Psychologia Zaburzenia

Koszmary senne – skąd się biorą i o czym mogą świadczyć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 listopada 2021
Koszmary senne
Fot. iStock
 

Koszmary senne to jedna z ostatnich rzeczy, na jakie można mieć ochotę. Większości ludziom przytrafiają się raz na jakiś czas, ale bywają przypadki, gdy koszmary senne towarzyszą znacznie częściej, utrudniając nocny wypoczynek. Z jakiego powodu pojawiają się złe sny, o czym może to świadczyć, oraz co można zrobić, aby odzyskać kontrolę nad sytuacją?

Czym są koszmary senne?

Zły sen raz na jakiś czas przytrafia się każdemu. Koszmary to marzenia senne o nieprzyjemnym zabarwieniu emocjonalnym, które wiążą się z poczuciem zagrożenia, niebezpieczeństwem, odczuwaniem niepokoju lub wręcz przerażenia, paniki. Obrazy z nimi związane potrafią gwałtownie przerwać sen, po którym czasem niełatwo jest wrócić do równowagi i ponownie spokojnie zasnąć. Po wyrwaniu z koszmaru mamy świadomość, że to tylko nieprzyjemny sen, nic nam nie grozi, mamy władzę nad ciałem (w przeciwieństwie do paraliżu sennego), oraz możemy opowiedzieć o tym, co nam się śniło.

Według statystyk ok. 10-15 % dzieci miewa koszmary senne, natomiast problem pojawiający się od czasu do czasu dotyczy nawet połowy osób dorosłych. Najczęściej jest to problem występujący raz na jakiś czas i jest to zupełnie normalne. Znacznie rzadziej pojawia się sytuacja, gdy częściej niż raz w tygodniu pojawiają się koszmary. Takie przypadki w większości spowodowane przeżyciem jakiejś traumy.

Koszmary, czyli złe sny, pojawiają się w fazie REM, w momencie, gdy mózg wykazuje wysoką aktywność. Nieświadomie poruszamy wtedy gałkami ocznymi, oddech przyspiesza, serce uderza szybciej. Gdy marzenia senne, które wytwarza mózg, stają się nieprzyjemne, dochodzą do tego inne reakcje organizmu, jak np. pocenie się, urywany oddech, wydawanie odgłosów przez sen, odczuwanie negatywnych emocji, które towarzyszą nam jeszcze krótko po przebudzeniu.

Koszmary senne

Fot. iStock 

Koszmary senne — przyczyny

Choć kojarzą się z czymś negatywnym, niepotrzebnym i niechcianym, złe sny odgrywają jednak ważną rolę, choć ich przyczyna może być różna.

Koszmary senne a emocje

Mimo tego, że nie należą do przyjemności, koszmary senne pełnią ważną funkcję w odreagowywaniu pewnych wydarzeń. Mogą wpływać na ich powstawanie nieprzyjemne sytuacje, np. nadchodzący ważny egzamin, przeżycie niebezpiecznej sytuacji np. podczas podróży autem, lub inna stresogenna sytuacja, która wzbudza silne emocje. To taki specyficzny „zawór bezpieczeństwa”, który pozwala odreagować stres oraz obniżyć napięcie spowodowane sytuacjami, które wywierają na nas silny wpływ. Złe sny to również szansa, choć mało przyjemna, na to, by podświadomie przyjrzeć się czemuś nieprzyjemnemu, oswoić z czymś, co może być dla nas problematyczne. Koszmary senne są odpowiedzią na przeżywanie wydarzeń trudnych oraz ważnych, które mózg jeszcze raz może „obejrzeć”, przetworzyć. Złe sny mogą wynikać z pewnych zaburzeń wpływających na aktywność mózgu w trakcie snu, przez które dochodzi do reakcji emocjonalnej i odczuwania lęku.

Koszmary senne a problemy ze snem

Inną przyczyną pojawienia się koszmarów mogą być problemy ze snem. Koszmary często stwierdza się w parze z bezsennością. Tworzą one zaklęty krąg. Złe sny mogą utrudniać zasypianie lub powodować gwałtowne przebudzenia. Z kolei towarzyszące temu emocje mogą nasilać niepokój i sprzyjać koszmarom, gdy już uda się zasnąć.

