Dieta Przepisy Zdrowie

Dieta w Hashimoto. Trzy pyszne przepisy!

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
13 lutego 2020
Fot. iStock
 

Z czym kojarzy się wam słowo dieta? Założę się, że z burczeniem w brzuchu, dyskomfortem, odmawianiem sobie różnych rzeczy i frustracją z tego powodu. Tak naprawdę „dieta” oznacza sposób odżywiania. Zdrowa dieta to po prostu zdrowy sposób odżywiania. Bez restrykcji, odliczania gramów i kalorii.

Kalorie, owszem, są ważne, ale nie najważniejsze. Najważniejsze jest to, aby dostarczać organizmowi wszystkich najpotrzebniejszych makro- i mikroskładników.

Organizm to żywa materia, a nie matematyczny twór. Każdy dzień jest inny. Mierzymy się z różnymi wyzwaniami, mamy różne nastroje i smaki. Raz potrzebujemy więcej energii, kiedy indziej trochę mniej. Jednego dnia wstajemy i od razu mamy ochotę na śniadanie, innym razem czujemy głód dopiero po trzech godzinach od wstania z łóżka. Różnimy się pod względem gustów kulinarnych i metabolicznych niuansów.

Dlatego dla jednej osoby lepsze będą śniadania z przewagą węglowodanów, dla innej białkowo-tłuszczowe, a dla jeszcze innej – ze wszystkim po trochu.

Żeby dowiedzieć się, co jest dobre dla Was, powinnyście nauczyć się słuchać swojego organizmu i dopasowywać menu do obecnej sytuacji, apetytu, nastroju. Dzięki temu Wasza dieta będzie różnorodna. To niezbędne, by dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych składników.

Ja popełniłam błąd, jedząc w kółko to samo. Nie miałam czasu na robienie skomplikowanych zakupów, wymyślanie potraw i codzienne stanie przy kuchni. Teraz wiem, że jednak warto. Próbuję nadrobić zaległości. Gotuję proste potrawy, ale staram się, aby były w miarę możliwości różnorodne. Na razie, z powodu SIBO, komponując jadłospis, oprócz hashimoto musiałyśmy dodatkowo uwzględnić wymogi diety low-FODMAP.

Trzymam się więc z daleka od wielu zbóż, surowych owoców i warzyw. Wkrótce jednak zacznę powoli wprowadzać je do mojego menu, bo wiem, że są bardzo zdrowe. Tęsknię też za jajkami i bananami, które musiałam wyeliminować ze względu na nietolerancję. Mam nadzieję, że gdy wyleczę jelita, nietolerancja ustąpi i będę mogła jeść wszystko. Wiem jednak na pewno, że w moim menu nie będzie dużo mięsa. Raczej ryby, które w przeciwieństwie do mięsa, szczególnie czerwonego, mają silne działanie przeciwzapalne. Raz na jakiś czas, żeby nie popadać w skrajności, być może dam się skusić na coś mniej zdrowego. Za to na warzywa zawsze, pod każdą postacią.

Nie wiem jak Wam, ale mnie czasem brakuje pomysłu na zdrowy, pożywny posiłek. Dlatego poprosiłam dietetyczkę kliniczną Emilię Ptak o stworzenie przepisów, które mogłyby być dla Was inspiracją do przygotowywania śniadań, obiadów, kolacji i przekąsek.

Zaproponowane przez Emilię dania są różnorodne, ale łączy je to, że są niskoprzetworzone, bogate odżywczo, mają niski ładunek glikemiczny, duży potencjał antyoksydacyjny i wpisują się w dietę przeciwzapalną. Są proste i naprawdę smaczne. Chcemy pokazać Wam, że dieta nie musi być nudna i monotonna, a odpowiednio, indywidualnie dobrany jadłospis, inaczej mówiąc dietoterapia, to klucz do walki z hashimoto.

Spróbujcie same!

Kasza jaglana z owocami

Fot. Materiały prasowe

  • 3 łyżki kaszy jaglanej (suchego produktu)
  • 1 gruszka średnia
  • szklanka malin
  • garść orzechów laskowych
  • cynamon do smaku
  • woda lub mleczko migdałowe/kokosowe do smaku
  • opcjonalnie porcja odżywki białkowej typu czysty izolat białka serwatki lub białko z zielonego groszku

Kaszę najlepiej namocz dzień wcześniej. Przed przygotowaniem dobrze wypłucz. Włóż do garnka, zalej wodą kilka centymetrów ponad wysokość kaszy (objętość 2:1).

