Zdrowie

#TestWzrokuChallange – Ty sprawdzasz wzrok, a dzieci dostają okulary!

Redakcja
Redakcja
10 września 2020
Fot. iStock
 

Takiej akcji jeszcze nie było! Robiąc coś dobrego dla siebie – robimy jeszcze więcej dla innych. Właśnie wystartował #TestwzrokuChallenge! To charytatywne wyzwanie, któremu przyświeca jeden cel: pomoc dzieciom z SOS Wiosek Dziecięcych i rodzin zastępczych. Za każde 100 testów organizator przekaże 1 parę okularów korekcyjnych potrzebującym dzieciom.

Społeczna izolacja wywołana pandemią, dała się we znaki wszystkim. Nie oszczędziła także naszego wzroku.  Zdalna praca i edukacja, godziny spędzane przy komputerze, nieprawidłowa postawa, złe oświetlenie, mała ilość naturalnego światła, brak aktywności na świeżym powietrzu – to wszystko mocno nadwyrężyło nasze oczy. Specjaliści zalecają, aby badać wzrok raz w roku. W warunkach pandemii powinniśmy o tym szczególnie . I mamy ku temu doskonałą okazję.

Wszystkie problemy ze wzrokiem, które dotknęły dorosłych, nie ominęły także najmłodszych. A należy pamiętać, że wady wzroku rozwijają się najczęściej właśnie w wieku szkolnym. Pogorszenie wzroku boleśnie odczuły zwłaszcza te dzieci, które znajdują się w trudnej sytuacji życiowej i są pod opieką takich organizacji jak SOS Wioski Dziecięce. I to właśnie z myślą o nich powstało wyzwanie #TestWzrokuChallenge.

Fot. Materiały prasowe

Wyzwanie organizowane jest przez Grupę Essilor (Essilor Polonia, JZO i JAI KUDO) w ramach kampanii edukacyjnej „Czas na wzrok”. W 2018 i 2019 roku firma zorganizowała 2 biegi charytatywne, dzięki którym niemal 3 000 par okularów trafiło do potrzebujących dzieci. W tym roku – w związku z sytuacją epidemiczną – akcja przeniosła się do świata wirtualnego w formie charytatywnego wyzwania – #TestWzrokuChallenge.

Mechanizm jest prosty. My – sprawdzamy swój wzrok, a Grupa Essilor – przekazuje okulary dzieciom z SOS Wiosek Dziecięcych i rodzin zastępczych.

Jak działa #TestWzrokuChallenge?

  1. Wchodzimy na stronę www.czasnawzrok.pl (https://czasnawzrok.pl/)
  2. Robimy krótki, bezpłatny test swojego wzroku
  3. Udostępniamy test w swoich social mediach, oznaczamy znajomych / firmy i zapraszamy ich do wzięcia udziału w wyzwaniu
  4. Pamiętamy o hasztagu #TestWzrokuChallenge!

Fot. Materiały prasowe

Postępy wyzwania można śledzić na stronie internetowej kampanii „Czas na wzrok”: www.czasnawzrok.pl. Licznik pokazuje w czasie rzeczywistym liczbę wykonanych testów. Wyzwanie potrwa aż do Światowego Dnia Wzroku, czyli do 8 października. Wtedy też odbędzie się wielki finał, w czasie którego ogłoszone zostanie podsumowanie akcji, a organizator przekaże symboliczny voucher na okulary SOS Wioskom Dziecięcym oraz innym organizacjom, opiekującym się dziećmi w trudnej sytuacji życiowej.

#TestWzrokuChallenge to świetna okazja, aby zrobić coś dobrego dla siebie, czyniąc dobro jednocześnie dla innych. Pomóżmy dzieciom zobaczyć lepszą przyszłość!


