Związek

Kochane, życzę Wam przede wszystkim MĄDRYCH WYBORÓW. List do wszystkich kobiet

ROZMÓWKI NIEOBYCZAJNE
ROZMÓWKI NIEOBYCZAJNE
12 lutego 2021
Fot. iStock
 

Droga Meli, jeśli pozwolisz, to w tym wyjątkowym dniu, zamiast wspólnej rozmowy zaproponuję męski statement albo, jak kto woli, wygłoszę szczere życzenia dla Pań. Mam nadzieję, że dziewczyny mi wybaczą tę bezpośredniość; niecelowy dydaktyzm i nienaumyślną ocenność. Ale jeśli uda się w ten sposób uchronić choć jedną z Was od późniejszych cierpień, to warto zrobić to nawet kosztem utraty innych, jako Czytelniczek…

Walentynkowe święto miłości, to wbrew pozorom poważna sprawa. To sygnał uruchamiający biologiczny zegar. To znak rozpoczynającego się przedwiośnia, które budzi pragnienie miłości i zakochania się bez pamięci. Za kilka tygodni, gdy przyjdzie upragniona wiosna, rozkwitniecie w naszych ramionach razem z pąkami drzew i kwiatów. Dlatego już dzisiaj zapełniacie ośnieżone aleje w parkach i leśne ścieżki, rozpoczynacie diety cud i opalacie się w nikłym jeszcze, zimowym słońcu. Robicie to głównie dla siebie albo dla siebie nawzajem (hahaha), ale to i tak cudownie. Budowanie dobrej formy i samopoczucia, jednak nie zapewni, że letnia przygoda się zakończy happy endem. Stąd moje życzenia…

Kochane, życzę Wam przede wszystkim MĄDRYCH WYBORÓW. Kierujcie się w nich sercem. Lecz nie chodzi o slogan – bo za nim często podążają naiwność i jawna głupota („Co ja w nim widziałam?”, „Jak mogłam zadurzyć się w takim idiocie?”, „Jak ja mogłam się dać tak wykorzystywać?”. „Gdzie ja miałam oczy?”). To ma być wsłuchanie się w PRAWDZIWE podpowiedzi serca i NIE ZAGŁUSZANIE ICH FANTAZJAMI, że On… „się zmieni”; „w gruncie rzeczy nie jest taki zły”; że „ma dobre serce”; „bo to dobry człowiek”; „że mnie przecież kocha”… Życzę Wam dlatego, żebyście przynajmniej siebie nie oszukiwały, nie tworzyły światów, których nie ma, bo to przyniesie wyłącznie cierpienie. Być może nawet obu osobom, bo bywa, że On ma także serce po właściwej stronie, drogie Panie…

Drugie życzenie ma związek z pierwszym, bo gdy już nie ma miłości, wyparowała wraz z siermiężną codziennością, to NIE TKWIJCIE w toksycznych związkach. Błagam Was! I nie chodzi o to, że świat jest pełen ciepłych, oddanych, odpowiedzialnych i szlachetnych – po prostu prawdziwych mężczyzn, którzy na Was czekają, bo to… niestety nieprawda. Ale zróbcie to DLA SIEBIE w pierwszym rzędzie, trochę i dla innych bliskich, choćby dzieci zmęczonych konfliktem, a potem, gdy już skołatane serce się uspokoi, rozejrzyjcie dookoła siebie. Uważnie, bo czasem diament można dostrzec w siedzącym obok człowieku, którego dotąd nie zauważaliśmy. Wtedy patrz – życzenie pierwsze.

Teraz trzecie: gdy już JEGO spotkacie, to nie pakujcie mu swoich rzeczy do szuflad, nie układajcie Wam wspólnego życia po dwóch randkach, tylko NAPRAWDĘ dobrze go poznajcie i dajcie się poznać. Pokażcie czego szukacie, kim jesteście, jakie macie wzorce, o czym marzycie, w co wierzycie, czego nie tolerujecie, co jest dla Was ważne, na jaki kompromis możecie pójść, a na jaki nie – bo potem będzie za późno. Zasada, aby był trochę ładniejszy od diabła jest super, ale żeby był jakikolwiek tylko po to, żeby był, jest do dupy.