Koszmary senne

Fot. iStock 

Koszmary senne a zaburzenia psychiczne

Złe sny towarzyszą także różnym zaburzeniom psychicznym. Pojawiają się przy stanach lękowych, depresji, objawach psychotycznych. Najczęściej koszmary senne odnotowuje się u osób cierpiących na zespół stresu pourazowego (PTSD). Pojawia się on przebytej traumie, np. u świadków wypadku, gwałtownej śmierci, ofiar gwałtu czy molestowania, lub innego wstrząsającego przeżycia.

Inne przyczyny koszmarów

Inną przyczyną nawracających koszmarów może być działanie uboczne stosowanych leków, używek i substancji uzależniających.

Koszmary senne — kiedy trzeba udać się do lekarza?

Jeśli koszmary senne pojawiają się od czasu do czasu i wynikają z trudnej sytuacji lub silnych emocji, które nas dotykają, nie stanowią powodu do niepokoju. Inaczej dzieje się w sytuacji, gdy złe sny nawracają, pojawiają się kilka razy w tygodniu, utrudniają nocny odpoczynek i odbijają się na naszym samopoczuciu i funkcjonowaniu. Taka sytuacja wymaga konsultacji z lekarzem, ze względu na negatywny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne. Trudno jest funkcjonować w ciągu dnia po zarwanej lub zupełnie nieprzespanej nocy. Organizm potrzebuje odpowiednio długiego i wartościowego snu do regeneracji. Inaczej zaczyna szwankować. Problemu nie wolno bagatelizować.

Koszmary senne

Fot. iStock 

Na czym polega leczenie koszmarów sennych?

Często pojawiające się koszmary senne zakwalifikowane zostały przez specjalistów do zaburzeń snu z grupy parasomnii. Jeśli złym snom towarzyszy bezsenność, trzeba leczyć bezzwłocznie oba zaburzenia. Ważna jest rozmowa ze specjalistą, najlepiej lekarzem psychiatrą, który będzie w stanie określić przyczynę problemu.

Osoby, u których koszmary senne wynikają z uzależnienia od różnych substancji psychoaktywnych, powinny podjąć walkę z uzależnieniem, najlepiej korzystając ze wsparcia specjalisty. Jeżeli problem wynika ze stosowanych leków, można spróbować zmienić dawkę lub znaleźć zamiennik dla danego preparatu. Jeśli złe sny towarzyszą np. depresji czy zaburzeniom lękowym, proponuje się pacjentowi zastosowanie terapii poznawczo-behawioralnej. Jeśli konieczne jest zastosowanie leków, łączy się je z psychoterapią.


źródło:  www.poradnikzdrowie.pl, terapiabezsennosci.pl 

Psychologia Zaburzenia

Sprawdź, w jakiej fazie księżyca się urodziłaś, a dowiesz się kim jesteś i co cię czeka

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
15 listopada 2021
Fot. iStock / Delpixart
 

Fazy księżyca ich wpływ na życie i zdrowie człowieka od wielu lat budzą budzą zainteresowanie. Skoro księżyc oddziałuje np. na przypływy i odpływy, dlaczego miałby nie wpływać na nas, przecież nasze ciało w dużej mierze składa się z wody. Ponoć w czasie pełni rodzi się więcej dzieci, jesteśmy też wtedy bardziej nerwowi. Z kolei nów to podobno świetny moment na operacje, maleje ryzyko krwotoków. To też czas na wszelkiego rodzaju aktywność, bo podczas nowiu jesteśmy pełni energii i siły.

Fazy księżyca ponoć też wpływają na nasz charakter i życie. Wystarczy w internetową wyszukiwarkę wpisać swoją datę urodzenia i zobaczyć w jakim momencie był wtedy księżyc. Z przymrużeniem oka, u mnie akurat się zgadza.

Nów

Jeśli przyszłaś na świat podczas nowiu twoim celem jest dążenie do lepszego statusu społecznego. Ciągle chcesz się rozwijać, jesteś kreatywna, skupiona na celu. Nie obawiasz się nowych doświadczeń, nie boisz się nowych relacji, choć czasem czujesz się nierozumiana przez innych. Urodzeniu w nowiu mają szczęście do nowych początków, bywają też zmuszani przez życie do budowania swojej osobowości od nowa.
Jeśli wygrywa ciemna strona: masz problem z przyznawaniem się do błędu, wpadasz w pułapkę perfekcjonizmu.

