Związek

Chyba nie był taki zły, skoro ani razu cię nie uderzył…Wierzyłaś, że jesteś szalona, zazdrosna, histeryczna, jesteś suką, jesteś nierozsądna

Redakcja
Redakcja
11 października 2020
Fot. iStock/Marjan_Apostolovic
 

„Jesteś wariatką i do tego zazdrosną. Wyluzuj.” „Gdybyś tylko zrobiła to, co ci powiedziałem, nie byłbym zły”. „Musisz przestać spotykać się ze znajomymi i spędzać ze mną więcej czasu”. „Nie jesteś wystarczająco dobrą żoną. Powinnaś się bardziej starać ”. „Jeśli odejdziesz, nikt nigdy nie będzie cię kochał tak jak ja”. Słyszałaś te rzeczy cały czas. Codziennie, co tydzień, co miesiąc. I to cię powoli niszczyło. Ale przekonywałaś się, że jest tak źle. Przecież ani razu cię nie uderzył. Był czarujący. Twoi rodzice rozczulali się nad tym, jaki był dla ciebie miły i jak dobrze cię traktował, kiedy przyprowadzałaś go na rodzinne obiady. Rozśmieszał cię i wiedział, jak wywołać uśmiech na twojej twarzy. Na początku kupował ci kwiaty, obsypywał prezentami, na które sama nigdy nie mogłaś sobie pozwolić. Zabierał Cię do eleganckich restauracji i mówił jak bardzo na to zasługujesz. Spędziliście razem tysiące dobrych chwil. Aż do momentu, w którym wszystko zaczęło się zmieniać. Najpierw zaczął krytykować to, jak się zachowywałaś w obecności jego rodziny i przyjaciół. Mówił ci, że nie możesz nosić jakiegoś ubrania. Albo że musisz nosić inne. Że wyglądasz jak dziwka. Co ciekawe, w obecności innych osób był zupełnie inny. Ale w domu, w czterech ścianach kłótnie stawały się coraz częstsze i coraz gorsze.

Nazwał cię chyba każdym możliwym wyzwiskiem – suka, głupia, wariatka, ​​bezwartościowa, dziwka. Potem zagroził, że zerwie z tobą i wyrzuci cię z mieszkania. Jednocześnie powtarzał, że jeśli odejdziesz, nie będziesz miał nic. Ale zostałaś, bo wierzysz w to, że każda para ma jakieś przejściowe problemy.

Tak, zrywałaś z nim kilka razy, byłaś kilka razy wyrzucona z mieszkania i dowiedziałaś się, że zwrócił pierścionek zaręczynowy, który ci kiedyś kupił. A potem nagle znowu zaczął być miły. Prawił ci komplementy, mówił, jak pięknie wyglądasz i znowu sprawił, że poczułaś się wyjątkowo. Zaczęło się między wami układać.

Kiedy przyklęknął na jedno kolano i poprosił cię o rękę, zgodziłaś się. Przecież on cię kocha. A ty kochasz jego.

Sytuacja zaczęła się na nowo komplikować, gdy próbowałaś zaplanować, zorganizować wasz ślub. Nie chciał mieć w tym nic wspólnego, ale nie podobała mu się żadna podjęta przez ciebie decyzja. Kwiaty były brzydkie, kolory nie pasowały do siebie, przyjaciele, których zaprosiłaś -beznadziejni i głupi. Spędzałaś godziny płacząc, zastanawiając się, co zrobiłaś źle. Pewnego dnia zapytałaś go po prostu, dlaczego odkłada planowanie ślubu.

„Żałuję, że ci się oświadczyłem. Nigdy nie chciałem tego zrobić. Zaproponowałem to tylko dlatego, że czułem presję ze strony wszystkich naszych znajomych i twojej rodziny. I czułem, że to kolejny logiczny krok w naszym związku, skoro jesteśmy razem od tak dawna ” – usłyszałaś.

Wtedy poczułaś, że twój związek był wielkim błędem. Zadawałaś sobie mnóstwo pytań. Dlaczego zostałaś z kimś, kto był z tobą tylko dlatego, bo czuł, że tak musi? Ale jak teraz zerwać te zaręczyny? Co by pomyślała twoja rodzina? Przecież oni nie mogą wiedzieć… No i jak poradzisz sobie, sama?

Więc zostałaś i przekonywałaś siebie, że przecież nie jest aż tak źle. Ani razu cię uderzył.

