Związek

Co się dzieje w związkach, które przestają uprawiać seks? 8 ważnych zmian

Seksualnie
Seksualnie
16 września 2021
fot. blackCAT/iSttock
 

Oglądając filmy czy seriale, można odnieść wrażenie, że każdy związek to katalizator erotycznego napięcia i wszystkie pary każdego dnia uprawiają seks. I zawsze jest on udany, a potem ona zasypia na jego ramieniu, a rano przychodzi na kawę w jego białej koszuli. Tymczasem film filmem, a życie życiem. A w nim wiadomo – raz na wozie, raz pod wozem. Czasem chcemy kochać się sześć razy dziennie, a czasem raz na dwa tygodnie. W prawdziwym życiu relacje nie są takie proste. 

Noce i dnie seksualnej posuchy zdarzają się każdej parze. I jest to zupełnie normalne, o ile nie trwają zbyt długo. Eksperci szacują, że dobrą, przeciętną (wystarczającą dla dobrego związku) częstotliwością jest ok. dwa razy w tygodniu. Oczywiście nie możemy traktować tego jako wyroczni, chodzi o szacunki.

Dla wielu par seks jest kluczową rzeczą w związku, a jego brak może być naprawdę problematyczny. To zupełnie normalne, że pragniesz seksu od partnera, a życie w erotycznej abstynencji może być po prostu przygnębiające. Mamy nadzieję, że ty i twój partner możecie o tym porozmawiać i znaleźć rozwiązanie, które zadziała dla was obojga.

„Białe małżeństwo” – czym jest związek bez seksu

Co zatem dzieje się w życiu pary, która na dłuższy czas przestaje uprawiać seks?

Stajecie się sfrustrowani

Jeśli przynajmniej jedna osoba w związku chce seksu, posucha może sprawiać, że nie będzie mogła się odnaleźć nawet we własnych myślach. Brak seksu może prowadzić do frustracji zarówno kobietę, jak i mężczyznę. Ten poziom rozdrażnienia może wymagać pewnych „prac naprawczych”.

Szukacie pocieszenia w sieci

Dzięki internetowi prawie wszystko może zmienić się w społeczność, a Twoje najbardziej prywatne problemy w związku nie są wyjątkiem. Społeczności internetowe, które szukają rozwiązania tego, co znane jest jako „martwa sypialnia”, kwitną. Twoje najbardziej intymne problemy mogą zostać ujawnione nieznajomym w Internecie.

Przestajecie dążyć do zbliżenia. Z różnych powodów

Czasami oboje partnerzy pragną życia seksualnego, ale po prostu wpadli w rutynę i jakoś się nie składa. Jak wyjaśniono w Psychology Today, często zdarza się, że bardziej pożądliwy partner poddaje się po serii odrzuceń, a drugi partner nie czuje się komfortowo inicjując zbliżenia. Czas płynie i nic się nie zmienia. To pat.

Pewność siebie każdego z was spada drastycznie

Chłód ze strony partnera może zranić każdego. W szczególności heteroseksualne kobiety mogą doznać bolesnego ciosu w poczucie własnej wartości z powodu braku seksu w związku. Niestety stereotyp, że „wszyscy mężczyźni są cały czas napaleni”, może być trudny udowodnienia.

Dochodzicie do ściany

Jeśli wasz seksualny post będzie trwał zbyt długo, związek może osiągnąć punkt krytyczny. Jak zauważono w Psychology Today, możecie potrzebować terapii par, a w skrajnych przypadkach nawet separacji.

Pojawiają się myśli o skoku w bok

Może to nie do końca sprawiedliwe, ale nie jest zaskakujące. Jeśli twój związek trwa miesiącami lub latami bez seksu, wtedy jeden lub drugi partner może rozważać romans.