Gotuj na wolnym ogniu ok. 20 minut, dorzuć pokrojone owoce, gotuj jeszcze kilka minut, przełóż do miseczki.

Posyp cynamonem.

Pasta z awokado z kanapką

Fot. Materiały prasowe

  • 1 dojrzałe awokado
  • sok z cytryny
  • do smaku
  • ząbek czosnku lub czosnek granulowany lub średnia cebula
  • ½ papryki
  • łyżeczka nasion słonecznika

Zblenduj składniki na gładką masę i zjedz z kanapkami.

Warto dodać:

2 kromki chleba żytniego na zakwasie lub chleba jaglanego/gryczanego/ryżowego, kilka pomidorków koktajlowych lub 2 ogórki kiszone/małosolne.

Sałatka z kurczakiem i grzanką

Fot. Materiały prasowe

  • duża garść dowolnej sałaty lub miks sałat
  • 1 pomidor malinowy lub 10–15 koktajlowych
  • ½ papryki
  • 3 rzodkiewki
  • 1 filet z piersi z kurczaka (ok. 120 g)
  • 1 łyżeczka masła klarowanego
  • sól, pieprz, papryka słodka, czosnek
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Pierś z kurczaka pokrój w kostkę, posyp przyprawami i podsmaż na maśle klarowanym.

Wymieszaj z pokrojonymi warzywami i polej oliwą z oliwek.

Warto dodać:

1 kromka chleba żytniego na zakwasie lub chleba jaglanego/gryczanego/ryżowego, którą możesz na sucho podgrzać na patelni lub zrobić z niej tosta i wkroić do sałatki albo zjeść z nią.

Kasia Dziurska

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Książki Burda


Dieta Przepisy Zdrowie

Moje życie z HASHIMOTO i SIBO…

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
13 lutego 2020
Moje życie z HASHIMOTO i SIBO…
Fot. Materiały prasowe – Moje życie z HASHIMOTO i SIBO…
 

Gdyby nie choroba Hashimoto, raczej nigdy tak rzetelnie nie zgłębiłabym wiedzy na temat tarczycy. Przyznam, że z lekcji biologii pamiętałam o niej niewiele.

Jak każda osoba z diagnozą rzuciłam się do internetu w poszukiwaniu informacji o niej. Okazuje się, że funkcjonowanie tego niewielkiego narządu o kształcie przypominającym motyla, położonego u podstawy szyi, ma ogromny wpływ na zdrowie, metabolizm, samopoczucie, nastrój i jakość życia. Czy wiedzieliście, że tarczyca odpowiada za termoregulację? Albo że wpływa na pracę mięśni, serca, układu nerwowego, a nawet jelit i jajników? To tłumaczy całą paletę dolegliwości, które pojawiają się, gdy tarczyca choruje. Można więc powiedzieć, że to takie małe centrum zawiadywania zdrowiem.

Tarczyca wydziela trzy hormony: tyroksynę (T4), trójjodotyroninę (T3) oraz kalcytoninę. Wydzielanie dwóch pierwszych kontrolują dwa inne hormony – tyreotropina (TSH) wydzielana przez przysadkę mózgową i tyreoliberyna (TRH). Działają na tarczycę stymulująco, tzn. gdy stężenie T3 i T4 we krwi jest zbyt niskie, to poziom TSH i TRH wzrasta, aby pobudzić komórki tarczycy do ich wytwarzania. I odwrotnie – gdy poziom hormonów tarczycowych jest zbyt wysoki – TSH i TRH obniża się.

Hashimoto. Co to takiego?

Choroba Hashimoto (inaczej przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy), to jedna z chorób autoimmunologicznych, których istotą jest nadaktywność układu odpornościowego. Z niewiadomych przyczyn zaczyna on produkować przeciwciała niszczące organizm. W różnych chorobach autoimmunologicznych organizm niszczy różne organy, np. w reumatoidalnym zapaleniu stawów – stawy, w łuszczycy – skórę, a w przypadku hashimoto – komórki tarczycy. Najpierw pojawia się przewlekły stan zapalny, który stopniowo prowadzi do włóknienia tkanek tarczycy, a w konsekwencji produkuje ona coraz mniej hormonów.

