Związek

Kryzys w związku nie musi być wywołany zdradą. Czasami składa się z drobnych rzeczy, które łatwo przegapić

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
7 kwietnia 2019
Fot. iStock / Solovyova
 

Mówisz: kryzys w małżeństwie, myślisz: zdrada, romans, kłamstwo, przed oczami masz obraz walki pełen szokujących skandali. I pewnie masz rację, bo bardzo często to właśnie te sytuacje doprowadzają do kryzysu, a w efekcie do zakończenia związku. Tkwimy jednak w błędnym przekonaniu, który pozwala nam przymykać oczy na wiele małych rzeczy, które niszczą nasze małżeństwo od środka. Wydaje ci się, że jeśli nie walczysz, wszystko jest w porządku. Jeśli się nie kłócicie, nic złego się nie dzieje. Uważaj, jeśli twój związek nagle staje się zupełnie bezkonfliktowy, to znaczy, że jedno z was przestało w niego inwestować.

Na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę?

Niezręczne milczenie

Cisza jest złotem – chyba że jest niezręczna! Jasne, że nie musimy cały czas ze sobą rozmawiać, ale jeśli czujesz, że nie masz nic do powiedzenia swojemu partnerowi, zatrzymaj się i przyjrzyj tej sytuacji.

Dokuczanie sobie nawzajem

Dokuczenie może być zabawne, w końcu kto się czubi, ten się lubi. Ale gdy zaczynamy żartować na temat zostawionych w zlewie naczyń, mówiąc, że to oznaka wrodzonego lenistwa, zabawne przestaje być. Podobnie jak wyśmiewanie wydatków, zakupów, innych zachowań. Te ataki słowne, choć zdawałoby się, że niewinne, są często oznaką rosnącej niechęci do partnera.

Brak wspólnej przyszłości

Miarą dobrego związku jest wyobrażanie sobie wspólnej przyszłości – za 10, 15 lat. Jeśli brak twojego partnera w twoich planach i wizjach, może to być subtelny znak, że nie chcesz z nim być.

Rzadszy seks

Rzadziej uprawiany seks może być oznaką problemów w związku. Jesteśmy zmęczeni, zajęci, przytłoczeni, tym się tłumaczymy. Tymczasem intymność jest klejem, który zespala małżeństwo.

Zastanów się, czy nie masz ochoty na seks ze względy na zmęczenie, czy może nadszedł czas, żeby przyjrzeć się swojemu małżeństwu.

Strata najlepszego przyjaciela

To może dziać się poza twoją świadomością, może twoje ciało sygnalizuje ci pewnego rodzaju niepokój. Jeśli masz poczucie samotności, pustki, być może coś złego dzieje się w twoim związku.

Brak uważności

Kiedyś dzwoniliście do siebie, wysyłaliście SMS-y, rozmawialiście wieczorem, gotowałaś dla niego ulubione potrawy, on wyszukiwał filmy, które lubisz. Ale to wszystko się skończyło, już nie robicie sobie nawzajem kanapek do pracy, nie pytacie, jak minęła wam droga, gdy wyjeżdżacie osobno. Przestajemy słuchać, a to bardzo ważne ostrzeżenie.

Brak hobby

Wcześniej mieliście rzeczy, które razem lubiliście robić – chodzić na spacer, jeździć na rowerze, gotować. Teraz robicie to osobno. To może być sygnał, że wasza więź pęka. Wspólna aktywność i wspólny czas to dwie najważniejsze rzeczy, które solidnie trzymają nasze małżeństwo.

Brak rozmów

Problemy w związku najczęściej zaczynają się od załamania komunikacji. Być może ty, a może oboje przestaje czuć, że jesteście wysłuchiwani, że druga strona próbuje was zrozumieć. Skupiacie się tylko na wymianie informacji dotyczącej codziennego funkcjonowania waszej rodziny.

Więcej czasu na samotność

Jasne, że od czasu do czasu każdy z nas potrzebuje czasu na to, by pobyć samemu. Jeśli jednak w waszym małżeństwie zaczynacie się rozmijać, na przykład wolisz w sypialni poczytać książkę, gdy on ogląda film, unikasz towarzystwa partnera – powinno zapalić się czerwone światło. Niczego dobrego nie wróży to twojemu związkowi.

