Lifestyle Psychologia

List do ojca, którego nigdy przy mnie nie było. Jesteś znakiem zapytania, na który nie mam odpowiedzi

Listy do redakcji
Listy do redakcji
7 marca 2019
Fot. iStock/Zoran Zeremski
 

Drogi Tato,

Nie znamy się. Nie wiesz o mnie nic prócz to, co zobaczyłeś na zdjęciach przesyłanych ci przez mamę i tych na Facebooku. Myślisz pewnie, że jestem do ciebie podobna, ale ja tego nie wiem. Na jedynym twoim zdjęciu, które mam, jesteś dużo młodszy, bardziej beztroski i tak niezmiennie obcy, że trudno mi nawet myśleć o tym, że teoretycznie jesteśmy sobie bliscy.

Kiedy byłam mała patrzyłam z zazdrością jak ojcowie moich koleżanek odbierali je ze szkoły. Nigdy nie byłeś jednym z nich. Nie widziałam cię tam ani razu. Nie uczyłeś mnie wiązać sznurówek, nie niosłeś na barana do domu. Nie wygłupiałeś się za plecami mamy, żeby mnie rozśmieszyć, kiedy jako nastolatka miałam napady głębokiego smutku. Jesteś nicością. Znakiem zapytania, na który nie mam odpowiedzi.

Jako dziecko pragnęłam jedynie twojej miłości, dotyku, ukojenia. Jako nastolatka pragnęłam być dla ciebie ważna. Dziś jestem dorosłą kobietą i chcę odpowiedzi na pytanie „dlaczego”. Dlaczego odszedłeś i potraktowałeś mnie tak, jakby mnie nigdy w twoim życiu nie było.

Dorastając, zaczynając rozumieć świat wokół mnie, zacząłem dostrzegać, że bycie rodzicem to o wiele więcej niż sama miłość. Tak, miłość jest bardzo ważna, ale jako ojciec nie tylko kochasz, ale też uczysz, tłumaczysz, a przede wszystkim JESTEŚ. Zawaliłeś w tej podstawowej sprawie.  Przez całe moje życie zawalałeś. Pamiętam, jak mama płakała, bo nie płaciłeś alimentów, bo nie pamiętałeś o moich urodzinach, ani świątecznych prezentach. Bo nie chciałeś mnie poznać, dowiedzieć się jaka jestem.

Z czasem zaczęłam myśleć, że po prostu na ciebie nie zasłużyłam. Że nie zasłużyłam na to, żeby mieć ojca, takiego jak innego dziewczyny. Musiałam być jakaś niekompletna, ułomna, skoro nie chciałeś mnie nawet poznać.

Wczoraj otworzyłam wiadomość od ciebie. Pierwszą w moim życiu. Chyba nigdy nie zapomnę tego uczucia. Było mi zimno i gorąco jednocześnie. Serce biło tak mocno, jakbyś był tam naprawdę, jakby nie było to tylko kilka zdań na ekranie mojego komputera. Ten list znam na pamięć. Przeczytałam go chyba sto razy. Wiesz, napisałeś jak do starej znajomej, nie jak do córki. Albo przynajmniej ja uważam, że tak się nie pisze do córki.

Prosisz o spotkanie, podajesz numer telefonu. Wyskakujesz po dwudziestu trzech latach, jak królik z kapelusza „Hej, to ja, twój ojciec! Może kawa?”… Sorry tato, ale nie.

Byłam dziś u mamy. Jest niezwykle silna, piękna, mądra. Dawno wyleczyła się z ciebie, od sześciu lat ma wspaniałego faceta, który nigdy nie próbował mi ciebie zastąpić. Bo ciebie zastąpić nie można. Po tobie zostaje pustka, dziura, niezapisana kartka. I dla mnie czas budowania naszej relacji minął bezpowrotnie. Nie możesz bezkarnie pojawiać się w moim życiu w momencie, gdy z tą pustką dałam sobie radę. Gdy zobaczyłam, że życie pisze różne scenariusze, i gdy mężczyzna mojej mamy przywrócił mi wiarę w dobrą miłość. Ja już ciebie nie potrzebuję. Nie jestem już nawet ciebie ciekawa. Myślę, boję się, że nigdy nie potrafiłabym ci zaufać. Że gdzieś w tyle głowy kiełkowałaby stale myśl o tym, że pojawiasz się tylko na chwilę. Że znikniesz i znów cię nie będzie.

Dlatego musisz zrozumieć moją decyzję. Tak, jak teraz jest dobrze. Żałuję, że nie mogłeś być ojcem, którego pragnęłam. Żałuję, że nie mogłeś mnie kochać tak, jak wszyscy inni ojcowie kochają swoje córki.  Żałuję, że nie mam taty, ale tego, co trwało ponad 20 lat, nigdy tego nie nadrobimy.

