Zdrowie

Remineralizacja szkliwa – kto i kiedy powinien ją stosować?

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
5 lipca 2022
fot. iStock
 

Pod wpływem szeregu czynników zęby w jamie ustnej ulegają uszkodzeniu. By zahamować ten proces dobrze jest przeprowadzić reminalizację w warunkach domowych. Jednak zdecydowanie lepszą i pewniejszą opcją jest wizyta w gabinecie stomatologicznym. Czym jest remineralizacja szkliwa i kto powinien z niej skorzystać?

Dlaczego szkliwo się niszczy?

Szkliwo to najtwardsza tkanka występująca w organizmie. Składa się ze składników nieorganicznych np. fosforanu wapnia, dzięki czemu jest właśnie tak twarde. Szkliwo to pewnego rodzaju tarcza ochronna. Pod wpływem szeregu różnych czynników szkliwo ludzkich zębów ulega zniszczeniu. Swoją stabilną strukturę traci między innymi pod wpływem kwaśnego pH panującego w jamie ustnej. Zęby narażone są na bakterie, które próbują przedostać się do ich wnętrza. Szkodliwe są również bodźce termiczne i chemiczne czyli kwaśne, słodkie i gorące składniki pożywienia. Wrogiem szkliwa są słodzone napoje gazowane, słodycze, a także mycie zębów po zjedzeniu cytrusów czy zbyt agresywne szorowanie szkliwa. Osłabione szkliwo jest bardziej podatne na próchnicę. Zęby stają się nadwrażliwe i bólem zaczynają reagować na zimne, gorące czy kwaśne potrawy. Taki stan wymaga wdrożenia jak najszybszego leczenia.

Czym jest remineralizacja szkliwa?

Remineralizacja szkliwa to wzmocnienie zębów przy pomocy specjalnych preparatów, w których składzie powinny znaleźć się substancje będące ważnym budulcem zębów tj. jony wapnia, jony fosforanowe i fluor. Remineralizacja jest procesem wiążącym jony wapnia i jony fosforanowe, w wyniki którego ubytki są uzupełniane, a rozwój próchnicy wstrzymany.

Remineralizacja szkliwa u dzieci

Dzieci, podobnie jak osoby dorosłe, narażone są na osłabienie szkliwa, co może doprowadzić do rozwoju próchnicy. Dlatego tak ważne jest, by już po pojawieniu się pierwszego zęba, kontrolować stan jamy ustnej. W przypadku dzieci z zębami mlecznymi do remineralizacja szkliwa można wykorzystać pasy do mycia zębów z fluorem. Dobrze by w składzie znalazł się również wapń. Wybierając preparaty do remineralizacji należy kierować się zaleceniami producenta i szczególną uwagę zwrócić na wiek dziecka.

Zobacz również: Jak prawidłowo dbać o higienę jamy ustnej?

Remineralizacja szkliwa u dorosłych

Tutaj nie ma większych ograniczeń. Warto rozważyć nie tylko zakup pasty odbudowującej szkliwo, ale i tej dokładnie oczyszczającej powierzchnię zęba i mającej działanie przeciwpróchnicze. Pasta do remineralizacji szkliwa powinna zawierać fluor o stężeniu od 1000-1500 ppm. W aptekach i drogeriach dostępne są także wyższe stężenia, zapewniające większą ochronę np. 5000 ppm.

By wzmocnić zęby można pokusić się o zastosowanie sztucznego szkliwa, czyli produktu w formie pasty, który zawiera składniki podobne do tych ukrytych w szkliwie oraz bioaktywne fosforany i wapń. Pastę nakładamy i dokładnie rozprowadzamy na powierzchni zębów. Pozostawiamy na zębach na około 5 minut – składniki aktywne uzupełniają ubytki w szkliwie. Naturalny proces remineralizacja warto wspomóc dietą bogatą w witaminę A i D, a także minerały takie jak fosfor, wapń i magnez. Biały cukier dobrze jest zastąpić jego zdrowszym odpowiednikiem tj. ksylitolem, który nie tylko umożliwia szybsze wchłanianie wapnia, ale i przywraca prawidłowe pH w jamie ustnej.

Remineralizacja u dentysty

Najlepsze i najszybsze efekty przynosi remineralizacja szkliwa przeprowadzona u dentysty, który za pomocą piaskowania dokładnie oczyszcza zęby, a dopiero później przeprowadza fluoryzację. Do wykonania zabiegu wykorzystuje się preparaty zawierające w składzie fluor, jony fosforanowe i jony wapnia. Kolejną metodą jest infiltracja polegająca na wypełnieniu ubytków na zębach żywicą, co zatrzymuje rozwój próchnicy.


źródło: medme


Zdrowie

Błona dziewicza – rzeczy, które koniecznie powinnaś o niej wiedzieć

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
5 lipca 2022
fot. Adene Sanchez/iStock
 

Błona dziewicza to niewielki i bardzo elastyczny fałd skóry zamykający wejście do pochwy. Do jej przerwania dochodzi zazwyczaj podczas pierwszego stosunku seksualnego. Może się jednak zdarzyć, że pęknie lub rozciągnie się wcześniej. Gdzie dokładnie znajduje się błona dziewicza i jakie pełni funkcje?