Dziewczyny jesteście fenomenem, człowiekiem 2.0. Jesteście dzielne, pracowite, zdolne, ogarnięte za siebie i własne potomstwo, mądre, ciepłe, kochane, aktywne, ciekawe świata, otwarte, tolerancyjne – po prostu WSPANIAŁE! Dlatego zasługujecie na coś więcej, niż towarzystwo kogoś, komu niczego się nie chce, który Was nie zauważa, dołuje, pozbawia poczucia własnej wartości; osłabia i denerwuje, który o Was nie dba, nie pamięta, NIE KOCHA.

Jak powiedziała jedna z bohaterek mojej książki „# Portal randkowy”, Jana:

Facet tak, ale na dystans, z doskoku i w odpowiednich dawkach. Każdy z nich w końcu się do nowego związku przyzwyczaja i przestaje dbać o siebie i o drugą osobę. Zaczyna zalegać na sofie, popijając Staropramena przed telewizorem i zdaje się już nie zauważać partnerki, jakby stała się dla niego niewidzialna. „Weź go wtedy wyciągnij do kina albo nie zestarzej się, czekając, aż weźmie cię na tańce. — Jana kipi we wnętrzu na samą myśl. — A tak, zawsze można amantowi powiedzieć <<fora ze dwora>> i więcej nie odbierać telefonów. Niech cię inna obsługuje! Szukasz pielęgniarki? Nie mogę ci pomóc. Nie mam uprawnień”.

Na koniec, życzę Wam najpiękniejszej, najcudowniejszej, fantastycznej, takiej jak w snach MIŁOŚCI. Uczucia, przy którym te wszystkie moje przestrogi, nie będą miały już żadnego znaczenia…

Marcin

Przeczytaj odpowiedź na ten list:

Kochani panowie, uczę się coraz bardziej, czego w was chcę, a co mi przeszkadza

Archiwum prywatne

Marcin Michał Wysocki

Urodzony w 1965 roku w Warszawie, absolwent kilku fakultetów na uczelniach krajowych i zagranicznych, doktor nauk humanistycznych UŁ. Był m.in. asystentem oraz tłumaczem Jeffa Goffa i Jacka Wrighta w musicalu Narzeczona rozbójnika (Teatr Popularny). W Teatrze Ateneum asystował takim osobowościom teatru polskiego, jak: Laco Adamik, Krzysztof Zaleski, Wojciech Młynarski czy Janusz Warmiński. Współpracował z TVP w programach: LUZ, Sportowa apteka, Kawa czy herbata?. Był autorem muzyki do programów Mur, Sportowa Apteka oraz nagrał autorską płytę Head. Próbował swych sił w roli speakera w Radio Zet u Andrzeja Wojciechowskiego. Dotąd wydano sześć pozycji jego autorstwa: pracę naukową Wyznaczniki tożsamości etnicznej […]; wyróżnioną monografię żołnierza AK, Michał Wysocki. Wspomnienia z lat 1921–1955; impresję historyczną Remedium na śmierć – historie prawdziwe; relacje kombatantów z okresu Powstania Warszawskiego, A jednak przeżyliśmy. Niezwykłe wspomnienia, powieść obyczajową Baku, Moskwa, Warszawa oraz zbiór historii o poznawaniu się przez internet #Portal randkowy.


Związek

Rak przełyku – jeden z najbardziej zabójczych nowotworów. Co trzeba o nim wiedzieć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
12 lutego 2021
Rak przełyku - czynniki ryzyka, objawy, leczenie, rokowania
Fot. iStock
 

Rak przełyku, to nowotwór dość rzadko występujący, ale bardzo niebezpieczny. Zazwyczaj przypadki tej choroby diagnozowane są zbyt późno, a leczenie  zaawansowanego stadium nie przynosi dobrych rezultatów. Wiedza, czym jest rak przełyku i jakie daje objawy, może uratować życie.

