Związek

2 proste pytania. Jeśli na oba odpowiesz „NIE”, czas zakończyć ten związek

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
14 grudnia 2017
Fot. iStock/portishead1
 

Każdy z nas marzy o romantycznej miłości. Takiej na całe życie. Gdy dwoje ludzi spotyka się w młodości i są ze sobą aż do końca życia. To fajne założenie, ale niestety mało realne. Nie każdy związek trwa wiecznie. Czasem dokonujemy błędnych wyborów, szukamy, zbieramy doświadczenie. Na ogół nieświadomie, ale ze szczerymi intencjami. Musisz nauczyć się, jak rozpoznawać związki, które nie mają racji bytu.

Czasem sygnały są bardzo jasne – on cię zdradza lub w inny w inny sposób narusza twoje zaufanie. Wtedy na ogół nie mamy wątpliwości, że trafiłyśmy na niewłaściwego człowieka. Zdarzają się jednak związki, w których na pozór wszystko gra, a jednak masz wrażenie, że to nie ten facet. Że nie jesteście sobie pisani.

Nie wiesz, czy odejść. Może lepiej powalczyć? Boisz się, że możesz żałować swojej decyzji. Odpowiedź na te dwa pytania,  a będziesz wiedziała, co dalej robić.

Jeżeli mogłabym cofnąć czas, to czy pozostałabym w tym związku?

Chodzi o to, czy jesteś w tym związku, bo zależy ci na tym facecie, czy może dlatego, że szkoda ci czasu, który poświęciłaś. Czasem zdarza się, że jesteśmy z kimś z przyzwyczajenia. Dużo poświęciliśmy dla drugiego człowieka i nie mamy teraz odwagi wszystkiego skończyć. Miłość? Może i była, ale gdzieś już uleciała.

Jeżeli obudziłabyś się jutro rano jako singielka, to czy umówiłabyś się na randkę z tym facetem?

To proste pytanie da ci odpowiedź, czy faktycznie ten facet cię interesuje i pociąga. Może się okazać, że tkwisz w tym związku z powodu strachu. Boisz się być sama lub wydaje ci się, że już nic lepszego cię nie spotka. Może nie chcesz go zranić?

Jeżeli na oba pytania odpowiesz „TAK”, to świetnie! Jeśli nie, czas podjąć konkretną decyzję.


 

Źródło: Your Tango


Związek

Istnieje zależność między skłonnością do zdrady, a zasobnością portfela. Czy wiesz, kto zdradza najczęściej?

Redakcja
Redakcja
14 grudnia 2017
Fot. iStock/crossstudio
 

Zdrada w związku to bardzo bolesne przeżycie, z którym ciężko jest się pogodzić. Zdradzony partner odczuwa wiele emocji, które mogą zmieniać się z zaskakującą mocą — od smutku i żalu, po chęć odegrania się na niewiernej osobie. Nawet gdy występek zostaje wybaczony, zadra tkwi gdzieś głęboko i od czasu do czasu zaczyna coś uwierać, wracają obawy i przykre wspomnienia.

Jedyne co jest pewne, to, że życie po zdradzie nie jest takie samo. Jedni wychodzą z tego wzmocnieni, silniejsi, a inni rezygnują ze związku, nie potrafiąc odbudować zaufania.

Nie istnieje żadna pewność, że nawet w najbardziej zgodnym małżeństwie to nigdy się nie przydarzy. Życie bywa przewrotne, a my wiemy o sobie tyle, na ile nas sprawdzono. Więc w przypływie chwili zakrapianej alkoholem, w złości czy z ciekawości, może stać się dla pary najgorsze. Nie istnienie limit wieku na takie wyskoki, nie ma ograniczeń dla płci na skłonność do zdrady. Łamanie danej przysięgi wierności przytrafiało się zawsze i zapewne nic w tej materii się nie zmieni.

Kto zdradza najchętniej?