Artykuł partnerski


Zdrowie

„Ratunku, chyba zwariuję!”. Jak nie dać się stresom codzienności, czyli jestem kwiatem lotosu na tafli spokojnego jeziora

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
10 września 2020
Fot. iStock / filadendron
 

Zmęczenie, bezsenność, podenerwowanie, frustracja, złe relacje z najbliższymi… Stres potrafi wyrządzić nam naprawdę sporą krzywdę, ale jeśli nie nauczymy się sobie z nim radzić oraz dodatkowo,  akceptować sytuacje i wydarzenia na które nie mamy wpływu, problemy codzienności mogą okazać się motywujące, a nie dołujące. Tylko jak to zrobić?Zacznij dbać o swoje zdrowie psychiczne. Nie ma innej, lepszej możliwości do tego, aby doprowadzić szalejące w stresie emocje do porządku. Nie ma też innej drogi do tego, by błahe sprawy i rzeczy poza naszym zasięgiem przestały nas obciążać. A dbanie o zdrowie psychicznego zaczyna się od jednego, konkretnego zobowiązania: oddzielamy nasz stanu wewnętrzny od tego, co się dzieje wokół. Czyli, niezależnie od sytuacji jesteśmy kwiatem lotosu na tafli spokojnego jeziora…

1. Po pierwsze rozmawiaj

Pierwszy i najważniejszy krok do ochrony zdrowia psychicznego? Komunikowanie emocji i uczuć. Otwarcie się na przyjaciół i rodzinę nie jest oznaką słabości, a dowodem na to, że ​​jesteś wystarczająco silny, aby pokazać swoje słabości, lęki i niedoskonałości. Nie wiesz jak zacząć? Spróbuj tak:

  • „Chcę się z wami czymś podzielić”
  • „Myślałem o…”
  • „Czy możemy porozmawiać o…?”
  • „Walczyłem z…”

2. Po drugiej, skróć czas spędzony przed ekranem
Spędzanie kilku godzin dziennie w mediach społecznościowych nie jest dobre dla zdrowia psychicznego. W najlepszym przypadku nie zauważysz tego, co ważne; w najgorszym wchłoniesz jak gąbka wszystkie złe wiadomości, chamstwo i złośliwość, które królują w internecie.  Ogranicz się do godziny dziennie i narzuć sobie zasadę: 0 21 odkładasz telefon, wyłączasz komputer.

3. Unikaj narkotyków i alkoholu

Z pewnością wieczorny kieliszek pomaga odprężyć się po stresie związanym z pracą, więc penie uważasz, że gra jest warta świeczki. Poza tym, przecież się nie upijasz… Nikt ci jednak pewnie nie powiedział, że alkohol nasila lęk. Kilka godzin po wypiciu drinka zauważysz, że jesteś bardziej zestresowany niż przedtem.

4. Nie zaniedbuj zdrowej diety

Niektórzy mówią, że jelito jest „naszym drugim mózgiem”. Każdy twój kęs wpływa na jelitowy system nerwowy. Pożywne pokarmy – świeże owoce, warzywa, orzechy i chude mięso – mają wpływ pozytywny, podczas gdy niezdrowe pokarmy go drażnią.

Gotuj posiłki w domu, kiedy tylko możesz, i uważnie wybieraj przekąski. Nawet jeśli zjesz na obiad łososia i brokuły przyrządzone na parze, objadanie się w nocy przetworzonymi przekąskami może mieć negatywny wpływ na Twoje zdrowie psychiczne.

5. Bądź aktywny

Zdrowie fizyczne i psychiczne są bardziej ze sobą powiązane, niż możesz sobie wyobrazić. Regularne ćwiczenia fizyczne mogą w niektórych przypadkach równie skutecznie co leki redukować objawy depresji i lęku.  Nie pozwól, aby twój obecny (niezbyt zadowalający) poziom sprawności był barierą. Wszystko da się wyćwiczyć.

6. Zrób sobie przerwę

Chociaż wytrwałość i konsekwencja są godne podziwu, w trudnych czasach trzeba umieć dać sobie trochę odpocząć. „Robienie przerw” ma kluczowe znaczenie, jeśli droga, która kroczysz jest długa i żmudna.

Jak wykorzystać przerwy? Zrób coś, co pozwoli ci odwrócić myśli od pracy, na przykład:

  • Czytając książkę
  • Dzwoniąc do przyjaciela
  • Biorąc kąpiel lub prysznic
  • Pozwalając sobie na drzemkę
  • Udając się na spacer

7. Wyjdź na zewnątrz

Świeże powietrze i promienie słońca sprawiają, że stres odpuszcza.

