Zdrowie

Powietrze bez wirusów

Redakcja
Redakcja
26 listopada 2021
 

Na bezsenność, bóle głowy i infekcje wirusowe zapadamy częściej, gdy przebywamy na co dzień w zanieczyszczonym powietrzu, a takie jest nie tylko na zewnątrz, ale i w naszych domach. Objawy te nasilają się, kiedy za oknem robi się chłodniej, a my zaczynamy rozkręcać kaloryfery i palić w kominkach. Gdy poziom smogu za oknem wzrasta, nie pomoże już wietrzenie pomieszczeń. Z wyłapywaniem toksyn najlepiej radzi sobie wówczas oczyszczacz powietrza.


Zimą częściej chorujemy na infekcje gardła czy płuc, boli nas głowa, dokuczają nam alergie. By lepiej się poczuć, w pierwszym odruchu otwieramy okna i wietrzymy pomieszczenia. Jeśli jednak mieszkamy w miejscach, gdzie poziom smogu jest wysoki, to wraz z powietrzem z zewnątrz trafiają do nas najszkodliwsze niskocząsteczkowe pyły PM2,5, które osadzają się na naszej skórze, przyspieszając jej starzenie oraz przedostają się do płuc i krwiobiegu, co zwiększa ryzyko chorób układów oddechowego i krążenia.

Przyszło nam żyć w czasach nie tylko ogromnego zanieczyszczenia powietrza toksycznymi związkami i coraz częściej dotykającymi nas alergiami. Dodatkowo od 2 lat żyjemy w czasach pandemii wywołanej koronawirusem SARS-CoV-2. Nasz układ oddechowy i odpornościowy wystawiony jest na szereg prób. Do tego pojawia się chroniczny stres wywołany tą nietypową sytuacją. Wszystko razem sprzyja osłabieniu układu immunologicznego. Warto o siebie zadbać. Oddychając czystym powietrzem w naszych domach, a także w pomieszczeniach, w których pracujemy, robimy ważny krok w kierunku własnego zdrowia i zdrowia naszych bliskich – radzi
doktor nauk medycznych Joanna Kowalczyk-Bednarczyk.

Wyjściem nie jest też szczelne zamykanie okien, gdyż toksyny i alergeny z pomieszczeń nie są wtedy rozrzedzane przez powietrze. A są one nie mniej groźne niż te z zewnątrz. Liczne badania wykazały, że zła jakość powietrza w domu może zwiększać ryzyko udaru, chorób autoimmunologicznych i neurologicznych oraz chorób serca. W domowym powietrzu znajdziemy m.in. lotne związki organiczne, które pochodzą ze środków konserwacji drewna, klejów, dywanów, farb, odświeżaczy powietrza i środków dezynfekujących. Amatorzy palenia świec powinni wiedzieć, że sadza ze spalanych świec parafinowych składem przypomina spaliny z rury wydechowej samochodu z silnikiem diesla, gdyż parafina powstaje z ropy naftowej. Z kolei dym drzewny z płonącego na kominku drewna zawiera co najmniej pięć rakotwórczych chemikaliów. Na tym nie koniec. Okazuje się, że suszenie ubrań w domu zwiększa wilgotność powietrza nawet o 30 proc, co sprzyja rozwojowi jednego z gatunków grzybów pleśniowych.

Choć dla wielu osób nie jest on  szkodliwy, to stanowi zagrożenie dla alergików i astmatyków. Rzeczywiście nie zdajemy sobie sprawy z wielu zagrożeń w naszych własnych, wydawać by się mogło, bezpiecznych domach. Kluczowa dla naszego zdrowia jest jakość wdychanego powietrza i jego skład. Warto z większą świadomością korzystać z różnych umilaczy i ulepszaczy jakości życia domowego, wykonywać wszelkie czynności z większą uważnością oraz umiarem, skupiając się na naturalnych składnikach oraz tych dobrych jakościowo – mówi dr n.med. Joanna Kowalczyk-Bednarczyk.

To wszystko sprawia, że w okresie grzewczym częściej zapadamy na katar, kaszel i infekcje wirusowe, które są konsekwencją wysychającej śluzówki nosa czy gardła. Może dojść też do podrażnienia spojówek, zmęczenia i bólu głowy. Jeśli obserwujemy nasilenie takich objawów, to warto zastanowić się nad poprawą czystości powietrza w naszym domu.