Portal randkowy dla żonatych i zamężnych z Wielkiej Brytanii, przebadał swoich użytkowników. Okazuje się, że najczęściej zdradzają najlepiej zarabiający mężczyźni, którzy osiągają roczny dochód powyżej 52 000 funtów (ok 250 000 polskich złotych). Co więcej,  prawie 45% tych najlepiej zarabiających i najbardziej zapracowanych użytkowników portalu, wdało się w romans ze współpracownikiem.

Fakt, że Polacy w większości nie zarabiają takich pieniędzy, nie świadczy o tym, że problem u nas nie istnieje. Im większy pracoholik, tym dłużej przebywa w pracy i tym mniej zostaje mu czasu na pielęgnowanie więzi z bliskimi. A ponieważ romanse wydają się być mniej absorbujące i zobowiązujące w przeciwieństwie do obowiązków wynikających z obecności żony, panowie niejednokrotnie zdradzając, urozmaicają sobie monotonne, pracownicze życie.


 

źródło: kobieta.wp.pl

 


Związek

„Ona jest tą, która sprawia, że on się unosi”. To jego stały tekst, który sprawia , że ona się uśmiecha. Teraz jednak nie jest jej do śmiechu

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
14 grudnia 2017
Fot. iStock/Marjan_Apostolovic

Kilkanaście wiadomości w ciągu kwadransa. Wykonanych telefonów, których Radek nie odebrał. Paula wariuje. Pisze dalej. Wysyła zdjęcie koszulki. No Kotku jutro ją założę, byś ją zdarł pazurami. Gdzie wolisz, na stole czy w aucie? Och Kotku jestem gotowa wiesz? Tak bardzo Cię pragnę.

Paula

Bardzo się zakochała. Jest pewna, że Radek to ten jedyny. Nie przejmuje się, że on ma żonę. No Jezu, rozwiedzie się. To nie katastrofa przecież. Wszyscy prawie się dziś rozwodzą, bo żenią się nie z tymi kobietami co trzeba. On z nią się ożeni i będą razem na zawsze, są dla siebie stworzeni. Ona to czuje. Będą mieli dzieci. No wiadomo, że Radka dzieci będą mogły ich odwiedzać. Już ona stworzy prawdziwy dom. A nie taki, jak jego żona, co to ciągle jej nie ma i na dodatek nie dba o siebie.
A dziś tak w ogóle ta żona ma urodziny. Paula jest zła. Wie, że Radek będzie z nią dziś krótko, pewnie prezent kupi i będzie kłamał tę idiotkę, podczas gdy myślami będzie na pewno z nią. Kurczę no, zazdrosna jest o tę uwagę, o tort i gości. Nie może znaleźć sobie miejsca. Wysyła do niego sms za smsem. Słodkie, erotyczne, milutkie. Jak tęskni, jak kocha, jak pragnie i nie może się doczekać, by pokazać mu się w nowej bieliźnie. Gdy nie odpisuje, zaczyna pisać jeszcze więcej, puszczać strzałki. No cholera co jest, to tylko urodziny niekochanej żony. To ona jest tą, która sprawia, że on się unosi. To jego stały tekst, który sprawia , że ona się uśmiecha. Teraz jednak nie jest jej do śmiechu. Jest zła i rozżalona. Jak on tak może. No Kotku odpisz swojej Myszce.

Pomyśl o niej jaka jest słodka, jakbyś ją schrupał. Jak wygląda w tej koronkowej koszulce. Przecież wiem, że tam jesteś. Puk puk Kochany. Tak bardzo tęsknię. Boję się, że o mnie zapomniałeś. Kochasz mnie jeszcze?! Powiedziałam coś nie tak? Kotku napisz do swojej Myszki. Ona tak czeka byś ją złapał i był trochę niegrzeczny. I się na nią rzucił…Kochanie tak bardzo Cię kocham. Ty mnie też prawda? Odpiszesz swojej Myszce?