8. Zatrać się w hobby

Czasami godzina na słońcu nie wystarczy, aby oderwać myśli od tego, co cię trapi. W takiej sytuacji spróbuj ze swoim ulubionym hobby.

Hobby pomaga wejść w stan „flow”, czyli moment, w którym jesteś tak skupiony na tym, co robisz, że tracisz kontrolę nad otaczającym cię światem. Taka psychiczna przerwa może być właśnie tym, czego potrzebujesz, aby spojrzeć na wszystko z dystansu. Wypróbuj:

  • Rysunek
  • Wędrówki, wycieczki
  • Czytanie
  • Taniec
  • Gotowanie
  • Prace ogrodowe, majsterkowanie
  • Robienie na drutach
  • Pisanie

W dzisiejszych czasach umiejętność opanowania stresu jest bardzo przydatna. Mierzymy się z wyzwaniami, których wcześniej nie znaliśmy i o których nie można było nauczyć się z książek. Niech zdrowa głowa będzie naszym priorytetem.


Zdrowie

Kompot z suszu – tradycyjny napój o niezwykłych mocach. Trzy różne sposoby na jego przyrządzenie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
10 września 2020
Kompot z suszu - tradycyjny, wędzony lub z winem
Fot. iStock

Kompot z suszu to tradycyjny napój, bez którego trudno sobie wyobrazić wigilijny stół. Nie każdy jednak przepada za jego smakiem, ale warto się do niego przekonać i pić go nie tylko w Wigilię. Dzięki wyjątkowej kompozycji składników przynosi wiele korzyści dla zdrowia. Dlaczego tak się dzieje? I jak zrobić pyszny kompot z suszu na różne sposoby?

Kompot z suszu — właściwości

Tradycyjny kompot przygotowuje się z suszonych śliwek, jabłek i gruszek, często z dodatkiem miodu, cynamonu i goździków. Obecnie można kupić gotowe mieszanki suszonych owoców, przeznaczonych na kompot wigilijny. Suszone owoce to skarbnica błonnika, dzięki czemu wypicie kompotu pozwala złagodzić skutki obżarstwa. Przygotowany z nich kompot usprawnia pracę układu pokarmowego, redukuje wzdęcia i przyspiesza metabolizm. Poza tym szybko wywołuje uczucie sytości, więc zjemy zdecydowanie mniej. A jeśli zjecie zbyt wiele potraw — a niestety najczęściej tak dzieje się podczas świąt — kompot z suszu może pomóc uniknąć kłopotów z niestrawnością. Wypijanie kompotu z suszu może także przynieść ulgę, na co dzień, gdy np. zmagamy się z męczącymi zaparciami.

Fot. iStock

Kompot wigilijny zawiera sporo witaminy A, która zapewnia dobry wzrok, witaminy C, która wspierającej układ odpornościowy i uszczelniającej naczynka krwionośne. Dostarcza również witaminy z grupy B, wspierające układ nerwowy, a także witaminy K i E. Nie brakuje także przeciwutleniaczy, które wspierają organizm w walce z wolnymi rodnikami.

Wigilijny kompot z suszu — przepis

Przepis na kompot z suszu to podstawa tradycyjnego wigilijnego stołu. Niegdyś wierzono w magiczne moce takiego napoju. Miał on gwarantować zdrowie, długowieczność i ochronę przed złymi mocami.

Fot. iStock

Wigilijny kompot z suszu — składniki:

  • 3 litry wody
  • 2 garści suszonych jabłek
  • 2 suszone gruszki
  • garść suszonych śliwek
  • garść suszonych moreli
  • 1 garść suszonych fig
  • odrobina skórki pomarańczowej
  • 7 ziaren kardamonu
  • 2 laski cynamonu
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 2-3 łyżki miodu

Przygotowanie:

Do dużego garnka wlej wodę i ją zagotuj. Włóż do wrzątku wszystkie składniki i gotuj wszystko maksymalnie 60 minut.

Kompot z suszu wędzonego — przepis

Wędzone suszone owoce nadają kompotowi wyjątkowy, dymny posmak, obok którego trudno przejść obojętnie.

