Lifestyle

Związek z żonatym mężczyzną – jak sobie wybaczyć i przezwyciężyć depresję i niepewność?

Listy do redakcji
Listy do redakcji
10 czerwca 2021
Photo by Kinga Cichewicz on Unsplash
 

Jestem samotną kobietą. Od 4 lat jestem związana z żonatym mężczyzną. Proszę, niech nikt mnie za to nie osądza.

Nie zrobiłam tego, żeby kogokolwiek skrzywdzić, ukraść go żonie ani nic z tych rzeczy. Właściwie nie wiem, jak to się stało, ani dlaczego ja, obieta, która została dobrze wychowana, nauczona odróżniać dobro od zła, w ogóle się na to zgodziłam, ale tak się stało.

Bardzo dobrze się dogadywaliśmy, dobrze się znaliśmy. Związek nie był „normalny”… Zawsze wspominał o kobietach ze swojej przeszłości i o tym, co z nimi robił… A mój kobiecy instynkt podpowiadał mi od początku, że w czasie, kiedy był ze mną związany, sypiał też z innymi kobietami.

Zaprzeczył, kiedy go zapytałam. Ale od czasu do czasu przyznawał, że tak, są inne, a następnie mówił, że żartował.

Nigdy nie powiedział, że mnie kocha, ale kilka razy powiedział, że mu na mnie zależy. Tak bardzo uzależniłam się od tego człowieka, że ​​każda moja myśl była o nim.

W ciągu ostatnich 4 lat było kilka rozstań, do których doprowadzał, gdy dochodziło do wielkiej kłótni lub gdy czuł, że moje uczucia stają się zbyt silne. Zawsze mówił, że chodzi tylko o seks i nic więcej. Można by pomyśleć, że większość kobiet wskazałaby takiemu facetowi, gdzie są drzwi po usłyszeniu czegoś takiego, ale nie ja – ja zostawałam.

Czasami czytałam rozmowy na jego telefonie i sms-y do innych kobiet. Tak, wiem, że nie miałam prawa, ponieważ nie byłam jego żoną, ale miałam wątpliwości. A to je tylko umocniło. I tak nie odeszłam. Co jest ze mną nie tak? Dlaczego jestem taka słaba – myślałam?

Dziś ten związek to historia. Ale on wciąż do mnie dzwoni i chce ze mną seksu, jednocześnie zaznaczając, że ma wiele innych opcji.

Zupełnie straciłam pewność siebie. Cały czas obserwuję najbliższe towarzystwo i zastanawiam się, z którą z tych kobiet sypia. I porównuję się do nich. Od wielu lat zmagam się z depresją, sięgnęłam dna. Czasami mam myśli samobójcze, myśląc, że lepiej nie żyć niż cierpieć w ten sposób. Mój umysł jest w kompletnej rozsypce. Cały czas płaczę, rzuciłem pracę, ponieważ kompletnie nawalałam w pracy. Zrujnowałam sobie przez niego życie.

Nie rozumiem, jak kiedykolwiek mogłam się z nim związać, co mnie opętało.

Tak bardzo chcę sobie wybaczyć i iść dalej. po prostu nie wiem jak…


Lifestyle

Wybuchy gniewu, złość, cyberseks. Jak mężczyźni chorują na depresję

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
10 czerwca 2021
Photo by Blake Connally on Unsplash
 

Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), depresja może dotykać nawet 10 proc. osób. W Polsce liczba osób ze zdiagnozowaną depresją to 3-4 proc. Większość psychiatrów i psychologów uważa jednak, że dane są zaniżone, nie wszyscy zgłaszają się na leczenie, co ma wpływ na statystyki. Kobiety chorują nawet trzy razy częściej niż mężczyźni, choć tu też psychiatrzy mają wątpliwości. Mężczyźni częściej ukrywają, tłamszą i duszą w sobie negatywne emocje.


