Zdrowie

Orfeusz jeszcze nie wie, że toczy nierówną walkę z chorobą, która zaatakowała jego małe ciało. Możemy mu pomóc

Redakcja
Redakcja
3 października 2022
 

Śliczny chłopiec spogląda bystrymi niebieskimi oczami spod blond grzywki. Z pozoru niczym nie różni się od tysięcy maluchów w jego wieku, jest ciekawym świata i niezwykle żywym dzieckiem. I jeszcze nie wie, że codziennie toczy nierówną walkę z podstępną chorobą, która zaatakowała jego małe ciało. 

Miał trudny start. Urodził się 05.10.2021 przez cesarskie cięcie i przy pomocy próżnociągu, który został użyty, pomimo braku wskazań. Pierwsze miesiące życia spędził w szpitalach. Jako niespełna tygodniowy noworodek trafił na SOR z powodu przedłużającej się żółtaczki, a tam stwierdzono zapalenie układu moczowego. Otrzymywał dożylnie, przez ponad tydzień trzy różne antybiotyki. Niezliczone ilości wkłuć, przeraźliwy płacz, pękające żyłki, nieprawidłowe wyniki badań. Nie tak młodzi rodzice wyobrażali sobie pierwsze tygodnie po jego narodzinach. Przewieziono go na oddział Intensywnej Terapii Noworodka, gdzie przez 16 dni przebywał sam. Rodzice codziennie jeździli kilkadziesiąt kilometrów w jedną stronę, aby dać mu zapas mleka mamy, zobaczyć chociaż na chwilę. Czekali na dzień, kiedy do nich wróci.

Pierwszy rok życia na szpitalnych oddziałach

Niestety nie dane im było nacieszyć się domem zbyt długo. Próby wątrobowe nieustannie rosły, pierwsze święta Orfeusz spędził na pustym oddziale. Bardzo złe wyniki badań z krwi oraz osłabione napięcie mięśniowe skłoniły lekarzy do poszukiwań. Pilne badania serca, niemal codziennie pobrania krwi. Walka o diagnozę. Postanowiono zbadać poziom kinazy kreatynowej. Najwyższy jej poziom wynosił ponad 30 000, przy normie około 200 (dla porównania- kiedy CK wzrasta do poziomu 2850-9250 U/l, to najczęściej oznacza zawał serca).

Pomóż Orfeuszowi – liczy się każda złotówka:  https://pomagam.pl/orfeuszwrobelmaciaszek

Rodzice powoli zaczęli zdawać sobie sprawę, że dzieje się coś bardzo złego. Pobrano materiał do badań genetycznych, dla bezpieczeństwa dziecka wciąż trzeba było pozostawać na terenie szpitali. Każda informacja o przyjściu badań była stresem, wykluczono kilka chorób. Została jedna, najgorsza. Pierwsze badanie w kierunku dystrofii nie wykluczyło i nie potwierdziło choroby. Rodzice nie chcieli dłużej czekać, postanowili znaleźć samodzielnie przyczynę stanu synka, wiedząc, że każdy dzień może się okazać cenny.
Na własną rękę organizowali badania i odwiedzali kolejnych specjalistów, rozpoczynając równocześnie współpracę z fizjoterapeutką. Byli dociekliwi, nie poddawali się. W międzyczasie u Orfeusza zdiagnozowano lekki niedosłuch, neuropatię n II. W USG główki trzykrotnie stwierdzono waskulopatię, a to był tylko jak się okazało wierzchołek góry lodowej.

W kwietniu potwierdziła się najgorsza z możliwych diagnoz – Dystrofia mięśniowa Duchenne’a.

 

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a odbiera nadzieję powoli

DMD to ciężka choroba genetyczna, powodująca postępujący, nieodwracalny zanik mięśni. Organizm nie wytwarza dystrofiny, czyli białka odpowiedzialnego za prawidłową pracę mięśni. To jedno z najczęstszych i najszybciej postępujących zaburzeń nerwowo-mięśniowych. Zabiera mięsień po mięśniu, prowadzi do kardiomiopatii  oraz niewydolności oddechowej. Chłopcy bardzo szybko przestają samodzielnie się poruszać, jeść i oddychać. Usłyszeliśmy, że zazwyczaj odchodzą z tego świata około 20 roku życia i aby cieszyć się chwilą. Śmiertelna choroba pociechy to niewyobrażalny dramat, to ból, którego nie da się opisać i koszmar, z którym budzisz się każdego dnia…

