Seks

5 zmysłów w seksie. Wykorzystuj je, by czerpać z niego jak najwięcej

Redakcja
Redakcja
15 czerwca 2017
Fot. iStock / g-stockstudio
 

Seks opiera się na zmysłach i emocjach, które towarzyszą bliskości dwojga ludzi. Aby był jak najbardziej satysfakcjonujący, trzeba wykrzesać z siebie trochę zaangażowania. Świadomość własnego ciała i potrzeb własnych oraz partnera, bardzo ułatwia zadanie. A gdy do tego potrafimy w pełni zaangażować zmysły, jesteśmy w stanie czerpać z niego totalnie.

Kobiety trochę inaczej odbierają seks. Dla większości z nas, to nie jest po prostu stosunek, obojętnie z kim, obojętnie gdzie. Tu muszą odpowiednio zagrać emocje. Jesteśmy wprost stworzone do dotyku, odbierania i dawania emocji. Dostrzegamy więcej szczegółów, mamy lepszy węch, bardziej subtelne wyczucie smaku. Przy włączeniu tych zmysłów, seks z ukochaną osobą jest wyjątkowy i przynosi spełnienie.

5 zmysłów, które zwiększają przyjemność z seksu

1. Dotyk

Ten zmysł to prawdziwy wyzwalacz pożądania, ale często jest zaniedbywany. Odpowiedni dotyk (palców, dłoni, ust) służy odkryciu nowych erotycznych obszarów ciała, nie tylko w miejscach intymnych. Można się dotykać, masować, gładzić palcami ciało, raz na plecach, innym razem na brzuchu. Doskonale rozpala pożądanie, otwiera pozostałe zmysły na to, co może nastąpić. Warto poświęcić sobie i partnerowi czas na tego rodzaju doznania, eksperymentując z miejscem dotyku, jego intensywnością, a także erotycznymi gadżetami.

2. Węch

Kobiety są czułe na zapach mężczyzny, łatwo go zapamiętują i chętnie przywołują w chwilach tęsknoty. Czasem to zapach „zwabia”‚ kobietę, nie zawsze wygląd partnera. I nie chodzi o to, by zapach był od najdroższego projektanta, mężczyzna powinien pachnieć także sobą. Czujemy to dotykając jego włosów, skóry, przytulając się czy nawet przechodząc obok kurtki zawieszonej w przedpokoju. Świadomość „przynależności” zapachu do naszego mężczyzny daje stabilizację i bezpieczeństwo, otwiera na seks. Nie ma sensu oblewać się perfumami idąc do łóżka, naturalny zapach i feromony podniecają bardziej, niż zapach z buteleczki.

3. Smak

To zmysł, przed którego wykorzystaniem wiele kobiet ma opory. Obawiamy się naturalnego smaku intymnych części ciała, co blokuje nas przed eksperymentowaniem. Jeśli kobieta jest bardzo wrażliwa na to, warto urozmaicić grę wstępną żelami nawilżającymi o różnym smaku. Można wykorzystać owoce i naturalne afrodyzjaki, żeby się nimi karmić nawzajem, przekazywać z ust do ust, jeść prosto ze skóry. Jeśli nadal smak nasienia jest nie do przyjęcia, spróbujcie ograniczyć w diecie kawę, papierosy, alkohol, dużą ilość mięsa, które wpływają na mniej przyjemny smak spermy.

4. Wzrok

Nie tylko faceci są wzrokowcami. Kobiety również lubią patrzeć na partnera, podziwiać go. Kręci nas sytuacja, w której przyglądamy się „męskim zabawom” w łóżku, widzimy wyraz twarzy partnera i szybko mamy ochotę dołączyć. Dobrze jest próbować nowych rzeczy i jeśli jeszcze nie miałyście przyjemności z zawiązywaniem oczu, jak najszybciej to nadróbcie. Przy wyłączeniu jednego zmysłu, kolejne potęgują odbierane bodźce.

5. Słuch

Nic nie morduje lepiej atmosfery podniecenia w łóżku jak cisza podczas seksu. Zapomnijcie o sąsiadach, nie bójcie się ostrych słówek czy jęków rozkoszy. Zamiast pytania „, czy tak ci dobrze?”, wsłuchujcie się w swoje ciała. Przyspieszony oddech, bicie serca i urywane westchnienia mocno oddziałują na apetyt seksualny i jednocześnie są najlepszym potwierdzeniem tego, że seks jest udany.


 

źródło: www.menshealth.pl


Seks

Jesteś zazdrosna o przyjaciółkę? Spróbuj zmienić swoje nastawienie, w imię przyjaźni

Redakcja
Redakcja
15 czerwca 2017
Fot. iStock / DaniloAndjus
 

Przyjaźń to niezwykłe uczucie, porozumienie dwóch dusz. Bezwarunkowe wsparcie najbliższej osoby jest  cenne, ale trzeba wzajemnego zaangażowania, by taka relacja kwitła. Najczęściej zaprzyjaźniamy się z osobami podobnymi do nas, ze wspólną pasją czy też doświadczeniami. Prawdziwa przyjaźń oferuje poczucie bezpieczeństwa i dodaje otuchy, gdy przychodzi trudny czas w życiu i wiele jest w stanie wybaczyć.

Na taki układ zazwyczaj pracujemy latami i bywa, że uzurpujemy sobie prawo wyłączności do przyjaciółki. Zapominamy, że mimo wspólnych przeżyć, planów, tajemnic, jesteśmy dwoma bliskimi sobie, lecz odrębnymi bytami. I gdy na horyzoncie pojawia się np. niespodziewany awans i opcja zmiany miejsca zamieszkania, czy nowa miłość, zaczynamy odczuwać delikatne ukłucia zazdrości.