Z własnego doświadczenia mogę nawet zasugerować zadbanie o jakość powietrza nim pojawi się którykolwiek z tych objawów. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Okazać się bowiem może, że wydłużymy nasz proces regeneracji i samo oczyszczenie powietrza nie wystarczy, by wyleczyć chroniczny ból głowy, alergię na roztocza czy nawracające zapalenie spojówek – dr n.med. Joanna Kowalczyk-Bednarczyk.

Opatentowaną technologię detoksykacji i oczyszczania powietrza w pomieszczeniach, opartą na substancjach pochodzenia naturalnego wykorzystuje oczyszczacz VBreathe Tasman. Zastosowano w nim dwie technologie: filtrację HEPA (filtr klasy medycznej) i VActive Żel. Zanieczyszczone powietrze jest zasysane u podstawy urządzenia, następnie oczyszczane przez filtr HEPA, którego działanie opiera się na fizycznym wyłapywaniu cząstek o mikroskopijnych rozmiarach.

Powietrze, które opuszcza oczyszczacz jest wzbogacone o cząsteczki VActive Żelu. Jest to wyjątkowa mieszanka australijskich olejków eterycznych naturalnego pochodzenia, których działanie w zakresie redukcji szkodliwych mikrobów i toksyn w powietrzu zostało potwierdzone w niezależnie przeprowadzanych testach. Rozpylane przez oczyszczacz drobinki pary z dodatkiem olejków osiadają na tych cząstkach powietrza, które przenoszą grzyby, bakterie i wirusy. Otaczają je, wyłapują szkodliwe pyły oraz pozbawiają je tlenu, aby nie mogły się namnażać. W niezależnych testach potwierdzono, że VBreathe Tasman redukuje nić koronawirusa z 99,9% skutecznością. Para utrzymuje się w powietrzu przez długi czas, będąc stale delikatnie rozprzestrzeniana przez wentylator urządzenia.

W odróżnieniu od technologii wykorzystujących ozon, który przy stałym kontakcie może wywoływać senność, ból głowy oraz spadek ciśnienia, żel VActive nie powoduje zagrożenia dla zdrowia.

Przedsiębiorstwa typu “start-up” umożliwiają naukowcom rozwijanie danej branży i tworzenie innowacyjnych rozwiązań – obserwowanych i potrzebnych szczególnie w dziedzinie medycyny. Doskonale widać to po urządzeniu VBreathe Tasman.
Technologia oczyszczania powietrza poszła o kilka kroków do przodu i to akurat, teraz kiedy tak bardzo tego potrzebujemy. Wszelkie testy jakości i bezpieczeństwa, które urządzenie przeszło pozytywnie, w tym działanie niszczące Covid-19 (potwierdzone ono zostało przez australijskie Ministerstwo Zdrowia), pozwala na swobodne użytkowanie oczyszczacza przez całą rodzinę – mówi dr n.med. Joanna Kowalczyk – Bednarczyk.

Wbudowane w urządzenie Tasman inteligentne czujniki wykrywają dym, pleśń, tlenek węgla i szkodliwe cząstki PM 2,5. Jakość powietrza wskazywana jest przez podświetlony pierścień świetlny i w aplikacji mobilnej VBreathe. Niewielki rozmiar
oczyszczacza sprawia, że możemy go przenosić tam, gdzie się aktualnie przemieszczamy, np. do pracy lub na wyjazd weekendowy.

 


Zdrowie

Bałtyckie szproty są pyszne i zdrowe – mamy na nie świetne przepisy od mistrzów kuchni!

Redakcja
Redakcja
26 listopada 2021
 

Szproty w oryginalnych przepisach programu Naturalnie Bałtyckie. Spróbujcie!

Szprotki w cieście naleśnikowym z szampanem i musem z karmelizowanej cebuli z kminkiem i estragonem – przepis Wita Szychowskiego

Składniki dla 2 osób

  • 8 szprotów
  • 1 jajko
  • 200 ml mleka (do ciasta)
  • 100 ml szampana (do ciasta)
  • około 200 g mąki uniwersalnej + zapas do korekty (do ciasta)
  • 2 cebule pokrojone w cienkie piórka
  • 2 łyżki cukru
  • 0,5 l wody
  • szczypta kminku mielonego
  • 2-3 listki estragonu
  • 0,5 l oleju rzepakowego + 1 łyżka do usmażenia cebuli
  • 6 g soli do ciasta + sól do musu z cebuli

Mocno rozgrzać olej na patelni. Smażyć cebulę, starając się nie mieszać zbyt często, gdyż wtedy cebula może puścić wodę i się ugotować, przez co stanie się mdła. Zarumienić cebulę na ciemnobrązowy kolor, do granicy przypalenia. Dodać cukier. Gdy ten się rozpuści, dodać wodę. Redukować na małym ogniu, aż woda całkowicie odparuje. Przełożyć zawartość patelni do wysokiego naczynia. Dodać estragon i kminek, po czym zblendować całość na gładki mus. Posolić do smaku dopiero po wystygnięciu i schować do lodówki.