Dzieci z DMD zaczynają chodzić później niż zdrowe maluchy i tracą tę umiejętność całkowicie z reguły między 10 a 12 rokiem życia. Często już w wieku przedszkolnym mają duży kłopot ze stabilnością. Tracą równowagę, mają problemy z wejściem po schodach bądź podniesieniem się z pozycji leżącej. Pierwsze, wyraźne objawy, których nie da się nie zauważyć to specyficzny, tak zwany „kaczy chód” oraz chodzenie na palcach z wysuniętym do przodu brzuchem. Dodatkowo występują trudności z wstawaniem z podłogi – maluchy „wspinają się” po sobie (objaw Gowersa). Charakterystyczną cechą są jeszcze powiększone łydki, dające złudzenie umięśnionych nóg.

Wyróżnia się pięć okresów choroby. W pierwszym dziecko jest samodzielne, a w piątym niezbędna jest między innymi tlenoterapia i dostęp do respiratora. Orfeusz jest w pierwszym okresie. Trwa walka o to, aby utrzymać ten etap tak długo, jak tylko się da, żeby w dobrym stanie fizycznym doczekać dnia, w którym dystrofia stanie się uleczalna.

Codzienność Orfeusza

Najważniejsza jest ciągła, systematyczna opieka fizjoterapeutów. To oni dbają, aby opóźnić skutki choroby. Podczas rehabilitacji bywa różnie, czym Orfeusz jest starszy, tym bardziej świadomy tego, że można po prostu próbować paniom uciec. Wiemy, że przy takiej chorobie i konieczności ciągłej rehabilitacji będziemy się widywać z niektórymi przez najbliższe lata.

Jego mięśnie twarzy są słabe i to dlatego ma problem z jedzeniem pokarmów stałych. Musimy wykonywać w buzi masaż oraz motywować do gryzienia poprzez ćwiczenia z gazą. Ponadto ma zbyt grube wędzidełko wargi górnej, jeszcze nie wiadomo czy konieczne będzie podcinanie.

U Orfeusza stosowany jest również kinesiotaping (plastrowanie dynamiczne), specjalista nakleja na nóżki specjalny, elastyczny plaster w celu rozluźnienia mięśni stóp. Jest to koniecznie, ponieważ Orfeuszek mocno zaciska i napina paluszki. Jego wkład w zajęcia jest ważny i od niego także zależy jak wiele uda się uzyskać.

Niepokojącym zachowaniem Orfeusza jest uderzanie z impetem główką gdzie popadnie i intensywne wymachiwanie nią na boki. Zdarza się, że siada przy ścianie tylko po to, aby się w nią uderzać. To kłopot z czuciem głębokim.

Pomoc dla Orfeusza                            

Przy tak ciężkiej chorobie i szybko postępującym zaniku mięśni, do walki o zdrowie i życie niezbędne są bardzo duże nakłady finansowe. Aby doczekać leku lub terapii genowej zanim mięśnie zanikną, musimy walczyć o dobry stan fizyczny, tylko wtedy można liczyć na efekt. Systematyczna praca zapewni sprawność na dłużej.

„Musimy być świadomi tego, co przynosi każdy rok choroby, mieć gotowe rozwiązanie na każdą ewentualność. Kiedy Orfeusz się śmieje, cały nasz świat na chwilę się zatrzymuje a choroba odchodzi w zapomnienie. To nasze wyczekane dzieciątko, o którym marzyliśmy przez kilka lat. Pojawił się w naszym życiu wtedy, kiedy traciliśmy już nadzieję na powiększenie rodziny. Mimo pozytywnego myślenia zdarzają się dni, kiedy smutek i strach biorą górę, a płacz nie przynosi ukojenia.  Zawsze w takich momentach Orfeusz czaruje swoim uśmiechem tak, jakby czuł, że tego nam właśnie trzeba.To cudowny chłopczyk. Bycie jego rodzicami to zaszczyt.” – mówią Ilona i Kuba

Żeby jak najdłużej zachować jak największy komfort życia, Orfeusz potrzebuje ciągłej rehabilitacji, kontroli u wielu specjalistów, za jakiś czas także specjalistycznego sprzętu. Pragniemy walczyć o to, żeby miał wszystko to, czego potrzebuje.