Rak przełyku — co to jest?

Przełyk umiejscowiony jest w klatce piersiowej, łączy gardło z żołądkiem i służy wyłącznie do transportowania pokarmu do żołądka. W jego strukturach mogą rozwinąć się nowotwory, bardzo niebezpieczne dla życia. W zależności od typu komórek, z których powstaje rak przełyku, rozróżniamy:

  • rak przełyku płaskonabłonkowy — stanowi ok. 90% wszystkich nowotworów złośliwych przełyku i rozwija się przede wszystkim w jego  górnej i środkowej części;
  • rak przełyku gruczołowy — stanowi ok. 10% wszystkich nowotworów złośliwych przełyku i najczęściej rozwija się w jego dolnej części.

Nie jest to często występujący nowotwór. Rocznie, w Polsce, diagnozuje się 1300 nowych przypadków raka przełyku. Chorobę diagnozuje się 4 razy częściej u mężczyzn, niż u kobiet. Jest to nowotwór o wysokiej umieralności, ze względu na zazwyczaj późną diagnozę, złe rokowania oraz leczenie, które najczęściej nie przynosi oczekiwanych rezultatów.

Rak przełyku - czynniki ryzyka, objawy, leczenie, rokowania

Fot. iStock/Rak przełyku

Czynniki ryzyka wystąpienia raka przełyku

W chorobach istnieją różnorodne czynniki, które mogą wpływać na wzrost ryzyka zachorowania. W przypadku raka przełyku należą do nich:

  • palenie tytoniu;
  • spożywanie alkoholu;
  • przełyk Barretta — gdy następuje zniszczenie komórek dolnej części w wyniku zarzucania kwasu żołądkowego z powrotem do przełyku (refluks);
  • długotrwałe zapalenie błony śluzowej przełyku,
  • oparzenie przełyku substancjami chemicznymi;
  • oparzenie substancjami termicznymi (gorące płyny, potrawy);
  • długotrwały kontakt z azbestem i pyłami metali;
  • częste spożywania gorących, bardzo ostrych i marynowanych pokarmów;
  • spożywanie pokarmów wysokoprzetworzonych, ubogich w witaminy i mikroelementy;
  • otyłość — osoby otyłe są nawet 4-krotnie bardziej narażone na wystąpienie raka przełyku, w stosunku do pacjentów z prawidłowej masie ciała;
  • wcześniejsze leczenie nowotworów głowy i szyi lub płuc (przy pomocy radioterapii);
  • achalazja przełyku, zespół Plummer-Vinson, zespół tylosis palmaris.
Rak przełyku - czynniki ryzyka, objawy, leczenie, rokowania

Fot. iStock/Rak przełyku

 Rak przełyku — objawy

Wczesny nowotwór przełyku przebiega bezobjawowo, natomiast rozwijający się rak przełyku daje objawy, które najczęściej długi czas są ignorowane. Gdy pacjenci zgłaszają się po poradę lekarską, nowotwór bywa zaawansowany. Do objawów świadczących o istnieniu raka przełyku należą:

  • dysfagia – dysfagia, czyli trudności w połykaniu mogą manifestować na wiele sposobów: krztuszenie się, kaszel, łzawienie, kichanie, odruchy wymiotne, uczucie zatrzymania pokarmu w przełyku, odczucie rozpierania w przełyku, ból podczas przełykania. Objawy dysfagii narastają dopiero w zaawansowanym stadium, ponieważ przełyk jest na tyle rozciągliwy, że zanim guz zablokuje jego światło, mija wiele czasu, a nowotwór się rozwija;
  • utrata masy ciała – pojawia się zarówno na skutek problemów z jedzeniem, jak i z kacheksją (wyniszczeniem nowotworowym), wynikającą z zaburzeń metabolicznych, na które wpływa nowotwór w późnym stadium zaawansowania.