Do miski wbić jajko i je roztrzepać. Wlać mleko i dodać pół łyżeczki soli. Trzepać dalej, dodawać mąki, aż ciasto stanie się bardzo gęste. Dodać szampana i – jeśli trzeba – więcej mąki. Ciasto ma trzymać się łyżki po zanurzeniu i wyciągnięciu.

Umyć i wysuszyć szproty. Rozgrzać rondel z głębokim olejem. Na łyżkę nabrać ciasto i zanurzyć w oleju w celu sprawdzenia, czy olej jest wystarczająco gorący. Nie doprowadzać oleju do dymienia. Szproty zanurzać pojedynczo w cieście, trzymając za ogonki, najlepiej szczypcami. Gdy nadmiar ciasta spłynie, zanurzać szproty w oleju. Zrumienić na złoty kolor. Po usmażeniu wyłożyć na papierowym ręczniku, aby odsączyć nadmiar oleju.

Podawać z przygotowanym wcześniej musem.

Wartość energetyczna porcji – 347 kcal

Minitarty ze szprotami – przepis duetu Śledziożercy, inspirowany przepisem Justyny Ratajczak

Składniki na 4 porcje

  • 1 płat ciasta francuskiego
  • 400 g świeżych szprotów
  • 1 biała część pora
  • 2 garście świeżego szpinaku
  • 2 papryczki chili
  • 10 pomidorków koktajlowych
  • 50 g mascarpone
  • 2 jajka
  • 150 ml kwaśnej śmietany 12%
  • 1 łyżeczka masła klarowanego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól, pieprz do smaku

Szproty sprawić, wypatroszyć, doprawić solą i świeżo mielonym pieprzem, odstawić. Ciasto francuskie podzielić na 4 równe części. Podzielone ciasto uformować w foremkach, tworząc wyższy rant, docisnąć i nakłuć widelcem. Na patelni poddusić na klarowanym maśle białe części pora posiekane w talarki. Dodać posiekaną papryczkę chili i świeży szpinak. Podsmażyć. Doprawić do smaku solą, świeżo mielonym pieprzem, gałką muszkatołową i sokiem z cytryny. Dusić 2-3 minut. Dodać mascarpone i śmietanę.

Mieszać na wolnym ogniu do połączenia składników. Zredukować do konsystencji sosu. Lekko wystudzić, dodać jajko i dokładnie wymieszać. Do foremek wyłożonych ciastem wlać po równo przygotowanej wcześniej masy śmietanowo-jajecznej. W tak przygotowanych foremkach ułożyć szproty i pomidorki koktajlowe. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 20-25 minut. Tarty muszą apetycznie się przyrumienić. Podawać z sosem czosnkowym.

Tarty równie dobrze smakują na gorąco, jak i na zimno.

Wartość energetyczna porcji – 474,2 kcal

Chrupiące szproty w tempurze przepis duetu Śledziożercy, inspirowany przepisem Joanny Matyjek 

Składniki na 4 porcje

  • 20 szprotów
  • 10 łyżek gotowej mieszanki do tempury
  • 10 łyżek lodowatej wody
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 szklanki oleju
  • Cytryna

Szproty wypatroszyć, umyć i osuszyć. Doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem. Mieszankę do tempury zmieszać z wodą i schłodzić w lodówce przez 30 minut. Powinna być lodowata. Rozgrzać olej. Każdego szprota zanurzyć w cieście i małymi porcjami smażyć na rumiano w mocno rozgrzanym oleju. Odsączyć z tłuszczu na ręczniku papierowym. Podawać skropione sokiem z cytryny.