W zdecydowanej większości przypadków choroba Hashimoto prowadzi do niedoczynności tarczycy, ale zdarzają się także przypadki, że skutkiem procesu zapalnego jest jej nadczynność.

O dokładne wytłumaczenie, na czym polega specyfika tej choroby, jak ją rozpoznać i kiedy się przebadać w tym kierunku, poprosiłam prof. Beatę Kos-Kudłę. Jest ona specjalistką chorób wewnętrznych, endokrynologii i medycyny nuklearnej. Kieruje Kliniką Endokrynologii i Nowotworów Neuroendokrynnych oraz Katedrą Patofizjologii Endokrynologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Pani profesor ma ogromną wiedzę i doświadczenie, ale przede wszystkim widzi pacjenta jako całość. Jest cierpliwa i empatyczna, co w przypadku pacjentów z chorobami przewlekłymi ma naprawdę ogromne znaczenie. Uważa, że w diagnozowaniu i leczeniu choroby Hashimoto najważniejsze są objawy i samopoczucie chorego, a nie wyniki jego badań. Bo cóż z tego, że wyniki badań są lepsze, skoro pacjent ciągle czuje się źle?

Zarówno moje wcześniejsze doświadczenia w kontaktach z lekarzami, jak i wielu innych kobiet, z którymi o tym rozmawiałam, są w tej kwestii naprawdę różne. Przede wszystkim nie wszyscy lekarze uważają hashimoto za chorobę (!), choć nie komunikują tego otwarcie. Wychodzą z założenia, że dopóki nie ma potwierdzonej badaniami krwi niedoczynności, niepotrzebne jest leczenie.

Mówią: proszę przyjść za rok, pół roku, albo gdy samopoczucie się pogorszy, i zostawiają pacjenta z jego dolegliwościami. Byłam w takiej sytuacji i czułam się z tym naprawdę fatalnie. Jakbym wymyśliła sobie te wszystkie objawy! Zero zaangażowania, wsparcia, empatii. Rozumiem, że lekarz nie zawsze może zaoferować pacjentowi konkretne leczenie, ale czy jego rola ogranicza się tylko do wypisania recepty? Jako pacjenci mamy prawo oczekiwać rzeczowej i jasnej informacji, rady oraz wsparcia.

Dlaczego nikt wcześniej nie powiedział mi, że mogę sobie pomóc, modyfikując dietę? Rozumiem, że lekarz nie musi się szczegółowo orientować w tym, co konkretnie powinnam zmienić w diecie, ile czego jeść, ale gdyby wspomniał, że powinnam pójść do dietetyka, zrobiłabym to znacznie wcześniej. A tak wyszłam z gabinetu z niczym. Przeświadczona, że z moim kiepskim samopoczuciem nie da się nic zrobić i że mam czekać, aż wyniki się pogorszą, dopiero wtedy będę leczona. Jeśli traficie na lekarza, który lekceważy wasze złe samopoczucie i nie próbuje pomóc, czym prędzej poszukajcie innego.

Kasia Dziurska

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Książki Burda


Dieta Przepisy Zdrowie

Cukrzyca ciążowa. Co należy o niej wiedzieć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
12 lutego 2020
cukrzyca ciążowa objawy normy
Cukrzyca ciążowa - objawy, normy

Cukrzyca ciążowa jest tematem, który bardzo niepokoi przyszłe mamy. Obawa o zdrowie dziecka powoduje, że kobiety stresują się tym często na zaś. Nie da się jednak ukryć, że to poważny problem i wymaga od ciężarnej posiadania odpowiedniej wiedzy i stosowania się do reguł postępowania. Jakie objawy daje cukrzyca ciążowa i jakiego leczenia wymaga?