Kompot z suszu - tradycyjny, wędzony lub z winem

Fot. iStock

Kompot z suszu wędzonego — składniki:

  • 3 litry wody
  • 1 garść suszonych jabłek wędzonych
  • 3 małe gruszki wędzone
  • 2 garści suszonych jabłek
  • 1 garść suszonych moreli
  • 1 garść suszonych śliwek
  •  garść suszonej żurawiny 
  • laska cynamonu
  • 7 goździków

Przygotowanie:

  1. Suszone owoce zalej zimną wodą, zamieszaj i odlej wodę do zlewu. Czynność powtórz dwa razy.
  2. Wypłukane owoce umieść w garnku, wlej 3 litry wody, garnek nakryj pokrywką i odstaw na całą noc, by owoce się namoczyły i napęczniały odpowiednio.
  3. Tym razem wody z garnka nie wylewaj, za to dorzuć przyprawy  i zagotuj.
  4. Po upływie 30 minut gotowania, kompot zdejmij z ognia i wystudź.

Kompot z suszu z winem — przepis

Ta wytrawna wersja kompotu przypadnie do gustu miłośnikom czerwonego wina.

Kompot z suszu - tradycyjny, wędzony lub z winem

Fot. iStock

Kompot z suszu z winem — składniki:

  • 1 szklanka wina czerwonego
  • 3 szklanki wody
  • garść suszonych śliwek
  • 2 suszone gruszki
  • 6 sztuk suszonych fig
  • garść rodzynek
  • garść wiśni suszonych
  • 4 morele suszone
  • 4 goździki
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • cukier do smaku

Przygotowanie:

  1. Zagotuj wodę z winem, dodaj cukier, cukier waniliowy, goździki, figi, gruszki, morele. Gotuj 10 minut.
  2. Dodaj śliwki i rodzynki, gotuj jeszcze 10 minut. Po tym czasie zdejmij z ognia, ostaw i wystudź.

Kompot z suszu w słoiku — przepis

Ten przepis sprawdzi się, gdy planujemy rozłożyć pracę w kuchni przed świętami na etapy. Gdy przyjdzie czas na wykorzystanie kompotu, wystarczy przelać go do garnka (jeśli trzeba, odpowiednio rozcieńczyć wodą) i zagotować. Po przestudzeniu można dosłodzić miodem i ewentualnie dodać świeże plastry cytryny lub pomarańczy.

Kompot z suszu - tradycyjny, wędzony lub z winem

Fot. iStock

Kompot z suszu w słoiku — składniki:

  • 10 plastrów jabłka suszonego wędzonego
  • 10 plastrów gruszki suszonej
  • garstka rodzynek
  • garstka daktyli
  • 10 śliwek suszonych wędzonych
  • 10 suszonych śliwek kalifornijskich
  • imbir kandyzowany (kilka kostek)
  • 10 moreli suszonych
  • 2 kawałki kory cynamonu
  • 2-3 goździki
  • kardamon (kilka ziarenek)
  • gorąca woda

Dodatkowo — duży słój

  1. Do dużego słoja warstwami układaj suszone owoce oraz przyprawy.
  2. Zagotuj w osobnym garnku wodę i gorącą zalej owoce po sam brzeg słoika — ostrożnie i szczelnie zakręć nakrętkę. Zostaw na noc w temperaturze pokojowej, aby owoce napęczniały.
  3. Gdy owoce już zwiększą objętość, wstaw słój do wysokiego, z dnem wyłożonym złożoną ściereczką. Wlej do 3/4 wysokości słoja wodę, nakryj pokrywką, wstaw na ogień. Od chwili gdy woda się zagotuje, trzymaj na ogniu jeszcze 60 minut. Po tym czasie zdejmij z ognia do zupełnego wystygnięcia.

Tę metodę można wykorzystać na kilka tygodni przed świętami.


źródło: aniagotuje.pl ,www.przyslijprzepis.pl 

Zobacz także

Grypa czy przeziębienie

Grypa czy przeziębienie – jak je rozpoznać?

Chłoniaki, których nie znamy. Problem, którego nie widzimy

Chłoniaki, których nie znamy. Problem, którego nie widzimy

Leki bez recepty, których nigdy nie powinieneś mieszać z alkoholem

Leki bez recepty, których nigdy nie powinieneś mieszać z alkoholem