Potem, po ślubie, sytuacja się pogorszyła. Wyzywanie nasiliło się i zaczęłaś wierzyć w każde okropne słowo, które ci powiedział. Uwierzyłaś mu, kiedy wykrzykiwał, że twoja karier zmierza do nikąd, że ​​twoi przyjaciele to okropni ludzie, a twój szef cię nienawidzi. Wierzyłaś, że coś jest z tobą nie tak. Wierzyłaś, że jesteś szalona, zazdrosna, histeryczna, jesteś suką, jesteś nierozsądna. Wszystko w tobie nie było wystarczająco dobre.

Zaczął manipulować tobą, tak, żebyś myślałaś że wszystko to twoja wina. Nawet jeśli byłaś na niego zdenerwowana, że nie odebrał zamówienia, nie wyprowadził psa lub wrócił do domu o 2 w nocy, to nadal była Twoja wina. Ponieważ byłaś szalona, śmieszna, samolubna i za bardzo spięta. Trzeba było się uspokoić i przestać go dręczyć. Byłaś irytująca i zazdrosna. A on nigdy nie wziął na siebie winy ani odpowiedzialności, nawet jeśli popełnił błąd. To nigdy nie była jego wina, zawsze twoja.

Więc ciągle przepraszałaś. Ale te przeprosiny nie wystarczyły. Wiele lat później nadal przepraszałaś za sytuacje, których nie mogłaś zmienić. Wypominał ci każdy błąd z przeszłości i używał go przeciwko tobie, kiedy tylko mógł.

Lata mijały, a ty czułaś się coraz gorzej psychicznie. Nawet nie zauważył, że coś jest nie tak. Ale to była twoja wina, że ​​nie zabrałaś głosu i nie powiedziałaś mu, co się stało. To była twoja wina, że ​​byłaś chora.

Kiedy przestałaś sprzątać mieszkanie, robić pranie, gotować obiad i wstawać z łóżka, byłaś leniwy. Kiedy znowu zaczęłaś się okaleczać, byłaś niedojrzała i szalona. Gdy byłaś wystarczająco silna i odważna, by sięgnąć po pomoc, nazwał cię głupią.

Umierałaś w środku i potrzebowałaś pomocy. W końcu trafiłaś do mnie na terapię. Opowiedziałaś mi o tych wszystkich latach, o wszystkich sytuacjach, które tak mocno cię naznaczyły.

Już nie pytasz co z tobą jest nie tak. Trzymam za Ciebie kciuki. Jestem.

 

 

 

 

 


Związek

Skóra atopowa u dzieci i dorosłych. Przyczyny, objawy, leczenie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
11 października 2020
Skóra atopowa u niemowląt, dzieci, przyczyny, objawy, leczenie
Fot. iStock
 

Skóra atopowa, zwana również atopowym zapaleniem skóry (AZS) to przewlekła, dokuczliwa choroba skóry o zmiennym nasileniu. Mogą na nią zapadać niemowlęta i dzieci, a jej objawy, dość charakterystyczne, pozwalają bez większego kłopotu postawić właściwą diagnozę. Odpowiednia pielęgnacja, zwłaszcza troska o nawilżenie skóry, ma ogromne znaczenie dla łagodzenia objawów. Czym dokładnie jest skóra atopowa i jak prawidłowo ją pielęgnować?

Skóra atopowa — przyczyny

Skóra atopowa to problem, który pojawia się często. Na AZS chorować może od 5—20% dzieci i ok. 1—3% dorosłych. Przyczyny problemu nie zostały jednoznacznie określone. Stwierdzono natomiast, że na pojawienie się AZS mogą mieć wpływ czynniki środowiskowe, immunologiczne i genetyczne. Gdy na skórę atopową cierpi jeden z rodziców, istnieje duże prawdopodobieństwo, że u dziecka również się ona pojawi. Statystyki pokazują, że AZS dwukrotnie częściej występuje u dzieci, których oboje rodziców również na nie choruje. Duże znaczenie przy skórze atopowej ma nieprawidłowe działanie bariery ochronnej skóry, a szczególnie białka zwanego filagryną. Białko to buduje komórki skóry, a w wyniku rozluźnionych połączeń pomiędzy komórkami, skóra przestaje być barierą dla drobnoustrojów czy alergenów. Wiadomo również, że nieco częściej dotyka kobiety oraz osoby mieszkające w dużych miastach.

