Zdrowie

Detoks – czynność konieczna w naszej współczesności?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
28 lipca 2016
detoks
Fot. iStock / Eva Katalin Kondoros
 

Chcesz żyć długo i zdrowo, chcesz być aktywna i szczęśliwa. I zapewne robisz wszystko, co w twojej mocy, by twój każdy dzień właśnie taki był. Potrzebujesz sporo energii i entuzjazmu, ale nie zawsze twój organizm jest w stanie nadążyć za twoimi potrzebami. 

Czasem nie masz sił wstać z łóżka

Tłumaczysz to sobie niskim ciśnieniem, złym samopoczuciem, stresem i zmęczeniem codziennymi obowiązkami. Choć nie tak dawno aż biła od ciebie siła i gotowość pokonywania przeszkód. Zamiast szukać przyczyn niezależnych od ciebie i machać ręką na te niedogodności, przyjrzyj się swojemu zdrowiu. Czasem wręcz błahe na pierwszy rzut oka przyczyny, mogą negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie całego organizmu. Odpowiedz sobie uczciwie, czy dobrze i mądrze traktujesz swoje ciało, czy pijesz odpowiednią ilość wody, jesz zdrowe produkty, uprawiasz aktywność fizyczną i dbasz, by stres nie zjadał cię od samego rana? Jeśli wcale nie jesteś pewna czy należycie dbasz o sobie, koniecznie przeczytaj o destrukcyjnym dla zdrowia zakwaszeniu organizmu.

Zakwaszenie organizmu jest niebezpieczne dla zdrowia

Zachowanie równowagi  kwasowo – zasadowej jest niezwykle ważne. Organizm stara się utrzymać pH krwi na stałym poziomie 7,35 do 7,43. Jeżeli nadmiar kwasów  nie może być wydalony, uszkodzeniu ulegają narządy i tkanki. Im jesteśmy starsi, tym bardziej praca nerek ulega osłabieniu, a wydalanie toksyn, a w tym także wszelkich kwasów jest coraz słabsze. Mogą pojawić się kłopoty, które wynikają właśnie z zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej. Jeśli cierpisz na niedobór energii i często jesteś zmęczona, często cierpisz z powodu na bakteryjnych i wirusowych infekcji, czujesz się obolała, masz kłopoty z kondycją cery i włosów, oraz z utrzymaniem wagi i stabilnym nastrojem, pomyśl poważnie o detoksie.

Detoks jest niezbędny dla przywrócenia równowagi w organizmie 

Ponieważ w dzisiejszych czasach nie funkcjonujemy w czystym środowisku, z którego pochodziłyby nieskażone, wartościowe pokarmy, jesteśmy poddawani stale presji więc nasze organizmy są stale obciążane. Organizm potrafi usuwać zbędne i szkodliwe substancje, jednak detoks jest konieczny, aby usprawnić powrót do poprawnego funkcjonowania. Warto sięgać po produkty, które wspomagają oczyszczanie organizmu,  np. woda z cytryną, świeże warzywa (szczególnie zielone liściaste),  owoce i soki wyciskane oraz picie dużej ilości wody. Porzucenie nałogów  i biernego trybu życia, również wesprze powrót do równowagi. Jednak profesjonalne odkwaszanie za pomocą kuracji opartej na regularnym piciu napoju alkalicznego, przyniesie lepsze i trwalsze efekty.

Napój alkaliczny Diu Vitam przyspieszy oczyszczanie organizmu

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Napój zjonizowany Diu Vitam swoje właściwości oczyszczające zawdzięcza dwóm współczynnikom: ujemnemu ORP (woda alkaliczna zawiera dużo wolnych elektronów, które mogą być oddane wolnym rodnikom) i pH sięgającemu 9,5 (neutralizuje kwasy). Napój ten odkwasza nasz organizm, pomaga wzmocnić odporność poprzez łatwe wchłanianie i dotlenienie organizmu. Woda zjonizowana może łatwiej przedostać się do komórek, dzięki temu zdolność nawodnienia organizmu jest większa, przez co poprawia się również skuteczność metabolizmu. Woda zjonizowana ma korzystny wpływ na zdrowie w wielu jednostkach chorobowych jak: cukrzyca, kamienie nerkowe, choroby przewodu pokarmowego, zapalenie gardła, osteoporoza, choroby układu krążenia, bóle mięśni i stawów, czy chroniczne zmęczenie. Picie samej wody, nie przynosi aż tak znacznych korzyści dla organizmu, jak zastosowanie kuracji napojem alkalizowanym. W leczeniu lub w celach zapobiegawczych trzeba wodę zalkalizowana pić codziennie w ilości około 2 litrów dziennie, a przed śniadaniem dwie szklanki.