Porównanie z innymi

Niezależnie, czy chodzi o empatycznego współpracownika, czy o przyjaciela, który zawsze słucha, kiedy wyładowujesz swoje emocje, porównania partnera z innymi, może przyczyniać się do dużego kryzysu. Podświadomie zaczynamy myśleć, że może z kimś innym byłoby nam lepiej.

Brak telefonu, gdy dzieje się coś złego

W dobrych związkach, gdy dzieje się coś złego, partner jest pierwszą osobą, do której dzwonimy. To jest zupełnie naturalne. Problem z autem? Choroba? Problem z dziećmi? Wiadomo, do kogo dzwonimy. W dobry związku, partner jest tą osobą, o której wiesz, że możesz liczyć na jego wsparcie emocjonalne i pomoc w nagłych wypadkach. Jeśli przestajesz czuć to wsparcie, twoje małżeństwo zmierza w złym kierunku.

Ale uwaga, jeśli w swoim małżeństwie dostrzegasz jeden z wymienionych problemów, to nie znaczy, że wasz związek musi się rozpaść. Wręcz przeciwnie, warto usiąść, porozmawiać, może zdecydować się na pomoc terapeuty i próbować naprawić to, co tak długo budowaliście. Nie poddawajcie się, dopóki nie wyczerpiecie wszystkich form pomoc, do odbudowania siły waszego małżeństwa.


Związek

Silnej kobiecie się nie wybacza, nie pyta się jej czy jest zmęczona, czy cierpi…

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
7 kwietnia 2019
Fot. Screen z Facebooka / High Quality Woman-szkolenia dla kobiet
 

Jesteś silna? Jak sobie z tym radzisz? Jak sobie radzisz ze stereotypem „mocnej” kobiety, która nie prosi o pomoc, nie potrzebuje empatii ani wsparcia? Przeczytaj wpis, którym dzielą się kobiety na całym świecie. Udostępnij go innym.

Kiedy inni uważają cię za silną kobietę, myślą, że nie potrzebujesz niczego ani nikogo, że możesz znieść wszystko i przezwyciężyć cokolwiek złego się stanie. Że nie dbasz o to, czy ktoś cię słucha, czy chce się tobą opiekować, rozpieszczać cię.

Kiedy inni widzą cię jako silną kobietę, oczekują, że będziesz wspólnie z nimi niosła ich ciężar. Mówię do ciebie, ale myślą, że sama potrzebujesz być wysłuchana.

Silnej kobiety nie pyta się, czy jest zmęczona, czy cierpi lub właśnie „upada”, czy nosi w sobie lęk lub strach. Najważniejsze z ich punktu widzenia, że gdzieś tam zawsze jest dla innych: jak latarnia morska we mgle lub skała na środku morza.

Silnej kobiecie niczego się nie wybacza. Jeśli straci kontrolę, mówi się, że jest słaba. Jeśli straci panowanie nad sobą, staje się w oczach innych histeryczna.

Kiedy silna kobieta znika na chwilę, inni natychmiast to zauważą, ale gdy po prostu jest obok, jej obecność dla nikogo niczym niezwykłym. Wysiłek, który jest potrzebny każdego dnia, aby być taką kobietą, nie ma znaczenia dla nikogo.

Czcijcie, umiejcie je rozpoznać, szanujcie i dziękujcie silnym kobietom za ich obecność w waszym życiu, ponieważ one także potrzebują być kochane, doceniane oraz pragną czasem po prostu odpocząć.


Na podstawie: Catherine House – Support for Women Experiencing Homelessness


Związek

10 sposobów na jakie prawo przyciągania może zmienić twoje życie na lepsze

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
7 kwietnia 2019
naucz się odpoczywać
Fot. iStock / pixelfit

Prawo przyciągania mówi o tym, że ​​mamy możliwość wywołania, przybliżenia do siebie rzeczy, które chcielibyśmy od życia dostać. Otrzymujesz sygnał, impuls,  że twój umysł i przekonania są wystarczająco silne, aby umożliwić realizację twoich celów. Gdy opanujesz sztukę korzystania z prawa przyciągania  dla siebie swoich korzyści, twój sposób widzenia świata zacznie się zmieniać. I to nie będzie koniec zmian.

