Psychologia

„Ratunku, chyba zwariuję!”. Jak nie dać się stresom codzienności, czyli jestem kwiatem lotosu na tafli spokojnego jeziora

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
10 września 2020
Fot. iStock / filadendron
 

Zmęczenie, bezsenność, podenerwowanie, frustracja, złe relacje z najbliższymi… Stres potrafi wyrządzić nam naprawdę sporą krzywdę, ale jeśli nie nauczymy się sobie z nim radzić oraz dodatkowo,  akceptować sytuacje i wydarzenia na które nie mamy wpływu, problemy codzienności mogą okazać się motywujące, a nie dołujące. Tylko jak to zrobić?Zacznij dbać o swoje zdrowie psychiczne. Nie ma innej, lepszej możliwości do tego, aby doprowadzić szalejące w stresie emocje do porządku. Nie ma też innej drogi do tego, by błahe sprawy i rzeczy poza naszym zasięgiem przestały nas obciążać. A dbanie o zdrowie psychicznego zaczyna się od jednego, konkretnego zobowiązania: oddzielamy nasz stanu wewnętrzny od tego, co się dzieje wokół. Czyli, niezależnie od sytuacji jesteśmy kwiatem lotosu na tafli spokojnego jeziora…

1. Po pierwsze rozmawiaj

Pierwszy i najważniejszy krok do ochrony zdrowia psychicznego? Komunikowanie emocji i uczuć. Otwarcie się na przyjaciół i rodzinę nie jest oznaką słabości, a dowodem na to, że ​​jesteś wystarczająco silny, aby pokazać swoje słabości, lęki i niedoskonałości. Nie wiesz jak zacząć? Spróbuj tak:

  • „Chcę się z wami czymś podzielić”
  • „Myślałem o…”
  • „Czy możemy porozmawiać o…?”
  • „Walczyłem z…”

2. Po drugiej, skróć czas spędzony przed ekranem
Spędzanie kilku godzin dziennie w mediach społecznościowych nie jest dobre dla zdrowia psychicznego. W najlepszym przypadku nie zauważysz tego, co ważne; w najgorszym wchłoniesz jak gąbka wszystkie złe wiadomości, chamstwo i złośliwość, które królują w internecie.  Ogranicz się do godziny dziennie i narzuć sobie zasadę: 0 21 odkładasz telefon, wyłączasz komputer.

3. Unikaj narkotyków i alkoholu

Z pewnością wieczorny kieliszek pomaga odprężyć się po stresie związanym z pracą, więc penie uważasz, że gra jest warta świeczki. Poza tym, przecież się nie upijasz… Nikt ci jednak pewnie nie powiedział, że alkohol nasila lęk. Kilka godzin po wypiciu drinka zauważysz, że jesteś bardziej zestresowany niż przedtem.

4. Nie zaniedbuj zdrowej diety

Niektórzy mówią, że jelito jest „naszym drugim mózgiem”. Każdy twój kęs wpływa na jelitowy system nerwowy. Pożywne pokarmy – świeże owoce, warzywa, orzechy i chude mięso – mają wpływ pozytywny, podczas gdy niezdrowe pokarmy go drażnią.

Gotuj posiłki w domu, kiedy tylko możesz, i uważnie wybieraj przekąski. Nawet jeśli zjesz na obiad łososia i brokuły przyrządzone na parze, objadanie się w nocy przetworzonymi przekąskami może mieć negatywny wpływ na Twoje zdrowie psychiczne.

5. Bądź aktywny

Zdrowie fizyczne i psychiczne są bardziej ze sobą powiązane, niż możesz sobie wyobrazić. Regularne ćwiczenia fizyczne mogą w niektórych przypadkach równie skutecznie co leki redukować objawy depresji i lęku.  Nie pozwól, aby twój obecny (niezbyt zadowalający) poziom sprawności był barierą. Wszystko da się wyćwiczyć.