Wspieraj rodziców Orfeusza dobrym słowem: https://www.facebook.com/OrfeuszDMD

Pieniądze na rehabilitację można wpłacać także przez stronę Fundacji : https://sercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/orfeusz-wrobel-maciaszek


Zdrowie

Nowości iRobot: najbardziej zaawansowany robot odkurzający 2w1 z funkcją mopowania oraz przemyślane aktualizacje iRobot OS 5.0

Redakcja
Redakcja
3 października 2022
 

 – iRobot, lider w zakresie robotyki użytkowej, prezentuje najbardziej zaawansowanego robota odkurzająco-mopującego Roomba Combo j7+. Dodatkowo firma wprowadza przemyślane aktualizacje systemu operacyjnego iRobot OS. Najnowszy produkt marki został zaprojektowany z myślą o domach, w których występują różne rodzaje podłóg – dywany, wykładziny oraz podłoża twarde. Roomba Combo j7+ wyróżnia się na tle innych robotów 2w1 tym, że odkurza i mopuje w jednym cyklu, oszczędzając tym samym czas. Jest to możliwe dzięki nakładce, która podnosi się na wierzch robota, gdy wykryje on podłogę miękką, aby nie została zabrudzona lub zamoczona. Jest to pierwsze tego typu rozwiązanie w kategorii produktowej. Z kolei iRobot OS 5.0 zwiększa inteligencję oraz możliwości personalizacji w całej gamie produktowej marki. Dzięki niemu wyposażone w moduł łączności bezprzewodowej roboty zaoferują przemyślane rozwiązania dla właścicieli zwierząt, rodzin oraz tych, który potrzebowali większej kontroli nad procesem sprzątania. 

Pierwszy w pełni bezobsługowy robot odkurzająco-mopujący, który całkowicie unosi nakładkę mopującą: Roomba Combo j7+ w tym samym czasie odkurza i mopuje bez ryzyka zamoczenia dywanu. iRobot OS 5.0 sprawia, że roboty Roomba serii j7 rozpoznają więcej przedmiotów i daje lepsze możliwości personalizacji i obsługi głosowej w całej gamie produktowej.

„iRobot OS wprowadza inteligencję, która napędza nasze roboty. Powołuje do życia przemyślane i inteligentne rozwiązania, które rozumieją dom oraz styl życia użytkownika, aby nasze produkty były wartościowymi i zaufanymi partnerami w domu. – powiedział Colin Angle, prezes i CEO iRobot. „Roomba Combo j7+ idealnie łączy inteligencję iRobot OS z doskonale zaprojektowanym urządzeniem, aby dać użytkownikom rozwiązanie jak żadne inne. Robot ten odkurza i mopuje podłogi pozostawiając wykładziny, dywany i podłogi twarde czystymi każdego dnia, aby domownicy mogli zająć się swoimi sprawami. Celebrując w tym roku 20 urodziny iRobota Roomba, poprzez iRobot OS 5.0 dajemy robotom z modułem Wi-Fi prezent w postaci jeszcze większej inteligencji, aby funkcjonujące już w domach użytkowników roboty stały się jeszcze bardziej efektywne.”

Najbardziej zaawansowany na świecie robot odkurzająco-mopujący – Roomba Combo j7+

„Do dzisiaj wiele robotów 2w1 dostarczało kiepskiej jakości doświadczenia zarówno ze względu na konieczność pracy w dwóch cyklach – na sucho i na mokro – co wymagało wiele czasu, jak również powodowanie większego bałaganu, poprzez niemożność podniesienia nakładki mopującej wystarczająco wysoko, aby nie brudziła ona dywanów. Roomba Combo j7+ w unikalny sposób rozwiązuje obydwa te problemy.” – powiedział Keith Hartsfield, dyrektor ds. produktu w iRobot. „Z kolei dzięki iRobot OS, Roomba Combo j7 będzie z biegiem czasu stawała się coraz bardziej inteligentna, ponieważ będzie automatycznie pobierała najnowsze aktualizacje za każdym razem, gdy je wprowadzimy. Tak więc, gdy tylko pojawią się nowe udogodnienia, twój robot również je otrzyma.”

W przeciwieństwie do innych robotów 2w1, Roomba Combo j7+ najpierw odkurza dywany i wykładziny, aby następnie odkurzać i czyścić na mokro podłogi twarde. Oszczędza to czas poprzez wykonanie dwóch zadań w jednym cyklu. Za sprawą zaawansowanych czujników robot jest w stanie wykryć różne rodzaje podłóg. Kiedy Roomba Combo j7+ wjedzie na dywan lub wykładzinę, jej automatyczne ramiona podniosą nakładkę mopującą, aby znalazła się na górze robota. W działaniu przypomina to mechanizm zakładania dachu w kabriolecie, a od strony praktycznej eliminuje moczenie i brudzenie podłóg miękkich.

