Zdrowie

Obniżenie limitu wiernych w kościołach, ograniczenia w transporcie publicznym – w życie wchodzą nowe obostrzenia

Redakcja
Redakcja
15 grudnia 2021
fot. Standart/iStock
 

Dziś, 15 grudnia 2021 r, wchodzą w życie zapowiadane już przez Ministerstwo Zdrowia kolejne obostrzenia w związku z trwającą pandemią koronawirusa. Co się zmieni, na co musimy się przygotować? 

Od 15 grudnia wchodzą w życie następujące obostrzenia:

  • limit obłożenia lokali w restauracjach, barach i hotelach zostaje obniżony do 30 proc.;
  • w kinach, teatrach, obiektach sakralnych i sportowych do 30 proc.
  • w kinach dodatkowo zakaz konsumpcji;
  • zamknięte kluby i dyskoteki. W dniu 31 grudnia i 1 stycznia to ograniczenie nie będzie obowiązywać przy maksymalnej liczbie 100 osób;
  • ograniczenie w środkach transportu zbiorowego do 75 proc.;
  • obowiązkowe testy dla współdomowników osób chorujących na COVID-19 bez względu na posiadany certyfikat covidowy.

Dodatkowo:

  • od 20 grudnia do 9 stycznia nauczanie zdalne we wszystkich szkołach
  • od 1 marca pracownicy ochrony zdrowia, służb mundurowych i nauczycieli będą mieć obowiązek szczepień
  • dla osób przylatujących spoza strefy Schengen obowiązek testu na COVID-19 na co najmniej 24 godz. wcześniej

 

Maseczki wciąż obowiązkowe

Na rządowej stronie internetowej czytamy, że obowiązują:

  1. na terenie nieruchomości wspólnych (np. na klatce schodowej),
  2. w autobusie, tramwaju i pociągu,
  3. w sklepie, galerii handlowej, banku, na targu i na poczcie,
  4. w zakładzie pracy, jeśli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba (chyba, że pracodawca postanowi inaczej),
  5. w zakładzie pracy podczas bezpośredniej obsługi klienta/interesanta,
  6. w kinie i teatrze,
  7. u lekarza, w przychodni, w szpitalu, salonie masażu i tatuażu,
  8. w kościele i szkole, na uczelni
  9. w urzędzie i innych budynkach użyteczności publicznej (w sądzie, w instytucji kultury, banki, na poczcie itp.

Zdrowie

Kardamon – przyprawa i lek w jednym. Pomaga się zrelaksować, ułatwia trawienie, wzmaga potencję i nie tylko

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 grudnia 2021
Kardamon
Fot. iStock
 

Kardamon to drogocenna przyprawa, doceniana nie tylko za swój cytrynowo-imbirowy aromat, ale także właściwości lecznicze. Wykorzystywane są aromatyczne nasiona (mielone lub wykorzystywane w całości), jak i olejek kardamonowy. Jakie zalety kryje w sobie kardamon?

Kardamon — przyprawa o korzennym smaku i wyjątkowym aromacie

Kardamon zaliczaną do rodziny imbirowatych pochodzi z południa Indii, gdzie porasta tropikalne lasy, ale współcześnie jego uprawy prowadzone są w Azji oraz w Ameryce Środkowej, w zbliżonych warunkach klimatycznych. Najcenniejszym gatunkiem jest kardamon malabarski (zielony), ale spotkać można również inne, nieco mniej aromatyczne gatunki, takie jak: kardamon majsurski, nepalski czy jawajski.

Kardamon rośnie jako bylina o długich łodygach (od 2 do 5 metrów) oraz długich i szerokich liściach w kolorze ciemnozielonym. Roślina wytwarza niebiesko-białe kwiaty o kielichowatym kształcie, które tworzą grona. Po ich przekwitnięciu tworzą się torebki z niewielkimi  nasionami. Nasiona kardamonu zbiera się od października do grudnia, a następnie suszy. Otrzymuje się dzięki temu przyprawę o  przyjemnym cytrynowo-imbirowym zapachu i nieco gorzkawym, wyraźnie korzennym smaku. Zmielony kardamon wymaga przetrzymywania go w szczelnych pojemnikach, ponieważ szybko traci swój oryginalny aromat.

Kardamon

Fot. iStock/Kardamon

Kardamon — właściwości dla zdrowia

Kardamon jest  źródłem białka, węglowodanów, oraz błonnika. Jego niewielkie ziarenka zawierają dużo witaminy C, witaminy z grupy B, oraz liczne minerały takie jak: wapń, żelazo, cynk, magnez, potas oraz fosfor. Znajdziemy w nich również zdrowe kwasy tłuszczowe, substancje odpowiadające za charakterystyczny aromat i smak, czyli związki garbnikowe i olejki eteryczne (m.in.: eucalyptol, kamfora, pineol). Kardamon jest niskokaloryczny — w łyżeczce mielonego kardamonu znajduje się ok. 6 kcal.