Telefon zawibrował. Paula przeszczęśliwa. Odpisał, no w końcu. Wygrała. Jest jej. Zaraz zadzwonię Myszko. Bądź gotowa, będzie ostro tak jak chcesz.

Dzwoni, a ona szczebiotliwym głosikiem, nie czekając na niego, opowiada mu jak tęskni i jaka jest go spragniona. Radek milczy, wzdycha. Oj podnieciła go.
Dzień dobry Myszko, tu Sylwia, żona Radka. Dziękuję za informację. Na razie będziesz musiała poczekać na niego. Pozwól, że ja się do niego dobiorę pazurami w naszym domu. Później do ciebie. Bądź gotowa. Żegnam.

Sylwia

Patrzy w lustro, widzi pierwsze drobne zmarszczki. Dziś ma urodziny. No młodsza nie będzie. Patrzy na ciało. Jest gruba. Nie ma co ukrywać. Rozmawiała z lekarzem, może będzie mieć operację w ramach NFZ. Schudnie. Kończy dziś 33 lata. Za rok będzie starsza o rok, ale połowę chudsza. Ma też jeszcze jedną niespodziankę dla męża. Dostała pracę w prywatnej klinice. Większe pieniądze i praca do 15.30. Dodatkowe studia się przydały. Pielęgniarka anestezjologiczna. Ładnie to brzmi. Dziś to opiją. Wzięła wolne. Zrobi pyszną kolację, przyjdą przyjaciele i razem będą świętować. Spędzi z dziećmi cały dzień. Fajnie. Ranek jest dla niej.
Radek spieszył się do pracy. Zapomniał telefonu. Biedak, wszystko na jego głowie. Ale za kilkanaście dni wszystko się zmieni. Będą w końcu normalną rodziną. Ona będzie więcej w domu, zacznie dietę. Przygotuje się do operacji i będzie mieć czas dla męża.
Telefon Radka wariuje. Ktoś się dobija. Niejaka Pani Paulinka. Cholera kto to. Czemu tak wpisana. Sylwia czyta. Cała się trzęsie. Jak w najgorszym horrorze, jak w durnej telenoweli, gdzie wszyscy wiedzą, że on zdradza tylko głupia żona nie.

To Radek kogoś ma? Kogoś pragnie? Uwielbia, dotyka? Kocha może? To dlatego był nieobecny myślami i stąd te kwiaty bez okazji? Żeby zabić jej czujność. Tyle się słyszy i czyta o zdradach. Przecież Martę, jej najlepszą przyjaciółkę mąż też zdradzał w pracy. Razem to przerabiały, piły, płakały. Marta nie zdobyła się odejść od męża. Tkwi nieszczęśliwa w związku bez zaufania.
Jezu jak on mógł? Wszystko wiruje. Wiadomości lepkie od seksu przychodzą jeden za drugim. Kto to jest?! Znalazła ją na fejsie. Radek sie nie wylogował. Mnóstwo rozmów. Czyta. Robi jej się ciemno przed oczami. Jedyne czego teraz chce, to zniknąć. Inne emocje czekają na swoją kolej. I rozszarpią ją na kawałki. Zawala jej się świat. Każde zdanie rani każdy centymetr jej ciała. To pierwsze wstrząsy. Sypie się wszystko. Mimo wszystko ma siłę odpisać. Zahartowana  w szpitalu umie opanować drżenie rąk. Sylwia, Radek i Paula nie wiedzą jeszcze, że ten dzień pociągnie za sobą tsunami. Potężne, które niszczy wszystko.

Cdn.


Autorka: Poli-Ann


Zobacz także

odważny seks nocą

Kulki analne – kupiłam, nie żałuję

5 sposobów na zdrowy związek. Nie uzależniaj, wspieraj niezależność

Jesteś zakochana czy uzależniona emocjonalnie od partnera? Zrób test 13 pytań