Rak przełyku — objawy przerzutów

Objawy przerzutów, które może powodować rak przełyku, są różne i zależą od miejsca, w którym rozwiną się komórki nowotworowe. W przypadku przerzutów na nerwy mogą pojawić się dolegliwości bólowe, drętwienia, mrowienia, zaburzenia czucia. Przerzuty w drogach oddechowych mogą powodować duszności i kaszel z odkrztuszaniem. Naciekanie raka przełyku na aortę może spowodować masywny krwotok i zgon.

Ponieważ objawy pojawiają się późno, warto wykonywać w ramach badań profilaktycznych endoskopię, dzięki której można wcześnie zauważyć nieprawidłowości.

Rak przełyku - czynniki ryzyka, objawy, leczenie, rokowania

Fot. iStock/Rak przełyku

Rak przełyku — leczenie i rokowania

Rozpoznanie raka przełyku opiera się na badaniu endoskopem, podczas którego wykonywana jest biopsja, a następnie ocena pobranych wycinków. Gdy diagnoza zostanie potwierdzona, specjaliści mają do dyspozycji badania obrazowe, takie jak:

  • badanie radiologiczne przełyku z kontrastem — dzięki niemu można zebrać informacje dotyczące m.in.: wielkości i typu guza, stopnia zamknięcia przełyku, a także stopnia naciekania okolicznych tkanek;
  • tomografia komputerowa — pozwala na ocenę wielkości guza, jak i stopnia zaawansowania miejscowego;
  • ultrasonografia endoskopowa — dzięki niej można dokładnie ocenić miejscowy stopień zaawansowania nowotworu;
  • USG  jamy brzusznej — pozwala na ocenę przerzutów do wątroby i węzłów chłonnych pod przeponą.

Leczenie raka przełyku jest trudne, obarczone wieloma problemami. Największym jest częste niedożywienie pacjentów, które może utrudnić szybkie przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego lub chemioterapii, które mocno obciążają organizm. Radioterapię stosuje się jedynie w leczeniu paliatywnym, celem zmniejszenia bólu i objawów niedrożności. Kwalifikacja chorego do leczenia jest sprawą skomplikowaną i wymaga współpracy różnych specjalistów.

Rokowania w przypadku raka przełyku są złe, ponieważ chorzy trafiają pod opiekę lekarską w stadium zaawansowanym. Według statystyk średni odsetek przeżyć wynosi zaledwie 5-10%.


źródło: www.zwrotnikraka.pl ,www.onkonet.pl, onkologia.org.pl 

Związek

Kochani panowie, uczę się coraz bardziej, czego w was chcę, a co mi przeszkadza

ROZMÓWKI NIEOBYCZAJNE
ROZMÓWKI NIEOBYCZAJNE
12 lutego 2021
Fot. iStock

Marcinie,

przeczytałam Twój list. Dużo prawdy w tym co piszesz. Potrafimy się poświęcić i oddać bez pamięci, zapominając o sobie. Takie jesteśmy. Już pierwszy seks uruchamia w nas poczucie więzi i chęć budowania wspólnego życia, bo dopuściłyśmy was do naszego wnętrza. Dlatego dajmy sobie czas na poznanie siebie, bo potem my cierpimy, a dla was seks jest jak „piece of cake”.

Kochani panowie, uwielbiam was i każdy z was jest inny, cudowny. Od pół roku eksploruję świat mężczyzn poznając was coraz lepiej i szanując wasze zalety i wady. I uczę się coraz bardziej czego w was chcę, a co mi przeszkadza. To co mnie w was irytuje, okazuje się że jest tą częścią mnie, której nie akceptuję, moim cieniem i też wskazówką, co mam do przepracowania w sobie i czego nie chcę już przyciągać. Jesteście dla nas najlepszym zwierciadłem samoakceptacji i nauką miłości bezwarunkowej.