Oto 10 najbardziej ekscytujących sposobów, w jakie prawo przyciągania może poprawić twoje życie:

Możesz stale zwiększać zasięg i skalę swoich marzeń

Kiedy myślisz pozytywnie, marzenia stają się większe i potężniejsze. W rezultacie zwiększasz szanse spełnienia swoich marzeń, bo więcej czasu spędzasz na ambitnym planowaniu – ono cię motywuje, „nakręca”, pozwala uwierzyć, że się uda.

Ufasz swojej intuicji

Nadmierne myślenie o samym sposobie działania generuje coraz  więcej wątpliwości i negatywnych myśli. Wyznawcy prawa przyciągania twierdzą, że podstawą sukcesu jest wiara we własną intuicję, a nie logikę,  bo to pozwala swoim emocjom naturalnie przyciągnąć cię na właściwą ścieżkę.

Koncentracja na celu wpływa bezpośrednio na to, co dzieje się w twoim życiu

Dzieje się tak dlatego, że przyciągamy te rzeczy, na których koncentrujemy się przez największą ilość czasu, o których rozmyślamy i o które się martwimy. Zarówno negatywne, jak i pozytywne…

Możesz szybciej osiągnąć sukces

Czegokolwiek pragniesz, zbliżasz się o krok do przyciągania tej rzeczy za każdym razem, gdy intensywnie o niej myślisz.

Prawo przyciągania zmieni twoje przekonania o sukcesie

Wielu ludzi dorasta wierząc, że tylko bogaci, wyjątkowo inteligentni, naturalnie piękni lub w inny sposób uprzywilejowani ludzie mogą osiągnąć sukces. Tymczasem sukces jest „towarem” dostępnym dla wszystkich.

Cierpienie zostanie w przeszłości

Zamiast tracić czas na żal lub skupianie się na błędach z przeszłości, będziesz skupiał się produktywnych, szczęśliwych myślach o przyszłości. Skup się na tym, czego chcesz i jak to zdobędziesz, zamiast rozpaczać nad tym, czego aktualnie brakuje.

Wizualizacja poprawia wydajność fizyczną

Jak potwierdzi wielu mistrzów medytacji, spędzanie czasu na kreatywnej wizualizacji bezpośrednio wpływa na twoje zdolności fizyczne. Pływacy, golfiści i biegacze wyobrażają sobie swoje sportowe sukcesy, co owocuje lepszymi rezultatami i technikami.

Przyciąganie nie jest czasochłonne

Jeśli masz tylko piętnaście wolnych minut dziennie, możesz poświęcić ten czas na wejście w stan medytacji i skupić się wyłącznie na tym, jak będzie wyglądać twoje życie, gdy osiągniesz swoje cele. Ten proces wizualizacji, który jest kluczowym elementem prawa przyciągania, nie wymaga  zatem dużych poświęceń.

Marzenia senne również są użyteczne,  nie są niebezpieczne

Ważne jest, aby myśleć o swoich snach i analizować ich potencjalne znaczenie, na wypadek, gdyby pojawiły się w nich jakieś wskazówki na temat twoich potrzeb lub celów. Uważaj jedynie, by nie popaść w obsesję na punkcie swoich snów.

Masz kontrolę nad swoimi relacjami

Wreszcie, prawo przyciągania przypomina ci, że nie jesteś na niczyjej łasce. Jest to negatywna mentalność, która przyciąga słabe relacje. Możesz kontrolować jakość swoich relacji, pracując nad przyciąganiem lepszych, bardziej satysfakcjonujących więzi.


Na podstawie: thelawofattraction.com


Zobacz także

Czego faceci chcą w łóżku? Punkt 9. może zaskoczyć

Zemsto, na imię Ci Kobieta

Kiedy partner, który miał być bratnią duszą zamienia twoje życie w piekło