Cukrzyca ciążowa – sygnał ostrzegawczy

Cukrzyca ciążowa to stan, w którym występuje zaburzenie tolerancji węglowodanów. W jego wyniku zwiększa się stężenie glukozy we krwi w trakcie ciąży (hiperglikemia), które mija po porodzie. Zazwyczaj cukrzycę ciążową rozpoznaje się pomiędzy 24. a 28. tygodniem ciąży u około 3-4% przyszłych mam. Dzieje się tak, ponieważ w tym czasie ciężarna wykonuje obowiązkowy doustny test obciążenia glukozą (OGTT – tzw. krzywa cukrowa). Krzywa cukrowa polega na pobraniu krwi żylnej na czczo oraz 2 godziny po wypiciu 75 g glukozy i oznaczeniu stężenia glukozy.

Jeżeli stężenie cukru przekraczające normę występuje na początku ciąży, zazwyczaj świadczy to o wcześniej istniejącej, ale nierozpoznanej cukrzycy typu 2, lub cukrzycy typu 1 rozwijającej się podczas ciąży. Cukrzyca ciążowa świadczy o skłonności do zaburzeń gospodarki węglowodanowej i zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2. Statystyki pokazują, że u około 40% kobiet, które miały stwierdzoną cukrzycę ciążową, w ciągu kilkunastu lat rozwija się niestety cukrzyca typu 2. W takim przypadku należy po ciąży zadbać o zdrowy tryb życia oraz zbilansowaną dietę. To pomoże opóźnić lub zapobiec wystąpieniu cukrzycy.

Cukrzyca ciążowa – przyczyny

Ciąża to szczególny czas dla organizmu, który musi być gotowy na poważne zmiany hormonalne. W czasie ciąży w organizmie jest znacznie więcej hormonów. Zwiększa się poziom estrogenu, progesteron, prolaktyna i laktogen łożyskowy, które są antagonistami produkowanej przez trzustkę insuliny. W przypadku ich wysokiego stężenia  działanie insuliny może zostać upośledzone, i z tego powodu rośnie poziom cukru we krwi. Istnieją także inne czynniki, które mogą wpływać na zwiększenie ryzyka rozwinięcia się cukrzycy ciążowej.

Najbardziej narażone na wystąpienie cukrzycy ciążowej są przyszłe mamy:

  • powyżej 35. roku życia,
  • z nadwagą lub otyłością,
  • u których cukrzyca ciążowa wystąpiła w poprzedniej ciąży,
  • które są wieloródkami,
  • cierpiały na nadciśnienie tętnicze przed zajściem w ciążę,
  • urodziły dziecko o masie ciała >4 kg, lub z wadą rozwojową,
  • przeszły poronienia i zgony wewnątrzmaciczne,
  • cierpiące na zespół policystycznych jajników,
  • mające w rodzinie osoby chore na cukrzycę typu 2.

Cukrzyca ciążowa – objawy 

Cukrzyca ciążowa objawy może mieć niewidoczne lub bardzo subtelne, niełatwe do zauważenia przez kobietę. Rozpoznanie objawów utrudnia fakt, że pokrywają się one ze zwykłymi ciążowymi dolegliwościami, z którymi zmaga się w tym czasie wiele kobiet.

Najczęstsze objawy, jakie daje cukrzyca ciążowa to:

  • suchość w ustach,
  • wzmożone pragnienie i częste oddawanie moczu,
  • nadmierny przyrost wagi,
  • uczucie zmęczenia i senność,
  • w pewnych przypadkach zawroty głowy i omdlenia.

Ponieważ cukrzyca ciążowa daje objawy nieoczywiste, istotne jest wykonywanie obowiązkowych badań kontrolnych w ciąży.

Cukrzyca ciążowa – konieczne badania

Aby stwierdzić u przyszłej mamy cukrzycę ciążową, niezbędne jest przeprowadzenie koniecznych badań.

U ciężarnych z grupy ryzyka, już na początku ciąży lekarz ginekolog powinien skierować pacjentkę na tzw. krzywą cukrową, czyli doustny test tolerancji glukozy z 75 g glukozy.

Jeżeli u ciężarnej nie występują czynniki ryzyka rozwoju cukrzycy ciążowej, powinna zostać ona skierowana na oznaczenie stężenia glukozy we krwi na czczo. Od uzyskanego wyniku badania zależą kolejne kroki.