Obecność substancji wspierających zdrowie sprawiło, że nasiona kardamonu wykorzystywano w medycynie naturalnej od kilku tysięcy lat. Leczono nim przede wszystkim dolegliwości układu pokarmowego, ale także wzmacniano potencję, stosowano na ukąszenia owadów, oraz na stany zapalne jamy ustnej. Właściwości, jakimi charakteryzuje się kardamon, są wykorzystywane również współcześnie.

Kardamon na trawienie

Kardamon ułatwia trawienie białka i zawiera olejki eteryczne, które rozkurczają żołądek i wzmacniają wydzielanie soków trawiennych. Z tego powodu powinny włączyć go do diety osoby z problemami trawiennymi. Jego właściwości antybakteryjne powodują, że sprawdza się przy zatruciach pokarmowych. Związki zawarte w kardamonie radzą sobie nawet z niszczeniem bakterii H. pylori, których obecność może wpływać na tworzenie się wrzodów żołądka. Podobne działanie wykazuje olejek kardamonowy, który można rozpuszczać w mleku z  miodem. Właściwości kardamonu wspierają także pracę wątroby, stymulując wydzielanie żółci.

Kardamon

Fot. iStock

Dla szczupłej sylwetki

Nasiona kardamonu to dobry dodatek podczas diety odchudzającej. Kardamon jest nie tylko niskokaloryczny, ale także przyspiesza procesy przemiany materii i wspiera usuwanie toksyn z organizmu. Co ciekawe, jest on źródłem melatoniny odpowiedzialnej za utrzymanie prawidłowego cyklu dobowego człowieka oraz właściwego snu. To jest o tyle istotne, że osoby śpiące zbyt krótko mają niższy poziom leptyny (odpowiada za odczuwanie sytości) i wyższy poziom greliny (hormonu „głodu”), co może powodować chęć podjadania. Kardamon, jako przyprawa, ułatwia trawienie białek i tłuszczów.

Kardamon na kaszel i katar

Znalazł on również zastosowanie jako naturalny sposób na leczenie infekcji dróg oddechowych. Dzięki obecności olejków eterycznych nasiona kardamonu udrażniają nos podczas kataru, uspakajają męczący kaszel. Aby poczuć ulgę, można wykorzystać olejek kardamonowy do inhalacji i aromaterapii, a także zaparzyć aromatyczną i rozgrzewającą herbatę, doskonałą na czas, gdy pojawiają się pierwsze objawy przeziębienia. Sposób parzenia jest prosty. Do suszu herbacianego trzeba wrzucić kilka zmiażdżonych nasion kardamonu, zalać gorącą, ale nie wrzącą wodą i po pięciu minutach herbatka na przeziębienie jest już gotowa.

Wspiera zdrowe serce

Kardamon wpływa na obniżenie stężenia cholesterolu LDL i trójglicerydów we krwi, przez co uspokaja ciśnienie krwi, działa przeciwzakrzepowo. Pomaga w profilaktyce choroby nadciśnieniowej oraz miażdżycy.

Kardamon

Fot. iStock

Kardamon na potencję  

Nasiona kardamonu to tradycyjny afrodyzjak, który zażywany był celem zwiększenia potencji. Związki w nim obecne pobudzają ukrwienie narządów płciowych, co przekłada się na silniejszą i dłuższą erekcję.

Dla relaksu

Olejek kardamonowy wykorzystywany jest dla relaksu i ukojenia nerwów. Wdychanie zapachu kardamonu wpływa na wydzielanie endorfin odpowiadających za dobre samopoczucie. Aromaterapia z zastosowaniem zapachu kardamonu może być pomocna m.in. w sytuacjach silnego stresu lub stanach lękowych. Olejek można wykorzystać także do rozluźniającego masażu, tylko trzeba pamiętać o wcześniejszym rozcieńczeniu go w innym bazowym oleju do masażu ciała.

Dla gładkiej skóry

Wymieniając zalety kardamonu, warto przy okazji wspomnieć o jego działaniu na skórę — rozgrzewającym, odkażającym i odżywczym. Można na niego trafić w składzie antycellulitowych balsamów i kremów wyszczuplających.

Kardamon jako przyprawa

Kardamon dzięki swojemu aromatowi stosowany jest najczęściej do słodkich wypieków, likierów, czy sałatek owocowych. Pasuje do podkręcenia smaku wypieków z kakao, czekoladą i orzechami. Świetnie współgra z grzanym winem, domowymi nalewkami czy koktajlami. Uzupełnia aromat przypraw takich jak cynamon, goździki i wanilia. Można go również dodawać do herbat czy kawy, popijać z mlekiem i miodem. Doskonale podkreśla smak mięsa kaczki oraz kurczaka. Nasiona kardamonu współgrają z aromatyczną indyjską herbatą oraz kawą.

