Ślub Wesele

Co zrobić, kiedy ksiądz oczekuje opłaty za ślub, zapowiedzi i organistę?

Redakcja
Redakcja
19 lutego 2021
Fot. Materiały prasowe
 

Młodzi podczas planowania ślubu muszą się liczyć z wieloma wydatkami. Od opłat za niezbędne dokumenty, kreacje, kwiaty czy transport, aż po należności za samą ceremonię. O ile w przypadku ślubu cywilnego wysokość opłat jest klarowna, tak w przypadku ślubu kościelnego (konkordatowego) sprawa nie jest już taka prosta. Jak zatem rozmawiać z duchownymi o pieniądzach? Czy faktycznie istnieją „kościelne cenniki ślubne” i jakie jest w tej sprawie stanowisko Kościoła?

Urzędy stanu cywilnego mają jasno określoną opłatę za sporządzanie aktu małżeństwa. Wynosi  ona 84 zł i poza nią młodzi nie natkną się na żadne ukryte koszty. Możliwą opłatą dodatkową jest ta za ślub poza urzędem – wynosi 1000 zł – i trudno tu o jakiekolwiek odstępstwa. Zupełnie inaczej wygląda jednak kwestia opłat za ceremonię w kościele, a państwo młodzi coraz częściej skarżą się na obowiązujące w kościołach „cenniki ślubne”.

Stanowisko kościoła

Kościół wielokrotnie przypominał, że za udzielanie sakramentów nie należy pobierać opłat. Zezwalał jednak na przyjmowanie dobrowolnych ofiar w przypadku liturgii dwóch sakramentów: chrztu i małżeństwa. Ofiara ta przeznaczona jest na potrzeby parafii, w tym np. utrzymanie kapłana i nie powinna być traktowana jako „zapłata za sakrament”.

Fot. Materiały prasowe

Sam papież Franciszek wyraził swój zdecydowany sprzeciw dla cenników za sakramenty w kościołach. Przytaczając Ewangelię o wyrzuceniu kupców ze świątyni wyjaśniał, że zadaniem wiernych jest utrzymywanie kościoła, jednak powinny być ofiarą złożoną „w skrytości do skarbony”, a nie wynikać z przedstawianego w niektórych parafiach cennika – mówi Anna Machnowska z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele.

Małżeństwo to sakrament, a nie usługa

Zgodnie z nauką Kościoła sakrament nie jest usługą, za którą mogą być pobierane opłaty. Małżeństwo jest sakramentem służącym jedności i pojednaniu, a zawierane w obecności wspólnoty podkreśla jedność z nią. Ślub potraktowany jak usługa straci swój duchowy wymiar, dlatego księża przedstawiający „cennik”, działają wbrew Kościołowi. Ofiary składane przez wiernych są i mają pozostać dobrowolne, a posługi sakramentalnej nie można uzależniać od złożenia ofiary oraz jej wysokości.

Fot. Materiały prasowe

– Rzeczywistość w wielu kościach okazuje się jednak zupełnie inna. I nie ma tu znaczenia, czy kwestia ta poruszana jest w parafiach zlokalizowanych na wsiach, czy w dużych miastach. Jak zwykle najważniejszy jest czynnik ludzki. Z rozmów z młodymi parami dowiaduję się zarówno o zatrważających stanowiskach księży, którzy nieustępliwie podają konkretną kwotę, jak i o ciepłych rozmowach, w których duszpasterz z onieśmieleniem podkreśla, że ofiara jest w pełni dobrowolna – dzieli się swoim doświadczeniem Anna Machnowska z portalu-katalogu ślubnego PlanujemyWesele. – Poznałam również pary, które decydują się na ślub w innej, oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów parafii, w której zachwyca ich przede wszystkim poczucie wspólnoty oraz otwartość duszpasterzy. Do takich miejsc należy chociażby kościół przy zakonie oo. Dominikanów na warszawskim Służewie.    

Ślubna oprawa – czy płaci się za nią w kościele?

Organizując ślub w kościele należy również zwrócić uwagę na kwestie dotyczące dekoracji oraz oprawy muzycznej. Kościół jako wspólnota często korzysta z usług określonych firm florystycznych, warto więc zawczasu porozmawiać o przyozdobieniu wnętrza świątyni z księdzem czy radą parafialną. Mając na uwadze, że kościół jako dom Boży powinien być przede wszystkim wnętrzem sakralnym, młodzi spotykają się często ze sprzeciwem księdza, gdy chcą, aby kościół na ten szczególny dzień udekorował ktoś inny. W pełni zrozumiały jest fakt, że chcą wyjątkowego wyglądu wnętrza, jednak trzeba też zrozumieć wątpliwości księdza przed powierzeniem świątyni komuś, z kim dotychczas nie współpracował. Ustalenia te warto poczynić już na początku rozmów w parafii i zawczasu uzgodnić wszelkie szczegóły.