Chociaż głównym objawem depresji jest smutek, to mężczyźni mają większą – w porównaniu do kobiet – skłonność do odczuwania złości, frustracji i gniewu. Częściej też mają skłonność do agresywnych zachowań. Tak dowodzą badania, w których wykorzystano dane z National Comorbidity Survey Replication, ogólnokrajowego badania zdrowia psychicznego.

Choć u niektórych mężczyzn stany załamania są łatwo zauważalne, to panowie rzadziej rozmawiają o depresji, zaburzenia emocjonalne są według nich „niemęskie”. Przecież facet powinien być jak superbohater, aktywny seksualnie, dzielny, silny.

Depresja u mężczyzn

Depresja to zaburzenie nastroju, negatywnie wpływające na myśli, uczucia i postrzeganie świata. Według Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, około 9 proc. mężczyzn w Stanach Zjednoczonych codziennie odczuwa depresję lub lęk, a 30,6 proc. mężczyzn doświadcza depresji w ciągu swojego życia. Choć częściej
cierpią na nią kobiety, to liczba mężczyzn, którzy w wyniku załamania popełniają samobójstwo jest aż – czterokrotnie większa! Dlatego tak ważne jest, aby umieć rozpoznać objawy depresji u mężczyzn, które nie zawsze, ale czasami, różnią się od tych obserwowanych u kobiet.

Objawy depresji u kobiet i mężczyzn

To podstępna choroba, która atakuje z ukrycia i rozwija się niepostrzeżenie. Dopiero po pewnym czasie wysyła sygnały świadczące o jej istnieniu. Choć nie każdy doświadcza wszystkich objawów, a stopień ich nasilenia może się różnić, to część z nich stosunkowo często się powtarza – u kobiet i mężczyzn. Czujemy smutek, żal, przygnębienie lub pustkę. Pojawiają się problemy z koncentracją, a radość z życia odchodzi w zapomnienie. Osoby chore miewają kłopoty ze snem lub wręcz przeciwnie – są nieustannie zmęczone i najchętniej przez cały
dzień nie wychodziłyby z łóżka. Niektóre objawy depresji częściej
dotykają mężczyzn niż kobiety, co może być spowodowane czynnikami
genetycznymi, hormonalnymi lub społecznymi. Dowiedzmy się o nich
więcej.

Znaki behawioralne u mężczyzn

Panowie częściej sięgają po alkohol czy narkotyki. Uzależniają się od cyberseksu czy gier komputerowych. Ich zachowanie zaczyna budzić lęk i niepokój u zdezorientowanych żon, kochanek czy przyjaciółek. Mężczyźni unikają spotkań rodzinnych i towarzyskich, coraz trudniej jest im nadążyć za obowiązkami rodzinnymi i zawodowymi. Depresja wpływa na stan emocjonalny, powodując obniżenie nastroju. Pojawia się drażliwość, niechęć. Zaburzenia emocjonalne wpływają na popęd seksualny. Mężczyźni z depresją są mniej zainteresowani seksem, a jeśli już zdecydują się na zbliżenie mogą pojawić się problemy ze sprawnością seksualną.

Wspomniane objawy, gdy zaczynają powtarzać się coraz częściej, łatwo rozpoznać i połączyć z chorobą. Jednak istnieje depresja, którą David Wexler, psychiatra nazywa „depresją typu męskiego”. W niej nie widać smutku, bezsilności i zniechęcenia. Wręcz przeciwnie. Pojawia się chęć działania – panowie rzucają się w wir pracy, szukają nowych zajęć i wyzwań, mają nieustanną potrzebę aktywności, ale to, co robią wcale nie jest konstruktywne.. Hazard czy przypadkowy seks nie są im obce. Choć cierpią, pokazują, że są twardzielami i starają się uciec od trudnych emocjonalnie sytuacji. Nie chcą zawieść swojej kobiety? A może samych
siebie? Tak, próba ukrycia depresji może spowodować, że mężczyźni będą angażować się w zachowania autodestrukcyjne.