Woda alkaliczna ma bardzo wiele zalet

Podsumowując informację o wartości wody alkalizowanej, warto podkreślić, że:

 

  • Jest naturalnym przeciwutleniaczem, skutecznie ogranicza utleniającą działalność wolnych rodników.
  • Powoduje alkalizację organizmu.
  • Powoduje odpowiednie nawodnienie komórek. Klastry wody zjonizowanej są dwu lub nawet trzykrotnie mniejsze od klastrów normalnej wody pitnej. Taka woda może o wiele łatwiej przechodzić np. przez błony komórkowe i bezpośrednio uczestniczyć w procesach życiowych.
  • Pijąc wodę alkaliczną dostarczamy organizmowi więcej tlenu. I wtedy nasza krew jest regularnie zaopatrywana w tlen, a my odczuwamy większy przypływ energii.
  • Mamy mniejsze napięcie powierzchniowe. Im mniejsze napięcie powierzchniowe, tym woda jest rzadsza bardziej płynna, mokra.

Warto podejść do przeprowadzenia detoksu poważnie, korzystając ze sprawdzonych zdobyczy nauki. Więcej informacji na temat dostępnych kuracji i czasu ich trwania, znajdziecie na stronie diuvitam.com


 

Wpis powstał we współpracy z Diu Vitam

 

 

 


Zdrowie

Zrównoważona dieta – jak ją skutecznie stosować?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
28 lipca 2016
zrównoważona dieta
Fot. iStock / Eva Katalin Kondoros
 

W dzisiejszych czasach nie łatwo jest zadbać w pełni o swoje zdrowie. Umykające godziny pozwalają się skupić nam w głównej mierze na czekających obowiązkach, gdzieś z tyłu pozostawiając kwestię troski o zdrowie. I to jest częstą przyczyną kłopotów, choć w praktyce wcale nie tak trudno zadbać maksymalnie o funkcjonowanie organizmu.

Tak naprawdę nie wymaga to spożytkowania dużej ilości czasu, ale zastosowania przydatnej wiedzy na temat sposobu naszego żywienia.

Czym jest zrównoważona dieta?

Zrównoważona dieta, zwana również dietą zbilansowaną to najlepszy sposób na zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Założenia tego rodzaju diety, opierają się głównie na konieczności dostarczenia odpowiedniej ilości składników odżywczych, które są niezbędne do zaspokojenia potrzeb żywieniowych. Należy wziąć tu pod uwagę, że nie jest to dieta opierająca się na wykluczeniach żadnych produktów spożywczych, ale należy zachować równowagę pomiędzy codzienną aktywnością a ilością dostarczanych kalorii. Co ważne, dieta zrównoważona nie jest odgórnie określana terminem trwania, tu bardziej chodzi o trwałą zmianę nawyków żywieniowych na lepsze, tak by zdrowiej żyć i minimalizować ryzyko pojawienia się różnych chorób cywilizacyjnych.

Główne założenia diety zrównoważonej

Aby móc zastosować tego rodzaju sposób żywienia, należy ustalać jadłospis w oparciu o własne, indywidualne potrzeby, stosując się do zasad określonych w piramidzie zdrowego żywienia. Pewnymi wyjątkami, które wymagają konsultacji z dietetykiem lub lekarzem odnośnie do sposobu żywienia, są osoby cierpiące na różne choroby, kobiety ciężarne i karmiące, dzieci oraz osób stosujących intensywną aktywność fizyczną.