Fot. Materiały prasowe

Z odpowiednim wyprzedzeniem należy również zadbać o oprawę muzyczną. Jeśli więc młoda para chce, by podczas ślubu śpiewał chór, a kościół wypełniał dźwięk organów, należy się liczyć z dodatkowymi kosztami. Ich wysokość należy zazwyczaj uzgodnić bezpośrednio z wykonawcami. Bo choć ksiądz jest gospodarzem w konkretnej parafii, to jednak wspólnota parafialna i tworzący ją ludzie są istotą Kościoła.

Jeśli jednak młodzi czują, że ich prośby spotykają się ze stanowczym sprzeciwem księdza, a wszelkie próby rozmowy nie prowadzą do oczekiwanych przez młodą parę rozwiązań, warto rozważyć ślub w innej parafii. Ten dzień ma być wyjątkowy pod każdym względem, a sakramentalne „tak” dobrze jest powiedzieć w miejscu, w którym przyszli małżonkowie będą czuć się komfortowo.

Nie należy jednak zapominać, że pomimo pięknej oprawy ceremonialnej, ślub wciąż jest momentem, w którym wymiar duchowy powinien być najważniejszy.

Co mówi papież Franciszek o opłatach za ślub?

W homilii, przytoczonej przez portal Vatican News, Franciszek powiedział: – Trzeba pomyśleć, jak traktujemy nasze świątynie, nasze kościoły; czy na pewno są domami Bożymi, domami modlitwy, spotkania z Bogiem; czy kapłani temu sprzyjają, czy też przypominają one targi. (…) – Niekiedy widziałem – nie tu w Rzymie, ale gdzie indziej – cennik.

Fot. Materiały prasowe


PlanujemyWesele.pl to portal ślubny, który w tym roku obchodzi 11 lat swojego istnienia. W tym roku firma osiągnęła oglądalność serwisu na poziomie 1,5 mln odsłon. Ta polska marka doprowadziła do zebrania w swojej bazie usługodawców z branży ślubno-weselnej ponad 17 000 firm. Portal to oczywiście także porady, inspiracje, reportaże ze ślubów czytelników i piękne sesje plenerowe. Miesięcznie z treści i bazy kontaktów do firm w tym serwisie korzysta 140 000 panien młodych.

 


Ślub Wesele

Biegówki czyli backcountry skis

Redakcja travelduck.pl
Redakcja travelduck.pl
19 lutego 2021
Fot. Materiały prasowe
 

Uprawianie narciarstwa biegowego (backcountry skiing) to świetny sposób na aktywność fizyczną. Pracują wszystkie najważniejsze grupy mięśni – nie tylko nogi, ale również brzuch, ręce, ramiona i plecy. To doskonała alternatywa dla tradycyjnego biegania, w szczególności zimą.

Biegówki mają tę przewagę nad narciarstwem klasycznym, że nie trzeba płacić za karnety na wyciągi albo wyjeżdżać w góry. Pobiegać można w pobliskim lesie lub na łące – niepotrzebne są specjalne trasy, wystarczy jedynie kilkucentymetrowa warstwa śniegu i lekki mróz.

Dla kogo narciarstwo biegowe?

Backcountry skiing nie wymaga wcześniejszych przygotowań – wystarczy ogólny dobry stan zdrowia. Można dostosowywać intensywność ruchu do indywidualnych możliwości.

Nie jest to też sport zarezerwowany dla określonej grupy wiekowej. Szczególnie w krajach skandynawskich na szlakach można spotkać osoby po 80., a nawet po 90. roku życia, co tylko utwierdza w przekonaniu, że biegówki są zdrowe i bezpieczne.

WAŻNE: osoby początkujące nie powinny na pierwszy raz wybierać tras wyczynowych. Stopień ich trudności może zniechęcić do dalszego uprawiania narciarstwa biegowego.

Biegówki – jak zacząć?

Narciarstwo biegowe najlepiej zacząć pod okiem instruktora/instruktorki. W ten sposób przyswoisz postawy i od razu nauczysz się prawidłowego poruszania się po trasie. Wypożyczenie nart i butów do narciarstwa biegowego to koszt ok. 25 PLN za godzinę, za dobę trzeba zapłacić mniej więcej 50-65 PLN.