Gdy dusza cierpi, ciało reaguje

Choć depresja jest stanem zdrowia psychicznego to może obejmować również objawy fizyczne. Mężczyźni z depresją często doświadczają bólu głowy, mają problemy z trawieniem, czują ucisk w klatce piersiowej, chudną. Nawet bóle nóg i stawów mogą być symptomem depresji. Niektóre ze wspomnianych objawów mogą wynikać z wpływu depresji na substancje chemiczne w mózgu. Depresja zmienia poziom serotoniny i noradrenaliny – przekaźników mózgowych, które regulują ból i nastrój.

Dlaczego depresja u mężczyzn jest rzadko diagnozowana?

Według danych z lat 2013–2016, pochodzących z agencji rządu federalnego Stanów Zjednoczonych wchodzącej w skład Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (CDC), kobiety są bardziej narażone na zachorowanie na poważną depresję w porównaniu do mężczyzn. Jednak ogromny procent mężczyzn nie zgłasza się do lekarza i nie szuka pomocy, tak więc liczby te nie są do końca wiarygodne. Według niektórych doniesień, aż dwie trzecie osób z depresją w USA nie otrzymało diagnozy. Co więcej, ludzie mogą błędnie interpretować typowe emocjonalne lub behawioralne objawy depresji u mężczyzn. Postrzegają je jako gniew,
cechę osobowości, a nie oznakę choroby. Niewłaściwie interpretują przyczynę zwiększonego podejmowania ryzyka lub używania substancji.

Inspiracja: https://www.medicalnewstoday.com/


Lifestyle

Nie tylko seks. 8 głęboko intymnych rzeczy, które budują związek

Redakcja
Redakcja
10 czerwca 2021
Photo by Vitor Pinto on Unsplash

„Miłość to nie pluszowy miś” – znacie tę piosenkę? To intymność i zaufanie, to relacja, która tworzy w codzienności, nie tylko w sypialni. Trzeba o tym pamiętać i budować związek na zaufaniu i bezpieczeństwie.  

Intymność, która tworzy się między parą, to nie tylko seks. Jest potrzebna, żeby stworzyć związek w ogóle. I nie chodzi tylko to bycie razem w łóżku. Przejawów głębokiej, intymnej więzi jest znacznie więcej. Czułe gesty, słowa, wypracowane rytuały pełnią ważną rolę i pozwalają stale zabiegać o uczucia. Ignorowanie ich mocy prowadzi do rozluźnienia więzi i uniemożliwia budowanie pełnego dobrych uczuć związku.

8 głęboko intymnych rzeczy, które warto praktykować w związku

1. Dotyk

Przytulanie wyzwala dobre emocje, buduje piękną bliskość bez większego wysiłku. Tym bardziej, jeśli partnerzy nie mają dla siebie zbyt wiele czasu w ciągu dnia, przytulanie jest rzeczą, która powinna przychodzić spontanicznie. I kobiety i mężczyźni kochają czuć bicie serca, oddech i zapach bliskiej osoby. Przytulanie otwiera na wzajemną łagodność i spokój.

Mimochodem i jak najczęściej dotykajcie się w ciągu dnia, podtrzymując bliskość. Wieczorami z kolei postawcie na masaż, nieśpieszny, relaksujący, który może stać się miłym wstępem do namiętnej nocy.

2. Łóżko

Nie tylko na czas seksu, ale po prostu śpijcie ze sobą. Taka obecność, bliskość ciał i oddechów buduje bliskość, pozwala poznawać się lepiej, skłania ku przytulaniu, śmiechu, zachęca do rozmów i uspokaja po całym dniu. Warto spędzać ze sobą taki czas, nawet gdy tylko będziecie leżeć i patrzeć sobie w oczy.