Dzięki systemowi operacyjnemu iRobot OS oraz nawigacji PrecisionVision, użytkownicy nie muszą zbierać rzeczy z podłogi przed rozpoczęciem cyklu sprzątania. Roomba Combo j7+ rozpoznaje ponad 80 1 powszechnie występujących przedmiotów, co umożliwia też zlecenie robotowi cyklu pracy w większej ilości specjalnych stref sprzątania, jak wokół kuwety, sanitariatów, czy zmywarki. Robot ominie również leżące na podłodze przewody, ubrania, buty, skarpetki, plecaki, miski, zabawki czy „niespodzianki” pozostawione przez zwierzęta.
Dzięki możliwości sparowania robota z asystentem głowowym, sprzątanie może być jeszcze łatwiejsze. Wystarczy powiedzieć, aby robot posprzątał określone pokoje lub wokół określonych przedmiotów w domu 2 . Użytkownicy iRobota Roomba Combo j7+ mogą spersonalizować pracę robota w aplikacji iRobot Home, m.in. poprzez określenie, które pomieszczenia powinny być odkurzone oraz mopowane, a które wyłącznie odkurzone. W aplikacji możliwe jest też ustawienie ilości dozowanego przez robota płynu.

Inne roboty 2w1 podnoszą nakładkę mopującą o kilka milimetrów – jeżeli w ogóle to robią. W rezultacie mogą pozostawić zmoczone zabrudzenia na wykładzinach czy dywanach. Roomba Combo j7+ jest jedynym robotem odkurzająco-mopującym, który unosi nakładkę
mopującą na wierzch swojej obudowy, aby takich sytuacji uniknąć. Kiedy robot wykryje wykładzinę lub dywan, dwa w pełni chowane, trwałe, metalowe ramiona podnoszą ją.

Pierwszy w pełni samodzielny robot odkurzająco-mopujący

Korzystanie z iRobota Roomba Combo j7+ jest proste. Robot wykrywa, gdy ma nałożoną nakładkę mopującą i napełniony zbiornik na wodę, aby automatycznie aktywować tryb mopowania. Inne roboty 2w1 posiadają materiałową nakładkę, którą użytkownik musi nałożyć po cyklu odkurzania, co wymaga dodatkowej pracy. W przypadku odkurzania robot ten korzysta ze stacji ładująco-czyszczącej Clean Base. Zebrane przez robota zabrudzenia trafiają automatycznie do szczelnego worka instalowanego w stacji, co pozwala zapomnieć o odkurzaniu na długie tygodnie.

iRobot OS 5.0 – sprzątaj kiedy, gdzie i jak chcesz

iRobot OS dostarcza najwyższej klasy, personalizowanych rozwiązań dla wszystkich użytkowników, włączając w to właścicieli zwierząt, rodziny czy poszukujących większej kontroli nad procesem sprzątania. Firma kontynuując rozwój iRobot OS, wprowadza nowe funkcje i rozwiązania, aby poprawiać inteligencję oraz możliwości personalizacji w przypadku wyposażonych w moduł Wi-Fi produktów ze swojej oferty 3 . Rozwój biblioteki rozpoznawanych obiektów daje więcej opcji sprzątania na komendę i nawigacji oraz dostarcza większej ilości rozwiązań dla właścicieli zwierząt niż jakikolwiek inny robot.

