powikłania choroby.

Dość często ból pleców powyżej nadbrzusza powoduje atak kamicy pęcherzyka żółciowego. W tym przypadku ból może pojawić się między łopatkami, zwłaszcza w okolicy prawej łopatki. Pojawia się przy tym również ból nadbrzusza po prawej stronie, nudności i wymioty.

Ból pleców - na dole, po bokach, na wysokości płuc, przyczyny

Fot. iStock/Bóle pleców

Ból pleców — kiedy do lekarza? 

Jeśli objawy wskazują, że możliwa przyczyna bólu pleców leży w toczących się stanach zapalnych, zwyrodnieniach lub chorobach, należy zasięgnąć porady lekarza. Często konieczne bywa wdrożenie leczenia, które usunie przyczyny bólu.

Jeśli bólom pleców towarzyszą niepokojące objawy, takie jak np.: duszność; ból w klatce piersiowej; obfity, zimny pot; zbladnięcie twarzy i zasinienie ust; zawroty głowy; zasłabnięcie, należy zadzwonić na numer alarmowy, lub zgłosić się do oddziału ratunkowego.

Natomiast gdy przyczyna tkwi w braku ruchu, czy złej postawie ciała, chodzenia na obcasach, czy spania na miękkim materacu, należy wprowadzić zmiany do dotychczasowego trybu życia. Pomocne mogą być także ćwiczenia, które pomogą wzmocnić lub rozluźnić mięśnie szkieletowe oraz załagodzą dyskomfort:

 


źródło: www.rehab.pl, www.mp.pl 

Związek

Temat nr 1 ostatnich dni. Sprawdź, co jest prawdą, a co mitem, jeśli chodzi o wariant Delta koronawirusa

Redakcja
Redakcja
6 lipca 2021
fot. jarun011/iStock
Internet rozgrzewają ostatnio informacje na temat wariantu koronawirusa Delta – przypisuje mu się m.in. inne objawy, a także fakt, że może on ulegać mutacji w kierunku znacznie bardziej śmiertelnego koronawirusa MERS (bliskowschodniego zespołu niewydolności oddechowej). Sprawdź, co jest prawdą, a co mitem, jeśli chodzi o wariant Delta.

Po raz pierwszy podwójnie zmutowany wariant SARS-CoV-2 (znany jako B.1.617, a obecnie – wariant Delta) zidentyfikowano w marcu bieżącego roku. Trzy miesiące później wariant Delta zaczął dominować – w połowie czerwca „The Guardian” informował, że patogen dotarł do 74 krajów i że rozprzestrzenia się szybciej niż inne warianty.

  • Wariant Delta jest bardziej zakaźny od innych dotychczas poznanych mutacji.

PRAWDA. Według analiz epidemiologicznych prowadzonych m.in. przez Instytut Zdrowia Publicznego w Wielkiej Brytanii (Public Health England) wariant Delta jest bardziej zaraźliwy niż znane wcześniej warianty; szacuje się, że o od 40 do 60 proc.

  • Zakażenie wariantem Delta może manifestować się innymi objawami. 

MIT, przynajmniej w świetle obecnych danych o tym wariancie. Póki co nie ma żadnych twardych dowodów na temat tego, czy zakażenie tym wariantem przebiega z innymi objawami niż w przypadku poprzednich mutacji wirusa. Opinie lekarzy z własnej klinicznej praktyki czy dane zgłaszane przez pacjentów przez aplikację Zoe COVID Symptom Study to za mało, by stawiać definitywne wnioski.

Warto przy tym zauważyć, że zakażenia SARS-CoV-2 od samego początku wiązały się z bardzo szerokim spektrum objawów. Oczywiście, dominowały te związane z drogami oddechowymi, ale od początku notowano również symptomy ze strony układu pokarmowego.

„Do zakażania komórek wirus wykorzystuje receptor konwertazy angiotensyny typu 2 (ACE-2), a znaleźć go można na powierzchni różnych typów komórek. Nie ma obecnie żadnych dowodów, by wariant delta był w stanie infekować inne typy komórek niż pozostałe – prawdę mówiąc, to jest raczej mało realne. Już bardziej możliwe, że zakażeni tym wariantem charakteryzują się wyższym stopniem wiremii, czyli cząstek wirusa w organizmie, stąd i łatwiej mu się wydostawać poza układ oddechowy. Ale również i to twierdzenie wymagałoby wpierw oceny w ramach starannie zaplanowanych badań” – mówi dr Piotr Rzymski.

By dowieść, że infekcja wariantem Delta wiąże się z inną częstością występowania poszczególnych objawów, konieczne byłoby przeprowadzenie analizy symptomatologicznej na dużej grupie zakażonych. W takim badaniu dla każdej pobranej próbki wymazu trzeba przeprowadzić sekwencjonowanie genomu, by dokładnie określić, jakim wariantem pacjenci są zainfekowani. I dopiero wtedy, uwzględniając szereg parametrów, takich jak wiek, płeć i choroby towarzyszące, a nawet porę roku, można pokusić się o sensowne wnioski.