6. Zrób sobie przerwę

Chociaż wytrwałość i konsekwencja są godne podziwu, w trudnych czasach trzeba umieć dać sobie trochę odpocząć. „Robienie przerw” ma kluczowe znaczenie, jeśli droga, która kroczysz jest długa i żmudna.

Jak wykorzystać przerwy? Zrób coś, co pozwoli ci odwrócić myśli od pracy, na przykład:

  • Czytając książkę
  • Dzwoniąc do przyjaciela
  • Biorąc kąpiel lub prysznic
  • Pozwalając sobie na drzemkę
  • Udając się na spacer

7. Wyjdź na zewnątrz

Świeże powietrze i promienie słońca sprawiają, że stres odpuszcza.

8. Zatrać się w hobby

Czasami godzina na słońcu nie wystarczy, aby oderwać myśli od tego, co cię trapi. W takiej sytuacji spróbuj ze swoim ulubionym hobby.

Hobby pomaga wejść w stan „flow”, czyli moment, w którym jesteś tak skupiony na tym, co robisz, że tracisz kontrolę nad otaczającym cię światem. Taka psychiczna przerwa może być właśnie tym, czego potrzebujesz, aby spojrzeć na wszystko z dystansu. Wypróbuj:

  • Rysunek
  • Wędrówki, wycieczki
  • Czytanie
  • Taniec
  • Gotowanie
  • Prace ogrodowe, majsterkowanie
  • Robienie na drutach
  • Pisanie

W dzisiejszych czasach umiejętność opanowania stresu jest bardzo przydatna. Mierzymy się z wyzwaniami, których wcześniej nie znaliśmy i o których nie można było nauczyć się z książek. Niech zdrowa głowa będzie naszym priorytetem.


Psychologia

Papryka słodka i ostra – dla zdrowia i szczupłej sylwetki. Za co jeszcze warto je polubić?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
10 września 2020
Papryka - rodzaje, wartości odżywcze, właściwości
Fot. iStock
 

Papryka jest warzywem smacznym, w dodatku ma wiele właściwości dla zdrowia. W kuchni ma wiele zastosowań, więc sięgajmy po nią jak najczęściej. A że wczesna jesień to czas, w którym świeżej papryki jest pod dostatkiem, warto o niej pamiętać. Czym się różni od siebie papryka czerwona, zielona, żółta i dlaczego warto dodawać do potraw ostre papryczki?

Papryka — królowa różnorodności

Papryka przywędrowała do Europy z Ameryki i zagościła tu na stałe. Trudno sobie wyobrazić, że mogłoby jej nie być. W różnych kolorach, o charakterystycznym smaku doskonale nadaje się do surówek, dań z patelni, zup, na kanapki czy do zapiekania. Można z niej także przyrządzać przetwory takie jak np. papryka marynowana.

Papryka należy do rodziny warzyw psiankowatych, do której należy m.in. pomidor. Zazwyczaj czerwona, zielona i żółta, może mieć także kolor biały, pomarańczowy i fioletowy, zawsze jednak ma charakterystyczne mięsiste ścianki o pustych komorach. Papryka, w zależności od rodzaju, może mieć różną wielkość oraz nieco inny kształt, może być żebrowana lub gładka. Także jej smak może się różnić. W kuchni zastosowanie znalazła duża papryka słodka oraz drobnoowocowa, o ostrym, palącym smaku.

Papryka - rodzaje, wartości odżywcze, właściwości

Fot. iStock

Papryka — właściwości

Papryka swój aromat i smak zawdzięcza olejkom eterycznym. Nie brakuje w niej działającego przeciwnowotworowo  likopenu (najwięcej w czerwonych odmianach), flawonoidów, oraz rutyny, która wzmacnia naczynka krwionośne. Łagodne odmiany papryki dbają o wygląd skóry, paznokci i włosów, poprawiają wzrok, wzmacniają naczynia krwionośne, regulują ciśnienie krwi, poprawiają kondycję układu nerwowego, kości i mięśni. Znajdziemy w niej prowitaminę A, witaminę E, zwaną także witaminą młodości, witaminy z grupy B, które regulują pracę układu nerwowego. Papryka jest rewelacyjnym źródłem witaminy C — jest jej tu aż 5 razy więcej, niż w cytrynie. Nie brakuje w niej także składników mineralnych, takich jak potas, wapń, magnez i żelazo. Ostre odmiany papryki (chili, pepperoni) swój piekący smak zawdzięczają obecności kapsaicyny, której najwięcej jest w pestkach oraz białych błonkach papryki.