Proszę nie twórzcie nam iluzji, że tacy jacy jesteście na początku relacji, to tak będzie. Bądźcie sobą. Nie twórzcie nam życia na pierwszej randce, a potem nie odzywacie się, bo nie wiecie co zrobić z tą relacją. Bądźcie szczerzy. W pewnym serialu Monica Bellucci została zapytana jakiego chce mężczyznę? Odpowiedziała „Normalnego. Może być stolarzem, kierowcą. Niech będzie sobą i mnie traktuje też normalnie. Kocha jaką jestem”.

Chcemy kochających nas mężczyzn bez względu na to, co mamy, kim jesteśmy, co robimy, jakie mamy porażki i sukcesy. Chcemy akceptacji i miłości prostej i bezwarunkowej. Normalności. Dojrzałości. Nie zrzucania na nas winy i wpędzania w nią, gdy wam się nie powiodło, nie odgrywania scen z filmów porno, nie nadskakiwania, nie pokazywania nam że wszystkie kobiety za wami szaleją, no ale wyjątkowo się na nas zgodziliście, nie ograniczania wolności, bez  kontroli nas i naszego życia.

Bo zgoda na bycie razem, oznacza że jesteście dla nas wszystkim. Tą najważniejszą osobą w życiu. Nie lubimy grać roli zołzy i pokazywać, że nam nie zależy kiedy nam zależy. Kobieta kocha swoje dziecko bezgranicznie, bez względu jakie jest. To pomyślcie, jak kobieta może kochać? Jeśli decydujemy się być z wami to dlatego że chcemy, a nie udowodnić coś sobie i otoczeniu.

Często biegniemy na oślep i chcemy być z wami ponad wszystko. To, że potem się nie układa, rozchodzimy się. Trudno. Na jakiś czas ten związek był potrzebny. Jednak nie wątpcie w naszą miłość i przyjaźń. Każdy z was wnosi wartość w nasze życie, nowe doświadczenia, nowe przemiany. Żaden związek, relacje nie są dla nas obojętne. Wiedzcie o tym, że to nigdy nie jest obojętne.  Wiem jak umiecie kochać, miłością szaloną, czułą, namiętną. Nie ograniczajcie się w tym procesie. Życie jest jedno i nie da się cofnąć jak filmu. Trzeba kochać żyć.

Jaki jest mój wymarzony mężczyzna? Już wiem, a długo do tego dochodziłam. I o takiego proszę życie. Normalny, kochający siebie i akceptujący siebie takim jakim jest, wesoły, z pasjami, poczuciem swojej wartości i ufający samemu sobie i otoczeniu. Kochający świat i to co życie przynosi. Znający i dbający o swoje granice. Amen. Miłosnych Walentynek 😊

Melisandra

Przeczytaj list Marcina Michała Wysockiego, na który odpowiedziała Melisandra:

Kochane, życzę Wam przede wszystkim MĄDRYCH WYBORÓW. List do wszystkich kobiet

 

Fot. iStock

Melisandra, Projekt Szczęście, to autorski pomysł fundatorki Fundacji, która występuje pod pseudonimem Melissandra, czyli ta mityczna która służy światłu i wyprowadza innych z cienia. Fundacja jest szczególnym miejscem dla ludzi, którzy po różnych związkach pragną ponownie doświadczyć szczęścia i znaleźć ukochanego i jedynego partnera. Ludzi, którzy, w czasie organizowanych przez Fundację warsztatów, chcą zrozumieć do czego były im potrzebne poprzednie związki, a potrzeba miłości i zrozumienia staje się ich drogą do światła. Warsztaty są miejscem tak dla singli, jak i dla par, które chcą jeszcze zobaczyć czy coś zostało jeszcze z ich miłości i jak tę miłość odnaleźć.


Zobacz także

Mężczyzna, ojciec, tata

Trzy zachowania, które zabiją każdy związek… i jak z nimi skutecznie walczyć

"Nigdy ci nie wybaczę...". Trzy fazy gniewu po rozstaniu, przez które musisz przejść

„Nigdy ci nie wybaczę…”. Trzy fazy gniewu po rozstaniu, przez które musisz przejść