Skóra atopowa u niemowląt, dzieci, przyczyny, objawy, leczenie

Fot. iStock

Objawy choroby pojawiają się w wyniku kontaktu z alergenami zawartymi w powietrzu lub pożywieniu. Na skutek tego układ odpornościowy produkuje nadmierną ilość przeciwciał IgE. W tej sytuacji pojawia się silna reakcja alergiczna, która uwidacznia się na skórze. W przypadku AZS nie warto na własną rękę się leczyć. Po zauważeniu objawów należy skonsultować się z lekarzem dermatologiem lub alergologiem, który pokieruje odpowiednim do sytuacji leczeniem. Rozmowa ze specjalistą jest konieczna, ponieważ skóra atopowa bywa mylona z kontaktowym zapaleniem skóry.

Skóra atopowa u niemowląt i dzieci 

Skóra atopowa pojawia się już nawet u niemowląt. Aż 85% przypadków choroby uwidacznia się przed ukończeniem 5. roku życia przez dziecko. U niemowląt i dzieci objawy skórne mają nieco inną lokalizację. Niemowlęta mają zmiany widoczne najpierw na twarzy, owłosionej skórze głowy, okolicach płatków usznych. Z czasem pojawiają się także na szyi czy tułowiu. U starszych dzieci i nastolatków zmian zgięć stawów. Osoby dorosłe najczęściej cierpią na postać rozsianą. U niemowląt i dzieci skóra atopowa często przyjmuje nasiloną postać, z sączącymi się zmianami z tendencją do nadkażeń bakteryjnych.

Skóra atopowa u niemowląt, dzieci, przyczyny, objawy, leczenie

Fot. iStock/skóra atopowa

Skóra atopowa — objawy

Skóra atopowa jest dość charakterystyczna. W różnych miejscach na skórze pojawia się rumień, grudki, które dokuczliwie swędzą. Wysypka przybiera nieregularny kształt. Właściwe dla AZS są nawracające okresy zaostrzenia i łagodzenia dolegliwości. Trudne do zignorowania swędzenie skóry, wiąże się z odruchowym drapaniem. To z kolei może prowadzić do zaostrzenia stanu skóry, na której uwidaczniają się tzw. przeczosy, czyli wyraźne pęknięcia naskórka. Często skóra jest również bardzo sucha, a naskórek się łuszczy. Jeśli skóra atopowa nie będzie właściwie pielęgnowana, z czasem może dojść do pogrubienia skóry i jej nasilonego rogowacenia. Mogą pojawiać się pęcherzyki oraz sączące się ranki. W przypadku ostrej formy choroby, poza zmianami skórnymi może pojawić się stan podgorączkowy i  powiększenie węzłów chłonnych.

Skóra atopowa u niemowląt, dzieci, przyczyny, objawy, leczenie

Fot. iStock

Leczenie skóry atopowej

Skóra topowa, zarówno u niemowląt, starszych dzieci jak i osób dorosłych wymaga odpowiedniej pielęgnacji i leczenia. Cały proces jest długotrwały i wymaga systematycznego działania oraz stosowania się do wskazówek lekarskich. Najważniejsza jest odpowiednia pielęgnacja skóry, polegająca na stosowaniu specjalnych kosmetyków, które delikatnie oczyszczą skórę i jednocześnie ją natłuszczą. Możliwe jest także przyjmowanie leków antyhistaminowych, glikokortykosteroidów, czy immunomodulujących, choć to kwestia indywidualnego przypadku chorego. Ciężkie przypadki AZS leczy się światłem ultrafioletowym (fototerapia), które łagodzi objawy AZS. Metoda ta nie jest jednak zalecana dzieciom, ponieważ może mieć działanie kancerogenne.

Ważna jest stałość w stosowaniu dermokosmetyków (kremów, balsamów, płynów do kąpieli), mających dobry wpływ na stan skóry. Odpowiednie preparaty zawierają substancje, które wnikają w naskórek, wzmacniając jego barierę i łagodząc uczucie świądu. Nieskazane jest częste eksperymentowanie z nowymi produktami, ponieważ mogą one powodować reakcje alergiczne i nasilenie kłopotów z suchością i świądem.