Córka, której nigdy nie poznasz.

 


Lifestyle Psychologia

Jak zaaranżować domowe biuro? Home office w dobrym stylu

Redakcja
Redakcja
7 marca 2019
Mat. Everspace
Mat. Everspace
 

Coraz więcej ludzi porzuca pracę w biurze na rzecz freelance’u, preferując zdalny model wykonywania swoich zawodów. Elastyczne ramy czasowe, wygoda, zaoszczędzenie czasu na codziennych dojazdach. Gdy na pierwszym miejscu stawiamy komfort, łatwo jest o zatarcie płynnych granic między dwoma strefami naszego życia, co może wpłynąć na naszą produktywność.

Mentalne przejście na tryb pracy, nie jest dla nas tak oczywiste, jak w tradycyjnie pojmowanym biurze. Kuszą nas miękkie łóżko i sofa obok, brak przełożonego często rozleniwia, a z kuchni woła nas pełna lodówka. Będąc własnym szefem, w domowej przestrzeni zasady wyznaczamy sobie sami. Samodyscyplina odgrywa tu kluczową rolę. Psychologowie twierdzą, że najzdrowszym rozwiązaniem jest przeznaczenie wydzielonego miejsca, które będzie pełniło wyłącznie funkcję biura, które pozwala nam stworzyć podział pomiędzy tym, co kojarzymy z odpoczynkiem i tym, co związane z pracą. Odseparowanie się od obowiązków zawodowych często jest wyzwaniem.

Mat. Everspace

Mat. Everspace

Oczywiście idealnym rozwiązaniem jest osobne pomieszczenie – gabinet. Wtedy możemy pomyśleć o dodatkowych obiektach jak meble wypoczynkowe, regały, czy większe elementy dekoracyjne, jednak nie każdy może sobie na to pozwolić. To nie osobny pokój decyduje o naszej efektywności. Biurem może okazać  wydzielona przestrzeń, a nawet samo biurko. Najważniejsze by to miejsce zachowywała swoją funkcję, inspirowało nas i pobudzało do kreatywnego myślenia.

Komfort przede wszystkim

Decydując się na pracę we własnym domu, pierwszym krokiem powinno być określenie, ile czasu na nią poświęcamy. Dwie godziny dziennie w pozycji siedzącej nie jest obciążające dla naszego kręgosłupa i mięśni. Wtedy możemy zdecydować się na krzesło lub fotel, które nie posiadają specjalnych funkcji, mając na uwadze głównie walory estetyczne. Jednak, gdy przy biurku spędzamy znaczną część naszego dnia, niezbędne jest dobranie profesjonalnego fotela biurowego, który będzie dbał o postawę, z funkcjami regulacji oparcia, wysokości, możliwość obracania. Takie meble znajdziemy w ofercie: Profim, Bejot, czy Vank.

Mat. Everspace

Mat. Everspace

Okiem eksperta

–  Obecnie odchodzi się od ciężkich, drewnianych mebli, na rzecz smukłych i prostych form. Projekt musi być ergonomiczny i designerski. W trendach dominują lekkie biurka o zgrabnych nóżkach i cienkich blatach, często inspirowane wzornictwem modernistycznym, utrzymane w ciepłym drewnie, czy minimalistycznej bieli. To co oferują producenci, odbiega od przenoszenia surowej estetyki biurowców. W naszym domu możemy wyrazić indywidualny gust, nienarzucony przez ramy miejsca pracy. Pamiętajmy jednak by mieć na uwadze całościową koncepcję wystroju wnętrza, tak by nie zaburzyć wizualnej spójności – wyjaśnia Dariusz Wicher, dyrektor handlowy Everspace.

Mat. Everspace

Zielono mi

Nie od dziś wiadomo, że kolor zielony działa kojąco na nerwy, regeneruje siły witalne i ma doskonały wpływ na samopoczucie. W naszym domowym biurze zadbajmy o roślinność. Pamiętajmy, że dzięki niej nie tylko przyjemniej będzie nam się pracowało, a przestrzeń będzie wyglądała estetycznie, ale przede wszystkim poprawi się jakość powietrza! Wystarczy kilka doniczek, a w nich najlepiej: Palma Areca, Sansewieria lub Epipremnum i ilość wdychanego smogu zdecydowanie się zmniejszy.

Mat. Everspace

Mat. Everspace

W poszukiwaniu harmonii

Harmonia to także porządek. Dobrze zorganizowana powierzchnia biurka, będzie miała pozytywny wpływ na naszą koncentrację. Idealnym rozwiązaniem są meble z wbudowanymi skrytkami np. pod blatem, nostalgicznie kojarzące się ze szkolnymi ławkami z dawnych lat. Warto pomyśleć też nad rozwiązaniami umożliwiającymi ukrycie mało estetycznych kabli, z wbudowanymi gniazdami, czy wejściami USB. W naszym domowym biurze każdy przedmiot może być zarówno piękny, jak i funkcjonalny. Designerzy coraz częściej łączą te dwie funkcje w wydawałoby się banalnych przedmiotach jak długopis, czy organizer, także urządzeniach elektronicznych – na małej przestrzeni każdy detal zyskuje duże znaczenie.