Czujesz, że tracisz siebie i jego

Pewnie seksualna abstynencja nie jest tym, zaplanowałeś dla swojego związku. Może to sprawić, że poczujesz, że tracisz większą część swojego życia. Czy możesz sprawić, by wszystko działało jak dawniej, albo inaczej, ale działało? A może powinnaś spróbować znaleźć bardziej dopasowanego do siebie partnera?

Pojawia się okazja do naprawdę szczerej rozmowy

To może być najlepszy scenariusz. Związek bez seksu może skłonić ciebie i twojego partnera do poważnej dyskusji na temat waszej relacji. Odrobina szczerości w kwestii waszych potrzeb, może pomóc wam obojgu zdecydować, gdzie iść dalej.

 


Związek

Waniliowy seks – jedni go uwielbiają, dla innych to nuda. O co w nim chodzi?

Seksualnie
Seksualnie
1 października 2021
Waniliowy seks
Fot. iStock
 

Waniliowy seks to określenie na seks, w którym trudno szukać perwersji i stosowania przeróżnych erotycznych zabawek. Próbował go chyba każdy, ale nie każdy się nim zachwycił. Waniliowy seks to kilka pozycji, które, choć niewyszukane, pozwalają na bliskość fizyczną i emocjonalną oraz umożliwiają spełnienie seksualne. To, co dla jednych wydaje się być zwyczajne nudne, dla innych staje się idealnym dopełnieniem ich relacji. O co w tym chodzi?

Waniliowy seks — co to jest?

Waniliowy seks (vanilla sex) to określenie na erotyczną bliskość, która nijak się ma do szalonych eksperymentów w łóżku i szokujących perwersji. W waniliowym seksie chodzi przede wszystkim o to, by być blisko siebie, czuć intymność chwil, zatracić się w nich. To seks szczególny, koncentrujący się na okazywaniu partnerowi uczucia. To seks, w którym ważne jest zwrócenie uwagi na potrzeby własne i partnera, obdarowywanie go pocałunkami i  gestami przepełnionymi czułością. Waniliowy seks zachęca do zmysłowego delektowania się zbliżeniem, które nie spieszy się do osiągnięcia orgazmu.

Skąd się wzięła taka nazwa?

Określenie tego rodzaju seksu mianem waniliowego, wzięło się od nieco  „oklepanego” ale uwielbianego przez wielu smaku lodów. I właśnie taki jest waniliowy seks. Niby coś zwykłego, coś, co każdy zna, ale jednak kusi znaną słodyczą i przyjemnością z zajadania się ulubionym smakołykiem.

Waniliowy seks

Fot. iStock/Waniliowy seks

Waniliowy seks nie lubi pośpiechu 

Waniliowy sex to nie wyścig w drodze na szczyt, a raczej niespieszna wędrówka w jego kierunku. Partnerzy, którzy lubią waniliowy seks, stawiają najczęściej na długą grą wstępną. A wtedy wszystko, co kojarzy się z czułością i miłością jest wskazane — patrzenie sobie w oczy,  całowanie, delikatny dotyk, muskanie opuszkami palców wrażliwych miejsc. W waniliowej grze wstępnej partnerzy chętnie sięgają po rozluźniający masaż, nastrojową muzykę, nastrojowy blask świec. To pomaga oderwać się od codzienności, skupić na tym, co dzieje się tu i teraz. Pozwala, szczególnie na początku wspólnej drogi, bez pośpiechu odkrywać strefy erogenne partnera, uczyć się tego, co naprawdę wywołuje przyjemność.

Czego na pewno nie znajdziemy u pary, dla której waniliowy seks jest odpowiedzią na ich potrzeby? Nie ma tu miejsca na myślenie tylko o własnej przyjemności, stosowanie różnych zabawek, gadżetów czy przebrań, dominacji.