Skóra atopowa u niemowląt, dzieci, przyczyny, objawy, leczenie

Fot. iStcok

Działania profilaktyczne 

Należy zwrócić uwagę na tkaniny, z których wykonane są ubrania. Najlepsze są bawełniane, przewiewne, pozwalające skórze oddychać. Przy skórze atopowej nie zaleca się korzystania z saun i basenów z wodą chlorowaną, która naraża skórę na wysuszenie i podrażnienie.

Należy zwrócić uwagę na proszek lub płyn do prania — powinien być jak najłagodniejszy, bez środków zapachowych. Pomocne będzie także podwójne płukanie prania, co pomoże pozbyć się środków piorących z tkanin mających kontakt ze skórą. Warto poznać również techniki relaksacyjne, pomocne w walce ze stresem. Przydatna może się okazać medytacja, joga czy spokojne spacery. Bez wątpienia sytuacje stresowe wpływają na zaostrzenie objawów AZS. Jeżeli skóra atopowa wiąże się z uczuleniem na alergeny zwierzęce, kontaktowe (np. nikiel czy kobalt) i pochodzące z powietrza (np. pyłki roślin), w miarę możliwości należy starać się unikać kontaktu z nimi.

Skóra atopowa i dieta

Skóra atopowa u niemowląt i małych dzieci bardzo często ma związek z alergią na białka mleka krowiego i jaja kurzego. Z tego powodu zaleca się dłuższe karmienie piersią niemowlęcia i małego dziecka. Zaleca się także wprowadzenie diety hipoalergicznej, a w trakcie poszerzania diety dziecka, ostrożne i pojedyncze wprowadzenie nowych produktów do menu. U starszych dzieci i osób dorosłych uwagę należy zwrócić na produkty takie jak: truskawki i poziomki, cytrusy, pomidory, oraz ziarno kakaowca (kakao, czekolada), ponieważ stymulują one uwalnianie histaminy, która nasila niepożądane reakcje. Alergizować mogą także mięso, seler, łubin, gorczyca oraz sezam. Zrezygnować należy z fast foodów i produktów wysokoprzetworzonych, pełnych konserwantów, barwników i substancji zapachowych.


źródło:  www.mp.pl , www.medicover.pl ,dietetycy.org.pl

Związek

Mudita zachęca do medytacji, w celu osiągnięcia równowagi wewnętrznej

Redakcja
Redakcja
9 października 2020
Fot. iStock

Zbliża się Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego pod auspicjami Światowej Organizacji Zdrowia, który obchodzony jest 10 października. Jego głównym celem jest podniesienie świadomości na temat problemów zdrowia psychicznego na całym świecie i mobilizacja działań firm i organizacji wspierających zdrowie psychiczne.Żyjąc w erze nadmiaru informacji, człowiek nieustannie narażony jest na wiele czynników rozpraszających, do których należą: powiadomienia z mediów społecznościowych, alerty aplikacji, przypomnienia z kalendarza, wiadomości, czaty itp. Wszystkie aplikacje, produkty lub usługi konkurują o naszą uwagę i starają się wpływać na nasze zachowanie. Traktuje o tym coraz więcej pozycji z literatury jak np. “Nierozpraszalni. Jak panować nad uwagą i decydować o swoim życiu” autorstwa Nira Eyala czy kinematografii jak np. ostatni hit biblioteki Netflix “The Social Dilemma.” Innym zgubnym efektem życia w świecie technologii i aplikacjach jest wyraźny spadek poczucia własnej wartości, poprzez notoryczne porównywanie się do innych. Można to zauważyć szczególnie w grupie nastolatków w wieku 11-16 lat, choć i starszych to nie omija.

Uzależnienie od internetu, od mediów społecznościowych, brak koncentracji, bezsenność. To są jedne z głównych problemów obecnych czasów. Niejednokrotnie lekarze psychiatrzy i  psychoterapeuci wspomagają swoich pacjentów sesjami medytacji.

To nie znaczy, że technologia jest zła, jest wręcz “za dobra”. Yuval Noah Harari lubi podkreślać, że wraz z rozwojem sztucznej inteligencji idziemy w stronę jeszcze większej personalizacji, która ma prowadzić do tego że algorytmy znają nas lepiej niż my sami czy nasza mama. – mówi Kasia Bocheńska, Head of Marketing w firmie Mudita i dodaje – Rodzi to wiele konsekwencji, których dobrze być świadomym. Również tego, że to my jesteśmy odpowiedzialni za stworzenie sobie warunków do tego, żebyśmy byli mniej skłonni wpadać w mechanizmy, nad opracowaniem których pracują jedni z najmądrzejszych ludzi tego świata, a których głównym zadaniem jest przyciąganie naszej uwagi i maksymalizowanie czasu, który spędzamy w danej aplikacji.