Najważniejszymi zasadami, których należy przestrzegać, są:

  • Spożywanie 4–5 posiłków w ciągu dnia, pamiętając, że przerwy nie mogą być dłuższe niż 4 godziny. Dłuższe przerwy wpływają na spadek poziomu glukozy we krwi, co wpływa na zmniejszenie wydolności fizycznej i umysłowej.
  • Należy pić minimum 1,5 litra wody w ciągu dnia, unikając sztucznie słodzonych napojów.
  • 50-60% energii powinno pochodzić z węglowodanów (to podstawowe źródło energii dla organizmu, pochodzące z pełnoziarnistych produktów), od 20 do 30% energii ze zdrowych tłuszczów (ich źródłem powinny być ryby morskie oraz oleje np.: rzepakowy, kukurydziany, słonecznikowy, sojowy), 10-15% energii z białek, najlepiej pochodzenia zwierzęcego.
  • Należy komponować posiłki z uwzględnieniem ilości dostarczanej przez nie energii. Śniadanie — najważniejszy posiłek w ciągu dnia — powinno dostarczyć do 25% energii, II śniadanie do 20%, obiad do 40%, podwieczorek 5-10%, a kolacja 10-15% dziennego zapotrzebowania na energię.
  • Warto wprowadzić produkty bogate w błonnik pokarmowy.
  • Owoce i warzywa włączać do każdego posiłku

Należy ograniczyć: 

  • rafinowany cukier oraz inne cukry proste, zawarte w słodyczach, białym pieczywie, makaronie oraz ryżu, a także w produktach wysoko przetworzonych.
  • sól, którą można zastąpić przyprawami (np.pieprz czarny i ziołowy, ocet winny, kurkuma, curry),
  • tłuste gatunki czerwonego mięsa, ograniczając ich spożycie do kilku razy w miesiącu.
  • alkohol i inne używki

Co ważne, nie trzeba rezygnować z ulubionych produktów, ale odpowiednio dobierać je z pozostałymi w diecie. w ten sposób, organizm już po 2 tygodniach przywyknie do zbilansowanej diety i zacznie czerpać z niej więcej dobrych składników, niż miało to miejsce dotychczas.

Picie wody wspiera zachowanie zrównoważonej diety

Picie wcześniej wspomnianego minimum 1,5 litra wody, jest niezwykle istotne dla zachowania równowagi kwasowo- zasadowej oraz poprawnego funkcjonowania organizmu. Dorosły człowiek składa się aż w 70% z wody! Woda umożliwia wymianę cieplną, chroni przed nagłymi zmianami termicznymi i wpiera transport rozpuszczonych substancji pomiędzy tkankami w organizmie. Ponieważ wydalamy ją regularnie z organizmu, szczególnie podczas stresu, gorączki i upałów, należy uzupełniać jej niedobory.

Diu Vitam wesprze zbilansowaną dietę, skuteczniej od zwykłej wody

Picie samej wody, nie przynosi aż tak znacznych korzyści dla organizmu, jak zastosowanie kuracji napojem alkalizowanym. Napój zjonizowany Diu Vitam swoje właściwości zawdzięcza dwóm współczynnikom: ujemnemu ORP (woda alkaliczna zawiera dużo wolnych elektronów, które mogą być oddane wolnym rodnikom) i pH sięgającemu 9,5 (neutralizuje kwasy). Napój ten odkwasza organizm, pomaga wzmocnić odporność poprzez łatwe wchłanianie i dotlenienie organizmu. Woda zjonizowana może łatwiej przedostać się do komórek, dzięki temu zdolność nawodnienia organizmu jest większa, przez co poprawia się również skuteczność metabolizmu. Woda zjonizowana ma korzystny wpływ na zdrowie w wielu jednostkach chorobowych jak: cukrzyca, kamienie nerkowe, choroby przewodu pokarmowego, zapalenie gardła, osteoporoza, choroby układu krążenia, bóle mięśni i stawów, czy chroniczne zmęczenie.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Woda alkaliczna ma bardzo wiele zalet:

  • Jest naturalnym przeciwutleniaczem, skutecznie ogranicza utleniającą działalność wolnych rodników.
  • Powoduje alkalizację organizmu.
  • Powoduje odpowiednie nawodnienie komórek. Klastry wody zjonizowanej są dwu lub nawet trzykrotnie mniejsze od klastrów normalnej wody pitnej. Taka woda może o wiele łatwiej przechodzić np. przez błony komórkowe i bezpośrednio uczestniczyć w procesach życiowych.
  • Pijąc wodę alkaliczną dostarczamy organizmowi więcej tlenu. I wtedy nasza krew jest regularnie zaopatrywana w tlen, a my odczuwamy większy przypływ energii.
  • Mamy mniejsze napięcie powierzchniowe. Im mniejsze napięcie powierzchniowe, tym woda jest rzadsza bardziej płynna, mokra.

Warto podejść do przeprowadzenia detoksu poważnie, korzystając ze sprawdzonych zdobyczy nauki. Więcej informacji na temat dostępnych kuracji i czasu ich trwania, znajdziecie na stronie diuvitam.com


Wpis powstał we współpracy z Diu Vitam

 


Zdrowie

Silna wola – wszyscy o niej słyszeli, mało kto widział. 8 kroków do jej wzmocnienia

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
28 lipca 2016
Fot. iStock/YanLev

Przyjaciółka: „I zjadłam tą czekoladę. Wiedziałam, że tak się skończy”. I zaczyna się o tym, jaką ona ma słabą wolę. A tak się zarzekała, a tak chciała, a tak obiecywała sama sobie. I nic.

Z tą silną wolą jest tak, że wszyscy o niej słyszeli, ale mało kto ją widział. To właśnie jej brak jest przyczyną wszystkich niekonsekwencji w naszym życiu. Ale mam dobrą wiadomość – silną wolę można ćwiczyć, żeby silna w końcu była. Jak to zrobić?

Odkładaj na przyszłość pokusy

Silną wolę wzmacnia odkładanie. Tak, tak – na jakąś bliżej nieokreśloną przyszłość. Obiecujesz sobie: „Nie napiszę do niego”, ale boisz się, że się złamiesz? Pomyśl: „Dobra zrobię to po południu/rano/na drugi dzień”. Uwierz – perspektywa się wtedy zupełnie zmienia. Podobnie z jedzeniem słodyczy, czy chipsów – masz na nie ochotę właśnie teraz, już stoisz przy szafce ze słodyczami i… „Dobra, później”. Naukowcy dowodzą, że takie odkładanie sprawia, że osłabia się sama pokusa, a silna wola wzmacnia. I brawo – pierwszy krok już masz za sobą.

Nie planuj nic wieczorem

Jeśli chcesz biegać – co jest zależne tylko od ciebie, bo ty decydujesz, kiedy zakładasz buty i wychodzisz, planuj trening rano. Ile razy mówiłaś: „Nie, no dzisiaj wieczorem to już na pewno” i nic z tego nie wychodziło. A wiesz dlaczego? Bo silna wola słabnie z upływem dnia i pojawiającym się zmęczeniem. Nie mamy siły walczyć, dlatego też większość diet bierze w łeb wieczorem, kiedy zaczynamy się objadać. Nie wystawiaj swojej silnej woli na wieczorną próbę, jeśli wiesz, że wyzwanie będzie dla ciebie zbyt trudne. Powiedz sobie otwarcie: „Wiem, że wieczorem i tak mi się nie uda” i zaplanuj to, co chcesz zrobić i na czym ci zależy na godziny poranne.

Wzmacniaj małymi rzeczami

Nie od razu Kraków zbudowano i z silną wolą też nie jest tak, że ona nagle się pojawia i już. Wszystko jest proste. Niestety tu też idziemy małymi kroczkami. Myślisz sobie: codziennie rano nauczę się 10 słówek z angielskiego. I po dwóch dniach już to porzucasz. To może zacznij od trzech słów? Lepiej uczyć się trzech przez pięć dni w tygodniu, niż próbować dziesięciu i skończyć po dwóch dnia. Prawda? A jak wejdzie ci to w nawyk, ani się spostrzegniesz, jak twoja znajomość angielskiego się poszerzy.