Księżyc przybywający

Jeśli przyszedłeś na świat podczas rosnącego sierpa Księżyca, jesteś zdeterminowana i uparta. Wiesz czego chcesz i potrafisz wytyczyć sobie drogę, którą powinieneś podążać. Cenisz tradycję, ale rozumiesz też postęp. Najwięcej życiowym przemian przejdziesz między 20 a 30 rokiem życia.
Jeśli wygrywa ciemna strona: czasem możesz być swoim najgorszym wrogiem.

Pierwsza kwadra

Najprawdopodobniej masz duszę wojowniczki, potrafisz zawalczyć o swoje, lubisz grać pierwsze skrzypce. Emocje, zarówno te dobre, jak i te złe przeżywasz intensywnie. Twoją życiową lekcją jest nauczyć się je kontrolować, co może się udać najwcześniej po trzydziestce, wtedy też zaczyna się najlepszy czas w życiu. Przerób też lekcję odpuszczania innym, bo jeśli tego nie zrobić, nie osiągniesz swoich celów i nie spełnisz marzeń. Wszystko jest w twoich rękach.

Księżyc tuż przed pełnią (rosnący garb księżyca)

Empatia, zdolność do prawdziwego współczucia to twoje mocne strony. Masz potrzebę zrozumienia i zbawienia świata. Czujesz się spełniona, gdy żyjesz według własnych zasad. Dobra materialne są dla ciebie mniej istotne, ważne jest pomaganie innym. Możesz mieć zdolności do uzdrawiania innych, świetnie sprawdzasz się jako terapeutka, czy lekarz. Ważne, żebyś nie przedkładała dobra innych ludzi ponad ładne. Twój dobry czas zaczyna się po czterdziestce, wtedy najczęściej już wiesz, że ważne jest też, żebyś zaopiekowała się sobą.

Pełnia

Jesteś urodzona pod szczęśliwą gwiazdą, masz ogromną szansę na sukces i spełnienie. Masz intuicję i najczęściej szybko wiesz, jaką drogą chcesz iść. W każdej dekadzie życia dostajesz do przerobienia inne lekcje. Ludzie, którzy przyszli na świat podczas pełni często stają się obiektem zazdrości innych.

Jeśli wygrywa ciemna strona: jesteś zaślepiona dążeniem do popularności.
Podczas pełni na świat przychodzą ludzie wrażliwi, którzy mają tendencje do depresji i nerwicy, dlatego tak ważna jest dla nich praca z emocjami i skupianie się na celu, który zwykle jest jasny i klarowny.

Ubywający księżyc (malejący garb księżyca)

Masz w sobie życiową mądrość, którą chcesz dzielić się z innymi. Zanim jednak do tego dojdzie twoje losy są burzliwe, możesz zmieniać szkoły, zawód, partnerów. To nie dzieje się przypadkiem, wszystko ma doprowadzić do tego, że staniesz się nauczycielem i przewodnikiem dla innych. Trzymasz się blisko ziemi, ale jesteś też kreatywna, rzadko się zdarza aż takie połączenie. Masz dużo energii, potrafisz się zmieniać, jesteś też charyzmatyczna.
Jeśli wygrywa ciemna strona: jesteś arogancka, zbyt pewna siebie i nie rozumiesz, że inni muszą popełniać swoje błędy.

Trzecia kwadra

Ludzie cię lubią, bo potrafisz ich słuchać i nie oceniać. Masz ogromną intuicję i masz w sobie coś z myśliciela. Nie zadowalają cię rzeczy powierzchowne, lubisz zgłębiać sens świata, ludzi, zdarzeń. Potrafisz bronić swoich przekonań.
Jeśli wygrywa ciemna strona: dużo czasu zajmuje ci walka z opinią innych, czasu, który mogłabyś poświęcić na rozwijanie siebie. Niepotrzebnie, bo świetnie sama wiesz, co robić i jak żyć.

Te osoby często dopiero po pięćdziesiątce czują się naprawdę wolne i niezależne. Wtedy już ich naprawdę nie obchodzą cudze opinie, zaczynają się realizować i być szczęśliwe.