Cukrzyca ciążowa – normy stężenia glukozy na czczo

  • Oznaczone stężenie glukozy <5,6 mmol/l (100 mg/dl) – wynik jest prawidłowy. Przyszłą mamę czeka doustny test tolerancji glukozy z 75 g glukozy (krzywa cukrowa) między 24. a 28. tygodniem ciąży.
  • Stężenie glukozy 5,6-6,9 mmol/l (100-125 mg/dl) jest nieprawidłowe i ciężarna jest kierowana szybciej na tzw. krzywą cukrową z 75 g glukozy.
  • Stężenie glukozy wynosi >7 mmol/l (126 mg/dl) – wynik jest nieprawidłowy. Ciężarna powinna otrzymać drugie zlecenie oznaczenia stężenia glukozy na czczo.

Cukrzyca ciążowa – normy w krzywej cukrowej

Aby określić stężenie glukozy we krwi na podstawie tzw. krzywej cukrowej, pobiera się najpierw krew żylną, aby oznaczyć poziom glukozy. Po tym ciężarna wypija roztwór 75 g glukozy rozpuszczonej w 300 ml wody. Następnie dokonuje się kolejnych pobrań krwi po 60 i 120 minutach od wypicia roztworu glukozy.

Normy:

  • oznaczona glikemia na czczo: 5,1–6,9 mmol/l (92–125 mg/dl),
  • glikemia w 60 m OGTT: ≥10 mmol/l (180 mg/dl),
  • glikemia w 120 m OGTT: 7,8–11,0 mmol/l (140–199 mg/dl).

Jeżeli 120 minut po spożyciu roztworu poziom cukru wynosi <140 mg/dl, oznacza to, że wszystko jest dobrze. Gdy glikemia po 120 minutach mieści się w przedziale 140-199 mg/dl, wskazuje na stan przedcukrzycowy. Jeżeli wynik wykracza poza normę w 120 minucie (równy lub wyższy niż 200 mg/dl) ginekolog kieruje pacjentkę do diabetologa z rozpoznaną cukrzycą ciążową.

Cukrzyca ciążowa – leczenie

Leczenie, jakiego wymaga cukrzyca ciążowa, opiera się przede wszystkim na diecie cukrzycowej dla kobiet w ciąży. Dietę powinien zaproponować lekarz lub dietetyk, by była ona zgodna z potrzebami organizmu matki i dziecka. Na takiej diecie przyszła mama powinna przyjmować z posiłkami minimum 1800 kcal (w ciąży bliźniaczej 2000-2200 kcal) i odpowiednio zmodyfikowaną ilość białka, by płód mógł się rozwijać.

Cukrzyca ciążowa powinna być szczególnie kontrolowana. Ciężarna za pomocą glukometru powinna sprawdzać glikemię, a za pomocą testów paskowych określać stężenia glukozy i ciał ketonowych w porannym moczu. Jeżeli stężenie glukozy oznaczane za pomocą glukometru przekracza na czczo 5 mmol/l (90 mg/dl) i/lub stężenie poposiłkowe wynosi >6,7 mmol/l (120 mg/dl), konieczne jest leczenie insuliną.

Cukrzyca ciążowa – powikłania

Cukrzyca ciążowa może mieć powikłania, szczególnie jeśli nie jest odpowiednio leczona i kontrolowana przez lekarza. Konsekwencje źle prowadzonej cukrzycy ciążowej mogą mieć wpływ zarówno na matkę, jak i dziecko. Zaliczamy do nich:

  • przedwczesny poród,
  • żółtaczkę noworodkowa,
  • makrosomię – wagę dziecka po urodzeniu powyżej 4,2 kg,
  • wady rozwojowe u dziecka (np. niedojrzałość płuc, mózgu i serca),
  • zgony wewnątrzmaciczne, poronienia,
  • nadciśnienie u ciężarnej oraz stany przedrzucawkowe.

Wykrycie oraz odpowiednia kontrola choroby w trakcie ciąży, chroni płód i przyszłą mamę przed negatywnym wpływem cukrzycy ciążowej.


źródło:  www.mp.pl , diagnosis.pl 

Zobacz także

„Turbo-trawienie”. 7 sposobów, by nie przytyć w święta

Dobry detoks – dobry start. Zrzucisz zbędne kilogramy bez ćwiczeń i drakońskiej diety

Szkodliwe japonki - uważaj na stopy

Przeklęte japonki! Dlaczego tak szkodzą stopom (i nie tylko)