Fot. Materiały prasowe

W narciarstwie biegowym najważniejsze jest opanowanie techniki, z tego względu warto skorzystać z porad fachowca. Ponadto trudniej i znacznie dłużej zajmie samodzielne nauczenie się hamowania oraz wychodzenia z torów. Wiele osób również nie bardzo wie, co zrobić po wypożyczeniu nart, jak je zapiąć, czy w jaki sposób chwycić kijki.

Jak się przygotować?

Co ciekawe do biegówek można trenować nawet wtedy, kiedy nie ma śniegu. Niezwykle pomocny w tym przypadku jest nordic walking. Wędrowanie z kijkami to doskonała podstawa do biegówek, ponieważ wyrabia się nawyk prawidłowego poruszania rękami i nogami, co nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać na pierwszy rzut oka.

Fot. Materiały prasowe

Backcountry skiing to aktywność, która w sposób kompleksowy podnosi sprawność całego ciała i kondycję, warto jednak przed rozpoczęciem przygody z biegówkami nieco poćwiczyć koordynację.

Z zakupem sprzętu najlepiej poczekać, najpierw wypróbować różne opcje i warianty dostępne w wypożyczalni i w momencie, gdy połkniesz biegówkowego bakcyla, dopiero zdecydować się na narciarskie zakupy.

Strój do narciarstwa biegowego

Wygodny i niekrępujący ruchów strój zapewni nie tylko doskonałą ochronę przed zimnem, ale sprawi, że wycieczki z biegówkami w roli głównej będą przyjemne i komfortowe. W momencie, gdy nic nie będzie podwiewać i uwierać, można się w pełni skupić na otaczającej przyrodzie, podziwianiu krajobrazów oraz doskonaleniu techniki.

Odzież do biegówek nie może być ani zbyt luźna, ani za obcisła. Ważne jest, aby była wykonana z tkanin cechujących się odprowadzaniem wilgoci i odpornością na wiatr. Jednocześnie muszą być one lekkie, ponieważ we wszystkich sportach zimowych najlepiej sprawdza się zawsze ubiór “na cebulkę”.

Bielizna wykonana z materiałów o bardzo cienkim splocie z dodatkiem jonów srebra to strzał w dziesiątkę. Taka bielizna nie tylko będzie chronić ciało zarówno przed przegrzaniem, jak i wychłodzeniem, ale również zapobiegnie powstawaniu nieprzyjemnego zapachu kiedy w czasie biegowych wycieczek mocno się spocisz.

Fot. Materiały prasowe

Czapka powinna przylegać do głowy, najlepiej aby była przewiewna. Okulary sportowe są istotnym, aczkolwiek nie niezbędnym elementem. Można się bez nich obejść, ale na pewno znacznie podnoszą komfort jazdy oraz bezpieczeństwo – w lesie nietrudno o uraz oczu.

Na szyję sprawdzi się ciepły buff. Pamiętaj o dobrych rękawicach. Najlepsze będą te ze skórzaną lub gumową wstawką w miejscu, gdzie mają kontakt z kijem. Nie zaszkodzi mieć drugich na zmianę, gdy pierwsze nie są nieprzemakalne i zmoczą się w czasie pierwszych wywrotek.

Do narciarstwa biegowego najlepsza będzie lekka kurtka, ale o ile sprawdzi się ona w czasie intensywnego wysiłku, to już na postojach lub po zakończonym biegu może być za chłodna. Po tym, jak ciało się zgrzeje w trakcie wysiłku, bardzo szybko się wychładza, dlatego warto mieć ze sobą drugą, cieplejszą kurtkę, szczególnie w bardzo mroźne dni.

Trzeba też pamiętać o kremie z filtrem UV, nawet w pochmurny dzień na śniegu można się opalić.

Wybierz się na biegówki z travelduck.pl – Narty biegówki w Górach Izerskich: weekendowy kurs.

A może masz ochotę na: Bieszczady zimą. Rakiety śnieżne i schroniska?


Materiały prasowe Travelduck



Zobacz także

Ponad 100 tys. par czeka na informację! Od kiedy wesela znów będą mogły się odbywać? Co mówi w tej sprawie nasz rząd? Jakie są prognozy?

Odmrażamy wesela – petycja branży ślubnej i par młodych do Premiera

Weselne zamieszanie z powodu koronawirusa – jak wyjść z tego obronną ręką?