3. Rozmowa

Rozbieganie się do swoich czynności powoduje niedostatek czasu na ważne rozmowy. Partnerzy zaczynają mówić o rzeczach mało istotnych, koncentrować się jedynie na bieżących sprawach. Znajdźcie dla siebie chwilę, choćby przed zaśnięciem, by pomówić o czymś więcej, niż co zrobić jutro na obiad i czy rachunek za prąd jest już opłacony.

Powiedzcie sobie, co chodzi wam po głowach, czego chcielibyście spróbować, a do tej pory jakoś się nie składało. Pamiętajcie, że sam fakt rozmowy nie obliguje od razu do spełnienia próśb i fantazji, ale odkrywa partnera i pozwala poznać się lepiej.

4. Szczerość

Każdy ma prawo do zachowania dla siebie sekretów, ale nie powinno się trzymać wszystkiego dla siebie. Powierzanie sobie tych drobnych sekretów łączy, wzmacnia poczucie bliskości i wzmacnia wzajemne zaufanie. Cudownie jest mieć takiego powiernika.

5. Pomoc

Wbrew pozorom, współuczestnictwo w codziennych sprawach bywa bardzo seksowne. Czas spędzony na wspólnym gotowaniu, nawet jeśli jedna osoba gotuje, a druga towarzyszy jako ekspert od smaku, niesie dobry nastrój i relaksuje. Przy okazji staje się doskonałym wstępem do innych, jeszcze bardziej przyjemnych rzeczy. Ofiarowanie pomocy i zaangażowania pokazuje wzajemną troskę.

6. Otwartość

Zróbcie coś innego niż zazwyczaj. Postawcie na spontaniczność, nie zawsze musicie zachowywać się na tyle lat, ile macie. Szaleństwo jak za dawnych, dobrych lat cudownie rozluźni i nastraja.

Zdecydujcie się na coś, czego do tej pory nie próbowaliście. Chodzi o to, by po raz kolejny poczuć dreszczyk niepewności, czegoś nowego. To przeżywanie pierwszego razu poza łóżkiem i sferą erotyki. Każde nowe doświadczenie dokłada cegiełkę do waszej intymności.

7. Taniec

Nie jesteście najlepszymi tancerzami? Nic nie szkodzi, przecież nikt nie musi was oglądać, ani oceniać. Stwórzcie listę ulubionych piosenek, takich, które przynoszą piękne wspomnienia. Włączcie muzykę, rozpalcie świece, otwórzcie wino. Tańczcie, śmiejcie się i czerpcie jak najwięcej ze wspólnego czasu.

8. Czas

Gry planszowe, wypady do kręgielni czy na bilard — macie ogrom możliwości, by nawet mieszkając z dala od wielkich centrów rozrywki bawić się doskonale. Z jednym wyjątkiem. Jeśli któreś z was kocha konkurencję i ma problem z przegrywaniem, odpuście sobie rywalizację, bo gra zamiast radości, może przynieść odwrotny rezultat. Nie chodzi o to, by spędzać ze sobą każdą chwilę, bo nadmiar wszystkiego szkodzi. Ale spróbujcie zagłębić się ze wspólną pasję, coś, co was będzie kręciło i sprawi przyjemność. Dodatkowy temat do rozmowy i wspólnie spędzany czas oraz plany daje kolejną płaszczyznę do rozmowy. Nawet jeśli wam się nie spodoba to samo, docenicie szczerą chęć zaangażowania.

 

 

 


Zobacz także

Miała być druga podróż poślubna, była podróż przedrozwodowa. Czasami urlop otwiera nam oczy i pokazuje prawdziwe oblicze partnera

Jak wytrzymać z partnerem i nie wyjść z siebie, kiedy już nie możesz wytrzymać (i wyjść też nie), czyli poradnik na czas epidemii

Matka mówiła mi, że mąż jest ze mną z litości, że nie zasługuję na jego miłość. Boję się, że go stracę, że stracę siebie