  • Sprzątaj więcej stref specjalnych na komendę. Biblioteka rozpoznawanych przez iRobot OS przedmiotów rozwija się, co umożliwia wprowadzenie kolejnych rekomendacji specjalnych stref sprzątania. Oprócz wcześniej ogłoszonych obiektów, jak kanapy, stoły, lady i choinki, robot odkurzający Roomba z funkcją Imprint Smart Mapping (w tym Roomba Combo j7+) i mopujący Braava jet m6 może teraz automatycznie wykrywać i proaktywnie sugerować specjalne strefy sprzątania wokół zmywarek, toalet, piekarników, kuwet czy misek dla zwierząt. 4 Użytkownicy mogą też personalizować inteligentne mapy Imprint, dodając własne strefy. Poprzez asystentów głosowych Alexa czy Google Assistant, użytkownicy mogą zlecić komendą cykl pracy w danej strefie, np. “Alexa, tell Braava jet m6 to mop around the toilet.” 5 . 3 Niektóre funkcje systemu iRobot OS działają tylko z robotami obsługującymi Imprint Smart Mapping, takimi jak Roomba serii i, j, s, oraz robot mopujący Braava jet m6. Czas i dostępność funkcji systemu iRobot OS również mogą się różnić w zależności od modelu. 4 Niektóre funkcje systemu iRobot OS działają tylko z robotami obsługującymi Imprint Smart Mapping, takimi jak Roomba serii i7, j7, s9, oraz robot mopujący Braava jet m6. Czas i dostępność funkcji systemu iRobot OS również mogą się różnić w zależności od modelu.
  • Omija więcej przedmiotów, które chcesz, aby ominęła. Roomba serii j7 jest w stanie rozpoznać i ominąć jeszcze więcej potencjalnych zagrożeń, co docenią rodziny z dziećmi czy właściciele zwierząt. Roboty te od teraz rozpoznają zabawki i miski dla zwierząt, kuwety i plecaki, a także wcześniej obsługiwane przedmioty, jak buty, skarpetki, sznurki, słuchawki, odzież, ręczniki, czy „niespodzianki” pupila.
  • Omijanie na żądanie. Nie wszystko idzie zgodnie z naszym planem, również w sprzątaniu. Teraz możliwe jest ominięcie sprzątania danego obszaru podczas trwającego cyklu pracy, kiedy tego potrzeba. Poprzez naciśnięcie przycisku „Pomiń” w aplikacji iRobot Home czy komendę Alexa, możliwe jest przerwanie pracy robota w danym pomieszczeniu czy strefie, aby robot udał się do kolejnej.
  • Więcej skrótów Siri. Użytkownicy iOS mogą tworzyć skróty Siri do sprzątania konkretnych pomieszczeń i zachować „ulubione” z aplikacji iRobot Home. Teraz możliwe jest wypowiedzenie komendy głosowej, aby poprosić Siri o posprzątanie takich przestrzeni jak pokój dzienny czy jadalnia lub na podstawie zapisanych jako ulubione w aplikacji iRobot Home. Przykładowo możliwe jest wypowiedzenie komendy „Hey Siri, clean after dinner”, aby roboty Roomba i Braava zabrały się do pracy zgodnie z ustalonymi wcześniej wytycznymi.

Zaangażowanie iRobot w bezpieczeństwo i przydatność danych użytkownika

Za produktami iRobot oraz iRobot OS stoi zaangażowanie firmy w ochronę prywatności klientów i bezpieczeństwa danych. Są one zabezpieczone od początku do końca, obejmując wiele warstw ochrony wokół robotów, chmury i aplikacji firmy. iRobot traktuje dane
użytkownika z poszanowaniem najwyższych standardów ochrony prywatności i w tym celu uzyskał uznawany na całym świecie certyfikat TRUSTe Certified Privacy Seal. Użytkownicy mogą dokonać zmian w aplikacji w każdym momencie, aby określić, do jakich informacji
iRobot ma mieć dostęp. iRobot nie sprzedaje i nie będzie sprzedawał danych użytkownika.

„W iRobot ochrona danych użytkownika i prywatność ma ogromne znaczenie, ponieważ kreujemy ścieżkę dla domowych robotów oraz domu przyszłości” – powiedział Colin Angle, prezes i CEO iRobot. „Wiemy, że klienci witają nas w swoich domach, ponieważ ufają, że nasze produkty pomogą im zrobić więcej, a my będziemy szanować ich informacje. Traktujemy to zaufanie poważnie”

iRobot jest również pierwszą firmą produkującą roboty domowe, która uzyskała certyfikat TÜV SÜD Cyber Security Mark, dla robota odkurzającego Roomba serii j7. Opiera się on o bardziej rygorystyczne, wykraczające poza standardy branżowe wytyczne. Firma obecnie
prowadzi ten sam poziom certyfikacji dla robota Roomba Combo serii j7.

Ceny i dostępność

W Polsce nowe roboty odkurzająco-mopujące dostępne będę od 4 października 2022 r. w sugerowanych cenach katalogowych:

  • iRobot Roomba Combo j7+: 4.999zł,
  • iRobot Roomba Combo j7: 3.999zł.

Proces aktualizacji iRobot OS 5.0 rozpoczął się dla użytkowników na całym świecie.


Zdrowie

Drugie śniadanie do szkoły – co warto zapakować na wynos?