Mat. Everspace

Mat. Everspace

Mat. Everspace

Marka Everspace, od lat kojarzona z propagowaniem najlepszego designu w przestrzeniach biur i gabinetów, w swojej ofercie zapewnia wybór mebli odpowiadających obowiązującym trendom, nie rezygnując z ponadczasowości i najwyższej jakości.


Lifestyle Psychologia

50 drobnostek, które powinnaś zacząć robić dla siebie już dziś

Redakcja
Redakcja
7 marca 2019
Fot. iStock/debibishop

Dbanie o siebie wcale nie jest trudną sprawą. Tak naprawdę okazywanie troski i czułości samej sobie polega na robieniu dla siebie choćby jednej drobnej rzeczy dziennie. Chodzi o to, by pamiętać, że my sami również jesteśmy ważni, a nasze potrzeby są warte uwagi. Po prostu.

50 drobnostek, które powinnaś zacząć robić dla siebie już dziś

  1. Zaproś przyjaciela/przyjaciółkę do swojego domu

  2. Ugotuj swoją ulubioną potrawę.

  3. Zadzwoń do znajomego, aby powiedzieć mu coś miłego

  4. Wypróbuj nową formę ćwiczeń

  5. Naucz się nowej pozycji jogi

  6. Idź na kolację z przyjacielem

  7. Zjedz swoje ulubione lody

  8. Wybierz się na spacer nad jezioro lub do lasu

  9. Pobaw się ze swoim zwierzakiem

  10. Zacznij czytać książkę, którą chciałaś przeczytać

  11. Połóż się na słońcu

  12. Ukryj się w bibliotece lub księgarni na cały dzień

  13. Zacznij uczyć się nowego języka

  14. Przeczytaj wiersz

  15. Naucz się słów ulubionej piosenki

  16. Napisz piosenkę lub wiersz

  17. Zasadź jakąś roślinę

  18. Naucz się robić na drutach, szydełkować lub szyć

  19. Zrób sobie manicure

  20. Zmień kolor włosów

  21. Idź do spa

  22. Zacznij pisać dziennik

  23. Zapisz jedną dobrą rzecz, jaka ci się przytrafiła

  24. Czytaj swój ulubiony blog, a jeśli go nie masz, poszukaj 😉

  25. Weź udział w wydarzeniu sportowym

  26. Stwórz własny przepis na coś pysznego

  27. Zafunduj sobie masaż

  28. Napisz list do swojego przyszłego „ja”

  29. Zamów kawę i usiądź na zewnątrz, żeby ją wypić

  30. Spaceruj

  31. Pomaluj coś w swoim domu

  32. Dowiedz się, jak zrobić łapacz snów

  33. Posłuchaj starej piosenki, która sprawia, że czujesz się szczęśliwa

  34. Obejrzyj wschód lub zachód słońca

  35. Porozmawiaj z nieznajomym

  36. Zarezerwuj wycieczkę lub zwiedzaj tę część swojego miasta, której nie znasz

  37. Zrób sobie filiżankę herbaty

  38. Poczytaj jakieś czasopismo

  39. Wypróbuj nowy samouczek do makijażu

  40. Wyślij komuś kartę pocztową

  41. Upiecz ciasto i udekoruj je pięknie

  42. Przygotuj sobie truskawki w roztopionej czekoladzie <3

  43. Obejrzyj ulubiony film

  44. Kup świeże kwiaty do domu

  45. ​​Wybierz na dojazd do pracy trasę z pięknym widokiem, a nie tę najszybszą

  46. Zapytaj starego przyjaciela, jak się sprawy mają

  47. Sporządź listę rzeczy, do których masz wyjątkowo dużo szczęścia

  48. Sporządź listę wszystkich rzeczy, które kochasz w swoim życiu

  49. Rób zdjęcia ważnych momentów

  50. Znajdź w sobie co najmniej jedną, piękną rzecz


Na podstawie: thoughtcatalog.com


Zobacz także

Dlaczego tak trudno nam odejść, gdy ktoś ciągnie nas na dno? 4 myśli, które związują nam ręce

Nie słucha na spacerze i zżera świństwa? 10 naprawdę niebanalnych porad dla właścicieli psów!

Jak policzyć BMI (Body Mass Index)

Wąchanie jedzenia tuczy! Amerykańscy naukowcy nie pozostawiają złudzeń