Czym jest błona dziewicza?

Błona dziewicza to cienki fałd skóry otaczający wejście do pochwy. Oddziela przedsionek pochwy od wnętrza. Zlokalizowana jest na samym początku wejścia do pochwy, zaczepiona o ścianki przedsionka. Najczęściej powstaje w piątym miesiącu życia płodowego.

Jakie pełni funkcje?

Wbrew temu co sądzą niektórzy, błona dziewicza nie jest nienaruszoną i kompletną błoną, która zabezpiecza drogi rodne kobiety przed przedostaniem się szkodliwych czynników zewnętrznych. Krew menstruacyjna wydostaje się z pochwy nawet przed przerwaniem błony i rozpoczęciem współżycia seksualnego. Już w pierwszych latach życia w błonie dziewiczej pojawia się niewielki otwór, który wraz z upływem lat powiększa się, by dać ujście krwi menstruacyjnej.

Wygląd błony dziewiczej

Wygląd, kształt i grubość błony dziewiczej uzależnione są od kilku czynników. Głównie od hormonów i predyspozycji genetycznych. Wpływ mają także przebyte zakażenia i infekcje. W życiu płodowym błona dziewicza jest całkowicie zrośnięta, dopiero we wczesnym dzieciństwie pojawia się w niej mały otwór, który powiększa się z upływem czasu. Może się zdarzyć, jednak w bardzo sporadycznych przypadkach, że w błonie nie ma otworu i całkowicie zakrywa wejście do pochwy. Wówczas niezbędna jest operacja zwana hymenektomią, dzięki której możliwe będzie wydostanie się krwi menstruacyjnej. Kiedy błona dziewicza osiągnie dojrzałą postać, można wyróżnić jej kilka rodzajów:

  • pierścieniowaty
  • półksiężycowaty
  • strzępiasty
  • sitowaty
  • z przegrodą
  • zrośnięty

Błona dziewicza umiejscowiona jest bardzo płytko. Po rozchyleniu warg sromowych jest łatwa do zauważenia. By jej dotknąć, wystarczy wprowadzić delikatnie palce do pochwy. Należy jednak uważać, by nie doprowadzić do jej przedwczesnej defloracji czyli rozerwania.

Kiedy błona dziewicza może pęknąć?

Defloracja błony dziewiczej w większości przypadków następuje podczas pierwszego stosunku seksualnego, w chwili wejścia członka do pochwy. Zdarza się jednak, że błona dziewicza ulega uszkodzeniu także podczas wykonywania innych czynności np.

  • wkładania tamponu,
  • używania kubeczka menstruacyjnego,
  • masturbacji,
  • ćwiczeń,
  • jazdy rowerem,
  • jazdy konnej.

Do jej rozerwania może dojść podczas badania ginekologicznego. Zdaniem większości, przebita błona śluzowa świadczy o rozpoczęciu współżycia seksualnego, co oczywiście nie musi być prawdą.

Zobacz również: Jak zmienia się pochwa z upływem lat? To powinna wiedzieć każda kobieta

Czy przebijanie błony dziewiczej boli?

Podczas przerwania błony dziewiczej może pojawić się lekki ból – wszystko uzależnione jest od kształtu błony. W przypadku błony półksieżycowatej ból z reguły nie występuje. Nie bez znaczenia jest również tolerancja na ból oraz delikatność ze strony partnera.

Podczas przebijania błony dziewiczej może pojawić się niewielkie plamienie, choć również nie w każdym przypadku.

Po pierwszym stosunku seksualnym i pęknięciu lub rozciągnięciu błony dziewiczej może pojawić się ból, który warto spróbować złagodzić. W tym celu najlepiej zrobić sobie chłodną kąpiel lub zawinąć w szmatkę woreczek z lodem i umieścić go w pobliżu okolic intymnych. Jeśli ból nie ustępuje można skorzystać z przeciwbólowych leków dostępnych bez recepty. Zalecane jest zrezygnowanie z seksu penetrującego do czasu całkowitego ustąpienia bólu. W przypadku wątpliwości i narastającego dyskomfortu najlepiej skonsultować się z ginekologiem.


źródło: medonet

Zdrowie

Nie traktuj spokojnych chwil jak pustych naczyń, które trzeba napełnić efektami produktywności

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
5 lipca 2022
fot. gremlin/iStock

Przypomnij sobie, kiedy ostatnio zdarzyło ci się rozwiązać problem albo uporać się z czymś, co cię dręczyło. Czy udało ci się to natychmiast? Czy przyszło ci się nad tym napocić? Czy może zdarzyło się to przy okazji? Podczas zamiatania podłóg, obierania ziemniaków, spoglądania przez okno? To nie był przypadek. Właśnie w taki sposób ludzki mózg przechodzi w stan spoczynku”, twierdzi Brooke McAlary autorka książki „Dbaj. Jak czule, życzliwie i mądrze zaopiekować się sobą”, Wydawnictwo Literackie. Brooke namawia nas do tego, byśmy nauczyli się odpuszczać, bo dzięki temu rośnie nasz potencjał, nie tylko kreatywności.