Uwagi – Delikatne i kruche ciasto wymaga odpowiedniego przygotowania. Przypomina ono nieco ciasto naleśnikowe, jest jednak trochę bardziej gęste. Ciasto miesza się szybko, powinny powstawać na nim grudki, które później się wysmażą. Wyróżnia się dwa rodzaje ciasta w zależności od potraw: do ryb, warzyw oraz mięczaków stosujemy ciasto rzadkie, a do owoców morza i ryb tłustych ciasto gęstsze.

Trzeba pamiętać, żeby ciasto przed smażeniem było dobrze schłodzone. Najczęściej ciasto do tempury sporządza się z mieszanki mąki pszennej, kukurydzianej i skrobii ziemniaczanej lub kukurydzianej.


Zdrowie

Ciągłe zmęczenie i bóle oraz zawroty głowy to nie wszystko. Co się dzieje z organizmem, gdy brakuje mu kwasu foliowego?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
26 listopada 2021
Kwas foliowy
Fot. iStock

Kwas foliowy (witamina B9) to substancja niezbędna w organizmie. Ponieważ łatwo ulega ona niszczeniu w żywności, niedobory kwasu foliowego zdarzają się bardzo często i odzwierciedlają się w stanie zdrowia oraz w samopoczuciu. Niedobór kwasu foliowego szczególnie niebezpieczny jest w przypadku kobiet ciężarnych. Dlatego warto wiedzieć jaką rolę w organizmie odgrywa kwas foliowy i co można zrobić, by zapobiec jego niedoborom.

Kwas foliowy — rola w organizmie 

Kwas foliowy został wyodrębniony z pożywienia po raz pierwszy w latach 40. XX wieku. Jego nazwę zaczerpnięto od liści szpinaku, z których go pozyskano (łacińskie folium = liść). Jest on jasnożółtą substancją rozpuszczalną w wodzie należącą do kompleksu witamin z grupy B. Organizm nie wytwarza go samodzielnie, nie licząc śladowych ilości powstających przy udziale mikroflory jelitowej.

Kwas foliowy pełni ważną rolę dla organizmu, w którym ulega przemianie do swej aktywnej postaci – kwasu tetrahydrofoliowego. Bez kwasu foliowego nie jest możliwy proces podziału komórki, jest on także niezbędny do prawidłowego przebiegu procesu wytwarzania osłonki mielinowej włókien nerwowych. Umożliwia powstawanie neuroprzekaźników takich jak dopamina, adrenalina i noradrenalina. Jest on potrzebny do przemian biochemicznych różnych aminokwasów i kwasów nukleinowych. Jest również częścią składową erytroblastów (komórki macierzyste czerwonych krwinek), więc pełni istotną rolę w zapobieganiu anemii. Jak widać, odpowiedni poziom kwasu foliowego gwarantuje prawidłowe funkcjonowanie układu krwionośnego i nerwowego.

Kwas foliowy metylowany — co to jest?

Aby kwas foliowy zadziałał prawidłowo w organizmie, musi zostać on przetworzony przez odpowiedni enzym do aktywnej biologicznie formy  5-metylotetrahydrofolianu (5-MTHF). Okazuje się jednak, że nie w każdym przypadku jest to możliwe. U wielu osób występuje mutacja w genie, która zmniejsza lub poważnie ogranicza przemiany kwasu foliowego do aktywnej formy, którą organizm przyswaja najlepiej. Kwas foliowy metylowany jest właśnie taką formą, która nie musi przechodzić już żadnych przemian i jest od początku w pełni przyswajalna przez organizm.

Kwas foliowy — źródła w pożywieniu

Niestety kwas foliowy nie jest odporny na działanie czynników zewnętrznych, a co za tym idzie, jego wartość może ulegać obniżeniu. Zazwyczaj dzieje się tak przy poddaniu produktów go zawierających działaniu wysokich temperatur. Przyjmuje się, że gotowanie obniża jego zawartość aż o 40-70 %, z tego powodu najlepiej sięgać po warzywa i owoce głównie na surowo. Kwasowi foliowemu szkodzi również nadmierna ekspozycja na światło oraz gdy produkty są zbyt długo przechowywane.

Kwas foliowy

Fot. iStock

Kwas foliowy — źródła 

Największe ilości kwasu foliowego można znaleźć w następujących produktach:

  • warzywa takie jak: sałata, szpinak, brokuły, kapusta, kalafior, brukselka, szparagi, bób, zielony groszek, buraki, pomidory;
  • owoce cytrusowe;
  • drożdże;
  • ziarna i orzechy, pełnoziarniste pieczywo;
  • produkty pochodzenia zwierzęcego: wątroba, jaja, sery.