Zazdrość o przyjaciółkę jest normalna

Odczuwanie zazdrości o najbliższą osobę jest naturalne, choć traktowane jako wyraz braku dojrzałości. Człowiek, który przeżywa zazdrość o ukochaną osobę może odczuwać też emocje takie jak: osamotnienie, strach, zranienie, żal, smutek, zagrożenie, niepewność, odrzucenie, i wiele innych. Nie mamy tej osoby na własność i choć wiemy to, trudno jest pogodzić się, że ktoś inny zakrada się naszym zdaniem, w nasze dotychczasowe miejsce. Czujemy się z tym nie do końca fair, ale trudno jest zdusić w sobie tak intensywne uczucie. Niekiedy sami odsuwamy się, wycofujemy się ze wspólnego czasu, aby ustąpić miejsca nowej miłości. Niestety, bez szczerej rozmowy, nasze intencje mogą zostać źle zrozumiane i nawet najlepiej zapowiadająca się przyjaźń, może nie przetrwać tej próby.

Zwalcz zazdrość, pozwól odetchnąć obu stronom

Zazdrość, która gniecie w środku i zatruwa relację, można pokonać. Musisz sobie uświadomić, skąd tak negatywna reakcja na sukces czy nową sympatię przyjaciółki. Zastanów się, co możesz dla siebie zrobić, by poczuć ulgę. Zajmij swoje myśli w innym kierunku, nie analizuj ciągle słów i zachowań, tak łatwiej będzie wyjść z emocjonalnego zapętlenia. Wzmocnij poczucie własnej wartości, wykorzystaj swoje mocne strony i rozwijaj własne zainteresowania. Daj bliskiej ci osobie maksymalną przestrzeń, co pozwoli stworzyć harmonię i miejsce dla was obojga.

Zazdrość bywa sygnałem, że twoje potrzeby odzywają się, bo nie są zaspokojone. Rozmawiaj otwarcie z przyjaciółką o tym, co czujesz i wspólnie podejmijcie decyzje, jak wyjść obronną ręką z trudności.


 

źródło: www.lifehack.org, kobieta.wp.pl


Seks

7 kłamstw, które najczęściej słyszymy od mężczyzn

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
15 czerwca 2017
Przyjaźń czy kochanie? Co on naprawdę do ciebie czuje
Fot. Pixabay / unsplash / CC0 Public Domain – Przyjaźń czy kochanie? Co on naprawdę do ciebie czuje

Na temat kłamstwa powiedziano już wiele. Czy bywa dobre, czy zawsze jest złe. Ale my nie o tym.

Szczerze mówiąc, gdyby ktoś mnie zapytał, kto kłamie częściej: kobiety czy mężczyźni, odpowiedziałabym bez wahania, że kobiety.

A tymczasem okazuje się, że to mężczyźni kłamią trzy razy częściej niż kobiety i co najciekawsze – najczęściej kłamią właśnie kobietom. Badanie opublikowane w Daily Mail, a przeprowadzone na 2000 osób potwierdziło, że mężczyźni kłamią sześć razy dziennie, a kobiety około trzech razy.

Dlaczego tak się dzieje?

Być może powodem jest chęć zaimponowania kobietom, może to forma unikania konfrontacji z uczuciami kobiet w momencie obaw, niepewności, niewierności.

W jakich sprawach mężczyźni kłamią najczęściej? Najczęściej kłamią mówiąc:

– jestem żonaty, mam dziewczynę – gdy chcą uniknąć głębszej relacji

– jesteś pierwszą kobietą, z którą to zrobiłem – żeby nam zaimponować, byśmy poczuły się wyjątkowo

– miałem problem z samochodem i nie mogłem się z tobą skontaktować – łatwiej skłamać, niż się tłumaczyć

– nigdy bym cię nie zranił – a jednak często to robią

– spotkałem się z tą kobietą, ale nic się nie wydarzyło – czy aby na pewno „nic” znaczy „nic”

– jesteś moim przyjacielem – czyli – nie chcę skrzywdzić twoich uczuć, ale nie kocham cię

– zadzwonię do ciebie jutro – i nigdy nie dzwoni

I choć mężczyźni kłamią częściej, to jednak kobiety są zdecydowanie lepszymi kłamcami. Zdaniem psychologa Manuela Alarcona Molina, dzieje się tak dlatego, ponieważ kobiety lepiej kontrolują emocje związane z poczuciem winy i żalu, a gdy mają naprawdę ważną tajemnicę, nie mówią o niej nikomu, nawet najlepszej przyjaciółce.

A wiecie jakie kłamstwo jest używane zarówno przez mężczyzn jak i przez kobiety? „Nic się nie stało, wszystko w porządku” – kiedy tak naprawdę nic nie jest w porządku.

I oczywiście, że kłamiemy wszyscy – kobiety, ile kosztowała nowa sukienka, a mężczyźni na temat tego, o której wrócą z drinka z kolegami.

Tak ten świat jest urządzony, ale prawda, że czasami miło pomyśleć, że ktoś kłamie więcej od nas? I że jest to mężczyzna.


źródło: exploringyourminde.com

 


Zobacz także

Majtochy Bridget Jones, czy zmysłowe koronkowe majteczki? Czyli czy wygodna bielizna może być też zmysłowa?

Hej przyjaciółko, zakochałam się w twoim mężu. Sama rozumiesz, jeszcze nie zdarzyło się nic, a już zdarzyło się wszystko

Jak długo powinien trwać dobry seks? Ile to jest – zbyt krótko albo za długo?