O czym świadczy kolor papryki?

Kolor papryki w głównej mierze zależy od stopnia jej dojrzałości. Im bardziej dojrzała, tym intensywniej czerwona i o nieco innych właściwościach.

Papryka - rodzaje, wartości odżywcze, właściwości

Fot. iStock

Czerwona papryka — zawiera wysoką zawartość beta-karotenu (prowitaminy A)która wpływa na funkcjonowanie narządu wzroku, kondycję skóry, włosów i paznokci. Już 100 g czerwonej papryki zaspokaja nawet 70% zapotrzebowania człowieka na witaminę A.

Zielona papryka jest najmniej kaloryczna, ponieważ w 100 g ma jedynie 27 kcal. Jedna zielona papryka zaspakaja 25% dziennego zapotrzebowania na kwas foliowy, regulujący pracę układu nerwowego i wpływający na procesy krwiotwórcze.  Z tego powodu polecana jest kobietom planującym dziecko i ciężarnym.

Żółta papryka — jest cennym źródłem luteiny i zeaksantyny (przeciwutleniacze), które chronią siatkówkę oka przed wolnymi rodnikami, a co za tym idzie, wspierają dobre widzenie. Żółty rodzaj papryki obfituje m.in. w witaminę B6, która pomaga spalić tłuszcz, reguluje ciśnienie krwi, pracę serca, łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego, zapobiega chorobom skóry.

Fot. iStock

Ostra papryka a odchudzanie

Ostre papryczki takie jak chili, pepperoni, jalapeno czy habanero mogą pomóc w procesie odchudzania. Swój piekący smak zawdzięczają obecności kapsaicyny, której najwięcej jest w pestkach oraz białych błonkach. Obecność kapsaicyny powoduje podniesienie temperatury ciała oraz wydzielanie do układu krwionośnego adrenaliny. To wpływa na przyspieszenie przemiany materii i spalania tłuszczu, oraz zwiększa uczucie sytości, co zapobiega przejadaniu się. Co ciekawe, w badaniach na myszach stwierdzono, że kapsaicyna zmniejsza produkcję cholesterolu w wątrobie i jego stężenia we krwi. Oczywiście nie można założyć, ze zjedzenie kilku papryczek rozwiąże cały problem, ale należy to raczej potraktować jako dodatek do diety i ćwiczeń.

Ostra papryka pomaga w walce z infekcjami, a także oczyszcza  drogi oddechowe, działając rozgrzewająco i drażniąco na błony śluzowe. Oczyszczenie nosa po ostrej potrawie z papryczką będzie łatwiejsze.

Fot. iStock / chili

Kto nie powinien jeść papryki?

Papryka, mimo wielu zalet, nie każdemu jest zalecana. Jeśli ktoś ma wyjątkowo delikatny układ pokarmowy, nie powinien na pewno sięgać po jej ostre odmiany, aby uniknąć podrażnienia żołądka. Nie zaleca się ich także osobom starszym i dzieciom. Poza tym papryki powinni unikać chorzy na refluks oraz osoby cierpiące na choroby błony śluzowej żołądka i dwunastnicy.


źródło:  zdrowie.gazeta.pl , www.ekologia.pl 

Psychologia

#TestWzrokuChallange – Ty sprawdzasz wzrok, a dzieci dostają okulary!