Co ciekawe, pożywienie wcale nie jest najlepszym źródłem folianów. Okazuje się, że organizm przyswaja maksymalnie 50% kwasu foliowego z żywności, z kolei w postaci syntetycznej – prawie w 100%. Różnica ta wynika z obecności różnych związków ograniczających biodostępność folianów z warzyw i owoców. Warto wiedzieć, że można zwiększyć przyswajanie kwasu foliowego z pożywienia, łącząc produkty go zawierające z produktami bogatymi w witaminę C i B12, cynku i żelaza.

Kwas foliowy — skutki niedoboru tego składnika

Na niedobór kwasu foliowego szczególnie narażone są osoby starsze, chorzy z zaburzeniami wchłaniania oraz osoby nadużywające alkoholu. Również u kobiet ciężarnych istnieje zwiększone zapotrzebowanie na witaminę B12 i foliany jest zwiększone. Do innych czynników powodujących problemy z przyswajaniem kwasu foliowego zaliczamy istnienie stanu zapalnego w jelitach, obniżoną aktywność enzymów, stosowanie środków antykoncepcyjnych lub niektórych leków przeciwpadaczkowych i przeciwzapalnych.

Kwas foliowy

Fot. iStock

Negatywny wpływ na układ nerwowy

Ponieważ kwas foliowy jest konieczny do prawidłowej syntezy neuroprzekaźników, jego niedobór w organizmie może skutkować zaburzeniami pracy układu nerwowego. Przy niedoborze kwasu foliowego istnieje zwiększone ryzyko pojawienia się obniżenia nastroju, drażliwości, czy depresji. Wyjątkowo niebezpieczny jest niedobór tej substancji u kobiet ciężarnych, co prowadzi do powstania poważnych wad cewy nerwowej u płodu.

Zaburzenia funkcjonowania układu krwionośnego

Niedobór kwasu foliowego skutkuje powstaniem zaburzeń w układzie krwionośnym, oraz przyczynia się do rozwoju niedokrwistości megaloblastycznej (anemia). W takiej sytuacji mogą pojawić się objawy takie jak: bladość skóry, owrzodzenia w jamie ustnej, bóle i zawroty głowy, uczucie zmęczenia i osłabienia.

Zwiększenie ryzyka powstania nowotworu  i chorób przewlekłych

Niedobór kwasu foliowego zaburza prawidłowy skład DNA i sprzyja powstawaniu mutacji w genach. To z kolei skutkuje niewłaściwym  namnażaniem komórek, co sprzyja wystąpieniu nowotworów, takich jak np. rak płuc, jelita grubego, szyjki macicy czy białaczki. Niedobór folianów negatywnie wpływa na poziom homocysteiny, czyli aminokwasu koniecznego do prawidłowego rozwoju komórek oraz naprawy uszkodzonych. To z kolei zwiększa ryzyko zachorowania na choroby przewlekłe, takie jak miażdżyca.

Kwas foliowy w ciąży

Kwas foliowy

Fot. iStock

Kobiety planujące ciążę co najmniej 3 miesiące przed planowanym powinny przyjmować kwas foliowy w dawce 400 μg raz na dobę. Ma to znaczenie w profilaktyce poważnych wad wrodzonych spowodowanych nieprawidłowym zamykaniem cewy nerwowej u dziecka, takich jak bezmózgowie i rozszczep kręgosłupa. Po zajściu w ciążę odpowiednią dawkę kwasu foliowego lekarz ustala indywidualnie, zgodnie z potrzebami pacjentki, na pierwszej wizycie.

Kwas foliowy — cena

Cena za kwas foliowy nie jest wygórowana. Można go kupić w podstawowej wersji już od kilku złotych, a cena rośnie w zależności od ilości tabletek w opakowaniu, oraz tego, czy poza kwasem foliowym obecna jest również inna substancja czynna, np. kwas DHA.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl, www.mp.pl 

Zobacz także

Włoszczyzna - świeża, suszona, mrożona

Włoszczyzna – świeża, suszona, mrożona. Jak ją przygotować?

Toksyczni rodzice - 7 typów negatywnego rodzicielstwa

Toksyczni rodzice – 7 typów negatywnego rodzicielstwa

Dieta 1500 kcal - zasady, efekty, co wolno jeść?

Dieta 1500 kcal – sposób na bezpieczne i długotrwałe zrzucenie nadprogramowych kilogramów