Waniliowy seks

Fot. iStock/Waniliowy seks

Zalety waniliowego seksu

Nie ma jednego  słusznego sposobu na uprawianie miłości. Prawda stara jak życie twierdzi, że ile ludzi, tyle potrzeb, więc i waniliowy seks  znalazł wielu miłośników. Mimo iż nie wymaga osiągania wyżyn akrobatyki w łóżku i nie używa ekscentrycznych gadżetów seksualnych, wcale nie musi być nudny. W dodatku ma kilka mocnych zalet.

Waniliowy seks pozwala w pełni zatopić się w chwilach z ukochaną osobą, uczy czułości i delikatności. Zwraca uwagę na potrzeby własne i partnera. Pozwala kochać się bez pośpiechu, bez obaw i wyśrubowanych norm, które czasem wywierają na nas presję z zewnątrz. Pozwala odkryć emocje, które pojawiają się po raz pierwszy i odpowiadać na nie. 

Jak widać, nawet „zwykły” seks ma swoje zalety i nie ma nic złego w lubieniu tego, co może i odstaje od wyobrażeń o seksie rodem z szalenie  popularnych książek z cyklu Pięćdziesięciu twarzy Greya, ale daje obojgu partnerom dokładnie tego, czego oni  potrzebują.

Waniliowy seks

Fot. iStock/Waniliowy seks

Waniliowy seks — jakie pozycje go charakteryzują?

W 2019 roku magazyn „Vice” przygotował dla swoich czytelników ankietę. Padły w niej pytania dotyczące tego, jak rozumieją oni waniliowy seks i jakie pozycje się z nim kojarzą. Ponad połowa badanych stwierdziła, że  waniliowy seks kojarzy się z im pozycją misjonarską. O połowę mniej osób udzieliło odpowiedzi, że dla nich to seks oralny, a jeszcze mniej, że to pozycja „na pieska”.

Oprócz pozycji misjonarskiej (klasycznej), w której  mężczyzna znajduje się na kobiecie leżącej na plecach i oboje są skierowani twarzami do siebie, charakterystyczną pozycją w seksie waniliowym jest pozycja „na łyżeczkę”. Podczas takiego zbliżenia partnerzy leżą na boku (partnerka z przodu, a partner z tyłu). Partner dzięki temu ma lepszą możliwość głębokiej penetracji oraz łatwy dostęp do piersi.

Pozycja „na krzesło” wymaga, by partnerka usiadła okrakiem na partnerze, co umożliwia wygodne obdarowywanie się nawzajem pieszczotami.

„Kwiat lotosu” jest pozycją, w której partner siada na łóżku ze skrzyżowanymi nogami. Kobieta siada na nim i oplata wokół niego swoje nogi.

Z kolei w pozycji „galopującego konia” partner siada na łóżku z rozstawionymi nogami i lekko się odchyla, podpierając się rękoma np. o łóżko, a partnerka siada na nim i razem się poruszają.


źródło: zdrowie.wprost.pl 

Związek

Co dzieje się z mężczyzną, kiedy przestaje uprawiać seks? 6 ważnych zmian

Seksualnie
Seksualnie
13 września 2021
fot. Motortion/iStock

Ludzie przechodzą przez okresy seksualnej abstynencji z różnych powodów. Brak czasu, brak partnera, a czasem po prostu brak ochoty. Jeśli jednak ta przerwa trwa długo, może mieć wpływ na twoje ciało. Ale ważne jest, aby pamiętać, że nie ma żadnych ogólnych zasad dobrych dla wszystkich. Najważniejsze jest wsłuchiwać się w siebie i dbać o swoje potrzeby, do niczego się nie zmuszając.

Pisałyśmy już o tym, co się dzieje (i nie dzieje) z kobietą, kiedy przestaje uprawiać seks. Czas na panów.  Co zatem zmienia się w ciele mężczyzny, kiedy przestaje uprawiać seks?