Redakcja
Redakcja
3 października 2022
fot SDI Productions/iStock

Kolejny rok szkolny w toku. Wielu rodziców zastanawia się, co zapakować dla dziecka na wynos? Jak skomponować posiłek zdrowy i atrakcyjny? Czy można to zrobić dość szybko? Jakie przekąski wybierać?


Dzieci spędzają w szkole kilka godzin dziennie. Zazwyczaj po 3-4 pierwszych lekcjach, zabawie na przerwach i zajęciach sportowych dziecko potrzebuje zastrzyku energii. Czas na drugie śniadanie! Pamiętajcie, że regularne spożywanie posiłków może wpłynąć na lepsze samopoczucie dziecka i większą koncentrację podczas zajęć. Brak posiłku i odpowiedniej ilości wody do picia, może skutkować bólami głowy i osłabieniem.

CO ZAPAKOWAĆ DO ŚNIADANIÓWKI?

1.Kanapkę

To najpopularniejsza z opcji, ale może być wystarczająco dobra. Warto jednak pamiętać, że kanapka kanapce nierówna. Powinniśmy zadbać o jakość składników, z których będzie się ona składać. Lepiej wybierać pieczywo pełnoziarniste i zadbać o urozmaicone dodatki: oprócz szynki i sera, świetnie sprawdzą się: pasty warzywne, twarożki, domowe pasztety, masło orzechowe. W miarę możliwości czasami zawartość tradycyjnej kanapki zawinąć można w domową tortillę, naleśnika lub np. położyć na domowego gofra. Różnorodność jest podstawą zdrowej diety.

2. Warzywa

Warto o nich pamiętać. To one są źródłem witamin, składników mineralnych i błonnika. Mogą to być: słupki surowych warzyw np. marchewki, kalarepki i papryki, pomidorki koktajlowe, rzodkiewki, plasterki marchewki i ogórka.

3. Owoce

Prawie każde dziecko lubi jakieś owoce. Warto dołożyć je do śniadaniówki. Może to być całe jabłko, banan, nektarynka albo pokrojone w cząstki: ananas, melon, kiwi. W ramach urozmaicenia skorzystać możesz z chrupiących kawałków owoców liofilizowanych, takich jak nowość od HELPY: Suchy Prowiant Mix z Figą.

4. Wodę

To najlepszy sposób na zaspokojenie pragnienia. Można dodać do niej ulubione owoce: plasterki cytryny, maliny albo ulubioną BIO Różdżkę Smaku (liofilizowane owoce w postaci magicznego pyłu), która zmieni kolor wody.

5. Zdrowe przekąski

Od czasu do czasu do śniadaniówki możemy zapakować jakąś przekąskę. Warto postawić na domowe wypieki albo gotowe przekąski z dobrym składem. W ofercie HELPY znajdziecie kilka produktów, które mogą urozmaicić szkolne posiłki. BIO Batony, czyli bakaliowo- zbożowe batoniki w trzech smakach: truskawkowy Antek, malinowa Fela i kakaowa Tosia mogą zdrowo osłodzić aktywny dzień!  Suche Prowianty, czyli kawałki liofilizowanych owoców będą idealne do pochrupania. Są leciutkie, mają wygodne strunowe opakowanie i przede wszystkim – można podzielić się nimi z innymi. Dobry  wybór jest jeszcze prostszy, bo przekąski od HELPY znajdziesz w wielu drogeriach Rossmann w całej Polsce.

Samopoczucie i koncentracja dziecka w szkole może zależeć od tego czy zje wartościowe drugie śniadanie. Dlatego warto zadbać o to, by śniadaniówka była dobrze skomponowana i zawierała produkty, które dodadzą nie tylko energii, ale będą również źródłem cennych witamin i składników mineralnych.

To Wy najlepiej znacie swoje pociechy, weźcie pod uwagę jakie produkty lubią. Zaproście dziecko do wspólnego planowania menu. Razem możecie wpaść na najlepsze zestawy śniadaniowe.

Niech to będzie udany rok szkolny, pełen wspaniałych przygód i pysznych drugich śniadań! www.helpa.pl

 


Zobacz także

lekarz wypisuje receptę

Dobra opieka medyczna – co powinien zawierać prywatny pakiet?

Tran - olej z wątroby rekina czy dorsza

Tran – olej z wątroby rekina czy dorsza? Jak olej rybny wpływa na zdrowie?

Karambola - wartości odżywcze, kalorie, zalety

Karambola jest skarbnicą witaminy C, a to nie jedyna jej zaleta. Dlaczego warto sięgać po gwiaździsty owoc?