Zimowa herbata z kardamonem i wanilią — składniki:

Zimowa herbata poprawia nastrój i rozgrzewa, warto ją pić dla relaksu, jak i wtedy, gdy pojawią się pierwsze objawy przeziębienia.

Kardamon

Fot. iStock

  • czarna herbata w torebkach lub liściasta
  • 1,5 l wrzątku
  • pół pomarańczy
  • połowa cytryny
  •  5 cienkich plasterków imbiru
  • 4 nasionka kardamonu
  • 1/2 laski wanilii
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 3 gwiazdki anyżu
  • miód

Przygotowanie:

  1. Saszetki herbaty włóż do dzbanka i zalej wrzątkiem — torebki wyjmij, aby herbata nie stała się gorzka.
  2. Pomarańczę i cytrynę sparz i pokrój w plasterki. Dodaj do dzbanka z herbatą.
  3. Laskę wanilii przekrój wzdłuż i wyskrob nożykiem nasionka. Dodaj do dzbanka wraz z rozkrojonymi nasionkami kardamonu, cynamonem, anyżem i świeżym imbirem pokrojonym w plastry.
  4. Posłódź miodem i wymieszaj, odstaw na kilka minut, by herbata nabrała ostatecznego smaku.

źródło:  www.poradnikzdrowie.pl 

Zdrowie

Zaczyna się retrogradacja w Wenus. Czekają nas wstrząsy i zmiany w miłości

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
15 grudnia 2021

Retrogradacja planet to ich pozorne cofanie się. Zdaniem astrologów zjawisko to wpływa na nasze życie, spowalnia je. Retrogradacja zaburza też naturalne cechy danego znaku. Najbardziej negatywny wpływ mają na nas retrogradacje planet, które w układzie słonecznym znajdują się między Ziemią a Słońcem, czyli te dotyczące Wenus i Merkurego.

I tak właśnie od 19 grudnia zaczyna się retrogradacja w Wenus. Wenus odpowiada za nasze szczęście, radość z przyjemności oraz harmonię. Od niej zależy, jak będziemy się odnajdywać w życiu w towarzystwie innych ludzi. Wenus była boginią miłości, jest więc związana z naszymi uczuciami.

Nadchodzi czas, kiedy będziemy musieli stanąć twarzą z prawdą. Wiele par się rozstanie albo przeżyje duży kryzys, mogą paść ostre słowa. Wszystko dlatego, że teraz łatwiej będzie nam dzielić się uczuciami, łatwiejsze stanie mówienie o tym, co boli i przeszkadza. To, co ukryte wychodzi na światło dzienne. To, co złe odchodzi z naszego życia. I nie chodzi tylko o partnerów uczuciowych, ale też biznesowych. Możemy poczuć się zmęczeni, wyczerpani. To nie jest czas na ogłaszanie zaręczyn, podpisywanie umów, rozpoczynanie nowej działalności, robienia inwestycji.

Ważne jest zatrzymanie się, przeanalizowanie dotychczasowego życia, czasem spojrzenie w przeszłość, bo mogą do nas wrócić ludzie, których kochaliśmy kiedyś.

Owszem, nadchodzący tranzyt zapowiada pożegnania i zwroty akcji, ale jednocześnie daje nam coś w zamian, otwiera nas na nowe. Możemy od nowa układać relacje z najbliższymi, na których nam zależy, stawiać granice, popchać relacje na inny tor. To idealny czas na przewartościowanie zasad i wartości, zwrócenie się w stronę ducha. Jednocześnie czekając na nowe, dobrze jest oczyścić przestrzeń– pozbyć się starych i niepotrzebnych rzeczy z domu i biura. Pamiętajmy, że szczególnie teraz potrzebujemy dużo spacerów, kojącej samotności, czy czasu z ludźmi, którzy nas rozumieją.

Retrogradacja Wenus pomaga nam osiągnąć nowy poziom dojrzałości i niezależności. W nocy z 8 na 9 stycznia Wenus zrówna nie ze słońcem. Wtedy poczujemy głębokie odrodzenie. I choć nic już może nie być takie samo, powoli zaczniemy czuć przypływ sił. A przede wszystkim pojawi się w nas akceptacja dla tego, co nowe.

Jacy są ludzie urodzeniu w grudniu? 12 cech, za które tak ich kochamy


Zobacz także

5 sygnałów, świadczących o tym, że powinieneś zbadać poziom cukru we krwi

Nie narzekaj na samotność, bo to najlepszy sposób na… relaks

Dieta bez nabiału - produkty zakazane, zamienniki

Dieta bez nabiału – czego należy unikać, a czym zastąpić produkty nabiałowe?