„Bez wątpienia większość z nas widziała coś takiego w filmie albo serialu telewizyjnym, ponieważ scenarzyści znają to zjawisko. Bohaterka nie może rozwiązać problemu, zapewne poważnego. Trudzi się, krzywi, odgarnia włosy z twarzy, sprawia wrażenie znękanej i zestresowanej. Wzdycha, siada, wypuszcza powietrze i nieruchomieje. Wygląda przez okno, chwyta jakiś przypadkowy drobiazg z biurka albo tylko patrzy niewidzącym wzrokiem. I nagle… Całkiem znienacka… Siada prosto, jakby przeszył ją prąd, i uśmiech rozjaśnia jej twarz, na której pojawia się wyraz olśnienia. Eureka! Wszystko staje się jasne. Hermiona Granger, Eloise Bridgerton czy Katniss Everdeen (albo jakakolwiek ze wskazanych przez ciebie postaci) wpada na pomysł, który ratuje sytuację i pozwala rozpocząć kolejny akt”, twierdzi australijska pisarka.

Autorka radzi nam, byśmy postarali się zwolnić tempo. Wprowadzić do naszej codzienności niespieszność, nie bali się sennych marzeń i błądzących myśli. Namawia: „Patrzymy przez okno, wykonujemy prozaiczne czynności, nie robiąc przy tym hałasu, bezczynnie siedzimy w pociągu, idziemy na spacer bez celu, siadamy w kawiarni i przyglądamy się ludziom wokół nas. Rozsiadamy się w słońcu, aby na moment pogrążyć się w kontemplacyjnej nicości”.

Warto zaakceptować bezczynność i pogodzić się z la dolce far niente. Warto przestać traktować spokojne chwile jak puste naczynia, które trzeba napełnić efektami produktywności. Brooke McAlary stara się uczyć dostrzegać, że prawdziwym błogosławieństwem tych „luźnych chwil” jest przestrzeń, którą one dają, abyśmy mogli się rozwijać i poznawać siebie.

A jeśli już trochę podszkolimy się w sztuce nicnierobienia, przekonamy się, że leniwe chwile leniwego przynoszą mnóstwo korzyści:

Jeśli masz trzy minuty

  • Rano, zaraz po przebudzeniu poleż trzydzieści sekund, wsłuchując się w dźwięki wokół ciebie.
  • Pozwól myślom błądzić podczas wykonywania prozaicznych czynności, takich jak zmywanie naczyń albo pielenie w ogrodzie.
  • Popatrz przez okno między jedną a drugą rozmową telefoniczną.
  • Kiedy ogarnie cię nuda, oprzyj się pokusie, aby chwycić za telefon, i zamiast tego wsłuchaj się w swoje myśli.
  • Popatrz na zdjęcie albo pamiątkę stojące na twoim biurku i przekonaj się, jakie przywołają wspomnienia.
  • Postój w słońcu i poczuj jego ciepło na plecach.

Jeśli masz pół godziny

  • Usiądź w kawiarni i popatrz na ludzi, podsłuchuj ich i pozwól myślom błądzić.
  • Zdrzemnij się.
  • Poleż na łóżku, nic nie robiąc.
  • Zaparz herbatę i wypij ją na dworze, bez telefonu i książki. Tylko ty, herbata i twoje myśli.
  • Patrz, jak światło przemieszcza się po ścianie salonu w czasie zachodu słońca.
  • Włącz muzykę, usiądź i po prostu słuchaj.
  • Połóż się na trawie i obserwuj chmury.
  • Rozpal ognisko i wpatruj się w płomienie.
  • Posiedź w milczeniu w towarzystwie kogoś, kogo kochasz.

Jeśli masz pół dnia

  • Wybierz się na długi spacer po okolicy, bez celu i telefonu.
  • Rozłóż koc w parku i spędź kilka godzin bez celu, jedząc, czytając, grając albo drzemiąc.
  • Poczytaj tomik poezji i za każdym razem zrób przerwę między jednym wierszem a drugim, rozmyślając o słowach, symbolice i temacie każdego wiersza.
  • Wybierz się na plażę i pospaceruj na mieliźnie.
  • Pojedź na biwak bez książek, gier i innych rozrywek.
  • Zrób użytek ze swojej wyobraźni i przekonaj się, dokąd cię zaprowadzi.

 


Zobacz także

Kolejne superfood w natarciu. Czy fioletowy chleb zastąpi tradycyjne pieczywo?

Fioletowy chleb? Tak, nowe odkrycie powiększy grono superfood

Kleszczowe zapalenie mózgu - przyczyny, objawy, leczenie

Kleszczowe zapalenie mózgu – choroba, która grozi poważnymi konsekwencjami dla zdrowia. Co należy o niej wiedzieć?

5 dodatków do żywności, które mogą powodować tycie, zaburzenia hormonalne i depresję