Unikaj pokus

Jasne, że zawsze znajdziemy wymówkę. Pijemy alkohol, bo impreza, jemy słodycze, bo są w domu, chipsy – bo film, palimy papierosy – bo inni palą. A gdyby tak pounikać tych sytuacji, które kuszą nas złamaniem się? Coś sobie obiecaliśmy, ale niestety nie udało się, bo ktoś nas do czegoś namówił, bo sytuacja nie sprzyjała. Nie chcesz jeść słodyczy – nie kupuj, pić alkoholu, bo dieta – odmów wyjścia na imprezę raz i drugi – towarzysko raczej na tym nie ucierpisz. Nie mów sobie: „A ten jeden raz nic się nie stanie”, bo łatwiej będzie się złamać. Silna wola nie jest ubrana w żelazny pancerze, więc nie jest odporna na kuszące z twojej strony propozycje.

Mierz siły na zamiary

Skądś to znam. Ja kocham lody, a latem mogłabym się żywić właściwie tylko nimi, tylko na plażę już bym pewnie nie wyszła. I przestałam ze sobą walczyć. Po prostu wiem, że trudno mi ich sobie odmówić, więc założyłam, że jednego dziennie będę zjadać. I wiecie co, czasami o tym jednym nawet zapominam. Dlatego nie zakładaj, że przez dwa miesiące nie zjesz czekolady, załóż, że codziennie zjesz jedną kostkę, albo, że przebiegniesz osiem kilometrów, przebiegnij cztery – też będzie super.

Sprawdź priorytety

Może łamiesz się dlatego, że tak naprawdę ci nie zależy, albo nie jest to aż tak ważne. Zakładasz sobie, że będziesz zawsze od razu składać pranie do szafek (jakoś z autopsji przyszedł mi pomysł do głowy), codziennie robić brzuszki, i co tam ci jeszcze przyjdzie do głowy, ale z twoich zamierzeń nic nie wychodzi. Przyjrzyj się swoim planom i celom, co dla ciebie jest ważne. Odpuść jedno, by móc wytrwać w tym, na czym ci zależy. Silna wola też ma swoje granice możliwości.

Odpoczywaj

Najbardziej żarłoczną częścią naszego ciała jest mózg. To on do funkcjonowania potrzebuje glukozy, stąd napady na słodyczowe sejfy. Ale gdy damy mu odpocząć uleganie pokusom znacznie się osłabi. I to nie tylko jeśli chodzi o słodycze, ale w ogóle. Wypoczęty mózg, to silny mózg, a silny mózg, to silna wola. Prosta zależność. Trudno walczyć z pokusami, kiedy jesteśmy zmęczeni, prawda? To właśnie wtedy najczęściej machamy ręką i mówiąc: „A dobra, w nosie, nie mam siły”.

Pamiętaj o celu

Nie wiedzieć czemu panuje powszechne przekonanie, że silna wola z czasem słabnie. Że im dalej w las, tym trudniej w niej wytrwać. A to akurat jest kłamstwo. Silna wola nie słabnie, słabnie widoczność celu, do którego dążymy. Dlaczego wieszamy na lodówce zdjęcie sylwetki, jaką chcemy osiągnąć, albo robimy tablicę marzeń do zrealizowania. By widzieć cel, by o nim nie zapominać. Odkładasz pieniądze na wakacje, ale w końcu kupujesz za nie w ciągu roku sukienkę, którą ubierasz raz, bo za piękna i za droga. Pamiętaj o celu, przypominaj go sobie. Ulegamy, bo to, co chcemy osiągnąć, jest oddalone w czasie, a my nastawiamy się na szybką satysfakcję. Osiem kilogramów do zgubienia? O matko. Lepiej zjem czekoladę. A chyba nie o to nam chodzi.

Trzymam kciuki!


Zobacz także

Efekt nocebo. Gdy umysł wpędza ciało w chorobę

Zioła, miód i kiszonki – kontra leki z apteki. Czy musimy wybierać między naturą, a nauką? Holistycznie o zdrowiu, odcinek 1 [WIDEO]

Witamina B12 – bohater naszych czasów. Trudno ją przecenić, nieraz ratuje nam skórę przed chorobą