Właśnie u podstaw filozofii firmy Mudita, leży unaocznienie, że radość płynie z , z “życia tu i teraz”, co zostało ujęte w sloganie “Odłącz się. Ciesz się życiem” (z ang. “Enjoy life. Offline.”). Nadmierne używanie aplikacji prowadzi do szkodliwych efektów zdrowotnych zarówno w wymiarze fizycznym jak i psychicznym i choćby z tych względów warto czasem odłączyć się od sieci. Mudita Pure, to minimalistyczny telefon komórkowy klasy premium, który ma na celu poprawę jakości życia we współczesnym świecie. Bardzo niska wartość współczynnika absorpcji  promieniowania elektromagnetycznego (SAR) i wyświetlacz E Ink, to idealne rozwiązanie dla osób korzystających z technologii, jednocześnie dbających o swoje zdrowie. Dodatkowo poprzez brak przeglądarki internetowej, aplikacji, gier i dostępu do portali społecznościowych – Mudita Pure ma na celu ograniczenie rozproszenia uwagi, dając możliwość cieszenia się życiem, offline. Opracowane przez polskich inżynierów urządzenie jest przeznaczone dla osób, które chcą pozostać w kontakcie, jednocześnie zachowując zdrowe relacje ze swoim telefonem.

Świadomość, że cyfrowe rozrywki mają taki wpływ na nasze życie, jest pierwszym krokiem do szczęśliwszego życia. Próbując wyleczyć swoje ciało i umysł, warto zacząć medytować. Założyciel firmy Mudita – Michał Kiciński – doskonale wie, jak dużo dobroczynnego efektu na ludzki organizm ma medytacja. Doświadczając wielu trudnych sytuacji życiowych Michał Kiciński, odnalazł swój spokój w buddyjskiej technice medytacyjnej zwanej Vipassana. Można o tym usłyszeć na jednym z filmów, które nakręciła firma Mudita, a który dostępny jest pod linkiem.

Medytacja to odwieczna praktyka, która angażuje umysł, pomaga zachować spokój, uwalnia niepotrzebne myśli, poprawia nastrój, odpręża ciało i podnosi na duchu. Aby doświadczyć wszystkich korzyści płynących z medytacji, trzeba poświęcić trochę czasu, nauczyć się kilku prostych technik i regularnie je praktykować. Czas spędzony na medytacji przyniesie pozytywne rezultaty.

Medytacja:

  • Uspokaja niekończący się przepływ myśli
  • Pomaga nam osiągnąć lepsze wyniki
  • Poprawia zdrowie fizyczne
  • Poprawia relacje
  • Rozwija wewnętrzne “ja”
  • Uświadamia, że nie jesteśmy sami
  • Rozwija odporność na opinie innych ludzi
  • Pomaga w pozbyciu się przerośniętego ego
  • Pomaga zrozumieć, że bez nas świat się nie skończy
  • Daje do zrozumienia, że nie mamy etykiet
  • Pomaga zwalczać uzależniające zachowania

Warto medytować regularnie. Warto nauczyć się korzystać z urządzeń mobilnych rozważnie. Dzięki temu, można odkryć się na nowo, zauważyć wszystkie zadziwiająco pozytywne zmiany w swojej osobowości, postrzeganiu świata i relacjach, przywrócić w sobie czułość, którą się daje i którą chce się dostawać od innych. Jeśli na co dzień nie ma czasu, by pomyśleć o tych aspektach zdrowia, to niech chociaż zbliżający się w najbliższą sobotę Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, będzie wystarczająco silną motywacją.

Mudita zachęca by z tej okazji odłożyć telefon, wyłączyć powiadomienia, a jeśli wcześniej się nie medytowało, to spróbować. Tylko tyle i aż tyle.


Artykuł partnera


Zobacz także

Pani perfekcyjna? Idź do diabła, zamiast wpędzać nas w kompleksy

Zdradzał mnie, ale wmawiał, że to moja chorobliwa zazdrość projektuje problemy i rzuca fałszywe oskarżenia. Gaslighting – byłam jego ofiarą

5 sposobów na zdrowy związek. Nie uzależniaj, wspieraj niezależność