„Odnoszę wrażenie, że dziś formułujemy je posługując się dowodami anegdotycznymi. Gdy medialny stał się wariant alfa, czyli >>brytyjski<<, B.1.1.7, to wówczas również podnosiły się głosy o tym, że zakażenie nim powoduje inne objawy – rzadziej występować miało upośledzenie węchu, a częściej ból gardła. Przekonanie to powtarzano wielokrotnie, mimo braku jakichkolwiek ku temu wskazań. Wreszcie na łamach The Lancet Public Health opublikowano wyniki bardzo dużej, obejmującej tysiące pacjentów, analizy, która określała częstość objawów towarzyszących zakażeniu różnymi wariantami, w tym brytyjskim. Wniosek? Brak istotnych różnic” – dodaje dr Rzymski.

Specjalista zwraca także uwagę, że obserwacji hinduskich lekarzy nie można wprost przenosić na sytuację w Europie. Mówimy bowiem o innej strefie klimatycznej, częstości występowania rozmaitych chorób, w tym pasożytniczych, różnicach w sytuacji socjoekonomicznej i dostępnie do opieki medycznej. To wszystko może więc decydować o innym spektrum obserwowanych objawów.

  • Przy zakażeniu wariantem Delta częściej występuje gangrena

MIT. Gangrena, inaczej zgorzel, to martwica tkanek spowodowana zakażeniem bakteriami beztlenowymi i trudno tu o jakikolwiek związek.

  • Wariant Delta może ulegać dalszej mutacji w kierunku koronawirusa MERS (bliskowschodniego zespołu niewydolności oddechowej).

MIT. To zupełnie inne wirusy.

„SARS i MERS należą do różnych podrodzajów tych patogenów: do sarbekowirusów (SARS) i merbekowirusów (MERS). W tej grupie są też jeszcze embekowirusy i nobekowirusy. Mimo tej samej grupy różnice między tymi wirusami mogą być dość znaczne” – tłumaczy prof. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ w Krakowie.

  • Zakażenie wariantem delta wiąże się z większym ryzykiem zgonu

MIT. Nie ma na to żadnych definitywnych dowodów.

Specjaliści zgodnie podkreślają, że wariant, który jest bardziej zakaźny – a wszystko wskazuje na to, że wariant Delta takim jest – będzie siłą rzeczy powodował większą liczbę hospitalizacji, bo z większą łatwością może być rozniesiony na osoby z grup podwyższonego ryzyka.

Uwaga! W krajach, które mają znaczną część populacji zaszczepionej, w związku z postępem szczepień nie rośnie znacznie liczba zgonów; właśnie władze sanitarne USA ogłosiły, że zgony notuje się w przeważającej większości u osób niezaszczepionych. Podobnie sytuacja przedstawia się w Wielkiej Brytanii, gdzie 4 lipca odnotowano 24 248 nowych infekcjach koronawirusem i 15 zgonów z powodu COVID-19.

  • Wariant Delta jest groźniejszy dla zaszczepionych

MIT. Choć zdaniem ekspertów wariant Delta może przełamać odporność poszczepienną niektórych osób w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19, osoby zaszczepione są chronione przed ciężkim przebiegiem COVID-19, hospitalizacją i zgonem.

Jak czytamy w raporcie Public Health England, szczepionka ogranicza ryzyko hospitalizacji z powodu COVID-19, także w przypadku mutacji Delta. Dlatego nie należy zwlekać, jeśli jeszcze nie przyjęło się szczepionki i udać się do punktu szczepień.

  • Dostępne szczepionki nie działają na wariant Delta

MIT. Przeprowadzone badania i analizy potwierdzają, że obecnie stosowane szczepionki chronią także przed „indyjską” odmianą koronawirusa. Konieczne jest jednak pełne zaszczepienie dwoma dawkami (lub jedną przy szczepieniu preparatem Johnson & Johnson).

Badania wykazały, że w przypadku napotkania wariantów koronawirusa skuteczność szczepionek spada tylko nieznacznie. Na przykład, z ustaleń Public Health England wynika, że po dwóch dawkach szczepionka Pfizer-BioNTech jest skuteczna przeciw wariantowi Delta w 96 proc., a szczepionka Oxford-AstraZeneca po dwóch dawkach jest skuteczna przeciw wariantowi Delta w 92 proc.

  • SARS-CoV-2 ciągle mutuje i nadal pojawiają się nowe warianty.

PRAWDA. Przykładami są choćby warianty: Delta i Delta Plus. Zdaniem ekspertów patogen ten może wciąż się zmieniać, dopóki będzie mógł atakować osoby, które nie są na niego odporne.

Wniosek nasuwa się sam: zaszczepmy się przed nadejściem jesieni. Przede wszystkim powinni zrobić to seniorzy, osoby z nadwagą i otyłością, cukrzycą, chorobami sercowo-naczyniowymi, chorobami nerek i innymi schorzeniami towarzyszącymi. Jeżeli jesteśmy młodzi i zdrowi, wciąż warto się zaszczepić: nie tylko chronimy siebie, ale także innych, bardziej wrażliwych, przed zakażeniem.

Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl

Źródła:
Strona WHO
Rządowa strona brytyjska poświęcona wariantom SARS-CoV-2
Wypowiedzi ekspertów: dr. Hab. Piotra Rzymskiego i prof. Krzysztofa Pyrcia


Zobacz także

Jak rozpoznać dobrze dobraną parę

Jak rozpoznać dobrze dobraną parę? Wystarczy odpowiedzieć sobie na trzy pytania

Rozstanie nigdy nie jest proste. Jest kilka trudnych rzeczy, z którymi musimy sobie poradzić

4 typy mężczyzn, którym jedyne, co możesz dać, to kopa w tyłek. Przynajmniej, jeśli chcesz związku…