Sierp ubywający

Jesteś prekursorem nowego sposobu myślenia, człowiekiem, który przekazuje innym nowe idee. Na ogół kiepsko ogarniasz życie codzienne, wolisz skupiać się na rzeczach wielkich i ważnych, które mogą zmieniać światu. Niewiele jest osób, które są tak dojrzałe, mądre i duchowo rozwinięte. Możesz mieć prorocze sny i umiejętność przewidywania zdarzeń.
Jeśli wygrywa ciemna strona: możesz „odlatywać” , nie dawać sobie rady z codziennymi obowiązkami, uciekać. Dlatego bardzo ważne jest, żebyś całe życie się „uziemniała”. To może być praca w ogrodzie, ale też skupianie się na tym co tu, teraz, na ziemi.


Psychologia Zaburzenia

Bruksizm to coś więcej, niż tylko zgrzytanie zębami. Skąd się bierze ten problem i jak można z nim walczyć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
15 listopada 2021
Bruksizm
Fot. iStock

Bruksizm to przypadłość, wydaje się być błaha, ale bezwiedne zaciskanie jak i zgrzytanie zębami wpływa negatywnie nie tylko na stan zębów. Warto wiedzieć, czym jest bruksizm, jakie powoduje objawy i na czym polega leczenie tego zaburzenia.

Co to jest bruksizm?

Bruksizm (zaciskanie lub zgrzytanie zębami) jest mimowolną i powtarzalną aktywnością mięśni żucia (mięśni żwaczowych). Dolegliwość występuje u około 20% dzieci, u 12–15% dorosłych do 50. roku życia, oraz u 5–7% osób powyżej 50 r.ż.

Problem może pojawiać się w ciągu dnia, jako mimowolne zaciskanie zębów, jak i w nocy gdy pojawia się zgrzytanie, a w konsekwencji ścieranie zębów. Dochodzi do tego, ponieważ fizjologicznie wykonuje się głównie ruchy w płaszczyźnie pionowej (otwieranie i zamykanie), z  powodu bruksizmu dochodzi do ruchu w płaszczyźnie poziomej (na boki). Nacisk zębów na skutek bruksizmu może być nawet 10 razy silniejszy niż podczas gryzienia czegoś twardego.

Bruksizm

Fot. iStock/Bruksizm

Wyróżniamy bruksizm pierwotny, który towarzyszy „od zawsze” z niewiadomej przyczyny, oraz wtórny, gdy potrafimy określić czynniki, które go wywołują. W przypadku bruksizmu wtórnego najczęściej pojawiają się zaburzenia oddychania, refluks żołądkowo-przełykowy, oraz co najmniej kilkunastomiesięczne stosowanie antydepresantów. Leki te mogą pobudzać do aktywności nerw trójdzielny, odpowiadający za mięśnie narządu żucia. Z kolei refluks może powodować bruksizm, jako swoisty odruch obronny przed działaniem drażniącym działaniem substancji z żołądka.

Czynniki ryzyka w przypadku bruksizmu

Zazwyczaj bruksizm dotyka osoby, u których występują problemy związane z oddychaniem. Bardziej narażeni na wystąpienie problemu są pacjenci z cofniętą żuchwą, u których wada ta może być przyczyną zwężenia dróg oddechowych i zmniejszenia możliwości przepływu powietrza. Większe ryzyko dotyczy także pacjentów z nadmiernie rozrośniętymi migdałkami podniebiennymi. Do innych przyczyn zaliczane są:

  • nadmiar stresu;
  • zaburzenia psychiczne i emocjonalne, np.: stany lękowe, ADHD, autyzm;
  • zaburzenia hormonalne, np. nadczynność tarczycy;
  • niedobory witamin i magnezu;
  • alergie;
  • wady zgryzu i nieprawidłowe wypełnienia zębów.