Redakcja
Redakcja
10 września 2020
Fot. iStock

Takiej akcji jeszcze nie było! Robiąc coś dobrego dla siebie – robimy jeszcze więcej dla innych. Właśnie wystartował #TestwzrokuChallenge! To charytatywne wyzwanie, któremu przyświeca jeden cel: pomoc dzieciom z SOS Wiosek Dziecięcych i rodzin zastępczych. Za każde 100 testów organizator przekaże 1 parę okularów korekcyjnych potrzebującym dzieciom.

Społeczna izolacja wywołana pandemią, dała się we znaki wszystkim. Nie oszczędziła także naszego wzroku.  Zdalna praca i edukacja, godziny spędzane przy komputerze, nieprawidłowa postawa, złe oświetlenie, mała ilość naturalnego światła, brak aktywności na świeżym powietrzu – to wszystko mocno nadwyrężyło nasze oczy. Specjaliści zalecają, aby badać wzrok raz w roku. W warunkach pandemii powinniśmy o tym szczególnie . I mamy ku temu doskonałą okazję.

Wszystkie problemy ze wzrokiem, które dotknęły dorosłych, nie ominęły także najmłodszych. A należy pamiętać, że wady wzroku rozwijają się najczęściej właśnie w wieku szkolnym. Pogorszenie wzroku boleśnie odczuły zwłaszcza te dzieci, które znajdują się w trudnej sytuacji życiowej i są pod opieką takich organizacji jak SOS Wioski Dziecięce. I to właśnie z myślą o nich powstało wyzwanie #TestWzrokuChallenge.

Fot. Materiały prasowe

Wyzwanie organizowane jest przez Grupę Essilor (Essilor Polonia, JZO i JAI KUDO) w ramach kampanii edukacyjnej „Czas na wzrok”. W 2018 i 2019 roku firma zorganizowała 2 biegi charytatywne, dzięki którym niemal 3 000 par okularów trafiło do potrzebujących dzieci. W tym roku – w związku z sytuacją epidemiczną – akcja przeniosła się do świata wirtualnego w formie charytatywnego wyzwania – #TestWzrokuChallenge.

Mechanizm jest prosty. My – sprawdzamy swój wzrok, a Grupa Essilor – przekazuje okulary dzieciom z SOS Wiosek Dziecięcych i rodzin zastępczych.

Jak działa #TestWzrokuChallenge?

  1. Wchodzimy na stronę www.czasnawzrok.pl (https://czasnawzrok.pl/)
  2. Robimy krótki, bezpłatny test swojego wzroku
  3. Udostępniamy test w swoich social mediach, oznaczamy znajomych / firmy i zapraszamy ich do wzięcia udziału w wyzwaniu
  4. Pamiętamy o hasztagu #TestWzrokuChallenge!

Fot. Materiały prasowe

Postępy wyzwania można śledzić na stronie internetowej kampanii „Czas na wzrok”: www.czasnawzrok.pl. Licznik pokazuje w czasie rzeczywistym liczbę wykonanych testów. Wyzwanie potrwa aż do Światowego Dnia Wzroku, czyli do 8 października. Wtedy też odbędzie się wielki finał, w czasie którego ogłoszone zostanie podsumowanie akcji, a organizator przekaże symboliczny voucher na okulary SOS Wioskom Dziecięcym oraz innym organizacjom, opiekującym się dziećmi w trudnej sytuacji życiowej.

#TestWzrokuChallenge to świetna okazja, aby zrobić coś dobrego dla siebie, czyniąc dobro jednocześnie dla innych. Pomóżmy dzieciom zobaczyć lepszą przyszłość!


Artykuł partnerski


Zobacz także

„Wyglądam strasznie” i „Wszystko ok”. Kilka zdań, których nigdy nie wolno powiedzieć do dziecka

5 traum z dzieciństwa, które mają znaczenie (choć twierdzisz inaczej)

Jeśli tracisz energię na poszukiwanie dowodów nieuczciwości partnera, zdecydowanie coś nie działa. Nawet nadszarpnięte zaufanie da się odbudować

Jeśli tracisz energię na poszukiwanie dowodów nieuczciwości partnera, zdecydowanie coś nie działa. Nawet nadszarpnięte zaufanie da się odbudować