Obniżenie poziomu testosteronu

Uprawianie seksu zwiększa produkcję testosteronu. Hormon ten wzmacnia kości i mięśnie. Zbyt niski poziom testosteronu może powodować zmęczenie i depresję. Obniżenie poziomu testosteronu daje objawy jak przemęczenie. Mężczyzna ma kiepski nastrój, nie chce mu się nic robić, staje się nerwowy, może mieć problemy ze snem. Obniżony poziom testosteronu sprzyja też tyciu oraz spadkowi odporności. Mężczyzna staje bardziej podatny na zachorowanie np. na choroby sezonowe.

Obniżenie nastroju i większa podatność na stres

Zdaniem naukowców, regularne uprawianie seksu minimalizuje ryzyko zachorowania na depresję. Mężczyźni, którzy nie uprawiają seksu są wyraźnie mniej szczęśliwi niż ci aktywni seksualnie. Brak seksu może prowadzić do obniżenia nastroju, zdenerwowania, rozdrażnienia, a nawet złości. Seks to świetny sposób na rozładowanie napięcia fizycznego i emocjonalnego. W trakcie stosunku rośnie poziom endorfin, które odpowiadają za niwelowanie niepokoju i poprawę samopoczucia.

Problemy z erekcją

Przy dłuższej abstynencji wśród mężczyzn dochodzi do problemów z utrzymaniem wzwodu. Panowie często tak bardzo koncentrują się na tym, że musi dojść do erekcji (i jaki będzie wstyd, kiedy tak się nie stanie), że skupiają się na swoim penisie bardziej niż na doznaniach erotycznych z partnerką. Przy nieregularnych kontaktach seksualnych może również pojawić się problem z przedwczesnym wytryskiem. To niezwykle frustrująca panów dolegliwość, która może powodować, że mężczyzna będzie unikał zbliżeń. mężczyźni, którzy osiągają orgazm zbyt wcześnie, zniechęcają się do współżycia, uprawiają seks rzadziej i tym samym pogłębiają tylko problem. Młodszym panom, którzy mają możliwość współżyć z partnerką raz na tydzień (kiedy rodzice wychodzą do kina) zalecana jest częstsza masturbacja – np. rano, kiedy odbycie stosunku planuje się na wieczór.

Spadek libido

Im dłuższa przerwa w seksie, tym mniejsza ochota na współżycie. Mężczyzna z niskim libido czuje się po prostu gorszy i trudniej jest mu się przyznać do spadku formy. Wynika bezpośrednio z obniżenia poziomu testosteronu i problemów z erekcją.

Niskie poczucie własnej wartości

Kiedy (nie tylko) mężczyzna nie uprawia regularnie seksu może się w nim rodzić przekonanie, że jest nieatrakcyjny, niegodny miłości, nieakceptowany. Nietrudno wtedy o nagły spadek poczucia własnej wartości i pewności siebie.

Wzrost ryzyka zachorowania na raka i choroby sercowe

Liczne badania wskazują, że ryzyko zachorowania na raka prostaty jest o 30 proc. mniejsze u mężczyzn, którzy regularnie współżyją. Badanie przeprowadzone przez Anglia Ruskin University (jeden z najlepszych uniwersytetów w Wielkiej Brytanii), obejmowało 5700 mężczyzn i kobiet zbliżających się do złotego wieku (w wieku od 65 do 80 lat) i wykazało, że u mężczyzn, którzy mają mniej seksu po ukończeniu 50 lat, ryzyko poważnej choroby wzrasta o ponad dwie trzecie. Badanie wykazało również, że kobiety stają się o 64% bardziej skłonne do zgłaszania złego samopoczucia, jeśli rzadziej uprawiają seks. To samo badanie wykazało, że mężczyźni, u których rozwija się impotencja, mogą mieć problemy naczyniowe, które są czynnikami ryzyka chorób serca. Seks chroni przed zawałem mięśnia sercowego. Częste uprawianie seksu prowadzi do obniżenia ciśnienia krwi, co dodatnio wpływa na układ sercowo-naczyniowy