Najczęściej bruksizm diagnozowany jest w następujących grupach społecznych:

  • U dzieci, u których dochodzi do zaburzeń w korze motorycznej, która dopiero się kształtuje. Dzieci cierpiące na bruksizm najczęściej skarżą się też na problemy ze snem, dotyczy ich problem chrapania, moczenia nocnego, problemy z nauką;
  • młodych, wysportowanych i szczupłych kobiet, które są cały dzień aktywne, jednocześnie cierpią na bóle głowy i na bezsenność;
  • starszych panów z nadwagą lub otyłością, która utrudnia prawidłowe oddychanie i sen.
bruksizm

Fot. iStock/Bruksizm

Bruksizm — objawy 

Bruksizm łatwo rozpoznać po stanie zniszczenia zębów, które bywa konsekwencją mechanicznego ich ścierania z powodu zaburzenia. Zazwyczaj zęby stają się drażliwe, co wynika z odsłonięcia lub uszkodzenia zębiny. Drażliwość i ból pojawiają się, ponieważ zębina składa się z kanalików, w których znajdują się receptory bólowe reagujące na zmianę temperatur oraz smaku.

Bruksizm może mieć inne objawy. Napięcie mięśniowe może przenosić się z mięśni twarzy na kręgosłup w odcinku szyjnym, co może powodować bóle szyi i głowy, ból ucha, zaburzenia słuchu, szumy w uszach. Może pojawić się przeskakiwanie żuchwy, problemy z jej ruchomością, przykurcze. Częściej dochodzi do pojawienia się próchnicy i rozchwiania zębów. Innym objawem, jak i skutkiem bruksizmu, jest bezsenność.

Bruksizm — leczenie problemu 

Problem można rozpoznać nie tylko po wyglądzie zębów, ale także przez polisomnografię, czyli badanie rejestrujące czynności organizmu ludzkiego podczas snu nocnego. Bruksizm można leczyć na różne sposoby, w zależności od przyczyny dolegliwości. Może być to np. prostowanie przegrody nosa, leczenie ortodontyczne wady zgryzu, reedukacja oddychania i połykania, terapia behawioralna.

Ważna jest redukcja poziomu stresu, a więc zastosowanie technik relaksacyjnych, a w miarę możliwości zmiana szkodliwych przyzwyczajeń. W przypadku niedoboru magnezu, który odpowiada za prawidłowe działanie układu nerwowego oraz mięśni, należy zadbać o jego prawidłowy poziom. W pewnych przypadkach konieczne może być zastosowanie leków zmniejszających napięcie mięśniowe i działających przeciwlękowo.

Specjaliści dysponują również metodami łagodzącymi jego objawy i chroniącymi przed skutkami. W przypadku napiętych mięśni, szczękościsku, pacjenci mogą korzystać z ćwiczeń samodzielnie lub we współpracy z rehabilitantem/ fizjoterapeutą. Pomocne bywają rozluźniające napięte mięśnie masaże, oraz ciepłe i wilgotne okłady.

Bruksizm

Fot. iStock/Bruksizm

Bruksizm a szyny ochronne

Szyny ochronne (relaksacyjne) należy traktować jako pomoc w łagodzeniu dolegliwości, leczenie objawowe, które jednak nie rozwiązuje problemu. Zapobiegają one tarciu zębów o siebie, ale by spełniły swoje zadanie, muszą być wykonywane na zamówienie, by idealnie przylegały do zębów. Prawidłowo dopasowana szyna powoduje, że zęby pacjenta się po niej ślizgają.

Bruksizm a botoks

Botoks (toksyna botulinowa) łagodzi bruksizm, ponieważ wstrzyknięcie go w mięśnie żwaczy powoduje czasowe zablokowanie przepływu impulsu nerwowego. To osłabia ich działanie, a w konsekwencji zgrzytanie zębami ustaje. Zabieg ten należy powtarzać co 3-6 miesięcy, kilka, a nawet kilkanaście razy. Wykonuje się go w gabinetach stomatologicznych lub gabinetach medycyny estetycznej. Jest on bezbolesny i trwa kilkanaście minut.


źródło: www.mp.pl 

Zobacz także

Cztery dobre powody (i jeden naprawdę zły), by się rozstać – zdaniem terapeutki par

Wmawiasz sobie, że to zwykły smutek? Sprawdź, jakie są typowe objawi depresji

Wmawiasz sobie, że to zwykły smutek? Sprawdź, jakie są typowe objawi depresji

Płakałam, ale nie długo. Mówiłam sobie: „musisz być odważna”. Żałuję, że jesteś tchórzem